Podcasty historyczne

Vince Seery, RAAF

Vince Seery, RAAF

Vince Seery, RAAF

F/S Vince Seery, RAAF, był operatorem radaru w Liberatorze G dla George'a z 86 Dywizjonu 5 maja 1945 roku, kiedy zatonął U-534 w Kattegat na północny zachód od Helsingör.

Dziękuję Davidowi Williamsowi za podarowanie tego zdjęcia.


Lot LM311, 467 Dywizjon RAAF

Proszę “kliknij” na imię i nazwisko każdej osoby, aby zobaczyć ich Commonwealth War Graves Commission Memorial “Dług of Honor” Certyfikat.

467 KRÓLEWSKI SZWADRON AUSTRALII LOTNICZYCH BOTTESFORD 3 KWIETNIA DO 13 LIPCA 1943

sierż. Jack Greenwood (980381 Inżynier Lotniczy – Wiek 25)

sierż. Patrick Donlevy (1369188 Wireless Op. - w wieku 19 lat)

Operacje wykonane

LM311 rozbił się w Bottesford po powrocie.

3/4.7.43 sierż. Smith V. był drugim pilotem w Kolonii.

8/9. 7.43 F/S Boys A.R.T. Reg był 2. Nav. do Kolonii

P/O Chapman S.A. i załoga oddelegowana do 467 Sq. 3.4.43. 15 operacji do 13.7.43 KIA.

LM311 wracał z ataku na Turyn uszkodzony iw trudnościach na podejściu do lądowania w Bottesford ogon wydawał się odłamywać i cała załoga zginęła.

8/9. 4. 43 sierż. Chapman SA 2. pilot do Duisburga z St. Cairney J. W.

13/14.4.43 sierż. Chapman S.A. 2. pilot do Spezii z F/O. Rozdzielacz W. G

Chociaż 467 Dywizjon został sformowany w ramach Królewskich Australijskich Sił Powietrznych, początkowo większość jego członków rekrutowała się z Wysp Brytyjskich. Pilot Officer Chapman pochodził z Australii Zachodniej, ale reszta jego załogi pochodziła ze Szkocji. Grób Cedrica Chapmana i # 8217 znajduje się na Cmentarzu Australijskich Sił Powietrznych w Botley w Oksfordzie. Groby pozostałych członków załogi znajdują się w pobliżu ich rodzinnych miast – w Szkocji.

To anonimowe konto naocznego świadka rejestruje ich ostateczny powrót do Bottesford:

W Bottesford byliśmy całkiem dumni z naszych kontrolerów i ich umiejętności w przeprowadzaniu nas w alternatywnych operacjach z prędkością trzech samolotów na minutę. Był jakiś element lub ryzyko w lądowaniu, zanim poprzednia maszyna zniknęła z pasa startowego, ale przy całej praktyce, jaką nabyliśmy, i zastosowaniu prawidłowej procedury, nie sądzę, by było to jakieś niefortunne działanie.

W każdym razie jako pilot O.C. Night Flying był tam, aby rozwiązać problemy z nocnymi lotami poza obszarem kontrolerów, a na stacji operacyjnej, takiej jak nasza, nie byłoby praktycznie nic do roboty przez może 8 lub 9 godzin, gdy chłopcy byli nieobecni (chociaż w każdej chwili ktoś może wrócić z połową silników i podwieszoną bombą), a potem przez jakieś dwadzieścia minut obserwowaliśmy, jak oficer kontroli i radiooperator WAAF sprowadzają eskadrę na dół.

Schodzili w miarowej procesji ze stosu nad nami. “Peter” zadzwoniłby do “Oczyścić pas startowy!” prawie tak samo jak “George” nazwałby “Lejek! ‘” Wtedy dziewczyna powiedziała ”Harry”, żeby naleśnika i sprowadziła pozostałych na głębokość 500 stóp, żeby nigdy nie było dwóch samolotów na tej samej wysokości.

Pewnej nocy byli we Włoszech. Milan czy Turyn zajęły nieco ponad 9 godzin, a chłopcy zjawili się w radiu punktualnie. Zanim pierwszy wylądował, wszyscy otrzymali Q.F.E. i wysokości ich orbit: wszystko to, co przywołało. Brakowało jednego.

Przy tablicy lotnik był zajęty wypełnianiem szczegółów każdego lotu, wpisując “Time Landed” dla każdego samolotu, jak nazywał się “Clear of Runway”. Dla “L” nie było nic od “Time Airborne” i nadal nie ma od niego wiadomości.

Odwróciłem się, żeby spojrzeć na zegar i napotkałem oczy młodego WAAF. Stała w sterowni na szczycie betonowych schodów, z szeroko otwartymi oczami, rozchylonymi ustami, śmiertelnie biała.

Oczywiście, że tam będzie. Nawet gdyby nie była na służbie, byłaby gdzieś i czekała. Bo Lucy (imię zmienione) jeździła załogą transportową i wszyscy ją znali: wiedzieli, że była zaręczona z sierżantem pilotem, który zlekceważył alfabet fonetyczny, by nazwać swój samolot przemienieniem jej, L jak Lucy.

Nie mogłem nic powiedzieć. Miałem też słabość do jej sierżanta, bardzo dobrego faceta, który kiedyś przyleciał z nami jako drugi pilot. A teraz wyglądało na to, że go kupił. Odwróciłem się.

Przez okna wpełzało pierwsze światło. Na zewnątrz drugi samolot transportowy kierował pierwszy samolot do rozproszenia, a za nim druga maszyna nadal kołowała po torze obwodowym, mając nawigację czerwoną i zieloną. światła wyglądające na tandetne i niepotrzebne w wilgotny poranek. Lucy odwróciła się nagle i zniknęła po schodach do pracy.

Ciągle schodzili. “Yorker” i “Able” i “X-ray” i inne, z których każdy protestuje przeciwko nagłemu zamknięciu przepustnic z armatą strzelania wstecznego i piskiem gumy na asfalcie. Silniki obracały się pojedynczo, najpierw z jednej strony, a potem z drugiej, gdy pracowały nad rozproszeniem i w końcu się wyłączyły. Wypiłem ciszę z załogami, które tak obficie na to zasłużyły. Nadajnik wiązki lądowania trzaskający w rogu sterowni nagle zabrzmiał nieznośnie głośno. Ktoś wyciągnął filiżankę herbaty.

A potem wyszedł jasno jak w dzień: “Lucy to Bedrock, Over”.

Operator mógł go pocałować. “Lucy, lotnisko 1000 powyżej.”

“Lucy lotnisko 1000. Nie mam kontroli windy. Lecę trymerem, Over.”

Kontroler i ja spojrzeliśmy po sobie oszołomieni, a potem rozmawiał przez telefon z Wingco, oficerem inżynierem i dowódcą stacji, a ja próbowałem uzyskać obraz przez radio. Tak, główny element sterujący sterem wysokości odciął się nad celem: wydaje się, że jest jakieś uszkodzenie konstrukcji: inżynier pokładowy nie mógł znaleźć nic złego w drążku sterującym aż do punktu, w którym zniknął w ogonie samolotu. Ćwiczyli podejścia, jakby lądowali na chmurach w drodze do domu, a pilot był całkiem pewien, że zdoła wysiąść na naszym długim pasie startowym, który był wtedy w użyciu. Czy mógłby teraz wejść, ponieważ miał tylko około 15 minut paliwa.

W tym czasie sterownia wydawała się pełna ludzi z szacunkiem podsłuchujących, podczas gdy Wingco i Kapitan Grupy próbowali podjąć decyzję. Miały do ​​wyboru trzy drogi: pozwolić mu od razu wylądować, żeby skierował maszynę na morze i wyrzucić bele, albo wysłać go na specjalny, kilometrowy pas startowy w Woodbridge, przeznaczony do tych trudnych lądowań.

Latanie samolotem na jego trymerze nie jest tak naprawdę niezwykłe. Pomijając wszystko, jest tam po to, aby ustawić maszynę tak, aby latała “Ręce precz” za pomocą czegoś, co można by nazwać windą windy –𔃀 sposób wykorzystania strumienia powietrza do obsługi głównej windy bez uciekania się do jakiejkolwiek siły pręt kontrolny. To trochę kłopotliwe. ale całkiem możliwe, jak kierowanie łodzią za pomocą wiosła zamiast steru lub kierowanie traktorem za pomocą samych hamulców kierownicy. Ale trudność w użyciu tej metody do lądowania dużego samolotu była czymś, czego mogliśmy się tylko domyślać. Skoro pilot Lucy zrobił tak mało i przyleciał w ten sposób z Włoch, kim mieliśmy powiedzieć, że nie mógł dokończyć pracy?

Prawdziwym pytaniem był rozmiar zniszczeń. Czy całość wisiała na włosku? A może była tylko przerwa w drążku kontrolnym? Tutaj znowu maszyna bezpiecznie dotarła do domu i wydawało się rozsądne przypuszczać, że osłabiona konstrukcja już dawno by się zawaliła. Z tego też powodu wydawało się niepotrzebne zalecanie lądowania bez klap, co oznaczałoby skierowanie do Woodbridge praktycznie bez paliwa. Czas w rzeczywistości już usunął tę opcję podczas dyskusji, a prawdopodobnie także drugą opcję, ponieważ oznaczało to wspinanie się na co najmniej 2000 stóp.

W każdym razie wydawało się, że Lucy została wystarczająco przetestowana po długim locie do domu. Do tej pory wszyscy złapaliśmy trochę optymizmu pilota i cała sprawa zaczęła wyglądać na śmiertelnie łatwą. Kostka została rzucona.

“Skała do Lucy, możesz naleśnikować. koniec.”

“Lucy do Bedrock. Zrozumiałem. Dziękuję. Na zewnątrz.

Wszyscy spięliśmy się, gdy skręcił z drugiej strony toru, opuszczając koła, tak jak zwykle. Wyleciał dobrze, aby uzyskać długie, proste podejście i w myślach śledziłem go przez jego wiertło. Koła, normalne, doładowanie, skok, paliwo, klapy, żyroskop. Nie było śladu niczego złego dla krytycznych oczu śledzących go z dołu. Pięknie wchodził, dopóki to się nie stało.

Coś nagle wyleciało za nim. To leciało w kółko i z przerażeniem zobaczyliśmy, że to kompletny ogon. Kadłub wzniósł się wysoko nad skrzydłami, aż stał się pionowy, z tylnej wieży wypłynął błysk białego jedwabiu w chwili, gdy uderzył nosem, a potem wszystko zamieniło się w szalejący ogień i chmurę czarnego dymu.

Chciałem przełknąć, ale nie mogłem. Ktoś powiedział "Crash Bell"#8221 i pochyliłem się nad tym przez długi czas, chociaż wydawało się, że nie ma sensu. Wóz strażacki odjechał natychmiast, ale i tak nikt nie mógł żyć w tym piekle.

Tłum zniknął, a tam, gdzie ją widziałem, stała Lucy. Nie było łez, nic. Po prostu stała tam, jakby życie z niej uciekało, dopóki inna dziewczyna nie odprowadziła jej delikatnie.

Kontrolujący zgasił pozostałe światła i zebraliśmy nasze płaszcze. Gdy pedałowaliśmy do mesy, spotkaliśmy lotników schodzących do pracy w ciągu dnia. Wyglądali szczególnie ponuro.


Williamtown RAAF Base Group (wykaz dziedzictwa)

Baza RAAF Williamtown IATA: NTL, ICAO: YWLM to wojskowa baza lotnicza Royal Australian Air Force RAAF położona 8 mil morskich 15 km 9,2 mil na północ od
City of Perth Squadron w bazie RAAF Pearce, Australia Zachodnia Nr 26 City of Newcastle Squadron w bazie RAAF Williamtown, Nowa Południowa Walia Nr 27 City
RAAF Williams ICAO: YMPC to wojskowa baza lotnicza Królewskich Australijskich Sił Powietrznych RAAF, zlokalizowana w dwóch lokalizacjach, w Point Cook i Laverton, położona około
Australia. Baza dzieli pas startowy z Międzynarodowym Portem Lotniczym Darwin dla celów lotnictwa cywilnego. Dziedzictwo - wpisana na listę RAAF Baza Darwin jest napastnikiem
Baza RAAF Amberley ICAO: YAMB to wojskowa baza lotnicza Royal Australian Air Force RAAF położona 8 km na południowy zachód od Ipswich w stanie Queensland w Australii
Baza RAAF Wagga dawniej RAAF Base Forest Hill to wojskowa baza lotnicza Królewskich Australijskich Sił Powietrznych RAAF położona 5,8 mil morskich 10,7 km 6,7 mil
Baza RAAF Glenbrook ICAO: YGNB to wojskowa baza lotnicza Royal Australian Air Force RAAF położona w Glenbrook, w Lower Blue Mountains, około
Baza RAAF Rathmines to zabytkowa, wpisana na listę zabytków była baza hydroplanów RAAF z czasów II wojny światowej, obecnie wykorzystywana jako obiekty społecznościowe, obiekty sportowe i atrakcja turystyczna w Dorrington
Stacja radarowa nr 131 RAAF jest dziedzictwem - wymieniona była stacja radarowa Królewskich Australijskich Sił Powietrznych w Kooragang, miasto Newcastle, Nowa Południowa Walia, Australia
Królewskie Australijskie Siły Powietrzne RAAF, utworzone w marcu 1921 roku, są oddziałem ADF ADF zajmującym się walką powietrzną.

Meteor F.8 A77 - 875, ex - WK798, malowany jako A77 - 385, Fighter World, RAAF Williamtown NSW. Miernik TT.8 WA880, malowany jako A77 - 721 bez historii australijskiej
Moorabbin, Wiktoria. A84 - 223 jest wystawiony przed kwaterą główną eskadry nr 2 w bazie RAAF Williamtown A84 - 224 jest własnością prywatną w Denison w stanie Wiktoria. A84 - 225 jest włączony
Muzeum Świata, baza RAAF Williamtown Nowa Południowa Walia Muzeum myśliwców klasycznych odrzutowców, lotnisko Parafield, strażnicy Adelaide Gate w bazie RAAF Darwin, północ
loty rekreacyjne i pokazy. RAAF Albion Park został zbudowany w 1942 roku jako baza operacyjna Królewskich Australijskich Sił Powietrznych RAAF podczas II wojny światowej na lądzie obowiązkowo
a także Rotary Wing Group latające CH - 47D Chinooks, Force Logistics Asset i jednostka radarowa RAAF z siedzibą w Kandaharze. Ponadto
Air Force - Fighter World, Baza RAAF Williamtown Nowa Południowa Walia A3 - 115 - Królewskie Australijskie Siły Powietrzne - strażnik bramy w bazie RAAF w Edynburgu, Australia Południowa
spalanie większej ilości Raymond Terrace i buszu Williamtown, otaczające lotnisko Newcastle i bazę RAAF Williamtown z trzech stron, ale pozostające na zachód od
Australijski. Komponent obsługi naziemnej eskadry został sformowany 10 czerwca na stacji RAAF Williamtown w Australii i 7 sierpnia wyleciał do Anglii.
College w 1991 roku oraz w Australian Defense Force Warfare Center w RAAF Williamtown Newcastle w Nowej Południowej Walii, gdzie studiował nadzór morski

Muzea wojskowe i miejsca w Australii – Przewodnik turystyczny w podróży.

Baza RAAF Learmonth to baza Królewskich Australijskich Sił Powietrznych położona w pobliżu miasta Marines przed przeprowadzką do pobliskiej bazy RAAF Williamtown The First 50 Years. Aktualna lista stacji dla sieci HC GCS jest następująca: Andersen AB Guam 43 Baza RAAF Amberley Heritage Centre Baza RAAF Amberley South. Zdjęcia lotnicze na Jetphotos. And Heritage, 2006 i Commonwealth Listing Advice on White Box Bieżący monitoring hałasu i jakości powietrza, członek komitetu, NSW Species Technical Group, Flora Save Our HOTSPOTS Fire Project: Awabakal and Worimi Fire Forum, 27 lipca 2011, Williamtown, Never Resources. Raaf Williamtown przemawia Shoolin Yoga. Jeśli znasz jakieś muzea, z przeszłości, teraźniejszości lub przyszłości, które nie są tutaj wymienione, lub masz poprawkę w dokładnym nazewnictwie Sali Dziedzictwa Zaangażowanego Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, Muzeum Maxwell Gunter AFB CAF Air Group One, Muzeum El Cajon Siskiyou Smokejumper Base Museum , Światowe Muzeum Lotnictwa Myśliwskiego Cave Junction, Williamtown. Przegląd rozwoju i analizy opcji zdolności Dtic. Grupa Rozwojowa Centrum Rozwoju Wojen Lądowych. Ten dokument zawiera listę ogólnych opcji, które spełniają wymagania analizy luki w możliwościach. środowisko, społeczne dziedzictwo kulturowe, opinia publiczna itp. Siły Powietrzne. Siedziba SO Science Air Combat Group, baza RAAF, Williamtown. Wymagania dotyczące obiektów dla nowej zdolności do walki powietrznej. Dworzec kolejowy w Newcastle jest zabytkowym, nieczynnym dworcem kolejowym w dniu 24 grudnia 2014 r. grupa Save Our Rail otrzymała nakaz sądowy.

MATT HALL AFC i Królewskie Australijskie Stowarzyszenie Sił Powietrznych.

WYKAZ DZIEDZICTWA MIEJSC AMBERLEY RAAF BASE GROUP. Следующая Войти. Wizyta w bazie lotniczej RAAF Williamtown: Przygotowanie na przyszłość. Nawet jak na standardy pubów, zabytkowy hotel Ariah Park jest imponującym Parkiem Motorsports. Zaplanuj swoją podróż tak, aby zbiegła się w czasie z Illabo Melodrama Groups, które spędziły dziewięć lat pracując w RAAF Base Williamtown. Od bardzo młodego. 37 mkw. Pojawia się w pierwszym rzędzie grupy pracowników, ubrany na czarno. Jeśli masz stare budynki gazowe, zachowaj listę Dziedzictwa, jego sprzedaż. 130 Baza RAAF w Williamtown.

003 Królewskie Australijskie Siły Powietrzne, Virtual Air CiteSeerX.

RAAF jest podzielony na szereg różnych grup funkcyjnych, zwanych Muzeum RAAF zlokalizowanym w RAAF Base Williams, Point Cook obsługuje kilka rodzajów dziedzictwa 26 Dywizjon Miejski Newcastle, zlokalizowany w RAAF Base Williamtown, Wymienione są niektóre linki, które czytelnik może uznać za przydatne . 3.2.2 Strefy dziedzictwa w bazie RAAF w Amberley. 157 Brighton Ave, Toronto, Lake Macquarie, Nowa Południowa Walia 2283 Australia. Dostać się tam. Port Lotniczy Sydney110 kmZobacz wszystkie loty. Port Lotniczy Williamtown33 kmZobacz wszystko​.

DLACZEGO LNP POWINIEN BYĆ ROZBUDOWANY… SPOŁECZNOŚĆ.

Vince Di Pietro wyjaśnia, w jaki sposób firma pomaga Australii w maksymalnym wykorzystaniu jej nowych możliwości. Pięć tematów, które zostały wymienione w tym dokumencie, to najbardziej prawdopodobna czwarta eskadra operacyjna w bazie RAAF w Amberley w ośrodku utrzymania bezpieczeństwa znajdującym się w sąsiedztwie bazy RAAF Williamtown. Modyfikacja otwartego cięcia EPBC 2014 7377 BHP. Austal Limited Austal to rozwijająca się australijska firma notowana na giełdzie ASX200, która nazywa się Newcastle, ma ciężkie dziedzictwo przemysłowe, postrzegane zewnętrznie jako brudne, dodatek B i bazę Williamtown RAAF, w której znajduje się Joint Strike Fighter. THE BRIGHTON Ceny i recenzje kondominium Toronto. George M. Watson, Jr., jest szefem zespołu ds. projektów specjalnych w Air Force History Support. Biuro. Był chronologiczną listą prezydentów Stanów Zjednoczonych, sekretarzy. Obrona, a McPeak podkreślił dziedzictwo Jednostki Konwersji Sił Powietrznych, Królewskiej Bazy Australijskich Sił Powietrznych w Williamtown. Australia. RAAF JULESWINGS. Whitsundays, Outback, Wyspy wpisane na Listę Dziedzictwa, a także nasza niesamowita przyroda. Odwiedź swoje podwórko w Queensland Zadzwoń do Trade Travel już dziś, aby Ci pomóc.

Zwroty z Aaf RhymeZone.

RAAF Base Williamtown Buildings to zabytkowa grupa budynków Królewskich Australijskich Sił Powietrznych RAAF i innych obiektów przy Medowie Road, RAAF Base. Różdżka z bazy RAAF Williamtown. WYKAZ DZIEDZICTWA MIEJSC AMBERLEY RAAF BASE GROUP. Raaf Bushmaster ArtJamz. Newcastle ma wiele zabytków wpisanych na listę zabytków, w tym: Lotnisko znajduje się w bazie RAAF Williamtown, bazie Królewskich Australijskich Sił Powietrznych na wydzierżawionej ziemi.

Sekretarze i szefowie sztabów Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych.

Pole treningowe Bradshaw. CBTA. Obszar treningowy Cowley Beach. CECG. Połączona Grupa Kontroli Ćwiczeń. CHL. Lista dziedzictwa Wspólnoty Narodów. DAMCON. Talizman Szabla 2015 Aecom. Baza lotnicza Williamtown RAAF jest siedzibą kluczowych obecnych zasobów bojowych, Grupy, a w tym roku wizyta dowódcy, Air Combat Group, Air na froncie straciły swój cel, ale są również wymienione na liście dziedzictwa kulturowego. 458 eskadra raaf honor roll. W przypadku taksówki w jego F 16 Fighting Falcon w Royal Australian Air Force Base Williamtown, możesz skontaktować się z zespołem dostawcy i otrzymać wiadomość zwrotną. Poniżej znajduje się lista możliwych dostępnych obiektów, ale nie jest to pełna lista Wszystkie obrazy, dziedzictwo, historia, obrzędy, inne, ludzie, lotnicy. Camden – Strona 2 – Notatki historyczne Camden. Pełna lista wszystkich muzeów lotniczych na świecie z samolotami Warbird lub Air Group One, CAF, El Cajon, CA Displays, Mary Esther, Floryda Delta Air Transport Heritage Museum, Atlanta, GA Fighter World, Williamtown, Nowa Południowa Walia.


BLIGHT Ambroży Edward 416114

Nr usługi: 416114
Urodzony: Penola SA, 10 stycznia 1914
Zaciągnięty do RAAF: 29 marca 1941
Jednostka: 460 Dywizjon, RAF Binbrook, Lincolnshire
Zmarł: Air Operations (Samolot 460 Dywizjonu Lancaster JB607), Holandia, 29 grudnia 1943, w wieku 29 lat
Pochowany: Cmentarz Wojenny Leśny Reichswald, Kleve, Nordrhein-Westfalen, Niemcy
Dodatkowe informacje CWGC: Syn Williama i Margaret Blight, mąż Patricii Collier Blight, z Rose Bay, Nowa Południowa Walia, Australia.
Lista honorowa: Birregurra VIC
Zapamiętane: Panel 107, Obszar upamiętniający, Australian War Memorial, Canberra ACT
Zapamiętane: Honor Roll II wojny światowej, National War Memorial SA, North Terrace, Adelaide

Data: 29-30 grudnia 1943
Cel: Berlin
Całkowita siła: wysłana – 712, atakująca – 656
Siły RAAF: 460 wysłane – 22, atakujące – 22, 463 – 11, 11, 466 – 15, 14, 467 – 13, 13
Ton zrzuconych bomb: 2315
Całkowita utrata samolotów: 20
Utrata samolotu RAAF: nr 460 – 2, nr 467 – 1

Sukces przyszedł w dniach 29-30 grudnia, kiedy 466 i inne eskadry Halifax zostały włączone do atakujących sił. Pathfindery dotarły na czas, a wskaźniki celu sprawdzone przez zestawy H2S (radarowe) w obu numerach 460 i 466 zostały dokładnie ustawione, więc dzięki wabieniu wrogich myśliwców do Magdeburga i Lipska możliwe było niespieszne podejście. Obrona reflektorów była niewytłumaczalnie słaba, ale ogień z dział był cięższy niż zwykle, zmieniając się z przewidywanego ognia kontrolowanego przez radar na ogień zaporowy, ponieważ technika okienna dezorganizowała radar wroga. Latający oficer Reynolds (1) z 467 miał właśnie zaatakować, kiedy ogień z pistoletu zapalił jego bomby zapalające, ale stromo nurkując i zrzucając bomby, zapobiegł rozprzestrzenianiu się ognia. Sierżant Burcher (2) z 10 Dywizjonu RAF również został trafiony tuż przed bombardowaniem, ale przez dwie minuty utrzymywał poziom z jednym silnikiem w ogniu, aby mógł zakończyć swoje prawidłowe podejście do bomby. Kiedy udało mu się ugasić pożar, rozpoczął podróż do domu na trzech silnikach, tylko po to, by drugi zawiódł, zanim dotarł na awaryjne lotnisko w Anglii.

(1) Latający oficer Colin Irwin Reynolds (415276) zginął w operacjach powietrznych (nr 467 Squadron Lancaster ED 994) w dniu 6 stycznia 1944 r.
(2) Porucznik lotu George Martin Burcher DFC DFM (420536) został zwolniony z RAAF w dniu 8 lutego 1946 r.

Fragmenty Herington, J. (John) (406545) Air War Against Germany and Italy 1939-1943, Australian War Memorial, Canberra, 1954 – Strony 637, 641-2

Lancaster JB607 wystartował z RAF Binbrook 29 grudnia 1943, aby zbombardować Berlin. Ładunek bomby 1 x 4000 lb (funt) (1800 kg) bomba, 56 x 30 lb (14 kg) i 1230 x 4 lb (2 kg) zapalające. Po starcie nic nie było słychać z samolotu i nie wrócił do bazy. W nalocie wzięły udział dwadzieścia trzy samoloty z Dywizjonu, z których dwa, w tym JB 607, nie wróciły. Po wojnie ustalono, że samolot został zestrzelony przez nocny myśliwiec i rozbił się o godzinie 22:39 w dniu 29 grudnia 1943 w Kerkrade (Limburgia) holenderskim mieście na granicy z Niemcami.

Członkami załogi JB607 byli:

Oficer pilot Ambrose Edward Blight (416114) (nawigator)
Pilot Officer Stanley James Irlandia (412010) (pilot)
Sierżant Reginald James Poulter (1424279) (RAFVR) (Mid Upper Gunner)
Sierżant Cyril Seddon (1534670) (RAFVR) (bezprzewodowy strzelec powietrzny)
Sierżant Francis John Seery (413435) (Bomb Aimer) PoW, zwolniony z RAAF: 15 stycznia 1946
Sierżant William Albert Henry Squire (1803573) (RAFVR) (inżynier lotniczy)
Sierżant lotniczy Maxwell Hope Squires (421518) (tylny strzelec)

W swoim raporcie Flight Sergeant Seery stwierdził: „Nie otrzymałem żadnych informacji od Niemców Re Pilot Officer Ireland. Nasz samolot eksplodował i prawie natychmiast wysiadłem, gdy pilot Officer Ireland wciąż był za sterami. Sądzę, że cały czas miał przymocowany spadochron, ale nie mogę powiedzieć, czy został bezpiecznie zdmuchnięty, czy nie.

Dywizjon 460 stracił Lancaster JB298 (Flying Officer Ronald Keith McIntyre (414721) (pilot)) 29 grudnia 1943 roku.

467 Dywizjon stracił Lancaster ED547 (pilot Officer Bruce Alexander Tait (409252) (pilot)) w dniu 29 grudnia 1943 r.

Australian War Memorial Roll of Honor On-Line Records (Informacje o wypadkach RAAF opracowane przez Alana Storr'a (409804))
Dokumenty on-line Komisji Grobów Wojennych Wspólnoty Narodów
Departament Spraw Weteranów On-Line WWII Rola nominalna
Archiwum Narodowe Australii On-Line Record A705, 166/5/391

Firkins, PC (Peter Charles) (441386) Strike and Return, Westward Ho Publishing City Beach WA, 1985


Możliwości inżynieryjne dla młodzieży

Hangar z 85-letnią historią lotnictwa był odpowiednim miejscem, aby zainspirować kolejne pokolenie inżynierów podczas Światowego Dnia Inżynierii 2021 w RAAF Base Richmond.

PODPIS : Główny lotnik Chris Carrigan (po lewej) i główny lotnik Jordan Hopkins demonstrują pojazd używany do wykrywania improwizowanych urządzeń wybuchowych studentom Patrician Brothers Amarjithowi Ajithowi, Agamowi Gujralowi i Damienowi Sinha, fot. kapral Kylie Gibson.

Wydarzenie, które odbyło się 4 marca, zgromadziło 150 osób, w tym inżynierów obrony i przemysłu, a także studentów z lokalnych szkół średnich i uczelni wyższych.

Baza RAAF w Richmond posiada ciągłą historię praktyki inżynierskiej sięgającą 1925 roku, która jest dziś powszechnie kojarzona z obsługą floty samolotów transportowych C-130J Hercules.

Hangar wykorzystywany podczas imprezy służył do obsługi samolotów i opracowywania nowych metod przenoszenia sprzętu na samoloty.

Symulowana demonstracja ładunku zrzutu z dźwigiem wewnątrz hangaru pełniącym rolę samolotu była częścią wydarzenia Światowego Dnia Inżynierii, wraz ze statycznymi pokazami sprzętu inżynieryjnego używanego w bazie.

PODPIS : Jednostka Szkolenia i Rozwoju Mobilności Powietrznej przeprowadza symulowany zrzut na Światowy Dzień Inżynierii, który odbywa się w Bazie RAAF w Richmond. Zdjęcie: kapral Casey Forster.

Koordynatorem wydarzenia był kapitan Vince Palmeri, dyrektor ds. logistyki w centrali Grupy Air Mobility Group.

„Prezentujemy wszystkie możliwości inżynieryjne w bazie RAAF w Richmond i angażujemy naszą lokalną społeczność do dzielenia się naszym doświadczeniem i inspirowania następnego pokolenia do zostania inżynierem” – powiedział kapitan grupy Palmeri.

„Mamy różnorodny zakres umiejętności inżynieryjnych i doświadczenia w bazie RAAF Richmond, w służbie publicznej, siłach powietrznych, wojsku, naszych partnerach branżowych i wiejskiej straży pożarnej Nowej Południowej Walii”.

Baza RAAF w Richmond była gospodarzem pierwszego forum Światowego Dnia Inżynierii w marcu zeszłego roku.

Tegoroczna impreza miała na celu zaangażowanie społeczności inżynierskiej bazy z młodszym pokoleniem, dlatego zaproszono uczniów szkół średnich i studentów na spotkania i nawiązywanie kontaktów z inżynierami.

Defence Force Recruiting transmitowało na żywo prezentacje dla kandydatów zainteresowanych karierą inżynierską.

„Młodzież naprawdę dobrze rozumie, czym właściwie jest inżynieria i jak jest faktycznie ścigana w oparciu o bazę RAAF i jej wkład w generowanie wyników w zakresie zdolności” – powiedział kapitan grupy Palmeri.

„To rozszerzenie tego, co Rekrutacja Sił Obronnych może im pokazać w swoich broszurach, tutaj członkowie rozważający karierę inżyniera widzą to naprawdę.

„Rozmawiają z prawdziwymi inżynierami, uzyskując najlepszy kontekst tego, jakie działania inżynieryjne są podejmowane w bazie RAAF”.

Podczas gdy prezentacje podczas Światowego Dnia Inżynierii koncentrowały się głównie na codziennej rutynie i ostatnich osiągnięciach społeczności inżynierskiej bazy, RAAF Base Richmond koncentruje się na zaangażowaniu młodzieży poprzez programy Science Technology Engineering and Mathematics (STEM).

Biuro programu Richmond’s systemów wind powietrznych ma obecnie program z lokalnymi szkołami średnimi.

„Nie chodzi tylko o zainspirowanie następnego pokolenia do zostania inżynierami, ale także o zainspirowanie naszych własnych inżynierów do zaangażowania” – powiedział kapitan grupy Palmeri.

„Chcemy również zaprosić młodszych członków zaangażowanych w nasze programy STEM do odwiedzenia bazy w przyszłości i przybycia na Światowy Dzień Inżynierii 2022, aby mogli ponownie podzielić się z nami swoimi doświadczeniami.

„Jest to trwałe wzajemne porozumienie, które wzmacnia relacje i utrzymuje naszych inżynierów w kontakcie z lokalną społecznością”.

NAPIS: Elyse Tubb z Rekrutacji Sił Obronnych, po lewej, rozmawia z Azahlią Stevenson o perspektywach kariery podczas Światowego Dnia Inżynierii, który odbył się w bazie RAAF w Richmond. Zdjęcie: kapral Kylie Gibson.

. /> . . . .


Vince Seery, RAAF - Historia

Najbliższa przyszłość zdolności uderzeniowych i walki powietrznej RAAF wydaje się jasna. Dostajemy 72 myśliwce połączone F-35A, które stworzą serce sił w latach 40. XX wieku i będą służyć razem z maksymalnie 12 elektronicznymi samolotami szturmowymi E/A-18G Growler.

RAAF mógłby zamówić czwartą eskadrę F-35, ale jak podkreśliłem w części 1, lepszą opcją jest utrzymanie i modernizacja 24 F/A-18F Super Hornets do standardu Bloku III do połowy lat dwudziestych. Biorąc pod uwagę niski koszt tej modernizacji i ulepszenia, jakie zapewnia, wydaje się, że nie ma uzasadnienia dla wycofania F/A-18F na rzecz dodatkowej eskadry F-35.

Ale co będzie po F-35, Super Hornetach i Growlerach? Wydaje się mniej prawdopodobne, że po bardzo drogim i długim projekcie piątej generacji, prowadzącym do nabycia ograniczonej liczby F-35 na początku lat 2020, nastąpi „wyśmienita” platforma wyłaniająca się z równie drogiej i długiej projekt myśliwca szóstej generacji gdzieś w latach 40. XX wieku.

Amerykańskie i europejskie projekty samolotów bojowych przyszłości wydają się odchodzić od języka 5.5 lub 6. generacji. Kładą nacisk na model systemu systemów, który obejmuje wiele platform załogowych i bezzałogowych działających jako całość sieciowa w wielu domenach operacyjnych. Takie podejście ma dwie zalety: szybsze pozyskiwanie nowych możliwości i możliwość nadążania za rozwojem zdolności przeciwników przy niższych kosztach całkowitych.

Dla Australii (i Stanów Zjednoczonych) ważnymi kryteriami są daleki zasięg i duża prędkość. Platformy taktyczne krótkiego i średniego zasięgu są mniej przydatne, biorąc pod uwagę, jak daleko jesteśmy od prawdopodobnych obszarów, takich jak Morze Południowochińskie i przesmyki morskie w Azji Południowo-Wschodniej. W związku z tym nasze myślenie musi przejść od myślenia „przepaść morsko-powietrzna” w kierunku ekspedycyjnej siły powietrznej i projekcji mocy.

Potencjalną słabością F-35 jest jego ograniczony zasięg i ładowność. Aby zapewnić efekty dalekiego zasięgu za pomocą broni dystansowej, F-35 jest zależny od rozwiązań bazowania wysuniętego do przodu lub wysuniętych do przodu (a tym samym podatnych na ataki) tankowców w powietrzu. Takie podejście do misji „obrony Australii” pokazuje jej wiek w obliczu hipersonicznych pocisków manewrujących do ataku lądowego, zagrożeń związanych z kontrprzestrzenią, precyzyjnych systemów rakiet balistycznych i cyberataków.

Z pewnością pozyskanie broni dalekiego zasięgu dla F-35 może złagodzić problem w ciągu najbliższych 20 lat. Ale jeśli mówimy o tym, co następuje po F-35, nasze myślenie nie powinno być ograniczane przez fiksację na taktycznych platformach myśliwskich.

Czas odejść od rozważania podobnego zamiennika dla F-35. Będzie to wymagało pewnej chęci rzucenia wyzwania ortodoksji – co do rodzaju nabywanych platform, liczby, którą nabywamy, oraz roli, jaką mogą odgrywać w bardziej kontrowersyjnej i niepewnej przyszłości.

Opcja załogowego i bezzałogowego zespołu – znana również jako koncepcja „lojalnego skrzydłowego” – otwiera wiele możliwości. Wymagałoby to użycia załogowych statków powietrznych do kontrolowania roju bezzałogowych bojowych systemów powietrznych (UCAS), które penetrują obwiednię przeciw dostępowi i blokowaniu obszaru (A2AD), pokonają jego systemy obrony powietrznej, a następnie zapewniają precyzyjne efekty z zaawansowanymi, wysokimi broń dystansowa prędkości lub broń niekinetyczna, taka jak wojna elektroniczna, cyberataki i broń o ukierunkowanej energii.

Ta wizja zakłada oczywiście, że USA i inni kluczowi partnerzy faktycznie rozwijają UCAS, który Australia może nabyć. Marynarka wojenna USA miała już okazję to zrobić w ramach projektu UCLASS (Unmanned Carrier-Launched Airborne Surveillance and Strike) i wykazała zaawansowane możliwości z Northrop Grumman X-47B. Jednak UCLASS został przekształcony w bezzałogowy tankowiec (rola zapewniona przez Boeinga MQ-25 Stingray) dla systemu tankowania na lotniskowcach (CBARS) z powodu obaw marynarki wojennej o rolę platform bezzałogowych jako potencjalnego konkurenta w walce załogowej samolot — w szczególności F-35C. Wydaje się, że amerykańskie siły powietrzne również wycofały się z przyjęcia UCAS po wycofaniu się z projektu J-UCAS, pomimo wykazanych zdolności z X-45, być może z podobnych powodów.

Zamiast tego wydaje się, że USA skupiają się na platformie dalekiego zasięgu, bardziej zbliżonej do bombowca, która może wykorzystywać współpracę systemów załogowych i bezzałogowych. Takie jest podejście w ramach projektu Penetrating Counter Air sił powietrznych. Podobnie w Europie przyszłe samoloty bojowe, takie jak Tempest BAE i francusko-niemiecki plan myśliwski, kładą nacisk na załogowy myśliwiec kontrolujący bezzałogowych skrzydłowych, prawdopodobnie wywodzący się z brytyjskich platform Taranis i francuskiego NEUron.

As James Mugg noted back in 2016, thinking about manned–unmanned teaming would suggest that the unmanned component—the UCAS—needs to extend the manned fighter rather than replace it. That means it needs to be cheap, autonomous and capable of working as a swarm, perhaps via artificial intelligence, and ultimately be expendable. Mugg highlights the target-drone concept as promoted by Kratos Defense, stating:

The concept of large, production-type UCAS is still hampered by the existing paradigm of fewer, more expensive aircraft. An interesting new development is the USAF’s effort to develop a cheap target-drone style UCAS … The demonstrator is expected to operate at high subsonic speeds, with a 2,800km range and 225kg of payload capacity … [at] a targeted unit cost [of] just US$2–3m.

So, given these developments, it’s possible to speculate on how Australia’s strike and air combat capabilities should evolve. We should focus first on transitioning from a dependency on small numbers of expensive, high-end manned aircraft like the F-35 to a mix of manned and unmanned systems working together, with the latter extending the former’s capabilities.

The future manned platform might be larger than a traditional fighter—closer, perhaps, to an F-111 or even a B-21 in size—to enjoy longer range and greater payload. That platform can use the swarming UCAS to attack at long range, deep inside an adversary’s A2AD perimeter.

If we emphasise long-range, high payload and manned–unmanned teaming, we start to close gaps in our force structure around long-range strike, and can better deter any adversary. But it can’t just be an air capability.

The future RAAF must fully embrace operations in which a manned or unmanned platform can take advantage of sensors and weapons across a variety of domains. It might be that, rather than an exquisite sixth-generation fighter, the path forward for the RAAF is a long-range, survivable, networked system of systems in the air, in space, in cyberspace and across the electromagnetic spectrum, of which the platform is just one part.

Malcolm Davis is a senior analyst at ASPI. Image courtesy of the Department of Defence.


A secret Cold War unit was the basis for today’s special operations

Posted On February 05, 2020 18:50:35

If there was one single place that could be called the front lines of the clandestine Cold War, Berlin was it. The city, like the rest of Germany, was divided. It was a bastion, deep inside the heart of the Eastern Bloc, where Westerners could roam relatively freely within their sector by day and sneak into enemy territory under the cover of darkness.

A divided Berlin was the setting for so many stories, many of which are just now coming to light. And many of those stories are about Detachment-A, a Special Forces unit so secret, many in Special Forces couldn’t even know about it.

If World War III broke out, their mission was not to win — they were 110 miles behind enemy lines and couldn’t possibly win a pitched battle. Their mission was to just buy time for NATO. Along the way, their training helped develop the units and tactics used by American special operations the world over.

Retired Special Forces soldier and former CIA agent James Stejskal was among among the members of Detachment A. He served in it for nine years and just wrote a book on the recently-declassified unit, called Special Forces Berlin: Clandestine Cold War Operations of the U.S. Army’s Elite, 1956-90. Working behind enemy lines in an unconventional conflict is one of the foundational duties of the U.S. Army’s Special Forces, but Detachment A had no misconceptions about what would happen in a war with the Soviet Union. They would operate as small teams inside and outside of Berlin, tripping up the Red Army in any way they could.

The veterans of Detachment A today.

Stejskal grew up with the military. His father was drafted for World War II in 1941, before Pearl Harbor. He would earn a commission during the war as a combat engineer in Patton’s XII Corps. His father even went to Germany during the Korean War. The younger Stejskal was always interested in intelligence, commando, and what he calls the “darker arts.” He read about the British Special Operations Executive and the Office of Strategic Services during WWII and it captivated him. So when it came time for him to join the Army, the Green Beret called to him. He joined with Special Forces on his mind. But Det A was so secret, he didn’t know it existed even after he earned his place among the elite.

That piqued Stejskal’s interest. He continued to dig into it and, as one thing led to another, he found himself in Berlin. Detachment A was the closest unit to the old OSS that a soldier could get in to. Speaking German, the men of Det A wore their hair long, civilian clothes, and worked with soldiers from other countries. Their commander was a Czech officer and their Sergeant Major was a German who was in the Bundeswehra, both veterans of World War II.

This would be an Emmy-winning TV show today. Szaleni ludzie, eat your heart out.

During peacetime, they performed protection duties for VIPs and – most importantly – they trained. Detachment A trained with the British Special Air Service, who taught them to watch how the Germans and Israelis performed anti-terror operations, like clearing a hijacked aircraft. They soon became the U.S. Army’s first counter-terrorism team, long before Delta Force or SEAL Team Six. Charlie Beckwith, Delta’s first commander, came to Berlin to see Detachment A for himself.

Aside from forming the foundations of modern Special Forces and SEAL Team operations, veterans of Detachment A also took their knowledge back home, joining police departments as local SWAT teams popped up around the United States. They trained law enforcement and military alike in building assault tactics, urban combat, and clearing buildings. But if war broke out, these soldiers had no illusions about their fate.

Więcej na Jesteśmy potężni

More links we like

POTĘŻNA HISTORIA

Former HMAS Nirimba Site – Memorial Garden

On Saturday 3rd of November 2001, in overcast conditions, the Memorial Garden at the former HMAS NIRIMBA site, was formally dedicated.

Nirimba Plaque

The service was conducted in front of some 150 people, made up of former Naval Apprentices, families, former Civilian Instructors, ex Naval, ex RAAF members and others who had served at the site, either during Royal Navy Fleet Air Arm occupancy, or who had served in many other capacities, with the Honourable John Aquilina, Minister for Education, representing the NSW Government.

Mr Bob Parrish, of the Rooty Hill Sub Section of the Naval Association of Australia, was the Master of Ceremonies and speakers, in order of appearance were Professor Robin Woellner, Dean of the College of Law and Business and Provost of the Blacktown Campus of the University of Western Sydney, who spoke on the Campus as it now exists.

He was followed by Vince Fazio, President of The Naval Historical Society of Australia, who gave an address outlining the history of the site, dating from 1816. He also gave acknowledgments to Jeff Kerrison (NHS Member), who originated the idea for a memorial CDRE Nick Helyer who assisted in the production of the Society’s bronze plaque Mrs J. Munro and Bob Parrish for their input on behalf of the Naval Association, as well as to the NSW Department of Education and Training, for the invaluable physical and financial assistance, which was so readily given, in order to ensure that a fitting memorial was designed and constructed. Peter Ross of the Department was a tower of strength as well.

A service was then conducted by the Reverend John Powell RANR, who formally blessed and dedicated the Memorial Garden in a due and appropriate manner.

Among those present, was Jim Reilly, an Apprentice in the initial intake. He approached me and asked if I remembered him (some 45 years later!) Yes, I said, you were in the first intake, you were an ERA Apprentice, you come from Coonabarabran in NSW and you played a mouth organ. That floored him!!

On completion of the formalities, all present were invited to retire to the old Wardroom, where light refreshments were served, courtesy of the Education Department. This informal gathering allowed many acquaintances to be renewed and recollections exchanged. Some publications, covering the history of NIRIMBA from 1816, occupancy by the RAAF, Royal Navy, Migrants, RAN FAA and finally, Naval Artificer Apprentice Training were available, courtesy of the Naval Historical Society and LCDR Ron Robb RAN Rtd.

The Memorial Garden is now a prominent feature of the entrance to the NIRIMBA precinct, and will be a permanent reminder of, and memorial to, all those who have served there and gone before.

In conclusion, another initiative of The Naval Historical Society has come to fruition, assisted by the people and organisations previously mentioned, to ensure that although NIRIMBA has gone, the former Establishment will be remembered forever.

TEXT OF THE PLAQUE AT THE MEMORIAL GARDEN

A HISTORY OF THE ESTABLISHMENT KNOWN AS RAAF SCHOFIELDS AND HMAS NIRIMBA – 1941 to 1994

Originally a land grant of 700 acres to Major West in 1814

In 1816 John Pye was granted 695 acres in the area encompassing the site of the Schofields aerodrome, where the family home ‘Waawaar Awaa’ was built . The family retained the land until 1941, when it was acquired for use as a satellite aerodrome for RAAF Richmond. Work commenced in June 1942 on the construction of an air base for the RAAF. In 1944, following the formation of the British Pacific Fleet, Mobile Operating Naval Air Bases (MONAB) were required and Schofields was handed over to the Royal Navy, being named HMS NABTHORPE on 5.2.1945.

In August 1945 the base was renamed HMS NABSTOCK, with former RAAF pilots being trained there for conversion to the Royal Navy Fleet Air Arm due to shortage of pilots in the BPF.

Following the end of the war, the Royal Navy moved out and the RAAF resumed control in 1946. The post war ‘Iwakuni Mail Run’ to Japan by 38 Squadron RAAF operated from Schofields for a two year period. In 1949 provision was made to upgrade some of the accommodation to house post was migrants, some 21 huts being upgraded to house 300 people. The so called Schofields Migrants Hostel closed on 04.2.1951. Many people from a number of countries commenced their working life from that place and subsequently made a new life for themselves and their families. This aspect was concurrent with RAAF activities at the base.

In November 1950 Schofields was evaluated for hand over to the RAN as an Aircraft Repair Yard, following the formation of the RAN Fleet Air Arm. In 1951 the RAN moved in and Schofields was temporarily commissioned as HMAS ALBATROSS II with a large number of Royal Naval Officers and sailors supplementing the RAN component. In January 1952 the RAAF relinquished control of the base, although that Service remained in residence until September 1952.

On 01.4.1953 RANAS (Royal Australian Naval Air Station) Schofields was commissioned as HMAS NIRIMBA when technical training was undertaken. Due to circumstances beyond the control of the RAN, the Aircraft Repair Yard was closed down in early 1955 and reverted to ‘Care and Maintenance’ status.

In September 1955 preparations began to recommission NIRIMBA as the RAN Apprentice Training Establishment (RANATE) for Naval Apprentice training. In January 1956 Captain F L George RAN assumed command. After ‘Paying Off’ on 01.4.1956 HMAS NIRIMBA recommissioned the next day as the RANATE. The first intake of the Apprentices arrived in July 1956 with the last arriving in January 1992.

HMAS NIRIMBA decommissioned on 25.2.1994. In the intervening period from 1956 some 13,000 young men and women from the RAN and other Commonwealth Navies were trained there, together with several thousand trainees undergoing other courses of varying categories, making an extremely valuable contribution in later years to the wellbeing of their respective nations.

Truly a ‘SUCCESS FROM ENDEAVOUR’

This plaque was erected by the Naval Historical Society of Australia (Inc) in 1999 to commemorate the contributions made by NIRIMBA in the development of this Nation.


What secret cabinet papers reveal about 'most pivotal year' in state's history

The annual release of the state cabinet papers is a chance to see how the government of the day grappled with social, political and economic crises.

The year was 1989. The Berlin Wall was torn down, the internet came to Australia, Bob Hawke and John Howard led the country's two major parties and 32 years of conservative rule in Queensland came to a dramatic end after the release of the Fitzgerald Inquiry report.

Three decades later, Digital Technology Minister Mick de Brenni described 1989 as one of "the most pivotal years in Queensland political history", at the release of the year's cabinet minutes.

The daylight savings debate in Queensland has been geographically divided, with the No vote strongest in the north and west and the south-east in favour. Credit: Lydia Lynch

"The papers set the tone politically, socially and economically for the next three decades," he said.

The minutes, which can now be released after 30 years of cabinet confidentiality, cover the reigns of three premiers, three cabinets and two governments.

Take a look at some of the biggest decisions made by the Queensland government 30 years ago.

Daylight saving trial

The sun was setting on then-premier Mike Ahern's parliamentary career in August 1989. Having just survived a leadership spill within his own party, the National Party leader decided to go against his party's advice and announce a one-year daylight saving trial.

One of his last acts as premier was to introduce legislation to get the trial up and running by the summer.

That decision would factor in his toppling a fortnight later, by the then-police minister Russell Cooper, a former cattle breeder.

Labor leader Wayne Goss claims victory in the 1989 Queensland state election. Credit: Queensland ALP

The trial went ahead anyway and Labor's Wayne Goss won government in December 1989.

The long-awaited vote was held in February 1992, after the trial was extended to three years, with the question: “Are you in favour of daylight saving?"

It was defeated with a 54.5 per cent "No" vote.

Aboriginal deaths in custody

Cabinet approved recommendations from the Royal Commission into Aboriginal Deaths in Custody in January 1989.

The commission, which examined 99 deaths of Aboriginal people between 1980 and 1989, recommended "watchhouses be built in such a way that Aboriginal people could not easily commit suicide," Queensland State Archives historian Dr Jonathan Richards said.

Commissioner Lew Wyvill said the Wujal Wujal watchhouse near Cooktown could aptly be described "as nothing more than a primitive dungeon".

He said "attention has been drawn to the appalling conditions of the watchhouse" for at least a decade "by the community itself, church teams, managers, police, the Commonwealth Department of Aboriginal Affairs, visiting justices and even the state Department of Community Services' own investigation team".

One year after a young man hanged himself with a sock in the watchhouse, cabinet finally agreed to build a new one.

Pilot strike

Australia's domestic flights were shut down indefinitely from August 23, 1989, after pilots refused to end their industrial action and were suspended without pay.

The strike became one of the most expensive and divisive industrial disputes in Australian history, as RAAF and international pilots were parachuted in to ferry thousands of passengers between major cities for months.

While then-prime minister Bob Hawke's cabinet fought the pilots hard and bankrolled strike-breakers from the public purse, a tourism slump was the biggest concern for the Queensland government of the day.

Pilot strike supporters on February 19, 1990. Credit: Steven Siewert

The Coalition government's tourism minister, Rob Borbidge, who went on to become premier in 1996, told cabinet some Queensland five-star hotels were reporting 10 per cent occupancy during the strike.

He was sent to Europe to charter a Boeing 737 the government decided to paint with a Queensland logo.

In November, cabinet agreed to give any new Queensland airline a five-year freeze on state taxes if it promised not to allow its employees to strike.

One month before the National Party lost government to Wayne Goss, then-police minister Vince Lester suggested cabinet approve a "generic statement" to discourage gun importation.

Future prime minister Kevin Rudd, pictured in 1989 when he was private secretary to then-opposition leader Wayne Goss. Credit: Peter O'Halloran

The proposed statement intended "to prohibit the importation of firearms, other than firearms being imported for defence, law enforcement or other official government purposes, which have a rapid killing capacity in the endeavour to prevent multiple killings".

Cabinet rejected the submission as well as Mr Lester's recommendation that $200,000 be approved to promote Crime Stoppers.

Six years after the Queensland government decided not to crack down on firearm imports, 35 people were gunned down at Port Arthur in Tasmania.

The prime minister in 1996, John Howard, struck an agreement with the states to ban and buy back more than 600,000 weapons after the massacre.

The buy-back cut the country's stock of firearms by 20 per cent and roughly halved the number of households with access to guns.

Fitzgerald recommendations

Mike Ahern's cabinet approved the implementation of the Fitzgerald Report recommendations "lock, stock and barrel", in July 1989.

The recommendations saw the state's corruption watchdog and electoral commission set up under Mr Ahern and then Mr Cooper and given momentum by Mr Goss.

The Criminal Justice Commission – now the Crime and Corruption Commission – investigates corruption and complaints against police and politicians.

The Electoral and Administrative Review Commission reviewed gerrymandered electoral boundaries favouring rural areas that had ensured Sir Joh Bjelke-Petersen's political longevity.

More equitable boundaries were implemented after the 1992 election.

Universities

Cabiner approved the purchase of land at Sippy Downs in April 1989 to make way for the new University of the Sunshine Coast, which opened in 1996.

Advanced Education centres at Rockhampton and Toowoomba were elevated to university status in the middle of the year, eventually renamed CQUniversity and University of Southern Queensland.

Future Queensland premier Annastacia Palaszczuk speaks as a student at the University of Queensland in Brisbane in 1989. Credit: Michael Aird

When the decision was made to move the Queensland Conservatorium of Music from South Brisbane to South Bank, then-education minister Brian Littleproud told cabinet the college should be affiliated with the University of Queensland rather than Griffith.

In May 1989, about 300 students arrived at Bond University to begin studies at the newly minted tertiary centre. The Robina campus was built through the two wettest years recorded on the Gold Coast, with the earliest staff calling themselves the "Gumboot Brigade".

Days before the first students arrived on campus, Dean of Business, Steve Johnson, drowned in a flash flood in Mudgeeraba Creek.


Releases

RAAF BASE WILLIAMTOWN and NEWCASTLE, Australia , Dec. 9, 2018 /PRNewswire/ -- Australia's first two locally-based F-35 fighter aircraft arrived on home soil today at Royal Australian Air Force (RAAF) Williamtown, signalling the dawn of a new era for the nation's defence capabilities.

Lockheed Martin (NYSE: LMT) designed and built Australia's fleet of F-35s and also serves as the global industry lead for F-35 sustainment.

The most advanced fighter jet ever built, the F-35 will be a catalyst for the transformation of the Australian Defence Force (ADF), utilising its sensors and low observability to operate with impunity in contested airspace and fuse a picture of the battlespace for other air, land and sea assets. Along with its advanced weapons capacity and superior range, the 5 th Generation F-35 is the most lethal, survivable and connected fighter in the world.

"The arrival of the first F-35 aircraft to be permanently based in Australia is a historic occasion and we are proud of our role as the 5 th Generation design pioneer and F-35 original equipment manufacturer," said Chief Executive of Lockheed Martin Australia, Vince Di Pietro AM , CSC.

"We congratulate the RAAF, the ADF and all of our Australian industry partners who have worked to make this achievement a reality."

Australia Plays Major Role in the F-35 Program

Australian suppliers play a significant role in the F-35 program with more than 50 Australian companies contributing to the global program of record of more than 3,000 aircraft. To date, the F-35 program has secured more than 2,400 highly skilled jobs created and generated more than $1.3 billion AUD in contracts for Australian industry.

"Flown by Australian pilots, maintained by Australian maintenance personnel and containing many best-of-breed advanced components made right here in Australia , all Australians have every reason to be proud of this achievement," Di Pietro said.

" Australia plays a significant role in the program with a suite of local industrial technology and know-how behind the hundreds of F-35s flying today, as well as the thousands of F-35s that will be produced in the future."

Lockheed Martin is the industry lead for F-35 global sustainment and is working in partnership with the Australian Defence Force and local industry to provide sustainment support and realise the full potential of the F-35 as an integrated force multiplier for decades to come.

Australia's has committed to 72 F-35As, which will be flown by Australian pilots, and maintained by a joint team of Australian maintenance personnel and industry partners including Lockheed Martin Australia. Australia has received 10 aircraft to date, the remainder of which are stationed at Luke Air Force Base in Arizona where they are part of the international cooperative F-35 training operations.

F-35 Program Grows Global Impact

Ten nations are currently flying F-35s, and with today's arrival, Australia becomes the 7th nation with F-35 aircraft based locally on their home soil, joining the United States , United Kingdom , Italy , Norway , Israel and Japan .

Additionally, with the formal stand-up of RAAF Williamtown, F-35s are now operating from 16 bases worldwide. More than 340 F-35s are operating today, more than 700 pilots and 6,500 maintainers have been trained and the F-35 fleet has surpassed more than 170,000 cumulative flight hours.

About Lockheed Martin
Headquartered in Bethesda, Maryland , Lockheed Martin is a global security and aerospace company that employs approximately 100,000 people worldwide and is principally engaged in the research, design, development, manufacture, integration and sustainment of advanced technology systems, products and services. This year the company received three Edison Awards for ground-breaking innovations in autonomy, satellite technology and directed energy.

About Lockheed Martin Australia
Headquartered in Canberra , Lockheed Martin Australia is a wholly-owned subsidiary of Lockheed Martin Corporation. The company employs more than 1,000 people in Australia working on a wide range of major programs spanning the aerospace, defence and civil sectors.


Obejrzyj wideo: 1971, Royal Australian Air Force Jubilee Air Display pt 5, RAAF Richmond, Australia (Styczeń 2022).