Podcasty historyczne

Bomba atomowa: wynalazcy, II wojna światowa i fakty

Bomba atomowa: wynalazcy, II wojna światowa i fakty


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Bomba atomowa i bomby atomowe to potężna broń, która wykorzystuje reakcje jądrowe jako źródło wybuchowej energii. Naukowcy po raz pierwszy opracowali technologię broni jądrowej podczas II wojny światowej. Bomby atomowe zostały użyte tylko dwa razy w wojnie – oba razy przez Stany Zjednoczone przeciwko Japonii pod koniec II wojny światowej, w Hiroszimie i Nagasaki. Po tej wojnie nastąpił okres rozprzestrzeniania broni jądrowej, a podczas zimnej wojny Stany Zjednoczone i Związek Radziecki rywalizowały o dominację w globalnym wyścigu zbrojeń nuklearnych.

Bomby jądrowe i bomby wodorowe

Odkrycie dokonane przez fizyków jądrowych w laboratorium w Berlinie w Niemczech w 1938 roku umożliwiło powstanie pierwszej bomby atomowej, po tym jak Otto Hahn, Lise Meitner i Fritz Strassman odkryli rozszczepienie jądrowe.

Kiedy atom materiału radioaktywnego rozpada się na lżejsze atomy, następuje nagłe, silne uwolnienie energii. Odkrycie rozszczepienia jądrowego otworzyło możliwości technologii nuklearnych, w tym broni.

Bomby atomowe to broń, która czerpie energię z reakcji rozszczepienia. Broń termojądrowa lub bomby wodorowe opierają się na połączeniu rozszczepienia jądrowego i fuzji jądrowej. Fuzja jądrowa to inny rodzaj reakcji, w której dwa lżejsze atomy łączą się, aby uwolnić energię.

Projekt Manhattan

Projekt Manhattan to kryptonim dowodzonej przez Amerykanów próby opracowania funkcjonalnej bomby atomowej podczas II wojny światowej. Projekt Manhattan powstał w odpowiedzi na obawy, że niemieccy naukowcy pracowali nad bronią wykorzystującą technologię jądrową od lat 30. XX wieku.

28 grudnia 1942 r. prezydent Franklin D. Roosevelt zezwolił na utworzenie Projektu Manhattan, aby zgromadzić różnych naukowców i urzędników wojskowych pracujących nad badaniami jądrowymi.

Kto wynalazł bombę atomową?

Wiele prac w Projekcie Manhattan wykonano w Los Alamos w Nowym Meksyku pod kierunkiem fizyka teoretycznego J. Roberta Oppenheimera, „ojca bomby atomowej”. 16 lipca 1945 r. w odległej pustyni w pobliżu Alamogordo w Nowym Meksyku udało się zdetonować pierwszą bombę atomową — test Trinity. Stworzył ogromną chmurę grzybową o wysokości około 40 000 stóp i zapoczątkował epokę atomową.

Bombardowania w Hiroszimie i Nagasaki









Naukowcy z Los Alamos opracowali do 1945 r. dwa różne typy bomb atomowych – konstrukcję na bazie uranu o nazwie „Mały Chłopiec” i broń na bazie plutonu o nazwie „Grubas”.

Podczas gdy wojna w Europie zakończyła się w kwietniu, walki na Pacyfiku trwały między siłami japońskimi a wojskami amerykańskimi. Pod koniec lipca prezydent Harry Truman wezwał do kapitulacji Japonii wraz z Deklaracją Poczdamską. Deklaracja obiecywała „szybkie i całkowite zniszczenie”, jeśli Japonia się nie podda.

6 sierpnia 1945 r. Stany Zjednoczone zrzuciły swoją pierwszą bombę atomową z samolotu bombowego B-29 o nazwie Enola Gay nad miastem Hiroszima w Japonii. „Little Boy” eksplodował z siłą około 13 kiloton, niwelując pięć mil kwadratowych miasta i zabijając natychmiast 80 000 ludzi. Kolejne dziesiątki tysięcy zmarły później z powodu narażenia na promieniowanie.

Kiedy Japończycy nie poddali się natychmiast, Stany Zjednoczone trzy dni później zrzuciły na miasto Nagasaki drugą bombę atomową. „Grubas” zabił około 40 000 osób w wyniku uderzenia.

Nagasaki nie było głównym celem drugiej bomby. Amerykańskie bombowce początkowo zaatakowały miasto Kokura, gdzie Japonia miała jedną z największych fabryk amunicji, ale dym z nalotów zapalających przesłonił niebo nad Kokurą. Samoloty amerykańskie skierowały się następnie w stronę drugorzędnego celu, Nagasaki.

Powołując się na niszczycielską moc „nowej i najbardziej okrutnej bomby”, japoński cesarz Hirohito ogłosił kapitulację swojego kraju 15 sierpnia – w dniu znanym jako „dzień V-J” – kończący II wojnę światową.

Zimna wojna










Stany Zjednoczone były jedynym krajem z bronią jądrową w latach bezpośrednio po II wojnie światowej. Sowietom początkowo brakowało wiedzy i surowców do budowy głowic nuklearnych.

Jednak w ciągu zaledwie kilku lat ZSRR uzyskał – dzięki sieci szpiegów zajmujących się międzynarodowym szpiegostwem – plany bomby rozszczepialnej i odkrył regionalne źródła uranu w Europie Wschodniej. 29 sierpnia 1949 r. Sowieci przetestowali swoją pierwszą bombę atomową.

Stany Zjednoczone zareagowały uruchomieniem w 1950 roku programu rozwoju bardziej zaawansowanej broni termojądrowej. Rozpoczął się zimnowojenny wyścig zbrojeń, a testy i badania nuklearne stały się ważnymi celami kilku krajów, zwłaszcza Stanów Zjednoczonych i Związku Radzieckiego.

Czytaj więcej: Jak bombardowanie Hiroszimy rozpoczęło zimną wojnę

Kryzys kubański

W ciągu następnych kilku dekad każde supermocarstwo światowe zgromadzi dziesiątki tysięcy głowic nuklearnych. Inne kraje, w tym Wielka Brytania, Francja i Chiny, również opracowały w tym czasie broń jądrową.

Dla wielu obserwatorów świat pojawił się na krawędzi wojny nuklearnej w październiku 1962 roku. Związek Radziecki zainstalował na Kubie pociski uzbrojone w broń nuklearną, zaledwie 90 mil od wybrzeży USA. Doprowadziło to do 13-dniowego impasu wojskowego i politycznego, znanego jako kryzys kubański.

Prezydent John F. Kennedy uchwalił blokadę morską wokół Kuby i jasno dał do zrozumienia, że ​​Stany Zjednoczone są gotowe użyć siły militarnej, jeśli to konieczne, aby zneutralizować postrzegane zagrożenie.

Katastrofy uniknięto, gdy Stany Zjednoczone zgodziły się na ofertę złożoną przez sowieckiego przywódcę Nikitę Chruszczowa dotyczącą usunięcia kubańskich pocisków w zamian za obietnicę, że Stany Zjednoczone nie dokonają inwazji na Kubę.

Trzymilowa Wyspa

Wielu Amerykanów zaniepokoiło zdrowie i środowisko, jakie ma opad jądrowy — promieniowanie pozostawione w środowisku po wybuchu jądrowym — w następstwie II wojny światowej i po szeroko zakrojonych testach broni jądrowej na Pacyfiku w latach 40. i 50. XX wieku.

Ruch antynuklearny pojawił się jako ruch społeczny w 1961 roku, w szczytowym momencie zimnej wojny. Podczas demonstracji Women Strike for Peace 1 listopada 1961 r., współorganizowanych przez aktywistkę Bellę Abzug, około 50 000 kobiet maszerowało w 60 miastach w Stanach Zjednoczonych, by demonstrować przeciwko broni jądrowej.

Ruch antynuklearny ponownie przykuł uwagę narodów w latach 70. i 80. XX w. głośnymi protestami przeciwko reaktorom jądrowym po wypadku na Three Mile Island – katastrofie jądrowej w elektrowni w Pensylwanii w 1979 r.

W 1982 roku milion ludzi maszerowało w Nowym Jorku, protestując przeciwko broni jądrowej i wzywając do zakończenia zimnowojennego wyścigu zbrojeń nuklearnych. Był to jeden z największych protestów politycznych w historii Stanów Zjednoczonych.

Układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT)

Stany Zjednoczone i Związek Radziecki objęły prowadzenie w negocjacjach międzynarodowego porozumienia mającego na celu powstrzymanie dalszego rozprzestrzeniania się broni jądrowej w 1968 roku.

Traktat o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (zwany także Układem o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej lub NPT) wszedł w życie w 1970 r. Podzielił kraje świata na dwie grupy – państwa posiadające broń jądrową i państwa nie posiadające broni jądrowej.

Państwa z bronią jądrową obejmowały pięć krajów, o których wiadomo było wówczas, że posiadały broń jądrową – Stany Zjednoczone, ZSRR, Wielką Brytanię, Francję i Chiny.

Zgodnie z traktatem państwa posiadające broń jądrową zgodziły się nie używać broni jądrowej ani nie pomagać państwom niejądrowym w nabywaniu broni jądrowej. Zgodzili się również na stopniowe zmniejszanie zapasów broni nuklearnej z ostatecznym celem całkowitego rozbrojenia. Państwa nienuklearne zgodziły się nie nabywać ani nie rozwijać broni jądrowej.

Kiedy Związek Radziecki upadł na początku lat 90., w Europie Wschodniej i Azji Środkowej wciąż znajdowały się tysiące broni jądrowej. Wiele broni znajdowało się na Białorusi, Kazachstanie i Ukrainie. Broń ta została dezaktywowana i zwrócona do Rosji.

Nielegalne państwa z bronią jądrową

Niektóre kraje chciały mieć możliwość rozwoju własnego arsenału broni jądrowej i nigdy nie podpisały NPT. Indie były pierwszym krajem poza NPT, który przetestował broń jądrową w 1974 roku.

Inne kraje niebędące sygnatariuszami NTP to: Pakistan, Izrael i Sudan Południowy. Pakistan ma znany program broni jądrowej. Powszechnie uważa się, że Izrael posiada broń jądrową, chociaż nigdy oficjalnie nie potwierdził ani nie zaprzeczył istnieniu programu broni jądrowej. Sudan Południowy nie posiada ani nie uważa się, że posiada broń jądrową.

Korea Północna

Korea Północna początkowo podpisała traktat NPT, ale ogłosiła wycofanie się z umowy w 2003 r. Od 2006 r. Korea Północna otwarcie testowała broń nuklearną, ściągając sankcje z różnych krajów i organów międzynarodowych.

Korea Północna przetestowała w 2017 r. dwa międzykontynentalne pociski balistyczne dalekiego zasięgu – jeden podobno zdolny do dotarcia do kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych. We wrześniu 2017 r. Korea Północna twierdziła, że ​​przetestowała bombę wodorową, która mogłaby zmieścić się na szczycie międzykontynentalnego pocisku balistycznego.

Iran, który jest sygnatariuszem NPT, powiedział, że ma możliwość szybkiego rozpoczęcia produkcji broni jądrowej.

ŹRÓDŁA

Pionierska nauka jądrowa: odkrycie rozszczepienia jądrowego. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej.
Rozwój i rozprzestrzenianie broni jądrowej. nobelprize.org.
Oto fakty dotyczące próby nuklearnej Korei Północnej. NPR.


Kto zbudował bombę atomową?

W ciągu zaledwie 27 miesięcy Ameryka dokonała tego, co inne narody uważały za niemożliwe. W jaki sposób Stany Zjednoczone dokonały niezwykłego wyczynu, jakim było zbudowanie bomby atomowej, kiedy Niemcy, Włochy i Japonia zawiodły? Setki fizyków, matematyków i inżynierów były potrzebne do zaprojektowania, zbudowania i przetestowania pierwszej na świecie broni atomowej, a rząd Stanów Zjednoczonych zrobił wszystko, co w jego mocy, aby zwabić te osoby do Projektu Manhattan. Dla urodzonego w Bułgarii dziennikarza Stephane'a Groueffa Projekt Manhattan był wybitnym przykładem „amerykańskiej drogi”: połączeniem kreatywności, odwagi w próbowaniu niekonwencjonalnych podejść i niezłomnej determinacji, by odnieść sukces.


„Wyścig” bomby

Rząd Stanów Zjednoczonych dowiedział się o niemieckim programie nuklearnym w sierpniu 1939 r., kiedy Albert Einstein napisał do prezydenta Roosevelta, ostrzegając, „że może stać się możliwe uruchomienie reakcji łańcuchowej nuklearnej w dużej masie uranu, dzięki której ogromne ilości energii i Powstałyby duże ilości nowych pierwiastków radopodobnych”. Stany Zjednoczone ścigały się z opracowaniem bomby atomowej, wierząc, kto pierwszy ją zdobędzie, wygra wojnę.

Robert Furman, asystent generała Leslie Grovesa i szefa wywiadu zagranicznego Projektu Manhattan, opisał, jak „Projekt Manhattan został zbudowany na strachu: strachu, że wróg ma bombę lub będzie miał ją, zanim będziemy mogli ją opracować. Naukowcy wiedzieli, że tak jest, ponieważ byli uchodźcami z Niemiec, wielu z nich, i studiowali u Niemców przed wybuchem wojny”. Fizyka z Manhattan Project, Leona Marshall Libby, również wspominała: „Myślę, że wszyscy byli przerażeni, że się myliliśmy, a Niemcy wyprzedzili nas… Niemcy przewodziły cywilizowanemu światu fizyki pod każdym względem w czasie wojny, gdy Hitler upadł. boom. To był bardzo przerażający czas.

Rząd Stanów Zjednoczonych pozostał równie przestraszony. Generał Groves przypomniał: „O ile i dopóki nie mieliśmy pozytywnej wiedzy, że jest inaczej, musieliśmy założyć, że najbardziej kompetentni niemieccy naukowcy i inżynierowie pracowali nad programem atomowym przy pełnym wsparciu swojego rządu i przy pełnej zdolności niemieckiego przemysłu w ich utylizacji. Każde inne założenie byłoby nierozsądne i niebezpieczne” (Norris 295). Rozważano nawet porwanie Wernera Heisenberga w Szwajcarii w 1942 roku, chociaż ten plan nigdy nie doszedł do skutku. W 1943 r. Stany Zjednoczone uruchomiły misję Alsos, projekt wywiadu zagranicznego, którego celem było poznanie zakresu niemieckiego programu nuklearnego.

Jednak w 1944 roku dowody były jasne: Niemcy nie zbliżyli się do opracowania bomby i posunęli się jedynie do wstępnych badań. Po klęsce Niemiec alianci zatrzymali dziesięciu niemieckich naukowców w Farm Hall, domu z podsłuchem w Godmanchester w Anglii, od 3 lipca 1945 do 3 stycznia 1946. Niektórzy z nich, tacy jak Heisenberg, Kurt Diebner i Carl von Weiszacker byli bezpośrednio zaangażowani w projekt, podczas gdy inni, tacy jak Otto Hahn i Max von Laue, byli tylko podejrzewani, a później udowodniono, że nie byli zaangażowani. Niedowierzanie Heisenberga po usłyszeniu, że Stany Zjednoczone zrzuciły bombę atomową na Hiroszimę, potwierdziły w umysłach aliantów, że niemiecki wysiłek nigdy nie był blisko. Jak wykrzyknął pewien niemiecki naukowiec, musiało to zająć „fabryki tak duże jak Stany Zjednoczone, aby wyprodukować tyle uranu-235!”


Bomba atomowa: wynalazcy, II wojna światowa i fakty - HISTORIA


2 sierpnia 1939 roku, tuż przed wybuchem II wojny światowej, Albert Einstein napisał do ówczesnego prezydenta Franklina D. Roosevelta. Einstein i kilku innych naukowców opowiedziało Rooseveltowi o wysiłkach w nazistowskich Niemczech w celu oczyszczenia uranu-235, który mógłby zostać wykorzystany do zbudowania bomby atomowej. Wkrótce potem rząd Stanów Zjednoczonych rozpoczął poważne przedsięwzięcie znane wówczas jako „Projekt Manhattan”. Mówiąc najprościej, Projekt Manhattan był zaangażowany w przyspieszenie badań, które miałyby wyprodukować wykonalną bombę atomową.

Najbardziej skomplikowaną kwestią, jaką trzeba było rozwiązać przy tworzeniu bomby atomowej, była produkcja dużych ilości „wzbogaconego” uranu, aby podtrzymać reakcję łańcuchową. W tym czasie uran-235 był bardzo trudny do wydobycia. W rzeczywistości stosunek konwersji z rudy uranu do uranu metalicznego wynosi 500:1. Podsumowując, jedna część uranu, która jest ostatecznie oczyszczana z rudy, to ponad 99% uranu-238, który jest praktycznie bezużyteczny w przypadku bomby atomowej. Aby zadanie było jeszcze trudniejsze, użyteczny U-235 i prawie bezużyteczny U-238 to izotopy o niemal identycznym składzie chemicznym. Żadna zwykła metoda ekstrakcji chemicznej nie może ich rozdzielić, tylko metody mechaniczne mogą działać.

W Oak Ridge w stanie Tennessee zbudowano ogromne laboratorium/zakład wzbogacania. Harold C. Urey i jego koledzy z Columbia University opracowali system ekstrakcji, który działał na zasadzie dyfuzji gazowej, a Ernest O. Lawrence (wynalazca cyklotronu) z University of California w Berkeley wdrożył proces polegający na separacji magnetycznej tych dwóch izotopy.

Następnie zastosowano wirówkę gazową do dalszego oddzielenia lżejszego U-235 od cięższego, nierozszczepialnego U-238. Gdy wszystkie te procedury zostały zakończone, wszystko, co należało zrobić, to przetestować całą koncepcję rozszczepienia atomów („rozszczepianie atomu” w kategoriach laika).

W ciągu sześciu lat, od 1939 do 1945, w historii Projektu Manhattan wydano ponad 2 miliardy dolarów. Recepty na rafinację uranu i złożenie działającej bomby atomowej zostały stworzone i doprowadzone do logicznego celu przez jedne z największych umysłów naszych czasów. Najważniejszym z ludzi, którzy uwolnili moc atomu, był J. Robert Oppenheimer, który nadzorował projekt od koncepcji do zakończenia.

W końcu nadszedł dzień, w którym wszyscy w Los Alamos dowiedzieli się, czy „Gadżet” (o kryptonimie podczas jego tworzenia) będzie kolosalnym niewypałem stulecia, a może końcem wojny. Wszystko sprowadzało się do fatalnego poranka w środku lata 1945 roku.

O 5:29:45 (czas wojny górskiej) 16 lipca 1945 r., w białym blasku, który rozciągał się od dorzecza gór Jemez w północnym Nowym Meksyku po wciąż ciemne niebo, „Gadżet” zapoczątkował epokę atomową . Światło eksplozji zmieniło się następnie na pomarańczowe, gdy atomowa kula ognia zaczęła strzelać w górę z prędkością 360 stóp na sekundę, czerwieniąc się i pulsując w miarę ochładzania. Charakterystyczna chmura grzybowa radioaktywnej pary zmaterializowała się na wysokości 30 000 stóp. Pod chmurą wszystko, co pozostało z gleby w miejscu wybuchu, to fragmenty nefrytowego, radioaktywnego szkła utworzonego przez ciepło reakcji.

Olśniewające światło detonacji przebiło się porannym niebem z taką intensywnością, że mieszkańcy sąsiedniej społeczności mogliby przysiąc, że tego dnia słońce wzeszło dwa razy. Jeszcze bardziej zdumiewające jest to, że niewidoma dziewczyna zobaczyła błysk w odległości 120 mil.

Twórcy, którzy byli świadkami wybuchu, mieli mieszane reakcje. Isidor Rabi czuł, że równowaga w naturze została zachwiana – tak jakby ludzkość stała się zagrożeniem dla świata, który zamieszkiwała. J. Robert Oppenheimer, choć zachwycony sukcesem projektu, zacytował zapamiętany fragment Bhagavad Gity. „Stałem się Śmiercią”, powiedział, „niszczycielem światów”. Ken Bainbridge, dyrektor testów, powiedział Oppenheimerowi: „Teraz wszyscy jesteśmy sukinsynami”.

Po obejrzeniu wyników kilku uczestników podpisało petycje przeciwko utracie stworzonego przez siebie potwora, ale ich protesty spotkały się z głuchotą. Jornada del Muerto w Nowym Meksyku nie będzie ostatnim miejscem na Ziemi, w którym doszło do wybuchu atomowego.

Naukowcy, którzy wynaleźli bombę atomową w ramach projektu Manhattan: Robert Oppenheimer, David Bohm, Leo Szilard, Eugene Wigner, Otto Frisch, Rudolf Peierls, Felix Bloch, Niels Bohr, Emilio Segre, James Franck, Enrico Fermi, Klaus Fuchs i Edward Teller. Zobacz kopię listu, który Einstein napisał do Roosevelta, który skłonił do Projektu Manhattan.

Wybuch bomby atomowej w Hiroszimie

Jak wielu wie, bomba atomowa została użyta tylko dwukrotnie w działaniach wojennych. Pierwszy był w Hiroszimie. Bomba uranowa nazywana „Małym Chłopcem” (pomimo wagi ponad czterech i pół tony) została zrzucona na Hiroszimę 6 sierpnia 1945 roku. Most Aioi, jeden z 81 mostów łączących siedmioramienną deltę rzeki Ota, był cel Ground Zero został ustawiony na 1980 stóp. O 08:15 bomba została zrzucona z Enola Gay. Brakowało mu zaledwie 800 stóp. O godzinie 08:16 w jednej chwili 66 000 osób zginęło, a 69 000 zostało rannych w wyniku wybuchu atomowego o masie 10 kiloton.

Obszar całkowitego odparowania z wybuchu bomby atomowej miał średnicę pół mili, całkowite zniszczenie o średnicy jednej mili, poważne uszkodzenia od wybuchu o średnicy nawet dwóch mil. W promieniu dwóch i pół mili wszystko paliło się. Pozostały obszar strefy wybuchu był podziurawiony poważnymi wybuchami, które rozciągały się aż do końcowej krawędzi o średnicy nieco ponad trzech mil.

9 sierpnia 1945 r. Nagasaki zostało poddane takiemu samemu leczeniu. Tym razem na miasto zrzucono bombę z plutonem o pseudonimie „Grubas”. Chociaż „Grubas” chybił celu o ponad półtorej mili, nadal zrównał z ziemią prawie połowę miasta. W ułamku sekundy populacja Nagasaki spadła z 422 000 do 383 000. Rannych zostało ponad 25 000 osób.

Japonia zaproponowała poddanie się 10 sierpnia 1945 r.

UWAGA: Fizycy, którzy badali te dwie eksplozje atomowe, szacują, że bomby wykorzystywały tylko 1/10 z 1 procenta swoich zdolności wybuchowych.

Produkty uboczne detonacji bomb atomowych

Chociaż eksplozja bomby atomowej jest wystarczająco śmiertelna, jej niszczycielska zdolność na tym się nie kończy. Opad bomby atomowej również stwarza inne zagrożenie. Deszcz, który następuje po każdej detonacji atomowej, jest obciążony cząstkami radioaktywnymi, a wiele osób, które przeżyły wybuchy w Hiroszimie i Nagasaki, uległo zatruciu promieniowaniem.

Wybuch bomby atomowej ma również ukrytą śmiertelną niespodziankę, dotykając przyszłe pokolenia tych, którzy ją przeżyją. Białaczka jest jedną z największych dolegliwości, które są przenoszone na potomstwo ocalałych.

Chociaż główny cel bomby atomowej jest oczywisty, istnieją inne produkty uboczne użycia broni atomowej. Podczas gdy detonacje atomowe na dużych wysokościach nie są śmiertelne, jedna mała detonacja na dużej wysokości może dostarczyć wystarczająco poważnego impulsu elektromagnetycznego (EMP), aby zaszyfrować wszystko, co elektroniczne, od miedzianych przewodów po procesor komputera, w promieniu 50 mil.

We wczesnej historii ery atomowej popularne było przekonanie, że pewnego dnia bomby atomowe zostaną użyte w operacjach wydobywczych i być może pomogą w budowie innego Kanału Panamskiego. Nie trzeba dodawać, że nigdy do tego nie doszło. Zamiast tego zwiększyły się militarne zastosowania niszczenia atomowego. Testy bomb atomowych na atolu Bikini i kilku innych miejscach były powszechne do czasu wprowadzenia traktatu o zakazie prób jądrowych.


Historia bomby atomowej

Historia bomby atomowej rozpoczęła się na przełomie wieków, kiedy niewielka liczba fizyków zaczęła zastanawiać się, dyskutować i publikować artykuły na temat zjawiska radioaktywności, zachowania cząstek alfa i właściwości różnych materiałów po napromieniowaniu. Początkowo wśród tych osób byli znani naukowcy, jak Ernest Rutherford z Nowej Zelandii i Wielkiej Brytanii, Neils Bohr z Danii, Pierre i Marie Curie z Francji czy Albert Einstein z Niemiec. Później do „grupy nuklearnej” dołączyli Leo Szilard z Węgier, Otto Hahn z Niemiec, Michael Polenyi z Węgier, Walter Bothe z Niemiec, Lise Meitner z Austrii, Hantaro Nagaoka z Japonii i inni o podobnie zróżnicowanych pochodzeniu.

Na początku XX wieku naukowcy ci badali strukturę atomu oraz odchylanie i rozpraszanie cząstek alfa. W 1908 Rutherford wykazał, że cząsteczka alfa jest w rzeczywistości atomem helu, aw 1911 ogłosił, że odkrył, że jądro atomu jest malutką, ale skoncentrowaną masą otoczoną przez elektrony na orbitach. W latach trzydziestych naukowcy zajmujący się energią jądrową badali rewolucyjną koncepcję rozszczepienia atomu uranu neutronem.

Na początku lat 30. XX wieku w Niemczech i Rosji nasilił się antysemityzm. Hitler został kanclerzem Niemiec w 1933 roku, a naziści zaczęli znosić prawa obywatelskie niemieckich Żydów i rozpocząć kampanię prześladowań. Niemieccy naukowcy, którzy byli Żydami, zdali sobie sprawę, że naziści stanowią śmiertelne zagrożenie i zaczęli emigrować, głównie do Stanów Zjednoczonych. Do emigrantów w latach 30. XX wieku zaliczali się Einstein, Theodore von Karman, John von Neumann, Eugene Wigner, Leo Szilard, Hans Bethe, Edward Teller, Lise Meitner, Enrico Fermi i wielu innych. Chociaż nie był Żydem, Enrico Fermi poślubił Żydówkę i bał się i gardził antysemityzmem Mussoliniego. Emigranci ci kontynuowali swoje badania i dyskusje w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

Do 1939 roku myślenie naukowców nuklearnych posunęło się do takich tematów, jak rozszczepienie atomów uranu i wywołanie reakcji łańcuchowej, szczególnie w izotopie U235, kiedy materiał jest bombardowany neutronami, porównywalną skuteczność wolnych neutronów w porównaniu z szybkimi neutronami w osiąganiu reakcji łańcuchowej oraz możliwe metody oddzielania U235 od U238 w naturalnym uranie. Możliwość spowodowania potężnej eksplozji atomowej była powszechnie znana i dyskutowana, a także dokonywano obliczeń „masy krytycznej”.

Niemiecki wywiad odkrył kierunek badań nuklearnych w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Niemieckie Ministerstwo Wojny skonsolidowało badania prowadzone przez czołowych fizyków Ericha Bagge, Wernera Heisenberga i Paula Hartecka. Jednym z badanych zagadnień było zastosowanie ciężkiej wody jako moderatora, służącego do spowalniania przemieszczania się neutronów wtórnych.

W Stanach Zjednoczonych latem 1939 r. niewielka liczba fizyków, zaniepokojona możliwością pomyślnego opracowania bomby atomowej przez Niemcy, postanowiła ostrzec prezydenta Roosevelta. List został napisany przez Einsteina i Szilarda, który do asystenta prezydenta, generała Edwina Watsona, dostarczył Alexander Sachs, ekonomista i pisarz, który miał przyjazne stosunki z Rooseveltem. Sachs został umówiony z prezydentem, któremu przeczytał list Einsteina. List opisywał nowe, potężne bomby, które można było wyprodukować, i zalecał rządowi USA przyspieszenie prac eksperymentalnych, które są obecnie prowadzone. Einstein zamknął swój list stwierdzeniem, że rozumie, że Niemcy wstrzymały sprzedaż uranu z czechosłowackich kopalń i że Carl von Weizacker, bardzo szanowany niemiecki naukowiec, został zatrudniony w Instytucie Cesarza Wilhelma w Berlinie, gdzie powtarzano amerykańskie prace nad uranu. Te ostatnie uwagi odzwierciedlały zaniepokojenie amerykańskich naukowców nuklearnych możliwościami Niemiec.

Spotkanie z Rooseveltem odbyło się 11 października 1939 r. W następnych miesiącach w różnych departamentach rządu USA powstały komitety zajmujące się kwestiami nuklearnymi oraz kontynuowano badania i koordynację wyników między agencjami. W 1941 roku James Bryant Conant otworzył biuro łącznikowe między rządem brytyjskim a Narodową Radą Badawczą Obrony Stanów Zjednoczonych. Japońskie bombardowanie Pearl Harbor 7 grudnia 1941 r. przyspieszyło rozwój bomby atomowej w Stanach Zjednoczonych.

Wiosną 1942 roku podjęto decyzję o konsolidacji działań rozwojowych w Chicago. Celem było wywołanie reakcji łańcuchowej jądrowej do końca roku. Fermi i współpracownicy przenieśli się z Nowego Jorku, gdzie korzystali z zasobów Uniwersytetu Columbia, i rozpoczęli działalność na terenie Uniwersytetu w Chicago. Aby zbudować eksperymentalny „stos”, aby zademonstrować wykonalność kontrolowanej reakcji łańcuchowej, Fermi zmontował komponenty (6 ton uranu i 250 ton grafitu do wykorzystania jako moderator) na korcie do squasha na opuszczonym stadionie Uniwersytetu w Chicago. Jako metodę kontrolną zastosowano ręcznie obsługiwane pręty kadmowe. Po południu 2 grudnia 1942 r., gdy 42 obserwatorów obserwowało instrumenty i słuchało klikania liczników neutronów, stos osiągnął stan krytyczny, tj. samopodtrzymującą się reakcję jądrową, trwającą 4 i pół minuty do ponownego włożenia prętów .

Wcześniej, wiosną i latem 1942 roku, naukowcy nuklearni i ich przywódcy w Stanach Zjednoczonych dowiedzieli się o nowym materiale powstałym w wyniku bombardowania U238 neutronami. Odkrywca Glenn Seaborg nazwał ten materiał plutonem. Wykorzystanie plutonu w bombach miałoby kilka zalet w porównaniu z U235: większa moc wybuchu, mniejszy rozmiar i waga oraz łatwiejsza produkcja. Jego oznaczenie atomowe stało się Pu239.

W Niemczech wiedza teoretyczna z zakresu fizyki atomowej i potencjalnego zastosowania tej nauki do broni była zbliżona do tej w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Niemieckim naukowcom przeszkadzały jednak braki w materiałach i funduszach. Rozwój o zastosowaniu dalekosiężnym nieuchronnie otrzymał pierwszeństwo za tymi, które przynoszą natychmiastowe korzyści wysiłkowi wojennemu. Albert Speer w czerwcu 1942 omawiał z Hitlerem możliwość opracowania bomby atomowej, ale bez jasnych wniosków. Niemieckie badania byłyby kontynuowane, ale bez skupienia się na uzbrojeniu. Wywiad aliantów nie był świadomy tej sytuacji.

Brytyjczycy byli zaniepokojeni pozyskaniem przez Niemców ciężkiej wody produkowanej w Vemork w południowej Norwegii. Brytyjska próba sabotażu instalacji z użyciem szybowców w listopadzie 1942 roku zakończyła się niepowodzeniem z powodu złego planowania i złej pogody. W lutym 1943 norweski zespół komandosów podjął kolejną próbę i zdołał zburzyć większość zakładu, przerywając produkcję na wiele miesięcy. Jesienią 1943 roku Brytyjczycy otrzymali wiadomość, że zakład wznowił produkcję ciężkiej wody. Zwiększone tam bezpieczeństwo przez nazistów wykluczyło kolejną próbę sabotażu, a precyzyjny atak bombowy został zatwierdzony przez brytyjsko-amerykańskich przedstawicieli w Waszyngtonie. 16 listopada 1943 roku zaatakowało 140 B-17 z 8. Sił Powietrznych. Elektrownia została zniszczona, a elektroliza uszkodzona, skutecznie wyłączając elektrownię. Naziści zdecydowali się odbudować w Niemczech i planowali przetransportować koleją i promem pozostały sprzęt i istniejącą ciężką wodę. Brytyjczycy postanowili sabotować zaangażowany prom. Próba sabotażu została pomyślnie wykonana przez trzyosobowy zespół norweski w dniu 20 lutego 1944 r., wysyłając prom wraz z ładunkiem na dno norweskiego jeziora. Po wojnie członek Niemieckiej Armii Ordnance twierdził, że utrata produkcji ciężkiej wody w Norwegii była głównym powodem niepowodzenia Niemiec w stworzeniu samowystarczalnego reaktora atomowego.

W Japonii w wojsku rozpoczęły się badania nad bombą atomową. Generał Takeo Yasuda, dyrektor Instytutu Badawczego Technologii Lotniczych Cesarskiej Armii Japonii, śledził międzynarodową literaturę naukową iw latach 1938 i 1939 zauważył odkrycie rozszczepienia jądrowego. Polecił swojemu adiutantowi, ppłk. Tatsusaburo Suzuki, przygotować raport. Suzuki zgłosił się w październiku 1940 r. i doszedł do wniosku, że Japonia ma dostęp do wystarczającej ilości uranu w Korei i Birmie, aby wyprodukować bombę atomową.

Yasudo zwrócił się do japońskich fizyków, którzy pracowali z Neilsem Bohrem i Ernestem Lawrencem i którzy zbudowali cyklotron w laboratorium w Tokio. W kwietniu 1941 roku Siły Powietrzne Armii Cesarskiej zatwierdziły badania mające na celu opracowanie bomby atomowej.

Podczas wojny japońskie wysiłki nuklearne zostały poważnie utrudnione przez skutki wojny dla ich gospodarki przemysłowej. Pod koniec 1944 r. wielu japońskich naukowców, prawdopodobnie w tym ich czołowy fizyk Yoshio Nishina, zdało sobie sprawę, że nie zdołają zbudować bomby na czas, aby wpłynąć na wynik wojny.

W Związku Radzieckim prace nad bombą atomową rozpoczęły się w 1939 roku. Czołowy fizyk sowiecki, Igor Kurczatow, zaalarmował swój rząd o militarnym znaczeniu rozszczepienia jądrowego. Inwazja niemiecka w czerwcu 1941 r. tymczasowo wstrzymała program nuklearny i spowodowała, przynajmniej na razie, zmianę priorytetów badawczych na niekorzyść bomb atomowych. Po ponownej ocenie przez sowiecką społeczność atomową prace nad programem broni wznowiono na początku 1943 r.

W Stanach Zjednoczonych Projekt Manhattan (nazwa przyjęta ze względów bezpieczeństwa i wywodząca się od miejsca jego narodzin) wszedł na wyższy poziom, jeszcze zanim Fermi zakończył demonstrację wykonalności kontrolowanej reakcji łańcuchowej. We wrześniu 1942 roku odpowiedzialność za zarządzanie Projektem Manhattan przejął Leslie R. Groves, pułkownik (wkrótce awansowany) w Korpusie Inżynierów. Jedną z pierwszych ważnych decyzji Groves' było wybranie Oak Ridge w stanie Tennessee na miejsce budowy zakładów do separacji izotopów, aby wyprodukować U235 z U238 w ilościach wystarczających na bomby atomowe.

Groves planował wykorzystać do procesu separacji dwie konkurencyjne technologie: elektromagnetyczną i gazowo-dyfuzyjną. Proces elektromagnetyczny wymagał użycia masywnych magnesów do oddzielenia lżejszego U235 od cięższego U238. Proces dyfuzji gazowej wykorzystywał porowatą barierę, przez którą przepompowywany byłby gazowy sześciofluorek uranu, przez które lżejsze cząsteczki U235 przechodziłyby łatwiej niż cięższe cząsteczki U238 i mogłyby być zbierane w procesie chemicznym.

Budowa przez wykonawcę nie napotkała niezwykłych trudności, ale ogólnokrajowy niedobór miedzi do masywnych magnesów dla systemu elektromagnetycznego musiał zostać rozwiązany za pomocą srebra, które pochodziło z depozytu skarbu USA w ogromnych ilościach. W październiku 1943 system był gotowy do testów. However, it soon became apparent that the magnets were plagued by numerous electrical shorts, caused by faulty design and manufacture. All of the 48 magnets had to be rebuilt. Finally the system was ready for operation in January 1944.

Thousands of diffusion tanks for the gaseous-diffusion process would be required. Selection of a suitable barrier material was a difficult problem, causing a dispute among adherents of competing approaches. Groves finally decided to submit the matter to a British-American committee, who ratified a decision that he had already made to use a new but superior design that would further delay production. The date of Groves' decision was in early January 1944. In early 1945 Oak Ridge began shipping weapon-grade U235 to Los Alamos, where weapon development was taking place.

In early 1943 Groves had selected Hanford, Washington, as the site for plutonium production. The selection of Hanford over Oak Ridge was based on the former's remote location, which militated against disastrous results if a nuclear accident occurred. Major design, recruiting, and construction problems existed, but the principal buildings were ready for installation of the first nuclear pile by February 1944. Plutonium production in quantity began in December 1944.

The next major problem, which surfaced in late 1942, was the establishment of a laboratory for work on bomb design. General Groves favored Robert Oppenheimer as the director, although Army counterintelligence objected because of Oppenheimer's former friends who had been Communist Party members. Groves was able to convince Vannevar Bush, the head of the Office of Scientific Research and Development, that no one else could be a better choice. Both Groves and Oppenheimer agreed on Los Alamos, New Mexico, to be the site. The site was on the grounds of a boys' school located on a rugged mesa thirty-five miles northwest of Santa Fe. Manning and construction started in early 1943. The remoteness of the site made recruiting of qualified personnel difficult, but Oppenheimer was able to appeal to most candidates' patriotism.

There were two possible approaches to bomb design. The first was to achieve a critical mass and the resulting nuclear explosion by very rapidly joining two sub-critical halves and initiating a neutron source. This approach was called the "gun type" since the system used a tube in which the two halves were fired toward each other. The other, newer approach used a ball (called core) of fissionable material surrounded by a number of lenses of explosive which when detonated squeezed the ball into a critical mass. The neutron initiator was located in the center of the core. This approach was called the implosion method. The gun-type was considered the more reliable the implosion method required simultaneous detonation of the lenses and was relatively risky.

In early 1944 the Army Air Forces started its program to develop a delivery capability using the B-29 aircraft. The B-29 was the logical choice in view of its long range, superior high-altitude performance, and ability to carry an atomic bomb that was expected to weigh 9000 to 10,000 pounds. In March and again in June dummy atomic bombs were dropped by B-29s at Muroc Army Air Force Base in California to test the release mechanism. In August seventeen B-29s entered a modification program at the Glenn L. Martin plant in Omaha, Nebraska, to apply the lessons learned at Muroc. That month the decision was made to train a special group to deliver the first atomic bombs and a squadron then based at Fairmont, Nebraska, in training for assignment to Europe, was selected to form the nucleus of the new organization, which was designated the 509th Composite Group. In late August General "Hap"Arnold, the commanding general of the Army Air Forces, approved the assignment of Lieutenant Colonel (later Colonel) Paul W. Tibbetts to command the 509th. Tibbets was highly qualified for the position. He was a veteran of B-17 missions over Europe and B-29 testing in the United States. In September the 509th moved to Wendover Field, Utah, and began receiving its new B-29s in October. An intensive training program for the 509th took place, designed specifically to prepare the crews for a high altitude release of the bomb, including an escape maneuver that would avoid the shock wave that could damage or destroy the aircraft. In May 1945 the 509th deployed to its intended operational base, Tinian.

President Roosevelt died on April 12, 1945 and Harry Truman assumed the Presidency and inherited the responsibility for final nuclear weapon decisions. The first was regarding plans to drop an atomic bomb on Japan. The Target Committee, composed of Groves' deputy, two Army Air Forces officers, and five scientists including one from Great Britain, met in Washington in mid-April 1945. Their initial intention was to select cities that had not previously been heavily damaged by the Twentieth Air Force's conventional-weapon bombing campaign, but such pristine targets had become scarce. Finally they tentatively chose 17 cities, in a list that included Hiroshima and Nagasaki.

For several years there had been dissent among scientists and political leaders over the morality and necessity of using atomic bombs against Japan. There was no ignoring, however, the fanaticism of Japanese soldiers, demonstrated at Tinian, Iwo Jima, Okinawa, and other Pacific islands. An invasion of Japan would be extremely difficult and would inevitably result in the loss of thousands of lives, Americans as well as Japanese, civilian and military.

The next step in development of a weapon was to conduct a live test of a nuclear detonation. The site was to be on a scrub-growth area on the Alamogordo Bombing Range two hundred miles south of Los Alamos. The test was named "Trinity". After agonizing hours of transport, installation and assembly, including many anticipatory concerns, an implosion bomb using plutonium was installed in a tower and detonated on 16 July 1945. The yield was calculated to have been 18.6 KT.

Shortly before the Trinity test the cruiser U.S.S. Indianapolis departed from San Francisco carrying most of the components of what was to be the first atomic bomb dropped on Japan. The bomb was a gun-type weapon called Little Boy. Its destination was Tinian, where the 509th Composite Group was based. Other components of Little Boy were carried from an Army Air Forces base in Albuquerque to Tinian by C-54 aircraft. Components of another bomb, an implosion weapon called Fat Man, intended to be dropped on a second Japanese city, were also carried to Tinian by C-54 and B-29 aircraft.

The directive releasing the atomic bomb for use was sent to General Carl Spaatz, commander of the Strategic Air Force in the Pacific. The directive had been approved by Secretary of War Henry Stimson and Army Chief of Staff George Marshall, and presumably by President Truman. It listed the targets to be attacked and included Hiroshima and Nagasaki, among others and it referred to the possible use of more than one bomb. Hiroshima was an industrial area with a number of military installations. Nagasaki was a major port with shipbuilding and marine repair facilities. In general, the participants in the decision to use multiple bombs considered that such employment would enhance the psychological effect on the Japanese government and would be conducive to ending the war without the need for an invasion, a paramount objective.

On August 6, 1945, the B-29 Enola Gay carrying Little Boy and piloted by the commander of the 509th Composite Group, Colonel Paul Tibbets, dropped its bomb on Hiroshima, destroying most of the city and causing possibly 140,000 deaths. The weather over the target was satisfactory, and the bombardier, Major Thomas Ferrebee, was able to use a visual approach. The bomb's detonation point was only approximately 550 feet from the aiming point, the Aioi Bridge, an easily identifiable location near the center of the city. The yield of the bomb was 12.5 KT.

On August 9, another B-29, Bock's Car , piloted by Major Charles Sweeney, dropped Fat Man on Nagasaki. The primary target for Bock's Car had been the arsenal city of Kokura, but cloud conditions necessitated selection of the secondary target, Nagasaki. Bomb delivery was successful although broken cloud cover necessitated a partial radar and partial visual approach. The number of deaths at Nagasaki was approximately 70,000, less than at Hiroshima because of steep hills surrounding the city. The yield was 22 KT.

On August 15 the Emperor of Japan broadcast his acceptance of the Potsdam Proclamation, which on July 26, 1945, had set forth the Allies' terms for ending the war. In his address to the nation the Emperor cited that the Americans had "begun to employ a new and most cruel bomb, the power of which to do damage is indeed incalculable" and that this, along with the "war situation," was the reason for his accepting the surrender terms.

Bibliografia
Rhodes, Richard. 1987. The Making of the Atomic Bomb . Szymona i Schustera.
Tibbetts, Paul W. 1978. The Tibbetts Story . Stein and Day.


Producing Results

The famous photo of the Trinity test, taken by Jack Aeby.

On July 16, the atomic age officially began when the world’s first atomic bomb was tested at the Trinity site in the New Mexico desert. The “Gadget” plutonium bomb exploded with approximately 20 kilotons of force and produced a mushroom cloud that rose eight miles high and left a crater that was ten feet deep and over 1,000 feet wide.

On August 6, the United States dropped its first atomic bomb on Hiroshima. Known as “Little Boy,” the uranium gun-type bomb exploded with about thirteen kilotons of force. The B-29 plane that carried Little Boy from Tinian Island in the western Pacific to Hiroshima was known as the Enola Gay, after pilot Paul Tibbets' mother. Uważa się, że w ciągu czterech miesięcy od wybuchu zginęło od 90 000 do 166 000 osób. Departament Energii USA oszacował, że po pięciu latach w wyniku bombardowania zginęło być może 200 000 lub więcej osób, podczas gdy miasto Hiroszima oszacowało, że 237 000 osób zginęło bezpośrednio lub pośrednio w wyniku bomby, w tym oparzeń, choroby popromiennej i raka.

Three days later, a second atomic bomb was dropped on Nagasaki – a 21-kiloton plutonium device known as "Fat Man.” It is estimated that between 40,000 and 75,000 people died immediately following the atomic explosion, while another 60,000 people suffered severe injuries. Total deaths by the end of 1945 may have reached 80,000. Japan surrendered on August 14.

The debate over the bomb – whether there should have been a test demonstration, whether the Nagasaki bomb was necessary, and more – continues to this day.


Facts about Atomic Bombs 7: Germany

Germany did not experience the massive destruction because they already surrendered in the World War II. However, Japan was very persistent. They did not want to lose. Therefore, US invaded Japan and Truman who was the president of US decided to drop the atomic bomb in Hiroshima and Nagasaki. It was one of the deadliest wars in the history.

Facts about Atomic Bombs 8: the bomb in Hiroshima

Little Boy was the name of the atomic bomb dropped in Hiroshima Japan on 6 august 1945. There were 10,000 people killed during the explosion.

Atomic Bomb in Hiroshima and Nagasaki

Do you have questions on facts about atomic bomb?


10 Inventors Who Came to Regret Their Creations

Just because someone's invented something, it doesn't mean that they're happy with the end result.

1. J. Robert Oppenheimer — The atomic bomb.

It's J. Robert Oppenheimer who, as director of the Los Alamos Laboratory during World War II, is credited with the creation of the atomic bomb.

Despite past associations with left wing organizations, Oppenheimer welcomed the opportunity to play a part in the war effort. Later, however, he had mixed feelings about the bomb. "I have no remorse about the making of the bomb … As for how we used it, I understand why it happened and appreciate with what nobility those men with whom I'd worked made their decision. But I do not have the feeling that it was done right. The ultimatum to Japan [the Potsdam Proclamation demanding Japan's surrender] was full of pious platitudes. . our government should have acted with more foresight and clarity in telling the world and Japan what the bomb meant," he said.

Albert Einstein, whose work made the bomb possible but who had no role in developing actual weapons, was less equivocal. He believed Germany was attempting to create an atomic bomb to use against the Allies in World War II, and he signed a letter to President Franklin Roosevelt encouraging him to support U.S. research into producing one as well. Years later, he regretted it. "Had I known that the Germans would not succeed in producing an atomic bomb," he said, "I would have never lifted a finger."

2. Mikhail Kalashnikov — AK-47.

Kalashnikov designed the rifle that bore his name for the Russian army at the end of the Second World War after witnessing terrible casualties in battle and being injured himself. Designed to be a simple automatic rifle that could be made cheaply using the mass production methods available at the time, Kalashnikov, who died in 2014, lived long enough to see his creation be responsible for more deaths than any other assault rifle.

"I keep coming back to the same questions. If my rifle claimed people’s lives, can it be that I…, an Orthodox believer, am to blame for their deaths, even if they are my enemies?" he wrote in a letter to the head of the Russian Orthodox church in 2010.

3. Tim Berners Lee — the double slash.

Given what Sir Tim did for all of us when he developed HTML and created the World Wide Web, he's got a fair amount of credit in the bank. If he did have any major regrets about the web, we wouldn't find it too difficult to forgive him, but his mea culpa relates to only two characters, the '//' at the beginning of every web address. "Really, if you think about it, it doesn't need the //. I could have designed it not to have the //," he said, according to Business Insider.

4. Ethan Zuckerman — the pop-up advert.

If you've ever found yourself yelling at your computer screen in frustration as yet another pop-up ad leaps into view, obscuring the content behind it, Zuckerman is the person to blame.

Now head of the Center for Civic Media at the Massachusetts Institute of Technology, Zuckerman wrote an essay for Atlantycki last year entitled "The Internet’s Original Sin," in which he took full responsibility for the pesky blighters. Working as an employee of web host Tripod at the time, Zuckerman explained that the company, which provided free web pages for consumers, had spent five years looking for a way to generate revenue.

"At the end of the day, the business model that got us funded was advertising. The model that got us acquired was analyzing users’ personal homepages so we could better target ads to them. Along the way, we ended up creating one of the most hated tools in the advertiser’s toolkit: the pop-up ad."

Explaining that the intention had been to allow adverts to appear when users visited a page without necessarily associating the advert with the content of the page, Zuckerman explained, "We came up with it when a major car company freaked out that they’d bought a banner ad on a page that celebrated anal sex. I wrote the code to launch the window and run an ad in it. I’m sorry. Our intentions were good."

5. Dong Nguyen — Flappy Bird.

Flappy Bird was a sensation a year ago. What looked like a crude and simple game proved to be hugely addictive thanks to it hitting that sweetspot between infuriatingly difficulty and being just playable enough to make you think that next time you'll do better. Downloads soared and controversy raged until, after 50 million downloads and advertising revenue that was hitting around $45,000 a day, Nguyen had had enough and announced that he was going to withdraw it from app stores. "I cannot take this anymore," he tweeted. Apparently, the publicity generated by the game had attracted the attention of the world's press and Nguyen was bombarded with calls, tweets, and emails.

The removal of the game from app stores did little to quell the publicity. Nguyen received death threats, while phones with the game already installed sold on eBay for small fortunes, and app stores were flooded with copycat titles.

6. Bob Propst — the office cubicle.

While working as a consultant for Herman Miller in the 1960s, Bob Propst introduced America to the open plan office and with it, the office cubicle. It was, he told the New York Times in 1997, designed to "give knowledge workers a more flexible, fluid environment than the rat-maze boxes of offices."

Companies saw his invention as a way to save money, doing away with individual offices and replacing them with open plans and cubicles. Propst came to lament his invention. "The cubiclizing of people in modern corporations is monolithic insanity," he said.

7. Vincent Connare — Comic Sans.

"If you love it, you don't know much about typography." An anonymous critic of the font Comic Sans didn't say that, for those are the words of its designer, Vincent Connare, talking to the Wall Street Journal. Connare followed up that comment, however, with this: "If you hate it, you really don't know much about typography, either, and you should get another hobby."

Connare's view, and one shared by lots of others, is that the problem with Comic Sans is not with the font itself, but its overuse and misuse. Designed for a Microsoft application aimed at children to be used as a replacement in speech bubbles for Times New Roman, Connare never imagined it would become so widely used and derided.

8. Tom Karen — Raleigh Chopper.

Before the BMX arrived on the scene in the late 1970s, if you wanted a bike that wasn't of the drop-handlebarred racing variety, Raleigh's Chopper (pictured up top) was one of the few options. Loved by millions for its comfortable saddle, laid-back seating position, and those huge Harley Davidson-esque handlebars, it was one of Raleigh's best-selling bikes in the 1970s.

However, its designer, Tom Karen, wasn't enthusiastic when a comeback for the Chopper was mooted last year. He told The Telegraph: "The Chopper wasn’t a very good bike. It was terribly heavy so you wouldn’t want to ride it very far. There was some guy who rode it from Land's End to John O’Groats for a good cause and by the end he was cursing it."

9. Kamran Loghman — Pepper spray.

Kamran Loghman worked for the FBI in the 1980s and helped turn pepper spray into weapons grade material. He also wrote the guide for police departments on how it should be used. The spray has been used numerous times by police in the US, but following an incident at the University of California in 2011 when police sprayed the bright orange chemical on what the New York Times described as "docile protestors," Loghman spoke out. "I have never seen such an inappropriate and improper use of chemical agents," he told the Czasy.

10. John Sylvan — Coffee capsules.

When John Sylvan invented coffee pouches and machines which could turn them into steaming cups of joe, he had no idea of the monster he had created. Sylvan's invention gave rise to systems like Nespresso and Tassimo and made it easier than ever for millions of us grab a regular caffeine fix. "I feel bad sometimes that I ever did it," he said a few years ago. "It's like a cigarette for coffee, a singleserve delivery mechanism for an addictive substance."


Albert Einstein’s Involvement

Many people refer to Albert Einstein as the inventor of the bomb, but this is actually very far from true. Apart from coming up with the Relativity Theory E=mc2, stating that a small amount of matter could release a lot of energy, Albert Einstein’s only involvement in the development of this weapon of mass destruction was to sign a letter, urging the U.S. to develop the bomb. This was a decision Einstein, as a pacifist, had great regrets about. Physicists Eugene Wigner and Leo Szilard convinced Einstein to sign the letter because they knew that Germany had managed to split the uranium atom and they were fearing that Germany was already working on an atomic bomb.


Discover several new games that we've added to our collection!

Grow your vocab the fun way!

2000-2019Sandbox Networks, Inc. All Rights Reserved.

FactMonster.com is certified by the kidSAFE Seal Program. To learn more, click on the seal or go to www.kidsafeseal.com.

For more information on our use of cookies and usage policies, please visit our PRIVACYPOLICY.


Obejrzyj wideo: Der vergessene Atomkrieg 12 - Bomben auf Bikini. Doku (Może 2022).


Uwagi:

  1. Garlan

    Czasami dzieją się gorsze rzeczy

  2. Huey

    Czy mogą wystąpić błędy?

  3. Baruch

    Co on robi?

  4. Bannan

    Gratulacje, ten genialny pomysł właśnie wygrawerowany

  5. Ruffe

    excuse me, i deleted this question

  6. Tosh

    Bardzo prosto w słowach, ale w czynach wiele się nie zgadza, wszystko nie jest takie różowe!

  7. Tasar

    Zgadzam się ze wszystkimi powyższymi. Możemy porozmawiać na ten temat. Tutaj lub po południu.



Napisać wiadomość