Podcasty historyczne

Jak Ameryka uruchomiła irański program nuklearny

Jak Ameryka uruchomiła irański program nuklearny

Od kilkudziesięciu lat USA starają się odstraszyć Iran od rozwoju broni jądrowej. Ale jak na ironię, powodem, dla którego Iran ma technologię do budowy tej broni, jest przede wszystkim to, że USA przekazały ją Iranowi w latach 1957-1979. Ta pomoc nuklearna była częścią zimnowojennej strategii znanej jako „Atoms for Peace”.

Nazwa strategii pochodzi od przemówienia Dwighta Eisenhowera „Atoms for Peace”, wygłoszonego przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ w 1953 roku. Zasugerował w nim, że promowanie niewojskowego wykorzystania technologii nuklearnej może zniechęcić kraje do wykorzystywania jej do tworzenia broni jądrowej. lub „Atomy do wojny”.

Przemówienie wyszło zaledwie osiem lat po wynalezieniu bomby atomowej, w czasie, gdy USA chciały powstrzymać rozprzestrzenianie się tej nowej i przerażającej broni na całym świecie. Choć brzmi to dziwnie, prezydent Eisenhower postrzegał swoją strategię „Atomów dla pokoju” częściowo jako formę kontroli zbrojeń.

„Myślał, że dzielenie się technologią jądrową w celach pokojowych zmniejszy zachęty krajów do produkcji bomb jądrowych” – mówi Matthew Fuhrmann, profesor nauk politycznych na Texas A&M University i autor książki Pomoc atomowa: jak programy „Atom dla pokoju” powodują niepewność nuklearną. Na przykład kraje mogą wykorzystywać technologię jądrową do wytwarzania energii elektrycznej przez elektrownie jądrowe lub do produkcji radioizotopów do celów medycznych.

AUDIO: Eisenhower o energii atomowej 8 grudnia 1953 r. prezydent Dwight D. Eisenhower przemawia na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w sprawie pokojowego wykorzystania energii atomowej.

„Oczywiście alternatywą była próba ustanowienia międzynarodowego embarga, które ograniczyłoby transfer jakiejkolwiek technologii jądrowej do dowolnego państwa, które jeszcze jej nie posiadało” – mówi Fuhrmann. Eisenhower obawiał się jednak, że embargo „sprawi, że inne kraje będą bardziej chciały tej technologii”, prawdopodobnie zwiększając „ich determinację, by w końcu ją zdobyć i być może wykorzystać ją do bardziej złowrogich celów”.

Był też inny wymiar „Atomów dla pokoju”. Technologia jądrowa była czymś cennym i nowym, nadawała pewien status krajom, które ją posiadały. Stany Zjednoczone postrzegały dostarczanie technologii innym krajom jako sposób na uzyskanie wpływu na te państwa i osiągnięcie celów politycznych. W tym celu USA udzieliły pomocy nuklearnej krajom, na które chciały wpływać, takim jak Izrael, Indie, Pakistan i Iran.

W tym czasie USA były blisko sprzymierzone z szachem Iranu Mohammadem Rezą Pahlavi. Tak blisko, że kiedy Iran obalił monarchię szacha i demokratycznie wybrał premiera, CIA przeprowadziła w 1953 r. zamach stanu, który przywrócił szacha do władzy. Jednym z powodów, dla których Stany Zjednoczone cenią Iran jako sojusznika, było jego strategiczne położenie przy granicy ze Związkiem Radzieckim. Na początku zimnej wojny USA utworzyły bazę w Iranie, aby monitorować sowiecką działalność.

W tym kontekście współpraca nuklearna Stanów Zjednoczonych z Iranem „była częściowo sposobem na wzmocnienie stosunków między tymi krajami”, mówi Fuhrmann. Współpraca trwała do 1979 r., kiedy rewolucja irańska obaliła szacha, a USA straciły kraj jako sojusznika.

Cała technologia nuklearna, którą Stany Zjednoczone dostarczyły Iranowi w tamtych latach, miała służyć pokojowemu rozwojowi nuklearnemu. Ale strategia „Atomów dla pokoju” przyniosła pewne niezamierzone konsekwencje.

„Wiele z tej infrastruktury można również wykorzystać do produkcji plutonu lub wysoko wzbogaconego uranu, które są dwoma krytycznymi materiałami potrzebnymi do produkcji bomb jądrowych” – mówi Fuhrmann. W efekcie Stany Zjednoczone położyły podwaliny pod irański program broni jądrowej.

Iran po raz pierwszy poważnie zainteresował się tworzeniem broni jądrowej podczas wojny iracko-irańskiej w latach 80. XX wieku. Pod koniec lat 90. i na początku XXI wieku bezskutecznie próbowano je rozwijać. Mimo to irański rozwój nuklearny pozostaje międzynarodowym problemem, zwłaszcza teraz, gdy Trump wycofał USA z irańskiego porozumienia nuklearnego z 2015 r., znanego jako Wspólny Kompleksowy Plan Działania.

W tygodniach poprzedzających decyzję Trumpa izraelski premier Benjamin Netanjahu próbował przekonać go do wyjścia z umowy, argumentując, że Iran nadal dąży do broni jądrowej. Inni eksperci polityczni i światowi przywódcy odrzucili to twierdzenie, a Fuhrmann mówi, że nie widział żadnych dowodów na to, że „Iran naruszył umowę lub że Iran zrobił coś od 2003 r. … aby zbudować bomby atomowe”.

Jednak teraz, gdy USA wycofały się z umowy nuklearnej, Fuhrmann martwi się: „Iran będzie miał zachęty do robienia tych rzeczy, podczas gdy w ramach umowy te zachęty zostały znacznie zmniejszone”.


Stosunki USA z Iranem

Amerykańskie i brytyjskie agencje wywiadowcze pomagają elementom irańskiego wojska obalić demokratycznie wybranego premiera Iranu Mohammeda Mossadeka. Wynika to z nacjonalizacji przez Mossadeqa brytyjskiej Anglo-Persian Oil Company, co doprowadziło Londyn do nałożenia embarga na ropę na Iran. Przewrót przywraca do władzy przyjazną Zachodowi monarchię, na której czele stoi szach Mohammad Reza Pahlavi. Głęboko niepopularny wśród większości populacji, szach polega na wsparciu USA, aby pozostać u władzy aż do jego obalenia w 1979 roku.

Pod presją USA i Wielkiej Brytanii szach podpisuje umowę konsorcjum z 1954 r., która daje amerykańskim, brytyjskim i francuskim firmom naftowym 40 procent własności znacjonalizowanego przemysłu naftowego na 25 lat.

Stany Zjednoczone i Iran podpisują porozumienie o współpracy w zakresie cywilnych zastosowań atomów w ramach inicjatywy prezydenta Dwighta D. Eisenhowera „Atoms for Peace”, w ramach której kraje rozwijające się otrzymują od Stanów Zjednoczonych edukację i technologię jądrową. To kładzie podwaliny pod program nuklearny tego kraju, a Stany Zjednoczone później dostarczają Iranowi reaktor i wzbogacone paliwo uranowe. Ich współpraca trwa do początku irańskiej rewolucji 1979 roku.

Iran, Irak, Kuwejt, Arabia Saudyjska i Wenezuela ustanawiają Organizację Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC), aby rywalizować głównie z zachodnimi firmami dominującymi na światowych dostawach ropy naftowej i przywrócić kontrolę nad ich krajowymi rezerwami ropy. W latach 70. zyski OPEC gwałtownie rosną, a grupa zyskuje znaczną przewagę nad gospodarkami zachodnimi. Zwiększona pozycja rynkowa Iranu czyni go jeszcze ważniejszym sojusznikiem USA.

Prezydent Richard Nixon udaje się do Iranu, aby poprosić szacha o pomoc w ochronie interesów bezpieczeństwa USA na Bliskim Wschodzie, w tym poprzez przeciwstawienie się Irakowi sprzymierzonemu z Sowietami. W zamian Nixon obiecuje, że Iran może kupić dowolny system broni niejądrowej, jaki tylko zechce. Ceny ropy gwałtownie rosną w czasie wojny arabsko-izraelskiej w 1973 r. i następującego po niej arabskiego embarga na ropę naftową na Stany Zjednoczone, pozwalając szachowi na zakup większej niż oczekiwano dostaw nowoczesnej broni, co niepokoi amerykańskich urzędników.

Szach ucieka pośród powszechnych niepokojów społecznych i ostatecznie wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych na leczenie raka. Wielki ajatollah Ruhollah Chomeini, szyicki duchowny, który sprzeciwiał się westernizacji Iranu przez szacha, powraca do kraju po czternastu latach na wygnaniu. Chomeini przejmuje władzę jako najwyższy przywódca w grudniu, zmieniając Iran z prozachodniej monarchii w zaciekle antyzachodnią islamską teokrację. Chomeini mówi, że Iran spróbuje „wyeksportować” swoją rewolucję do swoich sąsiadów. W 1985 roku w Libanie pojawia się grupa bojowników Hezbollah, która przysięga wierność Chomeiniemu.

Grupa radykalnych irańskich studentów bierze pięćdziesięciu dwóch Amerykanów jako zakładników w ambasadzie USA w Teheranie, domagając się ekstradycji szacha przez Stany Zjednoczone. Waszyngton zrywa więzi z Teheranem, sankcjonuje import irańskiej ropy i zamraża irańskie aktywa. Po 444 dniach zakładnicy zostają zwolnieni na mocy porozumień algierskich [PDF], które zostały podpisane zaledwie kilka minut po inauguracji prezydenta Ronalda Reagana, którego kampania prezydencka w 1980 r. podkreślała niepowodzenie w uwolnieniu zakładników przez prezydenta Jimmy'ego Cartera. W ramach porozumień Stany Zjednoczone obiecują nie interweniować w irańską politykę.

Irak najeżdża swojego sąsiada i rosnącego rywala Iran w obawie przed szyicką rewoltą przeciwko irackiemu przywódcy Saddamowi Husajnowi. Stany Zjednoczone wspierają świecki Irak pomocą ekonomiczną, szkoleniami i technologią podwójnego zastosowania do końca wojny w 1988 r., nawet po tym, jak CIA znajdzie dowody na to, że siły irackie użyły broni chemicznej przeciwko Irańczykom. Szacuje się, że w konflikcie ginie milion Irańczyków i 250 000–500 000 Irakijczyków.

Dwie ciężarówki załadowane materiałami wybuchowymi wjeżdżają do koszar mieszczących amerykańskich i francuskich członków sił wielonarodowych w Libanie, po czym detonują. Atak zabija 241 amerykańskiego personelu wojskowego - najwyższa jednodniowa liczba ofiar śmiertelnych dla amerykańskich sił zbrojnych od czasu ofensywy Tet podczas wojny w Wietnamie. Grupa o nazwie Islamski Dżihad, powszechnie uważana za przykrywkę Hezbollahu, bierze na siebie odpowiedzialność za atak. Bombardowanie przyspiesza wycofanie amerykańskich marines z Libanu i prowadzi Departament Stanu do wyznaczenia Iranu jako państwowego sponsora terroryzmu w 1984 roku.

Pomimo embarga na broń, wysocy urzędnicy administracji Reagana zaczynają potajemnie sprzedawać broń Iranowi, aby zapewnić uwolnienie siedmiu Amerykanów przetrzymywanych przez Hezbollah w Libanie. Urzędnicy wykorzystują pieniądze z nielegalnej transakcji do finansowania prawicowych grup rebeliantów Contras w Nikaragui po tym, jak Kongres zabronił dalszego finansowania rebelii. Reagan bierze odpowiedzialność za skandal w przemówieniu telewizyjnym z 1987 roku, a sprawa kończy się skazaniem niektórych urzędników. Hezbollah zabija dwóch zakładników i uwalnia pozostałych przez kilka lat.

Po tym, jak irańska kopalnia prawie zatopiła amerykańską fregatę w Cieśninie Ormuz, US Navy rozpoczyna kampanię odwetową o nazwie Operation Praying Mantis. Siły amerykańskie niszczą dwie irańskie platformy wiertnicze i zatapiają fregatę. W lipcu US Navy zestrzeliwuje irański odrzutowiec pasażerski po pomyleniu go z myśliwcem, zabijając wszystkie 290 osób na pokładzie.

Stany Zjednoczone przewodzą koalicji trzydziestu pięciu krajów, aby wypędzić siły irackie okupujące Kuwejt, wypierając Irakijczyków w ciągu kilku miesięcy. Wojna prowadzi do natrętnych inspekcji ONZ, aby uniemożliwić Irakowi ponowne uruchomienie programów broni masowego rażenia (BMR). Kompleksowe sankcje i powszechna korupcja w ramach programu „ropa za żywność”, stworzonego po wojnie, dewastują iracką opinię publiczną przez prawie dekadę, ale nie usuwają Saddama. Iran deklaruje neutralność w konflikcie, ale amerykańscy urzędnicy podejrzewają, że dąży do zastąpienia Iraku jako dominującej potęgi w regionie.

Stany Zjednoczone zaostrzają sankcje przeciwko Iranowi pod rządami George'a H.W. Administracje Busha i Billa Clintona. W 1992 r. Kongres uchwalił ustawę Iran-Iraq Arms Nonproliferation Act, która sankcjonuje materiały, które można wykorzystać do rozwoju zaawansowanej broni. Biały Dom rozszerza sankcje z całkowitym embargiem na ropę i handel w 1995 roku. Ustawa Iran and Libya Sanctions Act z 1996 roku nakłada embargo na nieamerykańskie firmy inwestujące ponad 20 milionów dolarów rocznie w irańskie sektory naftowo-gazowe.

Sekretarz stanu Madeleine Albright spotkała się z wiceministrem spraw zagranicznych Iranu podczas rozmów Six-Plus-Two podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ w 1998 roku. Jest to kontakt amerykańsko-irański najwyższego szczebla od 1979 r. W kwietniu 2000 r. Albright uznaje rolę Stanów Zjednoczonych w obaleniu Mossadeka i nazywa poprzednią politykę wobec Iranu „żałośnie krótkowzroczną”, chociaż Stany Zjednoczone nie przepraszają wyraźnie za interwencję. Zniesiono niektóre sankcje wobec Iranu.

Po atakach terrorystycznych z 11 września administracja prezydenta George'a W. Busha ustanawia tylny kanał z Iranem, aby pomóc koordynować pokonanie talibów, wspólnego wroga, który zapewniał schronienie członkom Al-Kaidy w Afganistanie. W następstwie amerykańskiej inwazji na Afganistan w 2001 r. Stany Zjednoczone i Iran współpracują nad porozumieniem bońskim [PDF] dotyczącym budowy państwa i repatriacji afgańskich uchodźców.

Podczas orędzia o stanie państwa z 2002 r. prezydent George W. Bush opisuje Iran jako część „osi zła” wraz z Irakiem i Koreą Północną. Mówi, że Iran „agresywnie ściga [broń masowego rażenia] i eksportuje terror, podczas gdy nieliczni niewybrani tłumią nadzieję narodu irańskiego na wolność”. W odpowiedzi rząd irański przerywa tajne spotkania z amerykańskimi dyplomatami, które skupiają się na schwytaniu agentów Al-Kaidy i walce z talibami.

Siły amerykańskie dokonują inwazji na Irak, dążąc do położenia kresu zagrożeniu, jakie stanowi, jak mówi Waszyngton, odnowione programy broni masowego rażenia Saddama Husajna. Iran wspiera lokalne milicje szyickie w Iraku, z których niektóre biorą udział w atakach na siły amerykańskie. Dyktatura Saddama zostaje obalona, ​​a on zostaje stracony w grudniu. Badanie armii amerykańskiej z 2019 r. na temat wojny w Iraku stwierdza, że ​​„jedynym zwycięzcą konfliktu wydaje się być ośmielony i ekspansjonistyczny Iran.

Prezydent Iranu Mahmoud Ahmadineżad wysyła prezydentowi George'owi W. Bushowi osiemnastostronicowy list – pierwszy list od irańskiego przywódcy do USA od 1979 roku. program, o którym mówi, że dotyczy cywilnej produkcji energii. Oddzielnie Kongres USA zatwierdza we wrześniu ustawę Iran Freedom Support Act, aby finansować irańskie społeczeństwo obywatelskie i promować demokrację.

Podczas przemówienia na sesji otwierającej Zgromadzenie Ogólne ONZ Ahmadineżad nazywa spór wokół irańskiego programu nuklearnego „zamkniętym” i twierdzi, że jego rząd zlekceważy rezolucje Rady Bezpieczeństwa wzywające kraj do zaprzestania wzbogacania uranu. Na późniejszej konferencji prasowej nazywa izraelski rząd „nielegalnym reżimem syjonistycznym”. Opublikowany w listopadzie amerykański National Intelligence Estimate [PDF] stwierdza, że ​​Iran zakończył swój program zbrojeń nuklearnych w 2003 roku, ale kontynuował wzbogacanie uranu.

Prezydent Barack Obama wzywa nowo wybranego prezydenta Iranu Hassana Rouhaniego we wrześniu do omówienia programu nuklearnego Iranu, najbardziej bezpośredniego kontaktu od 1979 roku. Dwa miesiące później Iran i P5+1 – pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ oraz Niemcy – podpisują wstępne porozumienie nuklearne [PDF], zapewniające Iranowi pewne złagodzenie sankcji. Obama chwali umowę za odcięcie „najbardziej prawdopodobnych dróg do bomby”, podczas gdy Rouhani uważa to za „polityczne zwycięstwo” Iranu.

Iran, P5+1 i Unia Europejska osiągają porozumienie w sprawie irańskiego programu nuklearnego, który nosi nazwę Wspólnego Kompleksowego Planu Działania (JCPOA). W zamian za złagodzenie sankcji Iran zgadza się podjąć szereg kroków, w tym demontaż i przeprojektowanie swojego reaktora jądrowego w Araku, umożliwienie bardziej inwazyjnych mechanizmów weryfikacji i ograniczenie wzbogacania uranu przez co najmniej piętnaście lat. Umowa ma na celu wydłużenie „czasu wybuchu” Iranu na opracowanie wystarczającej ilości materiału rozszczepialnego dla broni jądrowej z kilku tygodni do co najmniej jednego roku. Wielu republikańskich i niektórych demokratycznych prawodawców sprzeciwia się umowie, argumentując, że zniesienie sankcji wzmocni irański rząd i pozwoli mu zdestabilizować region.

Prezydent Donald Trump zapowiada, że ​​Stany Zjednoczone wycofają się z JCPOA i rozpoczną kampanię sankcji, aby wywrzeć „maksymalną presję” na Iran. Wielu ekspertów ds. kontroli zbrojeń i sojuszników europejskich potępia ten ruch, podczas gdy wielu republikańskich prawodawców, Izrael i Arabia Saudyjska pochwala go. Iran odpowiada, zwiększając wzbogacanie uranu wbrew warunkom porozumienia. Wycofanie się oznacza początek retorycznej i militarnej eskalacji z Iranem pod rządami Trumpa.

Trump wyznacza Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) – oddział armii irańskiej – zagraniczną organizację terrorystyczną (FTO). Po raz pierwszy Stany Zjednoczone wyznaczają część rządu innego kraju jako FTO. Tydzień wcześniej premier Izraela Benjamin Netanjahu napisał na Twitterze, że osobiście poprosił o przeprowadzkę. Rouhani mówi, że akcja tylko zwiększy popularność IRGC w kraju i za granicą.


Historia zabójstw najlepszych irańskich naukowców nuklearnych

WASZYNGTON – Zabójstwo irańskiego naukowca nuklearnego Mohsena Fakhrizadeha przez nieznanych napastników w zeszłym tygodniu jest ostatnim z serii ukierunkowanych zabójstw osób stojących za programem atomowym w Teheranie.

Od 2007 roku sześciu czołowych naukowców i badaczy nuklearnych w kraju zostało zabitych, a jeden został ranny w tajemniczych okolicznościach. W prawie wszystkich przypadkach rząd irański obwinia Izrael i/lub Stany Zjednoczone. Urzędnicy izraelscy ani nie potwierdzili, ani nie zaprzeczyli zarzutom. Urzędnicy amerykańscy zaprzeczają, jakoby odgrywali jakąkolwiek rolę w zabójstwach.

Oto najlepsi irańscy naukowcy nuklearni, o których Iran publicznie przyznał, że zostali zabici, zginęli lub zostali ranni w ostatnich latach.

Ardeshir Hosseinpour, wiek 45

Zmarł 15 stycznia 2007 r.

Hosseinpour był naukowcem fizyki jądrowej i wykładowcą na Uniwersytecie Shiraz i Politechnice Malek Ashtar w Isfahanie. Ekspert w dziedzinie elektromagnetyzmu, był jednym z założycieli „Centrum Technologii Jądrowej Isfahan”, genezy obiektu jądrowego Natanz, gdzie kontynuował swoje badania aż do swojej tajemniczej śmierci 15 stycznia 2007 roku.

Irańska państwowa Centralna Jednostka Informacyjna poinformowała, że ​​Hosseinpour i kilku jego współpracowników straciło życie w wyniku zatrucia gazem podczas prac nuklearnych w Isfahanie. Jednak amerykańska prywatna firma wywiadowcza i grupa badawcza Stratfor w raporcie z lutego 2007 r. twierdziły, że został zabity przez izraelską agencję wywiadowczą Mossad.

Masud Ali Mohammadi, 50

Zabity 12 stycznia 2010

Mohammadi był naukowcem nuklearnym i doktorantem fizyki na Uniwersytecie Sharif w Teheranie. Opublikował ponad 50 artykułów i artykułów w czasopismach akademickich i podobno został uznany za jednego z kluczowych naukowców w postępach związanych z akceleratorami cząstek i rozbijaczami atomów.

12 stycznia 2010 r. Mohammadi zginął przed swoim domem w Teheranie, gdy eksplodował motocykl z pułapką zaparkowany obok jego pojazdu.

Rząd irański początkowo oskarżył Izrael i USA o jego zabójstwo. Rzecznik ówczesnego ministerstwa spraw zagranicznych Ramin Mehmanparast nazwał to „operacją kohortową syjonistycznego reżimu Izraela, USA i ich sojuszników w Iranie”.

Departament Stanu USA odrzucił jednak zaangażowanie USA. Izrael milczał.

Majid Shahriari, 45

Zabity 29 listopada 2010

Shahriari był wysokiej rangi irańskim naukowcem z dziedziny fizyki i inżynierem jądrowym z doświadczeniem w łańcuchowych reakcjach jądrowych. Ukończył czołowy Uniwersytet im. Amira Kabira (Politechnika) w Teheranie i był profesorem na Uniwersytecie Shahid Beheshti w Teheranie.Podobno Shahriari został uznany za kluczową postać w rozwoju technologii związanych ze wzbogacaniem broni jądrowej w irańskiej Organizacji Energii Atomowej.

Został zamordowany 29 listopada 2010 r. przez bombę magnetyczną przyczepioną do jego samochodu przez zespół zabójców na motocyklu podczas jazdy autostradą Artesh w Teheranie.

Niektóre władze irańskie oskarżyły Izrael o jego zabójstwo. Ówczesny minister spraw wewnętrznych Mostafa Mohammad Najjar twierdził, że przy zabójstwie współpracowało CIA z Mosadem.

Izrael nie skomentował tego. Philip J. Crowley, wówczas Amerykanin Rzecznik Departamentu Stanu nie odniósł się szczegółowo do irańskich oskarżeń. „Wszystko, co mogę powiedzieć, to potępiamy akty terroryzmu, gdziekolwiek one występują, a poza tym nie mamy żadnych informacji o tym, co się stało” – powiedział.

Fereydoun Abbasi Davani, 62

Ranny 29 listopada 2010 r.

Abbasi jest obecnie posłem do irańskiego parlamentu, czyli Madżlisu. Jest wysokiej rangi fizykiem z doświadczeniem w technologiach laserowych i metodach separacji izotopów i jest regularnie powiązany z rzekomym programem zbrojeniowym Iranu.

Abbadi, który uzyskał doktorat z fizyki jądrowej na Uniwersytecie Shahid Beheshti, od lat wykłada w tej samej instytucji jako profesor fizyki jądrowej. Kierował także wydziałem fizyki na Uniwersytecie Imama Hosseina w Teheranie, szkole wojskowej stowarzyszonej z IRGC. Podobno był członkiem IRGC od czasu rewolucji islamskiej w 1979 r. i został mianowany szefem Organizacji Energii Atomowej Iranu (AEOI) w latach 2010–2013.

Rada Bezpieczeństwa ONZ w marcu 2007 roku uchwaliła rezolucję 1747, umieszczając Abbasiego na czarnej liście jako „osobę zaangażowaną w działania nuklearne lub rakiety balistyczne Iranu”.

29 listopada 2010 r. mężczyzna na motocyklu w Teheranie podobno przymocował magnetyczny ładunek wybuchowy do samochodu Abbasiego, gdy jechał do pracy. Został ciężko ranny i ledwo przeżył zamach, wyskakując z pojazdu tuż przed detonacją bomby.

Władze irańskie, w tym ówczesny czołowy negocjator nuklearny Saeid Jalili, oskarżyły Izrael i kraje zachodnie o nieudaną próbę.

Daryoush Rezaei Nejad (Nezhad), 35

Zabity 23 lipca 2011

Rezaei Nejad był doktorantem w dziedzinie elektrotechniki na Uniwersytecie Technologicznym Khajeh Nasir w Teheranie i ekspertem od przełączników wysokiego napięcia ze szczególnym uwzględnieniem wyzwalania głowic nuklearnych.

Podobno pracował w krajowym ośrodku badawczym Malek Ashtar, powiązanym z irańskim Ministerstwem Obrony i IRGC.

23 lipca 2011 r. został zastrzelony pięć razy i zabity w pobliżu swojego domu na ulicy Bani Hashem w Teheranie przez zespół uzbrojonych motocyklistów po tym, jak odebrał córkę z przedszkola. Zarówno jego żona, jak i córka zostały ranne w ataku.

Wielu wysokich rangą irańskich urzędników, w tym przewodniczący parlamentu Ali Larijani, oskarżyło USA i Izrael o atak. „At terrorystyczny amerykańsko-syjonistyczny wymierzony w jednego z naukowców w tym kraju jest kolejną oznaką wrogości Amerykanów” – powiedział Larijani 24 lipca 2011 roku.

Niemiecki Der Spiegel w sierpniu 2011 r. powiedział, że za operacją stoi Mossad.

Urzędnicy izraelscy nie zareagowali na oskarżenia. Wtedy-USA Rzeczniczka Departamentu Stanu Victoria Nuland zaprzeczyła jakiemukolwiek udziałowi USA.

Mostafa Ahmadi Roshan, 32

Zabity 11 stycznia 2012

Ahmadi Roshan był absolwentem inżynierii polimerów na Sharif University of Technology w Teheranie. Dokumenty ujawnione przez irańskich urzędników pokazują, że był on kluczową postacią w obiekcie jądrowym w Natanz, odpowiedzialnym za outsourcing projektów oraz zamawianie materiałów i dostaw.

Został zabity 11 stycznia 2012 roku przez zespół motocyklistów, którzy podłożyli bombę na jego samochód na ulicy Ketabi w Teheranie. Wybuch zranił również jego kierowcę, Rezę Qashqaeia, który później zmarł z powodu ciężkich obrażeń.

17 czerwca 2012 r. ówczesny irański minister wywiadu Heydar Moslehi ogłosił „aresztowanie” 20-osobowego zespołu w związku z zabójstwem Ahmadi Roshana. Za atak obwinił CIA, Mosad i brytyjską agencję wywiadowczą MI6.


Kim są uczestnicy?

JCPOA, który wszedł w życie w styczniu 2016 r., nakłada ograniczenia na irański cywilny program wzbogacania broni jądrowej. W centrum negocjacji z Iranem znalazło się pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ (Chiny, Francja, Rosja, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone) oraz Niemcy – wspólnie zwani P5+1. Udział wzięła również Unia Europejska.

Niektóre mocarstwa Bliskiego Wschodu, takie jak Arabia Saudyjska, stwierdziły, że należało się z nimi konsultować lub włączyć do rozmów, ponieważ najbardziej odczułyby ich skutki uzbrojonego w broń nuklearną Iranu. Izrael wyraźnie sprzeciwił się umowie, nazywając ją zbyt pobłażliwą.


Zawartość

Sankcje Stanów Zjednoczonych przeciwko Iranowi zostały nałożone w listopadzie 1979 roku po tym, jak radykalni studenci zajęli amerykańską ambasadę w Teheranie i wzięli zakładników. Sankcje zostały nałożone rozporządzeniem wykonawczym 12170, które obejmowało zamrożenie około 8,1 miliarda dolarów aktywów irańskich, w tym depozytów bankowych, złota i innych nieruchomości, oraz embargo handlowe. Sankcje zostały zniesione w styczniu 1981 roku w ramach Porozumienia Algierskiego, które było wynegocjowanym porozumieniem w sprawie uwolnienia zakładników. [14]

Podczas gdy wojna iracko-irańska, która rozpoczęła się we wrześniu 1980 r., trwała, w 1984 r. sankcje Stanów Zjednoczonych zakazały sprzedaży broni i wszelkiej pomocy USA dla Iranu.

W 1995 roku, w odpowiedzi na irański program nuklearny i irańskie wsparcie organizacji terrorystycznych, Hezbollahu, Hamasu i Palestyny ​​Islamskiego Dżihadu, prezydent Bill Clinton wydał kilka zarządzeń wykonawczych w odniesieniu do Iranu. Zarządzenie 12957 z dnia 15 marca 1995 r. zabraniało amerykańskich inwestycji w irański sektor energetyczny oraz Zarządzenie wykonawcze 12959 z dnia 6 maja 1995 r. zakazywało handlu USA i inwestycji w Iranie.

Ustawa o sankcjach Iranu i Libii (ILSA) została podpisana w dniu 5 sierpnia 1996 r. (HR 3107, PL 104-172). [15] (ILSA została przemianowana w 2006 r. na Iran Sanctions Act (ISA) po zniesieniu sankcji wobec Libii. [15] ) 31 lipca 2013 r. członkowie Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych głosowali 400 do 20 za zaostrzonymi sankcjami. . [16]

8 maja 2018 r. prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone wycofają się z umowy nuklearnej z Iranem. [17] [18] Po wystąpieniu USA z UE 7 sierpnia 2018 r. UE uchwaliła zaktualizowany statut blokujący w celu zniesienia sankcji USA wobec krajów handlujących z Iranem. [19]

Czwarty zestaw sankcji wprowadzonych przez Stany Zjednoczone wszedł w życie w listopadzie 2018 r. Biały Dom stwierdził, że celem sankcji nie była zmiana reżimu, ale zmuszenie Iranu do zmiany polityki regionalnej, zaprzestania wspierania regionalnych grup bojowników i zakończenia jego program pocisków balistycznych. [20] We wrześniu 2019 r. urzędnik USA oświadczył, że Stany Zjednoczone będą sankcjonować każdego, kto ma do czynienia z Iranem lub kupuje jego ropę. [21] Również we wrześniu 2019 r., w odpowiedzi na podejrzenie irańskiego ataku na kluczowe zakłady naftowe Arabii Saudyjskiej, Trump powiedział, że polecił Departamentowi Skarbu „znaczące zwiększenie” sankcji wobec Iranu. Nowe sankcje wymierzone są w irański bank narodowy. [ wymagany cytat Wysoki rangą urzędnik administracji Trumpa powiedział, że nowe sankcje wymierzone są w aktywa finansowe wewnętrznego kręgu najwyższego przywódcy. [22] Jednak według New York Times, Teheran zaprzeczył odgrywaniu jakiejkolwiek roli w atakach, które dotknęły saudyjskie zakłady naftowe. [23]

25 sierpnia Organizacja Narodów Zjednoczonych zablokowała wysiłki USA mające na celu ponowne nałożenie sankcji na Iran, a Rada Bezpieczeństwa stwierdziła, że ​​nie może kontynuować tego ruchu. Prezydent Rady Bezpieczeństwa ONZ, ambasador Indonezji Dian Triansyah Djani, stwierdził, że „nie jest w stanie podjąć dalszych działań” na prośbę USA, podając jako główny powód brak konsensusu w Radzie Bezpieczeństwa w sprawie strategii USA. [24]

20 września 2020 r. Stany Zjednoczone zapewniły, że sankcje ONZ przeciwko Iranowi zostały przywrócone, co zostało odrzucone przez Iran i inne pozostałe strony JCPOA. [25] [26] Następnego dnia Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na irańskich urzędników obrony, naukowców nuklearnych, irańską Agencję Energii Atomowej i każdego, kto zaangażował się w handel bronią konwencjonalną z Iranem. [27] 8 października 2020 r. USA nałożyły kolejne sankcje na irański sektor finansowy, wymierzone w 18 irańskich banków. [28]

Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła szereg rezolucji nakładających sankcje na Iran w następstwie raportu Rady Gubernatorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w sprawie nieprzestrzegania przez Iran porozumienia o zabezpieczeniach oraz ustalenia Rady, że działalność jądrowa Iranu budzi wątpliwości w zakresie kompetencji Rada Bezpieczeństwa. Sankcje zostały po raz pierwszy nałożone, gdy Iran odrzucił żądanie Rady Bezpieczeństwa, aby Iran zawiesił wszelkie działania związane ze wzbogacaniem i przetwarzaniem. Sankcje zostaną zniesione, gdy Iran spełni te żądania i spełni wymagania Rady Gubernatorów MAEA. Większość sankcji ONZ została zniesiona 16 stycznia 2016 r. zgodnie ze wspólnym kompleksowym planem działania.

    – uchwalona w dniu 31 lipca 2006 r. Zażądała od Iranu zawieszenia wszelkich działań związanych ze wzbogacaniem i ponownym przetwarzaniem oraz zagroziła sankcjami. [29] – wydana w dniu 23 grudnia 2006 r. w odpowiedzi na ryzyko proliferacji stwarzane przez irański program jądrowy i w tym kontekście ciągłe niespełnianie przez Iran wymagań Rady Gubernatorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej oraz przestrzegania przepisów uchwały Rady Bezpieczeństwa 1696 (2006). [30] Nałożenie na Iran obowiązku zawieszenia działań związanych ze wzbogacaniem i ponownym przetwarzaniem oraz współpracy z MAEA, nałożenie sankcji zakazujących dostaw materiałów i technologii jądrowych oraz zamrożenie aktywów kluczowych osób i przedsiębiorstw związanych z programem. – uchwalona 24 marca 2007 r. Nałożyła embargo na broń i rozszerzyła zamrożenie aktywów irańskich. – uchwalona 3 marca 2008 r. przedłużyła zamrożenie aktywów i wezwała państwa do monitorowania działalności irańskich banków, inspekcji irańskich statków i samolotów oraz do monitorowania przemieszczania się osób zaangażowanych w program na ich terytorium. – uchwalona w 2008 r. – uchwalona 9 czerwca 2010 r. Zakazano Iranowi udziału w jakichkolwiek działaniach związanych z rakietami balistycznymi, zaostrzono embargo na broń, zakaz podróżowania dla osób zaangażowanych w program, zamroził fundusze i aktywa Gwardii Rewolucyjnej Iranu i islamu Republic of Iran Shipping Lines i zaleciła państwom przeprowadzenie kontroli irańskiego ładunku, zakazanie obsługi irańskich statków zaangażowanych w działania zabronione, uniemożliwienie świadczenia usług finansowych wykorzystywanych do wrażliwych działań nuklearnych, uważne obserwowanie osób i podmiotów z Iranu w kontaktach z nimi, zakazanie otwieranie irańskich banków na ich terytorium i uniemożliwianie bankom irańskim nawiązywania relacji z ich bankami, jeśli mogłoby to przyczynić się do programu nuklearnego, a także uniemożliwianie instytucjom finansowym działającym na ich terytorium otwierania biur i rachunków w Iranie. – przyjęta 9 czerwca 2011 r. Rezolucja ta przedłużyła o rok mandat panelu ekspertów wspierającego Komitet ds. Sankcji w Iranie. – uchwalona 7 czerwca 2012 r. Przedłużono mandat Panelu Ekspertów Komitetu ds. Sankcji Iranu na 13 miesięcy. – uchwalona 20 lipca 2015 r. Określa harmonogram zawieszenia i ostatecznego zniesienia sankcji ONZ, z możliwością ponownego nałożenia sankcji ONZ w przypadku niewykonania zobowiązania przez Iran, zgodnie ze Wspólnym kompleksowym planem działania.

Sankcje ONZ wobec Iranu nie obejmują eksportu ropy z Iranu. [31] Szacuje się, że od 2019 r. przez Cieśninę Ormuz przechodzi około jedna trzecia całej ropy naftowej będącej przedmiotem handlu morskiego. W sierpniu 2018 r. wysoka przedstawiciel UE Mogherini, przemawiając na briefingu z ministrem spraw zagranicznych Nowej Zelandii Winstonem Petersem, zakwestionowała sankcje USA wobec Iranu, stwierdzając, że UE zachęca małe i średnie przedsiębiorstwa, w szczególności do rozwijania działalności z Iranem i w Iranie w ramach coś, co jest dla UE „priorytetem bezpieczeństwa”. [32] [33]

We wrześniu 2019 r. rząd USA ogłosił jednostronnie, że zacznie nakładać sankcje na niektóre chińskie podmioty importujące ropę z Iranu. [34]

14 sierpnia 2020 r. Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych odrzuciła zaproponowaną przez Stany Zjednoczone rezolucję w sprawie przedłużenia światowego embarga na broń na Iran, które miało wygasnąć 18 października 2020 r. Republika Dominikany przyłączyła się do Stanów Zjednoczonych w głosowaniu za rezolucją, brakowało minimum dziewięciu głosów „tak” wymaganych do przyjęcia. Jedenastu członków Rady Bezpieczeństwa, w tym Francja, Niemcy i Wielka Brytania, wstrzymało się od głosu, podczas gdy Rosja i Chiny głosowały przeciwko rezolucji. [35]

Mówiąc o chęci USA do przywrócenia sankcji ONZ wobec Iranu i rozszerzenia embarga na sprzedaż broni do tego kraju w 2020 r., ambasador USA przy ONZ Kelly Craft powiedział: „Historia jest pełna tragedii łagodzących reżimów, takich jak ten, który dla dziesięciolecia trzymały swoich ludzi pod kontrolą. Administracja Trumpa nie boi się stanąć w tej sprawie w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, w świetle niewątpliwej prawdy, która kieruje naszymi działaniami. Żałuję tylko, że inni członkowie tej [Rady Bezpieczeństwa] stracili swoje sposób, a teraz znajdują się w towarzystwie terrorystów”. [36] Napisała również list z 20 września 2021 r. do przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa ONZ, w którym domaga się sankcji. [37] [38] [39] Przemawiając w Departamencie Stanu USA we wrześniu 2020 r., powiedziała: „Podobnie jak w przeszłości, będziemy samotnie bronić pokoju i bezpieczeństwa przez cały czas. w celu potwierdzenia naszego moralnego kompasu”. [38]

Zgodnie z warunkami uzgodnionymi w ramach porozumienia nuklearnego z Iranem, embargo ONZ na broń wygasło 18 października 2020 r., po czym Iranowi zezwolono na zakup zagranicznej broni i sprzętu wojskowego. [40] Amerykańskiej próbie przedłużenia sankcji ONZ przeciwko Iranowi na mocy postanowienia JCPoA „snapback” sprzeciwiało się 13 członków Rady Bezpieczeństwa, którzy argumentowali, że USA opuściły porozumienie z Iranem w 2018 r. [41]

Unia Europejska nałożyła ograniczenia na współpracę z Iranem w handlu zagranicznym, usługach finansowych, sektorach energetycznych i technologiach oraz zakazała udzielania przez ubezpieczycieli w państwach członkowskich ubezpieczeń i reasekuracji Iranowi i firmom należącym do Iranu. [43] W dniu 23 stycznia 2012 r. UE zgodziła się na embargo na ropę naftową na Iran, obowiązujące od lipca, oraz na zamrożenie aktywów banku centralnego Iranu. [44] W następnym miesiącu Iran symbolicznie uprzedził embargo, zaprzestając sprzedaży do Wielkiej Brytanii i Francji (oba kraje już prawie wyeliminowały swoją zależność od irańskiej ropy, a Europa jako całość prawie o połowę zmniejszyła irański import), choć część irańskich politycy wezwali do natychmiastowego wstrzymania sprzedaży do wszystkich krajów UE, aby zaszkodzić krajom takim jak Grecja, Hiszpania i Włochy, które jeszcze nie znalazły alternatywnych źródeł. [45] [46]

W dniu 17 marca 2012 r. wszystkie irańskie banki zidentyfikowane jako instytucje naruszające sankcje UE zostały odłączone od SWIFT, światowego centrum elektronicznych transakcji finansowych. [47] 10 listopada 2018 r. Gottfried Leibbrandt, dyrektor naczelny SWIFT powiedział w Belgii, że niektóre banki w Iranie zostaną odłączone od tej usługi przesyłania komunikatów finansowych. [48]

Jednym z efektów ubocznych sankcji jest to, że globalni ubezpieczyciele żeglugi z siedzibą w Londynie nie są w stanie zapewnić pokrycia dla towarów tak odległych, jak japońskie dostawy irańskiego skroplonego gazu ziemnego do Korei Południowej. [49]

  • Pekin próbował zaspokoić obawy USA dotyczące Iranu. Nie rozwinęła tam pozycji handlowej i inwestycyjnej tak szybko, jak mogłaby, i przeniosła część przepływów transakcyjnych związanych z Iranem do renminbi, aby pomóc administracji Obamy uniknąć sankcjonowania chińskich banków (podobnie Indie płacą teraz za część importu irańskiej ropy w rupiach) . [50][51]
  • Australia nałożyła sankcje finansowe i zakazy podróży na osoby i podmioty zaangażowane w irańskie programy nuklearne i rakietowe lub pomagała Iranowi w łamaniu sankcji i embarga na broń. [52]
  • Kanada nałożyła zakaz handlu mieniem wyznaczonych obywateli irańskich, całkowite embargo na broń, sprzęt do rafinacji ropy naftowej, przedmioty, które mogłyby przyczynić się do irańskiego programu nuklearnego, utworzenie irańskiej instytucji finansowej, oddziału, filii lub biura w Kanadzie lub kanadyjski w Iranie, inwestycje w irański sektor ropy i gazu, relacje z irańskimi bankami, kupowanie długu od rządu irańskiego lub dostarczanie statku lub usług dla Linii Żeglugowych Islamskiej Republiki Iranu, ale zezwala Ministrowi Spraw Zagranicznych na wydanie zezwolenie na dokonanie określonej zabronionej działalności lub transakcji. [53]
  • Indie uchwaliły zakaz eksportu wszystkich przedmiotów, materiałów, sprzętu, towarów i technologii, które mogłyby przyczynić się do irańskiego programu nuklearnego. [54] W 2012 roku kraj oświadczył, że jest przeciwny rozszerzeniu sankcji. [55] Indie importują 12% swojej ropy z Iranu i nie mogą się bez niej obejść, [56] a kraj planował wysłać „ogromną delegację” do Iranu w połowie marca 2012 r. w celu nawiązania dalszych dwustronnych więzi gospodarczych. [57][58] W lipcu 2012 roku Indie nie zatwierdziły niezbędnego ubezpieczenia dla irańskich statków dotkniętych sankcjami USA, skutecznie uniemożliwiając im wejście na indyjskie wody. [59] zakaz prowadzenia interesów z Iranem lub nieautoryzowane podróżowanie do Iranu na mocy prawa zakazującego powiązań z wrogimi państwami. [60] Izrael uchwalił również ustawodawstwo, które karze wszelkie firmy, które naruszają międzynarodowe sankcje. [61] Po doniesieniach o tajnym handlu izraelsko-irańskim i po tym, jak USA usankcjonowały izraelską firmę za powiązania z Iranem, Izrael nałożył szereg środków administracyjnych i regulacyjnych, aby uniemożliwić izraelskim firmom handel z Iranem i ogłosił utworzenie krajowej dyrekcji do wdrożenia sankcji. [62]
  • Japonia nałożyła zakaz transakcji z niektórymi bankami irańskimi, inwestycji z irańskim sektorem energetycznym oraz zamrożenia aktywów osób i podmiotów zaangażowanych w irański program nuklearny. [63] W styczniu 2012 roku drugi co do wielkości odbiorca irańskiej ropy ogłosił, że podejmie „konkretne kroki” w celu zmniejszenia 10-procentowej zależności od Iranu. [64]
  • Korea Południowa nałożyła sankcje na 126 irańskich osób i firm. [65] Japonia i Korea Południowa łącznie odpowiadają za 26% irańskiego eksportu ropy. [66] zakazał sprzedaży broni i produktów podwójnego zastosowania do Iranu, a także produktów, które mogłyby być wykorzystywane w irańskim sektorze naftowym i gazowym, finansowania tego sektora oraz ograniczenia usług finansowych. [67]
  • Stany Zjednoczone nałożyły na Iran zakaz broni i prawie całkowite embargo gospodarcze, które obejmuje sankcje na firmy prowadzące interesy z Iranem, zakaz importu wszystkich produktów pochodzenia irańskiego, sankcje na irańskie instytucje finansowe i prawie całkowity zakaz sprzedaży samolotów lub napraw części do irańskich firm lotniczych. Do prowadzenia interesów z Iranem wymagana jest licencja Departamentu Skarbu.W czerwcu 2011 roku Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na Iran Air i Tidewater Middle East Co. (która zarządza siedmioma irańskimi portami), stwierdzając, że Iran Air udzielił materialnego wsparcia Korpusowi Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), który już podlega ONZ sankcje, że Tidewater Middle East jest własnością IRGC i że obaj byli zaangażowani w działalność, w tym nielegalny transport broni. [68] Stany Zjednoczone rozpoczęły również wyznaczanie pewnej liczby wysokich rangą urzędników irańskich na podstawie irańskich przepisów dotyczących sankcji za nadużycia praw człowieka. W dniu 14 grudnia 2011 r. Departament Skarbu USA wyznaczył Hassana Firouzabadiego i Abdollaha Arakiego tym programem sankcji. [69] W lutym 2012 r. Stany Zjednoczone zamroziły całą własność Centralnego Banku Iranu i innych irańskich instytucji finansowych, a także irańskiego rządu, w Stanach Zjednoczonych. [70] Amerykański pogląd jest taki, że sankcje powinny być wymierzone w irański sektor energetyczny, który dostarcza około 80% dochodów rządowych i próbować odizolować Iran od międzynarodowego systemu finansowego. [71] W dniu 6 lutego 2013 r. rząd Stanów Zjednoczonych umieścił na czarnej liście głównych irańskich producentów sprzętu elektronicznego, internetowe agencje policyjne i państwowe władze nadawcze, starając się złagodzić ograniczenia dostępu do informacji dla ogółu społeczeństwa. Sankcje zostały nałożone na Islamską Republikę Iranu, która odpowiada za politykę nadawania w Iranie i nadzoruje produkcję irańskich kanałów telewizyjnych i radiowych. Celem ataków była również „Irańska Cyberpolicja” i „Urząd Regulacji Komunikacji”, które Departament Skarbu opisuje jako organy utworzone trzy lata temu w celu filtrowania witryn internetowych i monitorowania zachowania w Internecie, jednocześnie blokując witryny uznane przez irański rząd za niedopuszczalne. Obecnie, zgodnie z amerykańskimi przepisami dotyczącymi sankcji, wszelka własność Stanów Zjednoczonych należąca do firm i osób znajdujących się na czarnej liście jest konfiskowana, a takim firmom zabrania się angażowania w jakiekolwiek transakcje z obywatelami amerykańskimi. [72] W styczniu 2015 roku Komisja Bankowa Senatu USA przedstawiła „ustawę, która zaostrzy sankcje wobec Iranu, jeśli międzynarodowi negocjatorzy nie osiągną porozumienia w sprawie programu nuklearnego Teheranu do końca czerwca”. [73] W dniu 5 listopada 2018 r. rząd Stanów Zjednoczonych przywrócił wszystkie sankcje wobec Iranu. Sankcje te zostały wcześniej zniesione zgodnie ze wspólnym kompleksowym planem działania. [74] 24 czerwca 2019 r. administracja Trumpa ogłosiła kolejne sankcje wobec Iranu w odpowiedzi na zestrzelenie amerykańskiego drona. [75]
  • 16 kwietnia 2019 r., dzień po tym, jak Stany Zjednoczone wyznaczyły irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) jako zagraniczne organizacje terrorystyczne, platforma społecznościowa Instagram zablokowała konta IRGC, Sił Quds, ich dowódcy Qasema Soleimaniego i trzech innych IRGC dowódcy. [76]

W 2012 roku Departament Stanu USA stwierdził:

W odpowiedzi na nieustanną nielegalną działalność nuklearną Iranu Stany Zjednoczone i inne kraje nałożyły bezprecedensowe sankcje w celu napiętnowania Iranu i zapobieżenia dalszym postępom w zakazanych działaniach nuklearnych, a także aby przekonać Teheran do rozwiązania obaw społeczności międzynarodowej dotyczących jego programu nuklearnego. Działając zarówno za pośrednictwem Rady Bezpieczeństwa ONZ, jak i władz regionalnych lub krajowych, Stany Zjednoczone, państwa członkowskie Unii Europejskiej, Japonia, Republika Korei, Kanada, Australia, Norwegia, Szwajcaria i inne ustanowiły silne, powiązana matryca środków sankcji dotyczących irańskiego sektora nuklearnego, rakietowego, energetycznego, żeglugowego, transportowego i finansowego. Środki te mają na celu: (1) zablokowanie transferu broni, komponentów, technologii i produktów podwójnego zastosowania do zabronionych przez Iran programów jądrowych i rakietowych (2) ukierunkowanie na wybrane sektory irańskiej gospodarki istotne dla jego działań proliferacyjnych oraz (3) ) nakłonienie Iranu do konstruktywnego zaangażowania się w „proces E3+3”, poprzez dyskusje ze Stanami Zjednoczonymi, Chinami, Francją, Niemcami, Wielką Brytanią i Rosją, w celu wypełnienia jego zobowiązań w zakresie nierozprzestrzeniania broni. Kraje te jasno dały do ​​zrozumienia, że ​​pełne przestrzeganie przez Iran międzynarodowych zobowiązań nuklearnych otworzy mu drogę do traktowania go jako normalnego państwa nie posiadającego broni jądrowej na mocy Traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej i zniesienia sankcji. [77]

Strona internetowa rządu Wielkiej Brytanii stwierdza:

W dniu 16 października 2012 r. UE przyjęła kolejny zestaw środków ograniczających wobec Iranu, jak zapowiedziano w decyzji Rady 2012/635/WPZiB. Środki te są wymierzone w irańskie programy nuklearne i balistyczne oraz dochody uzyskane z tych programów przez rząd irański.

W odpowiedzi na pogarszającą się sytuację w zakresie praw człowieka w Iranie UE przyjęła również rozporządzenie Rady (UE) nr 359/2011 z dnia 12 kwietnia 2011 r. Rozporządzenie to zostało zmienione rozporządzeniem Rady (UE) nr 264/2012, które zawiera załącznik III wykaz sprzętu, który może być użyty do represji wewnętrznych i usług pokrewnych (np. finansowych, technicznych, pośrednictwa) oraz monitoringu Internetu i sprzętu telekomunikacyjnego i usług pokrewnych. [78]

BBC, odpowiadając "Dlaczego są sankcje?" napisał w 2015 roku:

Odkąd program nuklearny Iranu został upubliczniony w 2002 roku, Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) nie była w stanie potwierdzić twierdzeń Teheranu, że jego działania nuklearne służą wyłącznie celom pokojowym i że nie dąży do rozwoju broni nuklearnej. Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych przyjęła od 2006 r. sześć rezolucji nakazujących Iranowi zaprzestanie wzbogacania uranu – który może być wykorzystywany do celów cywilnych, ale także do budowy bomb atomowych – i współpracy z MAEA. Cztery rezolucje zawierały stopniowo rozszerzające się sankcje mające na celu przekonanie Teheranu do ich przestrzegania. Stany Zjednoczone i UE nałożyły dodatkowe sankcje na irański eksport ropy i banki od 2012 r. [79]

W listopadzie 2011 r. MAEA zgłosiła „poważne obawy dotyczące możliwego wymiaru militarnego programu nuklearnego Iranu” i wskazania, że ​​„niektóre działania mogą nadal być w toku”. [80]

Według najwyższego przywódcy Iranu prawdziwym celem sankcji jest „powstrzymanie Iranu przed osiągnięciem znaczącego statusu cywilizacyjnego” (jak w historii). [81] Stany Zjednoczone stwierdziły, że sankcje nie zostały wprowadzone w celu obalenia rządu irańskiego, ale przekonania go do zmiany kilku jego polityk. [82]

Sąd Unii Europejskiej uchylił sankcje UE przeciwko dwóm największym bankom w Iranie (Bank Saderat i Bank Mellat), które złożyły pozew do europejskiego sądu o zakwestionowanie tych sankcji. [83]

Sankcje przysparzają trudności irańskiej, zdominowanej przez ropę gospodarce, wartej 483 miliardy dolarów. [44] Dane opublikowane przez Irański Bank Centralny pokazują tendencję spadkową udziału irańskiego eksportu produktów naftowych (2006/2007: 84,9%, 2007/2008: 86,5%, 2008/2009: 85,5%, 2009/2010: 79,8%, 2010/2011 (pierwsze trzy kwartały): 78,9%). [85] Sankcje wywarły istotny negatywny wpływ na irański program nuklearny, utrudniając pozyskanie specjalistycznych materiałów i sprzętu potrzebnego do realizacji programu. Społeczne i ekonomiczne skutki sankcji były również poważne [86] [87], a nawet ci, którzy wątpią w ich skuteczność, jak John Bolton, określa sankcje UE, w szczególności jako „twarde, a nawet brutalne”. [88] Irański minister spraw zagranicznych Ali Akhbar Salehi przyznał, że sankcje mają wpływ. [89] Chiny stały się największym pozostałym partnerem handlowym Iranu. [63]

Sankcje ograniczyły dostęp Iranu do produktów potrzebnych sektorowi naftowemu i energetycznemu, skłoniły wiele firm naftowych do wycofania się z Iranu, a także spowodowały spadek wydobycia ropy ze względu na ograniczony dostęp do technologii potrzebnych do poprawy ich wydajności. [ wymagany cytat ] Według podsekretarza stanu Williama Burnsa Iran może rocznie tracić nawet 60 miliardów dolarów na inwestycjach w energię. [90] Wiele międzynarodowych firm również niechętnie robiło interesy z Iranem z obawy przed utratą dostępu do większych rynków zachodnich. [Naseem, M(2017) International Energy Law]. Oprócz ograniczenia rynków eksportowych, sankcje ograniczyły dochody Iranu z ropy naftowej poprzez zwiększenie kosztów repatriacji dochodów w skomplikowany sposób, który omija sankcje Irańscy analitycy szacują deficyt budżetowy na rok 2011/ Rok fiskalny 2012, który w Iranie kończy się pod koniec marca, waha się między 30 a 50 mld USD. [91] Skutki sankcji USA obejmują drogie podstawowe towary dla obywateli irańskich oraz starzejącą się i coraz bardziej niebezpieczną flotę samolotów cywilnych. Według Stowarzyszenia Kontroli Zbrojeń międzynarodowe embargo na broń wobec Iranu powoli zmniejsza zdolności wojskowe Iranu, głównie ze względu na jego zależność od rosyjskiej i chińskiej pomocy wojskowej. Jedynym substytutem jest znalezienie środków kompensacyjnych, które wymagają więcej czasu i pieniędzy, a które są mniej skuteczne. [92] [93] Według przynajmniej jednego analityka (Fareed Zakaria) rynek importu w Iranie jest zdominowany przez przedsiębiorstwa państwowe i przedsiębiorstwa przyjazne państwu, bo sposobem na obejście sankcji jest przemyt, a przemyt wymaga silnych powiązań z rządem. Osłabiło to irańskie społeczeństwo obywatelskie i wzmocniło państwo. [ wymagany cytat ]

Wartość irańskiego riala spadła od jesieni 2011 r., podobno zdewaluowała się do 80%, spadając o 10% natychmiast po nałożeniu unijnego embarga na ropę [94] od początku października 2012 r. [95], wywołując powszechną panikę wśród irańskiej opinii publicznej. [91] W styczniu 2012 r. kraj podniósł oprocentowanie depozytów bankowych nawet o 6 punktów procentowych w celu ograniczenia deprecjacji riala. Podwyżka stóp była porażką dla Ahmadineżada, który wykorzystywał stopy poniżej inflacji, by udzielać biednym tanich pożyczek, choć oczywiście irańscy bankierzy byli zachwyceni podwyżką. [91] Niedługo potem i zaledwie kilka dni po tym, jak minister gospodarki Iranu oświadczył, że „nie było ekonomicznego uzasadnienia” dla dewaluacji waluty, ponieważ rezerwy walutowe Iranu były „nie tylko dobre, ale dodatkowe dochody z ropy są bezprecedensowe” [ 91] kraj ogłosił zamiar dewaluacji o około 8,5 proc. w stosunku do dolara amerykańskiego, ustalił nowy kurs walutowy i zobowiązał się do zmniejszenia wpływów czarnego rynku (przypuszczalnie rozkwitającego z powodu braku zaufania do riala). [96] Irański Bank Centralny desperacko próbował utrzymać wartość riala na powierzchni w środku spadku pod koniec 2012 roku, pompując petrodolary do systemu, aby umożliwić rialowi konkurowanie z dolarem amerykańskim. [97] Wysiłki zmierzające do kontrolowania stóp inflacji zostały podjęte przez rząd za pomocą trójstopniowego, wielokrotnego kursu wymiany [98] efekt ten nie zapobiegł wzrostowi kosztów podstawowych towarów, jednocześnie zwiększając zależność społeczeństwa od Irańska sieć kursów walut czarnorynkowych. [97] Urzędnicy rządowi próbowali stłumić czarny rynek, oferując stawki o 2% niższe od rzekomych stawek czarnorynkowych, ale wydaje się, że popyt przewyższa ich wysiłki. [99] [100]

Sankcje zaostrzyły się jeszcze bardziej, gdy główne firmy produkujące supertanki oświadczyły, że przestaną ładować irański ładunek. Wcześniejsze próby zmniejszenia dochodów Iranu z ropy nie powiodły się, ponieważ wiele statków jest często zarządzanych przez firmy spoza Stanów Zjednoczonych i UE, jednak działania UE w styczniu rozszerzyły zakaz na ubezpieczenie statków. Ten zakaz ubezpieczenia dotknie 95 procent floty tankowców, ponieważ ich ubezpieczenie podlega przepisom prawa europejskiego. „To ubezpieczenie zakończyło zakaz handlu z Iranem” – skomentował jeden z doświadczonych maklerów okrętowych. [101] To zakończenie zakazu handlu spowodowało, że Iran walczył o znalezienie nabywcy na prawie jedną czwartą swojego rocznego eksportu ropy. [45]

Inny efekt sankcji, w postaci groźby odwetu ze strony Iranu, by zamknąć cieśninę Ormuz, doprowadził do planów otwarcia przez Irak szlaków eksportowych dla jej ropy przez Syrię, chociaż wicepremier Iraku ds. energii wątpił, by Iran kiedykolwiek próbował ją zamknąć. . [101]

Po tym, jak irańskie banki umieszczone na czarnej liście przez UE zostały odłączone od sieci bankowej SWIFT, ówczesny minister finansów Izraela Yuval Steinitz stwierdził, że Iranowi będzie teraz trudniej eksportować ropę i importować produkty. Według Steinitza Iran byłby zmuszony akceptować tylko gotówkę lub złoto, co jest niemożliwe w przypadku miliardów dolarów. Steinitz powiedział izraelskiemu rządowi, że w rezultacie gospodarka Iranu może się załamać. [102] [103]

W irańskiej prasie zwykle neguje się skutki sankcji. [104] [105] Iran podjął również środki w celu obejścia sankcji, w szczególności wykorzystując kraje lub firmy-przykrywki oraz stosując handel barterowy. [106] Innym razem rząd irański opowiadał się za "gospodarką oporu" w odpowiedzi na sankcje, takie jak używanie większej ilości ropy wewnętrznie, gdy rynki eksportowe wysychają i uprzemysłowienie importu w Iranie. [107] [108]

W październiku 2012 r. Iran zaczął walczyć o powstrzymanie spadku eksportu ropy, który może dalej spaść z powodu zachodnich sankcji, a Międzynarodowa Agencja Energetyczna oszacowała, że ​​irański eksport spadł do rekordowego poziomu 860 000 baryłek dziennie we wrześniu 2012 r. z 2,2 mln baryłek dziennie na koniec 2011. Skutki tego spadku doprowadziły do ​​spadku przychodów i starć na ulicach Teheranu, gdy załamała się lokalna waluta, rial. Produkcja we wrześniu 2012 r. była najniższa w Iranie od 1988 r. [109]

Rzecznik irańskiego MSZ Ramin Mehmanparast powiedział, że sankcje nie są wymierzone tylko w program nuklearny Iranu i będą kontynuowane nawet, jeśli spór nuklearny zostanie rozwiązany. [110]

W 2018 roku, w odpowiedzi na amerykańskie ograniczenia wizowe dla osób, które odwiedziły Iran po 2011 roku, Iran zaprzestał umieszczania wiz w paszportach i stemplowania paszportów przy wjeździe cudzoziemców z większości krajów. [111] [112] [113]

„Ekonomia oporu” Edytuj

W obliczu zwiększonej presji gospodarczej ze Stanów Zjednoczonych i Europy oraz wyraźnego spadku eksportu ropy, Iran starał się zarządzać skutkami sankcji międzynarodowych i ograniczać odpływ kapitału, dążąc do zbudowania „gospodarki oporu” [114] [115]. ] zastąpienie importu towarami krajowymi i zakaz importu towarów luksusowych, takich jak komputery i telefony komórkowe. [116] Przewiduje się, że doprowadzi to do wzrostu przemytu, ponieważ „ludzie znajdą sposób na przemycanie tego, czego chce irański konsument”. [117] Aby utrzymać import ropy, Iran zapewnił również ubezpieczenie krajowe dla tankowców przewożących irańską ropę. [118] Iran miał nadzieję sprzedać więcej chińskim i indyjskim rafineriom, choć wydaje się, że takie próby nie powiodą się, zwłaszcza że Chiny – największy nabywca irańskiej ropy – ograniczają import ropy z Iranu do połowy poprzedniego poziomu. . [45]

20 października 2018 r. Stowarzyszenie Niemieckich Banków stwierdziło, że od stycznia eksport z Niemiec do Iranu spadł o 4% do 1,8 mld euro. [119]

Skutki polityczne Edytuj

94 irańskich parlamentarzystów podpisało formalny wniosek o stawienie się Ahmadineżada przed Majlesem (parlamentem) w celu odpowiedzi na pytania dotyczące kryzysu walutowego. Najwyższy Wódz odrzucił wniosek parlamentu w celu zjednoczenia rządu w obliczu presji międzynarodowej. [120] Mimo to Ahmadineżad był wielokrotnie wzywany do przesłuchań przez parlament, aby uzasadnić swoje stanowisko w kwestiach dotyczących polityki wewnętrznej. Wydaje się, że jego ideologie zraziły dużą część parlamentu i stoją w sprzeczności ze stanowiskiem Najwyższego Przywódcy. [ wątpliwe – dyskutować ] [121] [122]

Raport dr. Kennetha Katzmana dla Kongresowa Służba Badawcza, wymienili następujące czynniki jako główne przykłady złego zarządzania gospodarczego ze strony rządu irańskiego:

  • Embargo UE na ropę naftową i ograniczenia transakcji z Bankiem Centralnym Iranu drastycznie zmniejszyły sprzedaż ropy przez Iran – fakt ten przyznał Majles 7 stycznia 2013 r. minister ropy Rostam Qasemi. Wskazał, że sprzedaż spadła o 40% ze średniej 2,5 miliona baryłek dziennie (mbd) w 2011 r. (patrz wykres powyżej dotyczący nabywców ropy z Iranu). Jest to zbliżone do szacunków analityków energetycznych, którzy oceniali sprzedaż Iranu na koniec 2012 roku w przedziale od 1 mbd do 1,5 mbd. Dalsze ograniczanie sprzedaży w Iranie może zależeć od tego, czy amerykańscy urzędnicy będą w stanie przekonać w szczególności Chiny do dalszych cięć zakupów z Iranu – i utrzymania tych cięć.
  • Iran przechowuje część niesprzedanej ropy na tankowcach w Zatoce Perskiej i buduje nowe zbiorniki magazynowe na lądzie. Iran zmagazynował nadwyżki ropy (21 milionów baryłek, według Citigroup Global Markets), aby spróbować utrzymać poziom wydobycia – zamknięcie odwiertów grozi im uszkodzeniem, a wznowienie wydobycia z odwiertu, który został zamknięty, jest kosztowne i czasochłonne. Jednak od lipca 2012 roku Iran podobno został zmuszony do zamknięcia niektórych odwiertów, a ogólna produkcja ropy spadła do około 2,6 mln baryłek dziennie z poziomu prawie 4,0 mbd na koniec 2011 roku.
  • Straty w sprzedaży ropy, których doświadcza Iran, prawdopodobnie spowodują ponad 50 miliardów dolarów strat w przychodach z twardej waluty w ciągu jednego roku przy obecnych cenach ropy. MFW oszacował, że rezerwy walutowe Iranu na koniec 2011 roku wyniosły 106 miliardów dolarów, a niektórzy ekonomiści twierdzą, że liczba ta mogła spaść do około 80 miliardów dolarów w listopadzie 2012 roku. Analitycy z jednej z zewnętrznych grup, Fundacji na rzecz Obrony Demokracji, Uważają, że rezerwy twardej waluty Iranu mogą zostać całkowicie wyczerpane do lipca 2014 r. przy obecnym tempie wyczerpywania się. Stratę sprzedaży ropy pod względem wolumenu potęguje fakt, że według doniesień wiele z jej transakcji naftowych jest obecnie przeprowadzanych na zasadzie barteru – lub w zamian za złoto, które jest twardą walutą, ale trudniejszą w użyciu niż gotówka. Ponadto 6 lutego 2013 r. nałożenie sankcji na zdolność Iranu do repatriacji twardej waluty może spowodować wzrost wskaźnika ubytku.
  • 15 października 2012 r. Iran oświadczył, że próbując zwiększyć rezerwę twardej waluty, nie będzie dostarczał twardej waluty na zakupy dóbr luksusowych, takich jak samochody czy telefony komórkowe (ostatnie 2 z 10 rządowych kategorii importu, uszeregowanych według ich znaczenia) . Rząd nadal dostarcza twardą walutę na podstawowe i inne kluczowe towary importowe. Importerzy podstawowych towarów mogą pozyskiwać dolary po oficjalnym kursie 12 260 za dolara, a importerzy innych kluczowych kategorii towarów mogą pozyskać dolary po nowym kursie 28 500 za dolara. Rząd zagroził również aresztowaniem nieoficjalnych handlarzy walutami, którzy sprzedają dolary po kursie niższym niż około 28 500 za dolara. Mówi się, że kilku nieoficjalnych handlowców, którzy pozostają aktywni, handluje w przybliżeniu tym kursem, aby nie ryzykować aresztowania.
  • Niektórzy Irańczycy i ekonomiści z zewnątrz obawiają się, że może dojść do hiperinflacji.Irański Bank Centralny oszacował w dniu 9 stycznia 2013 r., że stopa inflacji wynosi około 27% – jest to najwyższa stopa kiedykolwiek uznana przez Bank – ale wielu ekonomistów uważa, że ​​rzeczywista stopa wynosi od 50% do 70%. [wymagany cytat] To spowodowało, że irańscy kupcy wstrzymywali towary lub całkowicie je zamykali, ponieważ nie byli w stanie ustalić dokładnych cen. Prawie wszystkie irańskie fabryki są uzależnione od importu, a załamanie walutowe utrudniło działalność irańskiej produkcji.
  • Poza kwestią kosztów importowanych towarów, wyznaczenie przez Departament Skarbu spółek zależnych i statków należących do Islamic Republic of Iran Shipping Lines (IRISL) podobno szkodzi zdolności Iranu do wysyłania towarów i dodatkowo podniosło ceny towarów dla Iranu. dealerzy importowo-eksportowi. Niektóre statki zostały skonfiskowane przez różne kraje za niespłatę należnych im długów.
  • Sugerowanie, że budżet operacyjny Iranu już boryka się z problemami, niektóre raporty mówią, że rząd zalega z płatnościami dla personelu wojskowego i innych pracowników rządowych. Inni twierdzą, że rząd rozpoczął „testowanie środków” w celu zmniejszenia płatności socjalnych dla niektórych mniej potrzebujących rodzin. Pod koniec 2012 roku odroczyła także drugą fazę prób odzwyczajenia ludności od subsydiów, w zamian za płatności gotówkowe w wysokości około 40 dolarów miesięcznie dla 60 milionów Irańczyków. Pierwsza faza tego programu rozpoczęła się w grudniu 2010 r. po kilku latach debat i zwłoki i była chwalona za racjonalizację cen benzyny. [potrzebne wyjaśnienie] Ceny benzyny działają teraz w systemie wielopoziomowym, w którym dostępna jest niewielka podwyżka po dotowanej cenie około 1,60 USD za galon, ale kwoty powyżej tego progu są dostępne tylko w cenie około 2,60 USD za galon, zbliżonej do ceny światowej. Przed wycofaniem dotacji benzyna była sprzedawana po około 40 centów za galon.
  • Doniesienia prasowe wskazują, że sankcje spowodowały spadek produkcji samochodów w Iranie o około 40% w porównaniu z poziomem z 2011 roku. Iran produkuje samochody na rynek krajowy, takie jak Khodro, w oparciu o licencje europejskich producentów, takich jak Renault i Peugeot. Załamanie waluty w dużej mierze wyprzedziło ustalenia prognozy MFW opublikowanej w październiku 2012 r., zgodnie z którą Iran powróci do wzrostu gospodarczego w 2013 r., po niewielkim spadku w 2012 r. Ocena Economist Intelligence Unit opublikowana pod koniec 2012 r. wskazuje na produkt krajowy brutto Iranu ( PKB) prawdopodobnie skurczył się o około 3% w 2012 r. i skurczy się o dodatkowe 1,2% w 2013 r. („Sankcje naftowe wobec Iranu: pękanie pod presją”).
  • Niektóre skutki łagodzą to, że niektóre fundusze prywatne trafiają na giełdę w Teheranie i aktywa twarde, takie jak nieruchomości. Jednak ten trend generalnie przynosi korzyści miejskiej elicie. [123]

Wpływ na cenę ropy Edytuj

Według USA Iran mógłby obniżyć światową cenę ropy o 10%, oszczędzając USA rocznie 76 miliardów dolarów (przy przybliżonej światowej cenie ropy w 2008 roku wynoszącej 100 dolarów za baryłkę). Otwarcie irańskiego rynku dla inwestycji zagranicznych może być również dobrodziejstwem dla konkurencyjnych amerykańskich międzynarodowych firm działających w różnych sektorach produkcyjnych i usługowych. [124]

W 2012 roku Departament Energii USA ostrzegł, że nałożenie na Iran embarga na ropę zwiększy światowe ceny ropy, zwiększając przepaść między podażą a popytem. [125]

Z drugiej strony, zgodnie z badaniem z 2012 r. przeprowadzonym przez byłych urzędników USA piszących dla Bipartisan Policy Center, ceny ropy naftowej „mogłyby się podwoić”, gdyby Iran mógł uzyskać broń jądrową. [126] Produkt krajowy brutto Stanów Zjednoczonych może spaść o około 0,6% w pierwszym roku, kosztując gospodarkę około 90 miliardów dolarów – i nawet o 2,5% (lub 360 miliardów dolarów) w trzecim roku. To wystarczy, przy stopach wzrostu z 2012 roku, aby wprowadzić Stany Zjednoczone w recesję. [127]

We wrześniu 2018 r. irański minister ds. ropy Bijan Zanganeh ostrzegł prezydenta USA Donalda Trumpa, aby przestał ingerować na Bliskim Wschodzie, jeśli chce, aby ceny ropy przestały rosnąć. Zanganeh powiedział: „Jeśli on (Trump) chce, aby cena ropy nie rosła, a rynek nie ulegał destabilizacji, powinien zaprzestać nieuzasadnionej i destrukcyjnej ingerencji na Bliskim Wschodzie i nie stanowić przeszkody w produkcji i eksporcie irańskiej ropy ”. [128]

Wpływ na gospodarki regionalne Edytuj

Iran opiera się na gospodarkach regionalnych w prowadzeniu działalności prywatnej i sponsorowanej przez państwo. W 2018 r., po ponownym nałożeniu przez USA sankcji wtórnych, stosunki handlowe z krajami sąsiednimi, takimi jak Afganistan i Irak, które znacznie wzrosły przed 2016 r., ucierpiały znacząco. [129] W listopadzie 2019 r., kiedy administracja Trumpa zaostrzyła sankcje finansowe i kontynuowała dewaluację Rialu, kolejny wzrost cen energii spowodował powszechne protesty i gwałtowne konfrontacje w Teheranie i innych dużych miastach. Najbardziej drastyczne skutki odczuły gospodarki regionów przygranicznych z obszarami miejskimi, takich jak Zahedan, ponieważ handlowcy musieli płacić więcej za import, m.in. urządzeń elektronicznych, a jednocześnie zmniejszyła się wartość eksportu wytwarzanych towarów, takich jak perskie dywany. [130] Gospodarka Iraku została również poważnie dotknięta utrzymującymi się sankcjami finansowymi, ponieważ Iran jest głównym eksporterem pszenicy do Iraku, a ceny żywności w Iraku wzrosły po 2016 r. [131]

Na początku maja 2020 r., wraz z wyborami parlamentarnymi nowego premiera Iraku, USA przedłużyły zniesienie sankcji przez Irak na import rafinowanych irańskich paliw i energii elektrycznej z 30 dni do 4 miesięcy w celu zwiększenia stabilności politycznej i gospodarczej w regionie. [132]

Wpływ humanitarny Edytuj

Środki farmaceutyczne i sprzęt medyczny nie podlegają sankcjom międzynarodowym, ale Iran boryka się z niedoborem leków na 30 chorób – w tym raka, problemy z sercem i oddychaniem, talasemię i stwardnienie rozsiane (MS) – ponieważ nie wolno korzystać z płatności międzynarodowych systemy. [133] Nastoletni chłopiec zmarł na hemofilię z powodu braku leków spowodowanych sankcjami. [134] Z tych samych powodów ucierpiały również dostawy niektórych produktów rolnych do Iranu. [135]

Import leków do Iranu z USA i Europy spadł w 2012 roku o około 30 procent, wynika z raportu Woodrow Wilson International Centre for Scholars. [136] W 2013 r. Opiekun poinformował, że około 85 000 pacjentów z rakiem wymagało form chemioterapii i radioterapii, które stały się rzadkością. Zachodnie rządy wbudowały zwolnienia w system sankcji, aby zapewnić, że podstawowe leki mogą przejść, ale te zwolnienia kolidowały z ogólnymi ograniczeniami bankowymi, a także zakazami „podwójnego zastosowania” chemikaliów, które mogą mieć zastosowanie zarówno wojskowe, jak i medyczne . Szacuje się, że 40 000 chorych na hemofilię nie mogło dostać leków na krzepliwość krwi, a operacje na hemofilii zostały praktycznie zawieszone z powodu ryzyka związanego z niedoborami. Szacuje się, że 23 000 Irańczyków z HIV/AIDS poważnie ograniczyło dostęp do potrzebnych im leków. Społeczeństwo reprezentujące 8000 Irańczyków cierpiących na talasemię, dziedziczną chorobę krwi, powiedziało, że jego członkowie zaczynają umierać z powodu braku podstawowego leku, deferoksaminy, używanego do kontrolowania zawartości żelaza we krwi. Co więcej, Iran nie mógł już kupować sprzętu medycznego, takiego jak autoklawy, niezbędnego do produkcji wielu leków, ponieważ niektóre z największych zachodnich firm farmaceutycznych odmówiły prowadzenia interesów z tym krajem. [137]

Dziennikarze donosili o rozwoju czarnego rynku leków. [138] Chociaż sankcje nie dotyczyły bezpośrednio niezbędnych leków, ilość twardej waluty dostępnej dla ministerstwa zdrowia była poważnie ograniczona. Marzieh Vahid-Dastjerdi, pierwsza od czasów rewolucji irańskiej kobieta minister w rządzie, została zdymisjonowana w grudniu 2012 roku za wypowiadanie się przeciwko brakowi wsparcia ze strony rządu w czasach trudności gospodarczych. [139] Co więcej, irańscy pacjenci byli narażeni na nasilone skutki uboczne i zmniejszoną skuteczność, ponieważ Iran został zmuszony do importowania leków i chemicznych elementów budulcowych do innych leków z Indii i Chin, w przeciwieństwie do uzyskiwania produktów wyższej jakości od zachodnich producentów. Ze względu na ochronę patentową substytucje zaawansowanych leków były często nieosiągalne, zwłaszcza w przypadku chorób takich jak rak i stwardnienie rozsiane. [140]

Chiny, Wielka Brytania, Grupa 77 i eksperci naciskają na Stany Zjednoczone, aby złagodziły sankcje nałożone na Iran, aby pomóc mu w walce z rosnącą epidemią koronawirusa. [141] [142] „Nie ma wątpliwości, że zdolność Iranu do reagowania na nowy koronawirus została utrudniona przez sankcje gospodarcze administracji Trumpa, a liczba ofiar śmiertelnych jest prawdopodobnie znacznie wyższa niż byłaby w rezultacie” Center for – powiedział współdyrektor ds. badań ekonomicznych i polityki (CEPR), Mark Weisbrot. „Nie może być również wątpliwości, że sankcje wpłynęły na zdolność Iranu do powstrzymania epidemii, prowadząc z kolei do większej liczby infekcji i prawdopodobnie do rozprzestrzenienia się wirusa poza granice Iranu”. [143]

6 kwietnia 2020 r. Human Rights Watch opublikował raport wzywający Stany Zjednoczone do złagodzenia sankcji nałożonych na Iran „w celu zapewnienia Iranowi dostępu do podstawowych zasobów humanitarnych podczas pandemii [koronawirusa]”. [144] Wpływ sankcji na Iran sprawił, że zarządzanie COVID-19 było trudną kwestią w Iranie. [145]

W październiku 2020 r. Bloomberg poinformował, że amerykańskie sankcje wstrzymały wysyłkę 2 milionów dawek szczepionek przeciw grypie. Irańskie Towarzystwo Czerwonego Półksiężyca wskazało, w jaki sposób drastyczne sankcje finansowe doprowadziły do ​​niewypłacalności społeczności Shahr Bank, co wstrzymało kluczową transmisję. [146]

Ruch obywatelski przeciwko sankcjom Edytuj

„Ruch Obywatelski” został zainicjowany przez dwóch wybitnych irańskich ekonomistów – dr. Mousa Ghaninejad z Petroleum University of Technology w Teheranie i dr Mohammad Mehdi Behkish z Allameh Tabatabaei University w Teheranie – 14 lipca 2013 r. Opisali sankcje jako „niesprawiedliwe” i „nielogiczne” narzędzie, argumentując, że bardziej wolna gospodarka będzie prowadzić do zmniejszenia wrogości politycznej i zachęcania do przyjaznych stosunków między krajami. Zauważyli również, że sankcje nałożone na jeden kraj karzą nie tylko mieszkańców tego kraju, ale także mieszkańców jego partnerów handlowych. [147]

Ruch był wspierany przez liczne grono intelektualistów, naukowców, działaczy społeczeństwa obywatelskiego, obrońców praw człowieka i artystów. [147] [148] [149] We wrześniu 2013 roku Międzynarodowa Izba Handlowa Iranu opublikowała list otwarty 157 irańskich ekonomistów, prawników i dziennikarzy, krytykując humanitarne konsekwencje sankcji i wzywając swoich kolegów na całym świecie do wywierania nacisku na ich rządy podjąć kroki w celu rozwiązania konfliktu. [150]

Zasoby zamrożone Edytuj

Po rewolucji irańskiej w 1979 roku Stany Zjednoczone zerwały stosunki gospodarcze i dyplomatyczne z Iranem, zakazały importu irańskiej ropy i zamroziły około 11 miliardów 1980 dolarów amerykańskich swoich aktywów. [151]

W latach 2008-2013 miliardy dolarów irańskich aktywów za granicą zostały skonfiskowane lub zamrożone, w tym budynek w Nowym Jorku [152] oraz konta bankowe w Wielkiej Brytanii, Luksemburgu, [153] Japonii [154] i Kanadzie. [155] [156]

W 2012 r. Iran poinformował, że aktywa firm powiązanych z Gwardią w kilku krajach zostały zamrożone, ale w niektórych przypadkach aktywa zostały zwrócone. [157]

Przewodniczący Komisji Planowania i Budżetu Madżlisu mówi, że 100 miliardów dolarów irańskich pieniędzy zostało zamrożonych w zagranicznych bankach z powodu sankcji nałożonych na kraj. [158] W 2013 roku tylko od 30 do 50 miliardów dolarów rezerw walutowych (tj. około 50% całości) było dostępnych z powodu sankcji. [159]

Kiedy na początku 2016 r. wdrożono wspólny kompleksowy plan działania między Iranem a P5+1, zniesienie sankcji wpłynęło na gospodarkę Iranu na cztery główne sposoby: [160]

  1. Uwolnienie zamrożonych funduszy Iranu za granicę, szacowanych na 29 miliardów dolarów, co stanowi około jednej trzeciej rezerw zagranicznych Iranu. [161]
  2. Zniesienie sankcji wobec eksportu irańskiej ropy. .
  3. Pozwól Iranowi handlować z resztą świata i korzystać z globalnego systemu bankowego, takiego jak SWIFT.

Według Centralnego Banku Iranu Iran wykorzysta środki niezamrożone w ramach umowy nuklearnej głównie na finansowanie inwestycji krajowych, zachowując pieniądze za granicą dopóki nie było to potrzebne. [162]

Według Washington Institute w 2015 r.: „Zamrożenie aktywów przed zawarciem umowy nie miało tak dużego wpływu na rząd irański, jak sugerowały niektóre oświadczenia Waszyngtonu. wpływ, jak sugerują niektórzy krytycy umowy”. [163]

16 stycznia 2016 r. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej poinformowała, że ​​Iran odpowiednio ograniczył swój program nuklearny, w wyniku czego ONZ zniosła część sankcji. [164] [165] [166]

W lutym 2019 r. Francja, Niemcy i Wielka Brytania ogłosiły, że stworzyły kanał płatności o nazwie INSTEX, aby ominąć nowo nałożone sankcje przez Stany Zjednoczone po jednostronnym wycofaniu się administracji Trumpa z JCPOA. [167] Administracja Trumpa ostrzegła, że ​​kraje angażujące się w transakcje finansowe z Iranem mogą spotkać się z dodatkowymi sankcjami USA. [168]

Pod koniec stycznia 2020 r. wdrożono Szwajcarskie Porozumienie o Handlu Humanitarnym (SHTA) z Iranem, zapewniające gwarancje eksportowe za pośrednictwem szwajcarskich instytucji finansowych na dostawy żywności i produktów medycznych do Republiki Islamskiej. Bank BCP z siedzibą w Genewie i duży szwajcarski producent leków uczestniczyli w początkowej pilotażowej dostawie podstawowych leków o wartości 2,3 miliona euro (2,55 miliona dolarów). [169]


Program nuklearny Iranu: jak blisko Teheranu jest rozwój broni jądrowej?

Sune Engel Rasmussen

Laurence Norman

Po miesiącach impasu Iran, USA i pozostałe pięć stron umowy nuklearnej z 2015 r. zgodziły się w kwietniu wznowić negocjacje w Wiedniu w celu przywrócenia porozumienia. Chociaż amerykańscy i irańscy urzędnicy nie będą na razie prowadzić bezpośrednich rozmów, sprowadzenie ich na to samo zgromadzenie na dwie dotychczasowe rundy spotkań w austriackiej stolicy jest ważnym pierwszym krokiem w kierunku uratowania umowy.

Głównym celem Iranu podczas rozmów będzie złagodzenie sankcji nałożonych przez administrację Trumpa po wycofaniu się z umowy w 2018 roku. Amerykańscy urzędnicy skupią się na doprowadzeniu Iranu do przestrzegania zobowiązań zawartych w umowie.

Iran w ostatnich miesiącach przestał przestrzegać kilku kluczowych postanowień umowy z 2015 r., skracając czas potrzebny na wyprodukowanie broni jądrowej. Te odejścia od porozumienia, odpowiedź na sankcje USA, zagroziły przetrwaniu porozumienia, które pomogło usunąć sankcje nałożone na Iran i otworzyć go na interesy z Zachodem.

Iran zrobił swój najpoważniejszy krok od porozumienia 16 kwietnia, mówiąc, że po raz pierwszy rozpoczął wzbogacanie uranu o 60% czystości. Przeprowadzka była odpowiedzią na atak kilka dni wcześniej na główny obiekt jądrowy w Natanz. Iran oskarża Izrael o to, że stoi za atakiem, który spowodował przerwę w dostawie prądu, która zniszczyła wiele wirówek używanych do wzbogacania uranu. Podobnie jak jego polityka, Izrael nie skomentował bezpośrednio zarzutów.


Zagrożenie nuklearne z Iranu: dlaczego ma znaczenie

1 lipca 2019 r. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) ogłosiła, że ​​Iran przekroczył uzgodniony limit wielkości zapasów wzbogaconego uranu. Kilka dni później Iran ogłosił, że wzbogacił uran do około 4,5% czystości, ponownie przekraczając wcześniej uzgodnione poziomy. Od tego czasu Iran ogłosił wiele innych przyspieszeń swojego programu nuklearnego, które konkretnie wykraczają poza postanowienia umowy nuklearnej z Iranem i skracają czas potrzebny na zbudowanie broni jądrowej.

DLACZEGO IRANOWY PROGRAM BRONI JĄDROWEJ JEST ZAGROŻENIEM DLA AMERYKI I AMERYKAŃSKICH INTERESÓW?

Przez dziesięciolecia Stany Zjednoczone i społeczność międzynarodowa mobilizowały się, aby zapobiec uzbrojonemu w broń nuklearną Iranowi, wierząc, że broń jądrowa w rękach irańskiego reżimu bezpośrednio zagrozi Izraelowi, zdestabilizuje region i stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa USA, Europy i innych sojuszników.

Uzbrojony w broń nuklearną Iran stanowi bezpośrednie zagrożenie dla najbliższych sojuszników Ameryki na Bliskim Wschodzie. Izrael jest najbardziej zagrożony, ponieważ przywódcy Iranu wielokrotnie deklarowali, że Izrael powinien zostać „wymazany z mapy”. Arabscy ​​sojusznicy Ameryki, tacy jak Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i inni, są głęboko zaniepokojeni agresywną polityką regionalną Iranu i czuliby się coraz bardziej zagrożeni przez Iran uzbrojony w broń nuklearną. Rzeczywiście, postawa wojskowa Iranu doprowadziła do wzrostu zakupów broni przez jego sąsiadów, a uzbrojony w broń nuklearną Iran prawdopodobnie wywołałby wyścig zbrojeń nuklearnych na Bliskim Wschodzie, który jeszcze bardziej zdestabilizowałby ten niestabilny i żywotny region. USA i społeczność międzynarodowa mają żywotny interes w utrzymaniu spokoju na Bliskim Wschodzie. Mimo że Stany Zjednoczone stały się ostatnio eksporterem ropy netto, ich gospodarka pozostaje w dużym stopniu uzależniona od stabilności międzynarodowych rynków ropy, które nadal wymagają stałego, stabilnego eksportu ropy z Bliskiego Wschodu.

Uzbrojony w broń nuklearną Iran prawdopodobnie jeszcze bardziej ośmieliłby agresywną politykę zagraniczną Iranu, w tym jego głębokie trwające zaangażowanie w Syrii, jego ataki na Izrael za pośrednictwem pełnomocników, w tym Hezbollahu, Hamasu i innych grup terrorystycznych, oraz jego sponsorowanie rebeliantów w Jemenie. Posiadanie broni jądrowej ośmieliłoby tę agresję i prawdopodobnie doprowadziłoby do większej konfrontacji ze społecznością międzynarodową. Iran już posiada zdolność broni konwencjonalnej do uderzania w oddziały amerykańskie i sojusznicze stacjonujące na Bliskim Wschodzie iw niektórych częściach Europy. Gdyby pozwolono Teheranowi na opracowanie broni jądrowej, zagrożenie, jakie stanowi, dramatycznie wzrosłoby.

Iran jest powszechnie uważany za wiodącego na świecie państwowego sponsora terroryzmu dzięki wsparciu finansowemu i operacyjnemu takim grupom jak Hezbollah, Hamas i inne. Iran mógłby nawet potencjalnie dzielić się swoją technologią nuklearną i know-how z grupami ekstremistycznymi wrogimi Stanom Zjednoczonym, Izraelowi i Zachodowi.

Skąd wiemy, że IRAN DĄŁ DO ROZWOJU I STOSOWANIA BRONI JĄDROWEJ?

Program nuklearny Iranu wyraźnie ma na celu rozwój potencjału broni jądrowej. Przez 18 lat była utrzymywana w tajemnicy, mimo że pomoc międzynarodowa byłaby dostępna dla programu cywilnego. W 2002 r. ujawniono tajny program Iranu. Od tego czasu MAEA wielokrotnie powtarzała, że ​​nie może uważać irańskiego programu nuklearnego za całkowicie cywilny.W dniu 8 listopada 2011 r. MAEA opublikowała raport stwierdzający, że istnieją „wiarygodne” dowody na to, że „Iran prowadził działania istotne dla rozwoju nuklearnego urządzenia wybuchowego”. Liczne raporty od tego czasu podkreślały ciągłą odmowę Iranu w odniesieniu do dowodów MAEA, które wykazały „silne wskaźniki możliwego rozwoju broni jądrowej”.

W 2009 roku zachodnie agencje wywiadowcze odkryły i Iran przyznał się do innego tajnego obiektu w Fordow, zaprojektowanego dla około 3000 wirówek do wzbogacania uranu. Prezydent Barack Obama skomentował, że „konfiguracja” obiektu Fordow „nie jest zgodna z pokojowym programem nuklearnym”. Trzy tysiące wirówek wystarcza do wyprodukowania ilości wysoko wzbogaconego uranu do broni jądrowej, ale nie do paliwa do elektrowni jądrowych.

W styczniu 2018 r. izraelski wywiad Mosadu skonfiskował ponad 50 000 stron dokumentów i 160 płyt kompaktowych z danymi z magazynu w Teheranie, w którym mieściło się tajne archiwum nuklearne Iranu. New York Times ustalił, że dokumenty „potwierdzają to, co inspektorzy z Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej podejrzewali w raporcie po raporcie: pomimo uporczywych ze strony Irańczyków, że jej program ma na celu pokojowe, kraj pracował w przeszłości, aby systematycznie gromadzić wszystko, potrzebne do produkcji broni atomowej”.

Pomimo twierdzeń, że najwyższy przywódca Iranu wydał kiedyś fatwę przeciwko użyciu broni jądrowej, istnieją silne powody, by sądzić, że ta fatwa może być apokryficzna lub niewiążąca. Tymczasem irańscy duchowni, cywilni i przywódcy wojskowi wielokrotnie wyrażali zamiar usunięcia Izraela z mapy.

W JAKI SPOSÓB WSPÓLNOTA MIĘDZYNARODOWA POSTĘPOWAŁA Z IRAŃSKIM PROGRAMEM JĄDROWYM?

Przez wiele lat główne światowe mocarstwa – Stany Zjednoczone, Chiny, Francja, Niemcy, Rosja i Wielka Brytania (znane jako „P5+1”) – prowadziły dwutorową politykę: zachęcanie Iranu do angażowania się w negocjacje dyplomatyczne , jednocześnie nakładając coraz bardziej kompleksowe sankcje na irański sektor energetyczny i finansowy. Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych również uchwaliła sankcje wobec Iranu za jego działalność w zakresie rozprzestrzeniania broni jądrowej. Zarówno Stany Zjednoczone, jak i Izrael promowały nałożenie sankcji, a także poszukiwanie dyplomatycznego rozwiązania, ostrzegając jednocześnie, że taka polityka będzie miała limit czasowy i że „wszystkie opcje” – w tym działania wojskowe – będą musiały pozostać włączone stół.

14 lipca 2015 r. P5+1 ogłosił sfinalizowanie umowy o wspólnym kompleksowym planie działania (JCPOA) z Iranem w sprawie jego programu nuklearnego. Porozumienie, które pojawiło się po 20 miesiącach negocjacji, uchwaliło środki, które znacznie ograniczyłyby program nuklearny Iranu o 10–15 lat w zamian za zniesienie sankcji wobec Iranu. W tym samym miesiącu Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych (RB ONZ) jednogłośnie zatwierdziła rezolucję, która poparła porozumienie z Iranem i stworzyła podstawę do zniesienia sankcji ONZ przeciwko Iranowi. Było wielu zwolenników JCPOA, którzy widzieli w nim najlepszą opcję wstrzymania i odwrócenia programu broni jądrowej Iranu. Krytycy uznali umowę za wadliwą, z „zachodem słońca” dla restrykcji dotyczących irańskiego programu broni nuklearnej i brakiem skutecznych ograniczeń dla irańskiego programu rakiet balistycznych lub innej agresywnej polityki i zachowań. (Szczegóły dotyczące stanowiska JCPOA i ADL znajdują się tutaj)

8 maja 2018 r. prezydent Donald Trump ogłosił, że USA wycofają się z umowy, mówiąc, że zamiast tego „będziemy współpracować z naszymi sojusznikami, aby znaleźć realne, kompleksowe i trwałe rozwiązanie dla irańskiego zagrożenia nuklearnego”. Stany Zjednoczone następnie nałożyły coraz surowsze sankcje na irańskich urzędników i grupy bojowników związane z ich programami broni nuklearnej i rakiet balistycznych oraz innymi działaniami.

Z dniem 1 lipca 2019 r. Iran ogłosił (i potwierdził MAEA), że przekroczył limit JCPOA dotyczący ilości irańskich zapasów wzbogaconego uranu, naruszając w ten sposób porozumienie. Ten krok może znacznie skrócić czas wyrwania się Iranu z budowy broni jądrowej. 7 lipca Iran zadeklarował również, że wzbogaca uran powyżej 3,67% (później ogłoszono, że jest to 4,5%), kolejne agresywne działanie, które skraca okres wyłamania Iranu i jest naruszeniem JCPOA. Od tego czasu Iran nadal ogłasza kolejne naruszenia głównych postanowień JCPOA dotyczących broni jądrowej, w tym plany eksploatacji bardziej zaawansowanych wirówek i wznowienia zakazanej działalności wzbogacania w ufortyfikowanym podziemnym obiekcie w Fordow.

Po zamordowaniu przez Stany Zjednoczone w styczniu 2020 r. irańskiego generała dywizji Qassema Solejmaniego, dowódcy Sił Quds Gwardii Islamskiej Rewolucji, Iran ogłosił, że nie będzie już przestrzegał limitów dotyczących wzbogacania uranu określonych w umowie z 2015 r., co oznacza, że ​​mogą zainstalować nowe wirówki i zbliżyć się do uzyskania paliwa do broni. W odpowiedzi Wielka Brytania, Francja i Niemcy uruchomiły część porozumienia dotyczącą mechanizmu rozstrzygania sporów, co może skutkować ponownym nałożeniem przez Radę Bezpieczeństwa ONZ niektórych sankcji, które zostały zniesione w ramach porozumienia.

JAKI REŻIM RZĄDZI IRANEM?

Od rewolucji 1978-79, która obaliła monarchię, Iran jest rządzony przez szyicki reżim islamski, który brutalnie tłumił wewnętrzną niezgodę. Ajatollah Ali Chamenei, potężny Najwyższy Przywódca tego kraju, jest najwyższym autorytetem w Republice Islamskiej i to on podejmuje najważniejsze decyzje polityczne.

Były okresy, kiedy wydawało się, że irańscy przywódcy optowali za jakimś względnym umiarem i reformą. Nastąpiło to wraz z wyborem Mohameda Chatamiego, uważanego za „kandydata reformistów” na prezydenta w 1997 r. Podczas gdy rząd Chatamiego (do 2005 r.) charakteryzował się pewnym umiarkowaniem w publicznym stanowisku Iranu wobec Zachodu, Najwyższy Przywódca, ajatollah Chamenei, stanowczo kontrolował większość aparatu państwowego. Rzeczywiście, w tym okresie nasilił się również program broni jądrowej Iranu. W czerwcu 2013 roku na kolejnego prezydenta kraju został wybrany Hassan Rouhani, duchowny o poglądach uważanych przez niektórych za bardziej umiarkowane niż jego poprzednika Mahmuda Ahmadineżada. W kampanii wyborczej Rouhani zobowiązał się do poprawy gospodarki Iranu i dążenia do lepszych relacji ze społecznością międzynarodową. Mahmoud Ahmadineżad, który był prezydentem w latach 2005-2013, był znany ze swojego ekstremistycznego języka, w tym z wzywania do „wymazania Izraela z ziemi” i propagowania negacji Holokaustu. Rażące naruszenia praw człowieka w Iranie, sponsorowanie terroryzmu i agresja regionalna utrzymywały się na wysokim poziomie pod rządami Rouhaniego.

Terroryzm i ekstremizm

Reżim irański jest źródłem ekstremizmu i destabilizacji w regionie i na całym świecie. Jak wspomniano powyżej, Iran jest ogólnie uważany za wiodącego państwowego sponsora terroryzmu, zapewniającego wsparcie finansowe i szkolenia dla takich organizacji jak Hamas, Hezbollah, Islamski Dżihad i wielu szyickich powstańców w Iraku. Iran jest odpowiedzialny za zamachy bombowe na ambasadę Izraela (1992) i centrum społeczności żydowskiej (1994) w Buenos Aires w Argentynie, w których zginęło łącznie ponad 100 osób, a setki zostało rannych.

Przywódcy Iranu wielokrotnie wzywali do upadku Izraela i propagowali nikczemne antysemickie tropy, w tym negowanie Holokaustu.

Irański rząd jest również zaangażowany w agresywną politykę zagraniczną, wspierając prezydenta Syrii Baszara al-Assada w brutalnej kampanii jego rządu przeciwko siłom rebelianckim i obywatelom Syrii. Iran dostarczył reżimowi Assada wsparcia finansowego i wojskowego, a jego zastępca Hezbollah i inne powiązane milicje są głównym elementem syryjskich sił bojowych. Iran sponsoruje także rebeliantów w Jemenie.

Łamanie praw człowieka

Reżim irański odmawia obywatelom Iranu podstawowych wolności, w tym wolności słowa, wolności zgromadzeń, wolności religii i wolności prasy. Prawa kobiet, pracowników, osób LGBTQ, nieletnich, mniejszości religijnych i etnicznych oraz opozycji politycznej są brutalnie tłumione.


Porozumienie Bidena z Iranem osłabi bezpieczeństwo narodowe USA

Celem prezydenta Bidena nie powinno być przywrócenie fatalnie wadliwej, przestarzałej umowy, która wzmacnia najwyższy na świecie reżim terrorystyczny. Powinno być wzmacnianie bezpieczeństwa narodowego USA i wspieranie naszych sojuszników.

Od tygodni administracja Bidena i irański reżim są ukrywane w eleganckim hotelu w Wiedniu, negocjując warunki wzajemnego powrotu do zgodności z umową nuklearną z 2015 r. (Wspólny kompleksowy plan działania lub JCPOA). Po czterech rundach negocjacji cytowany był prezydent Islamskiej Republiki Iranu Hassan Rouhani, który ogłosił, że „prawie wszystkie główne sankcje zostały usunięte”. Jeśli to prawda, byłoby to epickie nadużycie w negocjacjach i, co gorsza, nieuzasadnione poddanie się bezpieczeństwa narodowego USA przez głównego negocjatora prezydenta Joe Bidena, Roba Malleya, wiodącemu na świecie państwowemu sponsorowi terroryzmu. Dlatego.

Historyczna dźwignia maksymalnego wytworzonego ciśnienia

Kampania „maksymalnej presji” administracji Trumpa doprowadziła reżim w Teheranie do najsłabszego punktu od czasu rewolucji islamskiej w 1979 roku. Ponad dwadzieścia krajów, które niegdyś były stałymi klientami Iranu na ropę, wyzerowało swój import. Ponad sto korporacji opuściło rynek irański, zabierając ze sobą miliardy dolarów inwestycji.

Reżim stał się międzynarodowym pariasem. Unia Europejska nałożyła sankcje na irańskie Ministerstwo Wywiadu i Bezpieczeństwa. Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Dania, Belgia, Holandia, Albania i Serbia albo odwołały ambasadorów, skazały lub wydaliły irańskich „dyplomatów”, odmówiły prawa do lądowania w Mahan Air lub zniosły ruch bezwizowy.

Rouhani z Iranu oszacował, że sankcje USA kosztują Republikę Islamską 200 miliardów dolarów. To o 200 miliardów dolarów mniej na finansowanie terroryzmu za granicą i okrucieństw w kraju. Jak wyjaśnił Robert Greenway z Hudson Institute, poprzez nałożenie ponad 1600 oznaczeń sankcje Trumpa

nie tylko zakłóciły działania zastępców i pełnomocników Iranu, ale także osiągnęły bezprecedensową dźwignię ekonomiczną, co spowodowało 23-procentowy ogólny spadek PKB Iranu, trzy kolejne lata ujemnego wzrostu PKB (największy spadek od 1983 r.), 84-procentowy spadek eksportu ropy w ciągu dwóch lat (do najniższych poziomów w historii Iranu), 58-procentowy spadek wydobycia ropy w ciągu dwóch lat (najniższy poziom w jego historii), rekordowy kurs riala (który wzrósł z 4 tys. tomanów do 25 tys. tomanów w ciągu 2 lat), saldo rachunku bieżącego na poziomie -40 procent (najniższe w historii) i mniej niż 4 miliardy dolarów dostępnych rezerw walutowych – spadek z ponad 112 miliardów dolarów w 2017 roku (najniższy w historii). Ogólny wynik to strata 250 miliardów dolarów w ogólnym wpływie gospodarczym.

Przywódca Iranu, ajatollah Chamenei, ma słabą rękę. Zespół Bidena nie powinien go wzmacniać, rezygnując z ogromnej przewagi negocjacyjnej.

Dlaczego rok 2021 to nie rok 2015

Po pierwsze, zmienił się Bliski Wschód. Wycofanie się administracji Trumpa z JCPOA było dużym impulsem do odnowienia więzi regionalnych. Odbudowane zaufanie między Stanami Zjednoczonymi a ich regionalnymi przyjaciółmi, wynikające z ich wspólnego uznania Iranu jako głównej siły destabilizującej w regionie, doprowadziło do historycznych porozumień Abrahamowych między żydowskim państwem Izrael i jego muzułmańskim sąsiadami – Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, Bahrajn, Sudan i Maroko. Ponowne zawarcie umowy, którą przyjaciele Stanów Zjednoczonych uznali za szkodliwą dla ich interesów, odrzuciłoby to zaufanie i zagrało w ręce Iranu.

Po drugie, reżim oszukał pierwotną umowę. Odważne wyzwolenie przez Izrael irańskiego archiwum atomowego w 2018 r., dwulicowość irańskiego przywódcy nuklearnego Ali Akbara Salehiego w sprawie drugiego zestawu rur Arak oraz ujawnienie tajnego programu broni nuklearnej kierowanego przez Mohsena Fakhrizadeha, zanim został zwolniony ze swojego stanowiska, dostarczają wielu dowodów . Nie ma powodu zakładać, że terroryści zmienili swoje pasy.

Po trzecie, podobnie jak Mohsen Fakhrizadeh, główny terrorysta Islamskiej Republiki Kasem Solejmani został usunięty z pola bitwy. To sprawia, że ​​projekcja potęgi Iranu na Bliskim Wschodzie jest znacznie słabsza, ponieważ pod względem jego wpływów Solejmaniego nie można zastąpić.

Po czwarte, nadzieje zespołu Obamy, że umowa nuklearna z 2015 r. złagodzi reżim i doprowadzi do dodatkowych umów, które zajmą się pełnym zakresem jego złośliwych zachowań, w tym terroryzmem, rozwojem rakiet, braniem zakładników i łamaniem praw człowieka, nigdy się nie spełniły. W rzeczywistości złośliwe działania Iranu nie słabły podczas negocjacji JCPOA i po wejściu w życie porozumienia. Zakochanie się w tej samej bajce w pogoni za „dłuższym i silniejszym porozumieniem”, jak powiedział prezydent Biden, byłoby niemądre.

Po piąte, w 2015 r. naród irański miał nadzieję skorzystać z palet z gotówką wysyłanych do Iranu przez administrację Obamy. Nigdy tego nie zrobili. Zamiast tego widzieli miliardy idące prosto do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), mułłów i terrorystycznych pełnomocników reżimu. Irańczycy nie dadzą się oszukać w 2021 roku.

Po szóste, reżim stracił wszelkie pozory legitymacji krajowej. Naród irański stale ośmiela się odrzucać czterdziestodwuletni eksperyment islamskiej rewolucji. Ich ogólnokrajowe protesty w listopadzie 2019 r. i wynikająca z nich masakra co najmniej 1500 osób na rozkaz ajatollaha Chameneiego spowodowały nieodwracalny rozdźwięk między rządem a rządzonymi. Obecna kampania w mediach społecznościowych „Nie dla Republiki Islamskiej” jest kolejnym wskaźnikiem rosnącego niezadowolenia społecznego.

Zniesienie sankcji nienuklearnych złamałoby obietnicę Obamy

Chociaż sprzedawała oryginalną wersję umowy nuklearnej z 2015 r., administracja Obamy zobowiązała się do „utrzymania innych jednostronnych sankcji związanych z kwestiami nienuklearnymi, takich jak wspieranie terroryzmu i łamania praw człowieka”, a także sankcji dotyczących pocisków rakietowych. technologii i broni konwencjonalnej.

Grafika z archiwum Białego Domu Obamy

Wersja z 2021 r. negocjowana przez Malleya podobno obejmuje zniesienie nie tylko sankcji nuklearnych z czasów Trumpa, ale nawet tych nałożonych na reżim irański za terroryzm i rozwój rakiet dalekiego zasięgu. Podobno sankcje terrorystyczne nałożone na Centralny Bank Iranu, Narodową Irańską Kompanię Naftową i Narodową Irańską Kompanię Tankowców – które przekazały miliardy dolarów Korpusowi Strażników Rewolucji Islamskiej, jego Siłom Quds i Hezbollahowi, głównemu pełnomocnikowi reżimu – są również podobno na stole. Zapewnienie miliardowych ulg w sankcjach terrorystom odpowiedzialnym za morderstwa setek Amerykanów oraz tysięcy sojuszników USA i Irańczyków, łamie obietnicę prezydenta Baracka Obamy i osłabia bezpieczeństwo narodowe USA.

Złagodzenie sankcji zagrozi Izraelowi i sojusznikom Ameryki

Izrael jest najbliższym sojusznikiem Ameryki na Bliskim Wschodzie. Jest atakowany przez Hamas, Palestyński Islamski Dżihad (PIJ) i inne palestyńskie grupy terrorystyczne – wszystkie zaopatrywane przez swoich panów w Teheranie w coraz bardziej wyrafinowane rakiety i drony. Przywódca Hamasu i wyznaczony przez USA terrorysta Ismail Haniya stwierdził: „Iran nigdy nie zawahał się wesprzeć ruch oporu i wspomóc go finansowo, militarnie i technologicznie”. Urzędnik PIJ Ramez Al-Halabi powtórzył Haniya w wywiadzie z 7 maja: „The mudżahedini w Gazie i Libanie użyć irańskiej broni, by uderzyć w syjonistów”.

Według ostatnich doniesień, irański reżim dostarcza Hamasowi 30 milionów dolarów miesięcznie i historycznie dostarczał do 100 milionów dolarów rocznie palestyńskim grupom terrorystycznym. Kompleksowy raport Departamentu Stanu na temat wojowniczości Iranu szacuje, że „od 2012 roku Iran wydał ponad 16 miliardów dolarów na wspieranie reżimu Assada i wspieranie innych partnerów i pełnomocników w Syrii, Iraku i Jemenie”.

Biorąc pod uwagę miliardowe ulgi w sankcjach, wynikające z hojnych ustępstw administracji Bidena w Wiedniu, można bezpiecznie założyć, że duża część tej nagrody skończy się uzbrojeniem irańskich pełnomocników i zagrażaniem sojusznikom USA na całym Bliskim Wschodzie. Biden i jego zespół często podkreślają znaczenie silnych sojuszy. Osłabianie sojuszników Ameryki osłabia jej sojusze, a to osłabia bezpieczeństwo narodowe USA.

Mapa dzięki uprzejmości Departamentu Stanu USA

Złagodzenie sankcji doprowadzi do większej liczby zakładników w USA

Islamska Republika Iranu narodziła się z grzechu pierworodnego, jakim było wzięcie w 1979 roku pięćdziesięciu dwóch Amerykanów jako zakładników. W ciągu każdej dekady od momentu jej powstania reżim irański nadal łamie Międzynarodową Konwencję przeciwko Braniu Zakładników. Wykorzystanie Amerykanów i innych obywateli o podwójnym obywatelstwie jako pionków do osiągnięcia celów politycznych Teheranu okazało się opłacalne. Hassan Abbasi, starszy strateg IRGC, przyznał to w styczniu 2020 r.: „Spójrz, jak IRGC generuje dochody dla swojego budżetu. Łapiemy szpiega, [Washington Post reporter] Jason Rezaian. Ameryka błaga o odzyskanie go, ale mówimy nie, trzeba za niego zapłacić. Następnie rząd otrzymuje 1,7 miliarda dolarów w zamian za tego szpiega. Łapiąc jednego szpiega, IRGC zarabia pieniądze, które rząd ma na to przeznaczyć”.

Zgodnie z prawdą doniesienia z Wiednia wspominają o możliwej wymianie amerykańskich zakładników (w Iranie jest ich obecnie co najmniej czterech) dla irańskich więźniów i uwolnieniu 7 miliardów dolarów zamrożonych funduszy. Inna możliwość wiąże się z zapłaceniem przez rząd brytyjski 400 milionów funtów okupu za obywateli brytyjsko-irańskich. Jak napisał były zakładnik USA w Iranie Xiyue Wang: „Dla bezpieczeństwa i dobra obywateli amerykańskich oraz bezpieczeństwa i stabilności na Bliskim Wschodzie administracja Bidena nie powinna zezwalać na uwolnienie jakichkolwiek zamrożonych aktywów irańskich Republice Islamskiej ”.

Sygnały z Wiednia nie są zachęcające. Specjalny wysłannik USA do Iranu Rob Malley ciężko pracował nad demontażem historycznej dźwigni administracji Trumpa, „aby Iran cieszył się korzyściami, jakie miał czerpać w ramach umowy”. Nie. Taka umowa jest zła.

Jak podkreślono w ostatnim liście wysłanym do sekretarza stanu Antony'ego Blinkena, podpisanym przez siedemdziesięciu republikanów i siedemdziesięciu demokratów z całego spektrum politycznego: „Musimy dążyć do zawarcia porozumienia lub zestawu porozumień z Iranem, które mają kompleksowy charakter, aby zaradzić całej gamie zagrożeń. jakie Iran stawia regionowi”, w tym program nuklearny reżimu, program rakiet balistycznych i finansowanie terroryzmu. Iran musi także uwolnić wszystkich zakładników i więźniów politycznych przed wszelkie sankcje zostają zniesione.


Dlaczego przeszłość nawiedza rozmowy z Iranem

Redakcja to grupa dziennikarzy opiniotwórczych, których poglądy opierają się na wiedzy eksperckiej, badaniach, debacie i pewnych wieloletnich wartościach. Jest oddzielony od redakcji.

Mówi się, że rozmowy nuklearne w Wiedniu, mające na celu doprowadzenie Stanów Zjednoczonych i Iranu do przestrzegania porozumienia nuklearnego z Iranem, znanego również jako Wspólny Kompleksowy Plan Działania, mają poczynić postępy, co jest dobrą wiadomością. Ale były przewidywalne przeszkody. Izrael, który nie jest stroną w rozmowach, wydawał się sabotować wirówki Iranu w momencie, gdy rozmowy nabierały rozpędu. Republikanie w Kongresie forsują ustawę zwaną Ustawą o maksymalnym ciśnieniu, która pozbawiłaby prezydenta Bidena możliwości zniesienia sankcji wobec Iranu bez głosowania Kongresu, co uniemożliwiłoby Stanom Zjednoczonym dotrzymanie końca jakiejkolwiek umowy.

Żadna z tych sytuacji nie może zniweczyć krótkoterminowych perspektyw powrotu do umowy. G.O.P. nie ma wystarczającej liczby głosów. Ale są trzeźwiącym przypomnieniem długoterminowej rzeczywistości. Administracja Bidena może zawrzeć umowę, która kupi czas i ustabilizuje sytuację – i powinna. Ale dopóki Izrael i członkowie Kongresu nie uzyskają więcej zapewnień, że program nuklearny Iranu będzie pokojowy, umowa zawsze będzie zagrożona rozpadem pod presją izraelskich ataków lub nowych sankcji nałożonych przez innego amerykańskiego prezydenta.

Właśnie dlatego w długoterminowym interesie Iranu jest włączenie większej liczby sceptyków na pokład. Jednym ze sposobów, w jaki Iran mógłby to zrobić, jest wyjaśnienie utrzymujących się pytań dotyczących jego przeszłej pracy nuklearnej. Iran zawsze podkreślał, że jego program nuklearny ma pokojowy i cywilny charakter. Irański reaktor Bushehr, pierwsza tego typu elektrownia jądrowa na Bliskim Wschodzie, po latach walki i pomocy Rosji, w 2011 r. zaczął produkować energię elektryczną. (Zjednoczone Emiraty Arabskie otworzyły również elektrownię jądrową, a Arabia Saudyjska twierdzi, że planuje zbudować 16 z nich.)

Irańscy dyplomaci twierdzą, że długoletni amerykański sprzeciw wobec dokończenia budowy Bushehr – i prawie każdy postęp technologiczny lub inwestycje w Iranie w ciągu ostatnich czterech dekad – zmusiły ich cywilny program do działania w ukryciu. W ramach porozumienia nuklearnego z Iranem zawartego w 2015 r. Iran podjął kroki, aby zapewnić świat, że nie będzie rozwijał broni, w tym wlewania cementu do rdzenia reaktora ciężkowodnego.

Ale Iran nigdy nie wyjawił prawdy o pracach nuklearnych związanych z bronią, które podjął przed 2003 rokiem, rokiem C.I.A. szacuje, że jego program broni jądrowej został w dużej mierze wstrzymany. W ostatnich latach międzynarodowi inspektorzy znaleźli ślady przetworzonego uranu w dwóch miejscach, których Iran nigdy nie zadeklarował jako obiekty jądrowe, dodając do listy pytań bez odpowiedzi, na które Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej musi odpowiedzieć, zanim będzie mogła z pewnością stwierdzić, że Iran jest „ t nadal kryje w sobie tajny program broni. Lista pytań agencji, na które nie udzielono odpowiedzi, wydłużyła się po tym, jak izraelscy szpiedzy ukradli mnóstwo dokumentów z Iranu ujawniających zaawansowany rozwój niezgłoszonych witryn. Skradzione dokumenty wydają się dokumentować przeszłe działania, a nie bieżącą pracę. Ale jedynym sposobem, aby mieć pewność, że Iran ma pewność, jest pozwolenie inspektorom na wykonywanie ich pracy.

Jeśli obecny program nuklearny Iranu jest naprawdę wymierzony w cywilną energetykę jądrową, jak twierdzą jego przywódcy, to Iran powinien szczerze odpowiadać na pytania agencji. Umowa nuklearna daje międzynarodowym inspektorom dostęp do każdego centymetra jądrowego cyklu paliwowego Iranu. Ale nie daje nieskrępowanego dostępu do obszarów wojskowych, które nie zostały zadeklarowane jako obiekty nuklearne.

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej wie, jak to wygląda, gdy kraj wyrzeka się broni jądrowej. Republika Południowej Afryki, która zbudowała co najmniej sześć bomb nuklearnych pomimo ciężkich sankcji międzynarodowych, zdemontowała je po cichu, gdy międzynarodowe zagrożenia ustąpiły, a przywódcy starali się zrzucić swój status międzynarodowych pariasów. Republika Południowej Afryki otrzymała czysty rachunek zdrowia dopiero po tym, jak inspektorzy sprawdzili, że program został faktycznie zlikwidowany. Dopóki Iran nie przejdzie podobnego procesu, jego cywilny reaktor zawsze będzie działał pod chmurą głębokiej podejrzliwości. Jej naukowcy będą żyć z groźbą zamachu, a gospodarka będzie zagrożona sankcjami.

Stany Zjednoczone muszą także uznać historię i sposób, w jaki ich własna polityka przyczyniła się do obecnego kryzysu. Program nuklearny Iranu sięga lat 60. XX wieku, kiedy Stany Zjednoczone dostarczyły Iranowi jądrowy reaktor badawczy. W tym czasie Iranem rządził szach Mohammed Reza Pahlavi, proamerykański monarcha, który uważał się za wielkiego modernizatora. Szach entuzjastycznie przyjął układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, który opiera się na umowie: kraje, które chcą pokojowych elektrowni jądrowych, otrzymają dostęp do technologii w zamian za solidne inspekcje, aby upewnić się, że nie produkują broni. Kraje, które już posiadały broń nuklearną, ze swojej strony zgodziły się dążyć do rozbrojenia i ostatecznie wyeliminować swoje arsenały nuklearne, aby nie mieć nieograniczonego monopolu na najpotężniejszą broń na świecie. Traktat niewątpliwie spowolnił rozprzestrzenianie się broni jądrowej. Żaden sygnatariusz nigdy nie zdołał zbudować bomby podczas międzynarodowych inspekcji. Ale niewiele może powstrzymać kraj przed budową broni jądrowej po ogłoszeniu wycofania się z traktatu i wyrzuceniu inspektorów, jak wydaje się, że zrobiła to Korea Północna.

W 1974 r. Iran ujawnił ambitny program budowy 20 cywilnych reaktorów jądrowych, aby przygotować się na dzień, w którym wyczerpią się rezerwy ropy naftowej, plan, który amerykańscy urzędnicy pochwalili w tamtym czasie. W 1975 r. szach zawarł umowę z Massachusetts Institute of Technology, aby wyszkolić pierwszą kadrę irańskich naukowców nuklearnych. Amerykanie popierali, ale obawiali się pozwolić Iranowi na wzbogacanie uranu, proces, który mógłby zostać wykorzystany do stworzenia paliwa do broni jądrowej. Według nowej biografii „Ostatni szach: Ameryka, Iran i upadek dynastii Pahlavi”, list do prezydenta Geralda Forda, błagający o technologię wzbogacania, pozostał bez odpowiedzi.

Szach pożyczył rządowi francuskiemu ponad miliard dolarów na budowę komercyjnego zakładu wzbogacania we Francji, aby dostarczać paliwo jądrowe do elektrowni w Iranie, Francji, Włoszech, Belgii i Hiszpanii. Ale to konsorcjum, znane jako Eurodif, nigdy nie dało Iranowi paliwa jądrowego. W 1979 roku religijni rewolucjoniści obalili szacha. Początkowo Najwyższy Przywódca Ajatollah Ruhollah Chomeini ogłosił, że energia jądrowa jest „nieislamska” i wycofał się z projektu. Później duchowni zmienili zdanie i poszukali paliwa, ale Eurodif odmówił jego dostarczenia. Ostatecznie Iran zbudował w tajemnicy własny zakład wzbogacania uranu.

Raporty sugerują, że program nuklearny Iranu został wznowiony w 1984 roku po inwazji Saddama Husajna, irackiego przywódcy, który miał własny program broni nuklearnej. W krwawej ośmioletniej wojnie z Irakiem zginęło co najmniej 300 000 Irańczyków, w tym wielu, którzy zginęli w straszliwych ofiarach broni chemicznej. Ale społeczność międzynarodowa opowiedziała się po stronie Saddama Husajna – oburzenie, którego Irańczycy nigdy nie zapomnieli. To właśnie podczas tej wojny raczkujący Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zyskał lojalnych zwolenników dzięki swojej roli w odparciu inwazji. Irańscy naukowcy, tacy jak Mohsen Fakhrizadeh – który został zamordowany w zeszłym roku – poświęcili się rozwijaniu rdzennej obrony Iranu.

Po zakończeniu wojny irańsko-irackiej umiarkowany prezydent Ali Akbar Hashemi Rafsanjani został wybrany, obiecując ożywienie gospodarki poprzez naprawę stosunków z Zachodem. W 1995 r. Iran zawarł umowę z Conoco, amerykańską firmą naftową, dotyczącą zagospodarowania jednego z największych pól naftowych. Ale administracja Clintona zabiła umowę, zakazując prawie całego amerykańskiego handlu i inwestycji w Iranie i grożąc sankcjami wobec zagranicznych firm, które tam zainwestowały.

Program nuklearny Iranu i tak posunął się do przodu. W 2002 roku tajny zakład wzbogacania w Iranie stał się wiadomością międzynarodową. Międzynarodowy cios zwrotny i inwazja USA na Irak w następnym roku wstrząsnęły irańskim reżimem. W 2003 r. Iran zgodził się zamrozić prace nad wzbogacaniem i wstrzymał większość rozwoju związanego z bronią. Irański urzędnik przygotował również szeroką propozycję amerykańsko-irańskich rozmów w szerokim zakresie kwestii, w tym programu nuklearnego, postawy Iranu wobec amerykańskich żołnierzy w Iraku i Afganistanie oraz wsparcia dla palestyńskich grup terrorystycznych. Ale administracja Busha szydziła z pomysłu bezpośrednich rozmów i zasygnalizowała, że ​​Iran może być następny na liście zmian reżimu. Dwa lata później Irańczycy wybrali na prezydenta twardogłowego Mahmuda Ahmadineżada, który forsował irański program wzbogacania uranu. Pod koniec drugiej kadencji Busha Iran był na dobrej drodze do opanowania wzbogacania.

Analitycy nie są zgodni co do tego, dlaczego Iran był gotów wydać tak dużo na program nuklearny, który, jak twierdzi, jest pokojowy. Niektórzy postrzegają to jako kwestię dumy narodowej. Im bardziej Amerykanie upierali się, że Iran nie powinien mieć technologii nuklearnej – ani nawet wiedzy nuklearnej – tym bardziej program nuklearny stał się symbolem samodzielności i oporu wobec zachodniego imperializmu. Inni postrzegają program jako jedyną kartę przetargową Iranu w wysiłkach na rzecz zniesienia sankcji, z których niektóre obowiązują od dziesięcioleci. Jeszcze inni uważają, że reżim irański potrzebuje broni nuklearnej – a przynajmniej opcji jej zbudowania – aby przetrwać wewnętrzne niepokoje i intensywną rywalizację geopolityczną. Makabryczna śmierć libijskiego przywódcy Muammara el-Kadafiego, który został obalony z amerykańską pomocą po tym, jak zrezygnował z programu broni, służy jako niefortunna opowieść ku przestrodze.

W 2015 r. Stany Zjednoczone i Iran osiągnęły przełom dyplomatyczny po tym, jak administracja Obamy przyznała, że ​​Iran może wzbogacać uran na własnej ziemi, jeśli zgodzi się na solidne inspekcje i inne środki, aby zapewnić pokojowe działania. Umowa była błędna, ale dała czas na przetestowanie granic dyplomacji. Ale w 2018 roku prezydent Donald Trump wycofał się z porozumienia i nałożył na Iran najbardziej ekspansywne sankcje, które utrudniły zwykłym Irańczykom zakup leków i żywności. Choć te sankcje są rozległe, nie powstrzymały Iranu przed marszem naprzód w ramach programu nuklearnego. Sugeruje to, że siły zewnętrzne mogą spowolnić program Iranu, ale go nie powstrzymać. Jedynym pewnym sposobem powstrzymania postępu nuklearnego Iranu jest przekonanie Irańczyków, że mogą więcej zyskać na podążaniu ścieżką Afryki Południowej niż ścieżką Korei Północnej.


Sankcje i grzechotanie szablą

Stany Zjednoczone od prawie trzech dekad nakładają na Iran jednostronne sankcje gospodarcze (Kontrola zbrojeń dzisiaj), ale ostatnio zjednoczyły się międzynarodowe wysiłki na rzecz sparaliżowania irańskiego programu nuklearnego. We wrześniu 2005 r. Rada Gubernatorów MAEA wyraziła „brak zaufania (PDF), że program nuklearny Iranu służy wyłącznie celom pokojowym”. Pięć miesięcy później zarząd przegłosował skierowanie Iranu do Rady Bezpieczeństwa ONZ, aw grudniu 2006 roku Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła pierwszą z serii rezolucji nakładających sankcje, by ukarać Iran za ciągłe wzbogacanie uranu. Rezolucja 1737 zapoczątkowała blokadę sprzedaży lub transferu wrażliwej technologii jądrowej. Kolejne rezolucje – ostatnia z września 2008 r., potwierdzająca przeszłe mandaty – nakładały sankcje finansowe i podróżne na osoby i firmy z Iranu. W czerwcu 2008 r. Unia Europejska nałożyła własne sankcje, zamrażając aktywa prawie czterdziestu osób i podmiotów prowadzących interesy z Bank Melli, największym bankiem Iranu. Zachodni urzędnicy oskarżyli Bank Melli o wspieranie programów nuklearnych i rakietowych Iranu.

Teraz niektórzy członkowie Kongresu popierają ustawę, która upoważnia Biały Dom do karania zagranicznych firm za sprzedaż rafinowanej ropy naftowej do Iranu. Niektórzy analitycy popierają to podejście, ale były ambasador USA przy ONZ John R. Bolton sugeruje jedynie groźbę użycia siły (WSJ) może zapobiec wybuchowi bomby atomowej w Iranie. Micah Zenko z CFR mówi, że Izrael może być gotowy do działania (LAT) w tym zakresie, jeśli Stany Zjednoczone tego nie robią.

Mimo narastających apeli o rozwiązanie militarne, międzynarodowa dyplomacja rozwija się szybko. W połowie 2008 r. Unia Europejska ponownie przedstawiła ofertę z 2006 r. zachęcającą Iran do zaprzestania działalności w zakresie wzbogacania. W październiku 2009 roku rozmowy między Iranem, Stanami Zjednoczonymi i innymi światowymi potęgami zakończyły się fiaskiem, ponieważ przywódcy Iranu odrzucili plan wysłania uranu na Zachód (Nowy Jork), kilka godzin po tym, jak irańscy negocjatorzy zgodzili się na umowę.

Iran nadal wysyła mieszane sygnały (PDF) dotyczące współpracy z MAEA, chociaż liczne dowody wskazują na nieposłuszeństwo Iranu. W listopadzie 2009 r. rząd irański zatwierdził dziesięć nowych zakładów wzbogacania uranu (Myjnia). W lutym 2010 roku eskalacja wzrosła, gdy Iran ogłosił plany podwyższenia poziomów wzbogacania (CSMonitor) istniejących zapasów uranu i zadeklarowanych przez Ahmadineżada (Krajowa Poczta), w trzydziestą pierwszą rocznicę istnienia Islamskiej Republiki Iranu jako „państwo nuklearne”. Te wydarzenia i ciągła bezkompromisowość Iranu skłoniły nowego dyrektora generalnego MAEA, Yukiya Amano, do publicznego ogłoszenia obaw MAEA, że Iran pracuje nad bronią jądrową. W raporcie z lutego 2010 r. czytamy: „Iran nie zapewnił niezbędnej współpracy, aby agencja mogła potwierdzić, że wszystkie materiały jądrowe w Iranie są prowadzone w celach pokojowych”.

Rosja i Chiny tradycyjnie opierały się apelom o czwartą rundę sankcji ONZ, ale w marcu 2010 roku prezydent Miedwiediew zasygnalizował, że Rosja rozgrzewa się (Reuters) do możliwości sankcji. Chiny jednak nadal opierają się silniejszym sankcjom, a ich minister spraw zagranicznych ogłosił na początku marca (Reuters), że sankcje nie rozwiążą kwestii nuklearnej w Iranie.


Obejrzyj wideo: Jak odpowie Iran? - Minęła dwudziesta (Styczeń 2022).