Podcasty historyczne

Planowane reformy w Izbie Lordów

Planowane reformy w Izbie Lordów

Planowana reforma Izby Lordów została zawarta w manifeście Partii Pracy z 1997 roku. Po zwycięstwie w wyborach w 2001 r. Partia Pracy kontynuowała proces reformy na Lordów. W listopadzie 2001 r. Opublikowano proponowane reformy nowej Izby Lordów. Powstały one w wyniku ponadpartyjnej białej księgi i były postrzegane jako sposób na uczynienie Lordów bardziej częścią demokracji. Plany są zasadniczo zgodne z zaleceniami Królewskiej Komisji pod przewodnictwem lorda Wakehama.

Zalecana biała księga:

druga izba licząca 600 członków koniec 92 dziedzicznych rówieśników wciąż w Lordach 120 członków wybranych przez społeczeństwo 120 mianowany przez ustawową niezależną komisję resztę powołują partie polityczne proporcjonalnie do głosów otrzymanych przez partię w ostatnich wyborach powszechnych druga izba nie miałaby prawa weta wobec ustawodawstwa rządowego - jedynie prawo do opóźnienia jego wprowadzenia biskupi zostaną zmniejszeni z 25 do 16 minimum tych w drugiej komnacie będą kobiety; grupy mniejszościowe będą reprezentowane końcowy wynik 600 zostanie osiągnięty w ciągu 10 lat

Rząd zapewni trzymiesięczny okres konsultacji dla parlamentarzystów, aby wyrazili swoje poparcie lub w inny sposób.

W rzeczywistości biała księga, wprowadzona przez Lidera Domu Robina Cooka, wywołała mniej niż entuzjastyczną reakcję obu stron Izby Gmin. 117 posłów Partii Pracy podpisało wniosek Izby Gmin popierający głównie wybraną drugą izbę. Robin Cook twierdził, że zagroziłoby to prymatowi Izby Gmin:

„Nie można myśleć o takiej komorze, która zaakceptowałaby, że nie mogłaby stanowić prawa podatkowego lub mogłaby opóźnić prawodawstwo, a nie go wyrzucić”.

Przywódca Izby Lordów, Lord Williams, twierdził, że propozycje były uczciwe i że premier Tony Blair prawie zrezygnował ze swoich uprawnień patronackich.

Mroczny lider Izby Gmin, Eric Forth, stwierdził, że propozycje były wielkim rozczarowaniem:

„W najgorszym przypadku będziemy mieli kontynuację, a nawet instytucjonalizację kumpli Tony'ego, a rząd powinien albo wycofać białą księgę, albo przynajmniej przekazać ją wspólnemu komitetowi obu izb.”

Przywódca torysów w Lordach, Lord Strathclyde stwierdził:

„To tandetne propozycje ugotowane w gabinecie nad dekanterem portu, nadające się tylko do podzielenia gabinetu przed końcem dzisiejszego dnia.”

Planowane reformy nie zostały dobrze przyjęte przez Towarzystwo Reformy Wyborczej ani Kartę 88.

„…. Mieć komnatę, w której wybierana jest mniej niż znaczna większość członków, jest całkowicie nie do przyjęcia… rząd rozpoczął proces reformy Lordów w imię demokracji, ale teraz wydaje się, że niechętnie rezygnują ze swoich uprawnień patronatu. ”Ken Ritchie, Electoral Reform Society

W okresie, w którym zaufanie publiczne do polityków jest zawsze niskie, propozycje te stanowią wyraźny sygnał dla społeczeństwa, że ​​zarówno wyborcy, jak i wybory są uważane za męczące niedogodności, których należy unikać, gdy tylko jest to możliwe. ”Chris Lawrence-Pietroni, Karta 88