Dodatkowo

Colditz

Colditz

Colditz zyskał sławę po drugiej wojnie światowej jako obóz jeniecki, z którego nikt nie mógł uciec. Colditz był odosobnionym zamkiem zbudowanym na klifie z widokiem na rzekę Mude w środkowych Niemczech. Wbrew pozorom ucieczka była z pozoru niemożliwa - tak uważali Niemcy. Nie oznaczało to jednak, że ludzie nie próbowali tego zrobić, a gromadząc najlepszych uciekinierów z obozów jenieckich, Niemcy skutecznie stworzyli dla siebie problem.


Colditz był postrzegany przez Niemców jako „super-obóz”, do którego wysyłano mężczyzn, których nie mogli zatrzymać inne obozy jenieckie. Oficjalnie Colditz był Sonderlager (obóz specjalny), ale był również znany jako Straflager (obóz karny). W pierwszych dniach i miesiącach wojny Colditz był używany jako obóz przejściowy dla polskich żołnierzy po kapitulacji Polski. 6 listopada 1940 r. Przybyła garstka brytyjskich oficerów RAF, a następnie sześciu oficerów brytyjskiej armii. Do końca roku liczba ta wzrosła i obejmowała jeńców francuskich, holenderskich i belgijskich.

Wszystkich narodowości sprowadzono do Colditz od 1941 r. Mieściło 600 jeńców wojennych - Brytyjczyków, Francuzów, Belgii, Holendrów i Polaków. Każda narodowość miała tendencję do trzymania się samych siebie i było niewiele przenikań narodowych. Francuzi i Brytyjczycy zorganizowali między sobą lekcje języka, a na terenie zamku uprawiano sport. Jednak jedną rzeczą, która ich wszystkich zjednoczyła, było to, że byli w Colditz z dobrego powodu, i to właśnie bunt niemieckiej władzy, pomimo bycia więźniami, zjednoczył wszystkich jeńców wojennych w obozie. Niemcy zgromadzili w jednym obozie wielu ekspertów od fałszerstwa, ślusarzy, krawiectwa itp. - wszyscy byli niezbędni do sukcesu ucieczki. Przy tak dużym gronie ekspertów podjęcie prób ucieczki było tylko kwestią czasu.

„Trzymaliśmy ich w karabinach i karabinach maszynowych. Przeszukiwaliśmy je dzień i noc. A jednak wyszli.Kapitan Reinhold Eggers, oficer ochrony Colditz

Hermann Goering odwiedził zamek i zadeklarował, że jest to dowód ucieczki. Udowodniono, że się mylił. W czasie, gdy Colditz był wykorzystywany jako obóz jeniecki, było wiele prób ucieczki. 120 z nich zostało schwytanych po wybuchu, ale pod koniec wojny 31 jeńców powróciło do domu. Żaden inny obóz jeniecki w drugiej wojnie światowej nie miał takiego samego sukcesu.

W Colditz niewiele było do zrobienia, a czas spędzono na próbach ucieczki. Prawdopodobnie najbardziej znaną próbą ucieczki była budowa szybowca na strychu nad kaplicą zamkową. Kiedy zbudowano szybowiec, pomysł polegał na tym, że szybowiec można było katapultować z dachu na drugą stronę rzeki Mulde, mając dwóch ludzi na pokładzie. Pomysł wyszedł od Billa Goldfincha i Anthony'ego Rolta. Razem z Jackiem Bestem i Stooge Wardle postanowili zaprojektować i zbudować szybowiec. Używając setek kawałków drewna - zwłaszcza listew do łóżek i desek podłogowych - mężczyźni skonstruowali szybowiec, który, jak mieli nadzieję, prześlizgnąłby się na 60 metrach potrzebnych do poprowadzenia dwóch mężczyzn na drugą stronę Mulde. Skórę szybowca wykonano ze śpiworów więziennych, a pory materiału uszczelniono przez gotowanie prosa z więzienia i rozmazanie go na materiale. Jednak ich śmiały pomysł nigdy nie został przetestowany, ponieważ wojna zakończyła się przed ukończeniem szybowca.

Zbudowano również tunele, ale grubość ścian zamku spowodowała, że ​​kopanie tuneli było bardzo powolne. Również w 1944 r. Niemcy wypracowali wiele sposobów, w jakie jeńcy wojenni używali do ucieczki, i te luki w zabezpieczeniach zostały zlikwidowane.

Zamek Colditz został wyzwolony 16 kwietnia 1945 r.

Powiązane posty

  • Colditz

    Colditz zyskał sławę po drugiej wojnie światowej jako obóz jeniecki, z którego nikt nie mógł uciec. Colditz był odosobnionym zamkiem zbudowanym na…

Obejrzyj wideo: Escape From Colditz: Part One Prisoner Of War Documentary. Timeline (Wrzesień 2020).