Podcasty historyczne

Łaźnie rzymskie: najlepszy przewodnik

Łaźnie rzymskie: najlepszy przewodnik


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

1. Herkulanum

Fascynujące ruiny Herkulanum dopiero niedawno zaczęły wychodzić z cienia Pompejów i kryją w sobie dwie najlepiej zachowane łaźnie rzymskie na świecie – łaźnie Forum i łaźnie podmiejskie. Są to prawdopodobnie najlepsze łaźnie rzymskie, jakie można znaleźć w dowolnym miejscu. Herkulanum było miastem portowym założonym przez starożytnych Rzymian na terenie dzisiejszego Ercolano we Włoszech. W szczytowym momencie miałby około 4000 mieszkańców i służył jako miejscowość wypoczynkowa dla bogatych mieszkańców Kampanii i Rzymian. Podobnie jak pobliskie Pompeje, Herkulanum zostało pochłonięte przez lawę i błoto, które powstały podczas erupcji Wezuwiusza w 79 r. n.e. Nawet ulice Herkulanum są fascynujące, ukazując wysoki poziom planowania stosowany przez Rzymian.


Willa Romana del Casale

ten Willa Romana del Casale (Sycylijski: Willa Rumana dû Casali) to duża i wyszukana rzymska willa lub pałac położona około 3 km od miasta Piazza Armerina na Sycylii. Wykopaliska ujawniły jedną z najbogatszych, największych i najróżniejszych kolekcji rzymskich mozaik na świecie [1], dla której miejsce to zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. [2] Willa i dzieła sztuki zawarte na początku IV wieku naszej ery.

Mozaika i opus sekta posadzki zajmują około 3500 metrów kwadratowych i są prawie wyjątkowe pod względem doskonałego stanu zachowania ze względu na osuwiska i powodzie, które przykryły pozostałości. [3]

Choć mniej znana, niezwykła kolekcja fresków pokryła nie tylko wnętrza pomieszczeń, ale także ściany zewnętrzne.


Zawartość

Termin pochodzi od nazwy miasta Spa w Belgii, którego nazwa znana jest z czasów rzymskich, kiedy nazwano to miejsce Aquae Spadanae, [1] czasami błędnie łączy się z łacińskim słowem spargere czyli rozsypać, posypać lub zwilżyć. [2]

Od czasów średniowiecza choroby spowodowane niedoborem żelaza leczono pijąc źródlaną wodę źródlaną (zawierającą żelazo) (w 1326 r. mistrz żelaza Collin le Loup twierdził, że wyleczył go [3], kiedy źródło zostało nazwane Espa, walońskie słowo oznaczające „fontanna” [3] ).

W XVI-wiecznej Anglii stare rzymskie idee kąpieli leczniczych odżyły w miastach takich jak Bath (nie źródło słowa łaźnia), a w 1596 r. William Slingsby, który przebywał w belgijskim mieście (które nazwał Spaw) odkrył źródlane chalybeate w Yorkshire. Zbudował zamkniętą studnię w tak zwanym Harrogate, pierwszym kurorcie w Anglii do picia wód leczniczych, a następnie w 1596 r. dr Timothy Bright po odkryciu drugiej studni zwanej kurortem Angielski Spaw, rozpoczynając użycie słowa Spa jako ogólny opis.

Powszechnie twierdzi się, w kontekście komercyjnym, że słowo to jest akronimem różnych łacińskich zwrotów, takich jak salus na aquam lub sanitas na aquam, czyli „zdrowie przez wodę”. [4] Jest to bardzo mało prawdopodobne: pochodzenie nie pojawia się przed początkiem XXI wieku i jest prawdopodobnie backronimem, ponieważ nie ma dowodów na przejście akronimów do języka przed XX wiekiem [5] ani nie pasuje do znanej rzymskiej nazwy Lokalizacja. [6]

Terapie uzdrowiskowe istnieją od czasów klasycznych, kiedy kąpiel w wodzie była uważana za popularny sposób leczenia chorób. [7] Praktyka podróżowania do gorących lub zimnych źródeł w nadziei na wyleczenie jakiejś dolegliwości sięga czasów prehistorycznych. Badania archeologiczne w pobliżu gorących źródeł we Francji i Czechach ujawniły broń i dary z epoki brązu. W Wielkiej Brytanii starożytna legenda przypisywała wczesnym celtyckim królom odkrycie gorących źródeł w Bath w Anglii.

Wielu ludzi na całym świecie wierzyło, że kąpiel w konkretnym źródle, studni lub rzece powoduje oczyszczenie fizyczne i duchowe. Formy rytualnego oczyszczenia istniały wśród rdzennych Amerykanów, Babilończyków, Egipcjan, Greków i Rzymian. Dziś rytualne oczyszczanie wodą można znaleźć w ceremoniach religijnych żydów, muzułmanów, chrześcijan, buddystów i hinduistów. Ceremonie te odzwierciedlają starożytną wiarę w lecznicze i oczyszczające właściwości wody. Złożone rytuały kąpielowe praktykowano także w starożytnym Egipcie, w prehistorycznych miastach Doliny Indusu oraz w cywilizacjach Morza Egejskiego. Najczęściej ci starożytni ludzie wykonywali niewielkie prace budowlane wokół wody, a to, co budowali, miało charakter bardzo tymczasowy. [8]

Kąpiel w czasach greckich i rzymskich Edytuj

Niektóre z najwcześniejszych opisów zachodnich praktyk kąpielowych pochodziły z Grecji. Grecy rozpoczęli kuracje kąpielowe, które stały się podstawą nowoczesnych zabiegów uzdrowiskowych. Ci ludzie z Morza Egejskiego wykorzystywali małe wanny, umywalki i kąpiele do stóp, aby zapewnić sobie czystość. Najwcześniejsze takie znaleziska to łaźnie w kompleksie pałacowym w Knossos na Krecie i luksusowe wanny alabastrowe wykopane w Akrotiri na Santorini, oba pochodzą z połowy II tysiąclecia p.n.e. Założyli publiczne łaźnie i prysznice w swoich kompleksach gimnastycznych dla relaksu i higieny osobistej. Mitologia grecka podaje, że niektóre naturalne źródła lub baseny pływowe zostały pobłogosławione przez bogów w celu leczenia chorób. Wokół tych świętych basenów Grecy stworzyli kąpieliska dla tych, którzy pragną uzdrowienia. Suplikanci składali ofiary bogom za uzdrowienie w tych miejscach i kąpali się w nadziei na uzdrowienie. Spartanie opracowali prymitywną kąpiel parową. W Serangeum, wczesna greka balneum (łaźnia, luźno tłumaczona), w zboczu wzgórza wykuto komory kąpielowe, z których wypływały gorące źródła. Szereg nisz wydrążonych w skale nad komorami zawierał ubrania kąpiących się. Jedna z komór kąpielowych miała ozdobną mozaikową posadzkę przedstawiającą woźnicę i rydwan ciągnięty przez cztery konie, kobietę z dwoma psami i delfina poniżej. Tak więc wcześni Grecy wykorzystywali naturalne cechy, ale rozbudowywali je i dodawali własne udogodnienia, takie jak dekoracje i półki. Podczas późniejszej cywilizacji greckiej łaźnie były często budowane w połączeniu z boiskami sportowymi. [8]

Rzymianie naśladowali wiele greckich praktyk kąpielowych. Rzymianie przewyższali Greków wielkością i złożonością swoich łaźni. Było to spowodowane wieloma czynnikami: większym rozmiarem i liczbą ludności rzymskich miast, dostępnością bieżącej wody po wybudowaniu akweduktów oraz wynalezieniem cementu, który sprawił, że budowanie dużych budowli stało się łatwiejsze, bezpieczniejsze i tańsze. Podobnie jak w Grecji, łaźnia rzymska stała się centralnym ośrodkiem działalności społecznej i rekreacyjnej. W miarę rozszerzania się Cesarstwa Rzymskiego idea łaźni publicznej rozprzestrzeniła się na wszystkie części Morza Śródziemnego oraz na regiony Europy i Afryki Północnej. Wraz z budową akweduktów Rzymianie mieli dość wody nie tylko do użytku domowego, rolniczego i przemysłowego, ale także do wypoczynku. Akwedukty dostarczały wodę, którą później podgrzewano do użytku w łaźniach. Dziś zasięg łaźni rzymskiej ujawnia się w ruinach i wykopaliskach archeologicznych w Europie, Afryce i na Bliskim Wschodzie. [8]

Rzymianie rozwinęli również łaźnie w swoich koloniach, wykorzystując naturalne gorące źródła występujące w Europie do budowy łaźni w Aix i Vichy we Francji, Bath i Buxton w Anglii, Akwizgran i Wiesbaden w Niemczech, Baden w Austrii oraz Aquincum na Węgrzech. między innymi. Łaźnie te stały się ośrodkami zajęć rekreacyjnych i społecznych w społecznościach rzymskich. Biblioteki, sale wykładowe, sale gimnastyczne i ogrody formalne stały się częścią niektórych kompleksów kąpielowych. Ponadto Rzymianie korzystali z gorących wód termalnych, aby ulżyć swoim cierpieniom na reumatyzm, artretyzm oraz przejadanie się i picie. Upadek cesarstwa rzymskiego na zachodzie, który rozpoczął się w 337 r. po śmierci cesarza Konstantyna, spowodował, że legiony rzymskie porzuciły swoje peryferyjne prowincje i pozostawiły łaźnie do przejęcia lub zniszczenia przez miejscową ludność. [8]

W ten sposób Rzymianie podnieśli kąpiel do rangi sztuki, a ich łaźnie fizycznie odzwierciedlały te postępy. Na przykład łaźnia rzymska obejmowała znacznie bardziej złożony rytuał niż zwykłe zanurzenie lub pocenie się. Poszczególne części rytuału kąpielowego — rozbieranie się, kąpiel, pocenie się, masaż i odpoczynek — wymagały oddzielnych pomieszczeń, które Rzymianie zbudowali, aby pomieścić te funkcje. Segregacja ze względu na płeć i dodawanie atrakcji niezwiązanych bezpośrednio z kąpielami miały również bezpośredni wpływ na kształt i formę łaźni. Skomplikowany rzymski rytuał kąpielowy i wynikająca z niego architektura służyły jako precedens dla późniejszych europejskich i amerykańskich obiektów kąpielowych. Formalne przestrzenie ogrodowe i bogata aranżacja architektoniczna dorównująca rzymskim ogrodom pojawiły się w Europie pod koniec XVIII wieku. Sto lat później poszły w ich ślady główne amerykańskie uzdrowiska. [8]

Kąpiel w średniowieczu Edytuj

Wraz z upadkiem Cesarstwa Rzymskiego łaźnie publiczne często stawały się miejscami rozwiązłego zachowania, a takie użytkowanie odpowiadało raczej za rozprzestrzenianie się niż leczenie chorób. W społeczeństwie europejskim panowało ogólne przekonanie, że częste kąpiele sprzyjają chorobom i chorobom. Średniowieczne władze kościelne popierały to przekonanie i dokładały wszelkich starań, aby zlikwidować łaźnie publiczne. Urzędnicy kościelni wierzyli, że kąpiele publiczne stworzyły środowisko otwarte na niemoralność i choroby. Urzędnicy Kościoła rzymskokatolickiego zakazali nawet publicznych kąpieli w nieudanej próbie powstrzymania epidemii kiły w Europie. Ogólnie rzecz biorąc, był to okres schyłku kąpieli publicznych. [8]

Ludzie nadal szukali kilku wyselekcjonowanych gorących i zimnych źródeł, uważanych za święte studnie, aby leczyć różne dolegliwości. W epoce religijnego zapału dobrodziejstwa wody przypisywano Bogu lub jednemu ze świętych. W 1326 r. Collin le Loup, mistrz żelaza z Liège w Belgii, odkrył źródła Chalybeate w Spa w Belgii. Wokół tych źródeł z czasem wyrosło słynne uzdrowisko, a określenie „spa” zaczęło odnosić się do każdego uzdrowiska położonego w pobliżu naturalnych źródeł. W tym okresie poszczególne źródła kojarzyły się z konkretną dolegliwością, z której rzekomo mogły skorzystać. [8]

W ośrodkach bizantyjskich, takich jak Konstantynopol i Antiochia [9], zbudowano wielkie łaźnie, a papieże przydzielili Rzymianom kąpiel diakoniaczy prywatne łaźnie laterańskie, a nawet niezliczona ilość łaźni klasztornych funkcjonujących w VIII i IX wieku. [10] Papieże utrzymywali swoje łaźnie w swoich rezydencjach, a także łaźnie, w tym gorące kąpiele włączone do budynków Kościoła chrześcijańskiego lub klasztorów, znane jako „łaźnię charytatywną”, ponieważ służyły zarówno duchownym, jak i potrzebującym biednym. [11] Kościół budował także łaźnie publiczne, które były oddzielne dla obu płci w pobliżu klasztorów, a także w miejscach pielgrzymek, papieże od wczesnego średniowiecza lokowali łaźnie w bazylikach kościelnych i klasztorach. [12] Katolickie zakony zakonne augustianów i benedyktynów zawierały rytualne oczyszczanie [13] i inspirowane przez Benedykta z Nursji zachętą do praktykowania kąpieli leczniczych mnisi benedyktyni odegrali rolę w rozwoju i promocji uzdrowiska. [11] Protestantyzm odegrał również znaczącą rolę w rozwoju brytyjskich uzdrowisk. [11]

Procedury kąpielowe w tym okresie były bardzo zróżnicowane. W XVI wieku lekarze z Karlsbadu w Czechach nakazali, aby wodę mineralną spożywać zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie. Pacjenci okresowo kąpali się w ciepłej wodzie do 10 lub 11 godzin popijając szklankami wody mineralnej. Pierwsza kąpiel odbyła się rano, druga po południu. Zabieg ten trwał kilka dni, aż do powstania i zerwania krost skórnych, w wyniku których doszło do drenażu „trucizn” uważanych za źródło choroby. Następnie nastąpiła kolejna seria krótszych, cieplejszych kąpieli, aby zmyć infekcję i zamknąć erupcje. [8]

W angielskim nadmorskim miasteczku Scarborough w 1626 roku pani Elizabeth Farrow odkryła strumień kwaśnej wody płynący z jednego z klifów na południe od miasta. Uznano, że ma to korzystne właściwości zdrowotne i dało początek Scarborough Spa. Opublikowana w 1660 roku książka dr Wittiego o wodach uzdrowiskowych przyciągnęła do miasta falę odwiedzających. Do leczenia dodano kąpiele morskie, a Scarborough stał się pierwszym nadmorskim kurortem w Wielkiej Brytanii. Pierwsze walcowe maszyny kąpielowe dla kąpiących się odnotowuje się na piaskach w 1735 r. [ wymagany cytat ]

Kąpiel w XVIII wieku Edytuj

W XVII wieku większość Europejczyków z wyższych sfer często myła ubrania wodą i myła tylko twarz (płótnem), czując, że kąpiel całego ciała jest czynnością klasy niższej, ale klasa wyższa powoli zaczęła zmieniać swoje nastawienie do kąpieli jako sposób na przywrócenie zdrowia później w tym stuleciu. Bogaci gromadzili się w uzdrowiskach, aby pić i kąpać się w wodach. W 1702 r. Anna, królowa Wielkiej Brytanii, udała się do Bath, dawnego rzymskiego osiedla, aby się wykąpać. Niedługo później Richard (Beau) Nash przybył do Bath. Siłą swojej osobowości Nash stał się arbitrem dobrego smaku i manier w Anglii. Wraz z finansistą Ralphem Allenem i architektem Johnem Woodem przekształcił Bath z wiejskiego uzdrowiska w społeczną stolicę Anglii. Kąpiel nadała ton innym uzdrowiskom w Europie. Pozornie bogaci i sławni przybywali tam sezonowo, aby kąpać się i pić wodę, ale też przybyli, aby pokazać swoje bogactwo. Działania społeczne w Bath obejmowały tańce, koncerty, gry w karty, wykłady i spacery po ulicy. [8]

Typowy dzień w Bath może być poranną wspólną kąpielą, po której następuje prywatne przyjęcie przy śniadaniu. Następnie pito wodę w Pijalni Wody (budynek wzniesiony nad źródłem wody termalnej) lub brano udział w pokazie mody. Lekarze zachęcali kuracjuszy do kąpieli i picia z równym zapałem. Kolejne kilka godzin dnia można było spędzić na zakupach, zwiedzaniu wypożyczalni, uczęszczaniu na koncerty, czy wstąpieniu do jednej z kawiarni. O 16.00 bogaci i sławni przebrali się w swoje stroje i przechadzali się po ulicach. Potem była kolacja, więcej spacerów i wieczór tańców lub hazardu. [8]

Podobne działania miały miejsce w uzdrowiskach w całej Europie. Uzdrowiska stały się scenami, po których Europejczycy paradowali z wielkim widowiskiem. Kurorty te stały się niesławne jako miejsca pełne plotek i skandali. Różne klasy społeczno-ekonomiczne wybierały w ciągu roku określone pory roku, przebywając od jednego do kilku miesięcy, na wakacje w każdym ośrodku. Jednego sezonu kurorty zajmowali arystokraci, innym razem zamożni rolnicy lub emerytowani wojskowi. Bogaci i przestępcy, którzy na nich żerowali, przenosili się z jednego uzdrowiska do drugiego, gdy zmieniał się sezon modowy dla tego kurortu. [8]

W XVIII wieku oświeceni lekarze w całej Europie promowali odrodzenie medycznego wykorzystania wody źródlanej. [14] To odrodzenie zmieniło sposób leczenia uzdrowiskowego. Na przykład w Karlsbadzie przyjęta metoda picia wody mineralnej wymagała wysyłania dużych beczek do poszczególnych pensjonatów, gdzie pacjenci w odosobnieniu swoich pokoi pili dawki przepisane przez lekarza. Dr David Beecher w 1777 r. zalecił, aby pacjenci przyszli do fontanny po wodę i aby każdy pacjent najpierw wykonał określone ćwiczenia. Ta innowacja zwiększyła uzyskiwane korzyści lecznicze i stopniowo aktywność fizyczna stała się częścią europejskiego schematu kąpieli. W 1797 r. w Anglii dr James Currie opublikował Skutki wody, zimna i ciepła jako lekarstwo na gorączkę i inne choroby. Jak wykazał MD Eddy, ta książka, wraz z licznymi lokalnymi broszurami na temat składu wody uzdrowiskowej, wzbudziła dodatkowe zainteresowanie kuracjami wodnymi i zalecała zewnętrzne i wewnętrzne wykorzystanie wody jako części procesu utwardzania. [8] [15]

Kąpiele w XIX i XX wieku Edit

W XIX wieku kąpiel stała się bardziej akceptowaną praktyką, ponieważ lekarze zdali sobie sprawę z niektórych korzyści, jakie może zapewnić czystość. Epidemia cholery w Liverpoolu w Anglii w 1842 r. spowodowała renesans urządzeń sanitarnych, ułatwiony przez nakładające się na siebie ruchy hydropatii i sanitacji oraz wprowadzenie szeregu ustaw znanych pod wspólną nazwą „The Baths and Wash-houses Acts 1846-1896”. [16] [17] [18] [19] Efektem było zwiększenie możliwości kąpieli i prania odzieży oraz zwiększenie liczby osób biorących udział w tych zajęciach.

Również w 1842 roku dom w Cincinnati w stanie Ohio otrzymał pierwszą wannę wewnętrzną w Stanach Zjednoczonych. Kąpiel nie była jednak nadal powszechnym zwyczajem. Dopiero rok później — w 1843 r. — kąpiel między 1 listopada a 15 marca została zakazana w Filadelfii w Pensylwanii jako środek ochrony zdrowia, aw 1845 r. zakazano kąpieli w Bostonie w stanie Massachusetts, chyba że na bezpośrednie polecenie lekarza. Sytuacja jednak się poprawiła i do 1867 roku w Filadelfii większość zamożnych domów miała wanny i wewnętrzną instalację wodno-kanalizacyjną. W Anglii do lat 80. XIX wieku w koszarach i szkołach zainstalowano gorące prysznice. Tabu dotyczące kąpieli zniknęły wraz z postępem nauk medycznych, a światowa społeczność medyczna promowała nawet korzyści płynące z kąpieli. Ponadto wiktoriański smak egzotyki doskonale nadawał się do poszukiwania leczniczych mocy wody termalnej. [8]

W większości przypadków formalny rozwój architektoniczny europejskich uzdrowisk miał miejsce w XVIII i XIX wieku. Architektura Bath w Anglii rozwinęła się wzdłuż linii georgiańskich i neoklasycznych, generalnie nawiązując do struktur palladiańskich. Najważniejszą formą architektoniczną, która się pojawiła, był „półksiężyc” — półeliptyczny plan ulic używany w wielu rejonach Anglii. Architektura uzdrowiskowa Carlsbad, Marienbad, Franzensbad i Baden-Baden była głównie neoklasyczna, ale literatura wydaje się wskazywać, że duże łaźnie zbudowano dopiero w XIX wieku. Nacisk na picie wody zamiast kąpieli w niej doprowadził do powstania odrębnych struktur znanych jako Trinhallen (pijalni), gdzie leczeni spędzali godziny pijąc wodę ze źródeł. [8]

W połowie XIX wieku sytuacja uległa radykalnej zmianie. Odwiedzający europejskie uzdrowiska, oprócz picia wód, zaczęli kłaść nacisk na kąpiele. Oprócz fontann, pawilonów i Trinkhallen odrodziły się łaźnie na miarę łaźni rzymskich. Fotografie XIX-wiecznego kompleksu uzdrowiskowego wykonane w latach 30. XX wieku, ukazujące wczesną architekturę, pokazują intensywne wykorzystanie mozaikowych podłóg, marmurowych ścian, klasycznych rzeźb, łukowych otworów, stropów kopułowych, łuków segmentowych, trójkątnych naczółków, kolumn korynckich i wszystkich innych pułapki neoklasycznego odrodzenia. Budynki były zazwyczaj rozdzielone funkcją — z Trinhalle, łaźni, inhalatorium (do wdychania oparów) oraz Kurhaus lub Dom rozmów to było centrum aktywności społecznej. W Baden-Baden znajdowały się pola golfowe i korty tenisowe, „wspaniałe drogi dojazdowe i przejażdżki po uroczych alejkach, gdzie dzikie jelenie są dla nas tak powszechne jak krowy i prawie tak samo nieustraszone”. [8]

Europejskie spa zaczęło zatem od konstrukcji, które miały pomieścić funkcję picia – od prostych fontann, przez pawilony, po wyszukane Trinkhallen. Ogromne łaźnie pojawiły się później w XIX wieku, gdy odnowiona preferencja dla skomplikowanych rytuałów kąpielowych w celu leczenia chorób i poprawy zdrowia stała się modna. Europejscy architekci spojrzeli wstecz na cywilizacje rzymskie i dokładnie przestudiowali ich wspaniałe precedensy architektoniczne. Europejczycy skopiowali w swoich łaźniach tę samą formalność, symetrię, podział pomieszczeń według funkcji i bogaty wystrój wnętrz. Naśladowali fontanny i formalne przestrzenie ogrodowe w swoich kurortach, a także dodali nowe atrakcje. W przewodnikach turystycznych zawsze wspominano o przestronnych, leśnych ofertach w okolicy i szybkich wieczornych atrakcjach. [8]

Na początku XIX wieku europejski reżim kąpielowy składał się z wielu nagromadzonych tradycji. Procedura kąpieli obejmowała moczenie w gorącej wodzie, picie wody, gotowanie na parze w łaźni parowej i relaks w pomieszczeniu chłodzącym. Ponadto lekarze nakazali polewać pacjentom gorącą lub zimną wodą i podawać odpowiednią dietę, aby promować leczenie. Autorzy zaczęli pisać przewodniki po europejskich uzdrowiskach wyjaśniające korzyści medyczne i socjalne w każdym z nich. Bogaci Europejczycy i Amerykanie podróżowali do tych kurortów, aby wziąć udział w zajęciach kulturalnych i kąpielach. [8]

Każde europejskie uzdrowisko zaczęło oferować podobne kuracje, zachowując przy tym pewną dozę indywidualności. XIX-wieczny reżim kąpieli w Karlsbadzie może służyć jako ogólny obraz europejskich praktyk kąpielowych w tym stuleciu. Goście wstali o 6 rano, aby napić się wody i wysłuchać serenady przez orkiestrę. Następnie przyszło lekkie śniadanie, kąpiel i obiad. Lekarze w Karlsbadzie zwykle ograniczali pacjentów do określonych pokarmów do każdego posiłku. Po południu goście udali się na zwiedzanie lub na koncerty. Po wieczornym posiłku odbywały się wieczorne przedstawienia teatralne. Zakończyło się to około godziny 21:00, kiedy pacjenci wrócili do swoich internatów, aby spać do 6 rano następnego dnia. Ten schemat trwał nawet miesiąc, po czym pacjenci wracali do domu aż do następnego roku. Inne dziewiętnastowieczne europejskie reżimy uzdrowiskowe miały podobny harmonogram. [8]

Na początku XX wieku europejskie uzdrowiska łączyły ścisłą dietę i ćwiczenia ze złożoną procedurą kąpieli, aby osiągnąć korzyści dla pacjentów. Jeden przykład wystarczy, aby zilustrować zmianę w procedurach kąpieli. Pacjenci w Baden-Baden, specjalizującym się w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów, przed kąpielą byli kierowani do lekarza. Gdy to nastąpiło, kąpiący udali się do głównej łaźni, gdzie płacili za kąpiele i przechowywali kosztowności, zanim przydzielono im kabinę do rozbierania się. Łaźnia dostarczała kąpiącym się ręczniki, prześcieradła i kapcie. [8]

Zabieg kąpieli w Baden-Baden rozpoczął się ciepłym prysznicem. Kąpiący się następnie weszli do pokoju z cyrkulującym gorącym powietrzem 140 ° F (60 ° C) przez 20 minut, spędzili kolejne dziesięć minut w pomieszczeniu o temperaturze 150 ° F (66 ° C), wzięli udział w 154 ° F (68 ° C) kąpiel parowa, następnie prysznic i masaż mydłem. Po masażu kąpiący się kąpali w basenie o temperaturze zbliżonej do temperatury ciała. Po kąpieli kąpiący się odpoczywali przez 15 do 20 minut w ciepłym basenie pokoju „Sprudel”. To płytkie dno basenu zawierało 8-calową (200 mm) warstwę piasku z naturalnie gazowaną wodą. Potem nastąpiła seria coraz chłodniejszych pryszniców i basenów. Następnie opiekunowie wycierali kąpiących się ciepłymi ręcznikami, a następnie owijali w prześcieradła i przykrywali kocami, aby odpocząć przez 20 minut. To zakończyło kąpielową część leczenia. Reszta kuracji składała się z przepisanej diety, ćwiczeń i programu picia wody. [8]

Europejskie uzdrowiska zapewniały gościom różne inne rozrywki po kąpieli, w tym hazard, wyścigi konne, wędkarstwo, myślistwo, tenis, łyżwiarstwo, taniec, golf i jazdę konną. Zwiedzanie i występy teatralne stanowiły kolejną zachętę do pójścia do uzdrowiska. Niektóre rządy europejskie uznały nawet medyczne korzyści terapii uzdrowiskowej i pokryły część kosztów pacjenta. Wiele z tych uzdrowisk, oprócz różnych innych dolegliwości medycznych, było przeznaczone dla osób cierpiących na otyłość i nadużywanie alkoholu. W ostatnich latach elegancja i styl wcześniejszych wieków mogły osłabnąć, ale ludzie wciąż przyjeżdżają do naturalnych gorących źródeł, aby odpocząć i zdrowie. [8] W Niemczech tradycja przetrwała do dnia dzisiejszego. „Przyjmowanie lekarstwa” (Kur) w uzdrowisku jest na ogół pokrywana w znacznej wysokości zarówno przez publiczne, jak i prywatne ubezpieczenie zdrowotne. Zwykle lekarz zaleca trzytygodniowy pobyt w źródle mineralnym lub innym naturalnym otoczeniu, gdzie stan pacjenta będzie leczony leczniczymi wodami źródlanymi i naturalnymi terapiami. Podczas gdy firmy ubezpieczeniowe pokrywały również posiłki i zakwaterowanie, obecnie wiele osób płaci tylko za leczenie i oczekuje, że pacjent zapłaci za transport, zakwaterowanie i posiłki. Większość Niemców kwalifikuje się do Kur co dwa do sześciu lat, w zależności od ciężkości ich stanu. Niemcy nadal otrzymują regularne wynagrodzenie w tym czasie poza pracą, która nie jest zabierana z urlopu. [20]

W kolonialnej Ameryce Edytuj

Niektórzy europejscy koloniści przywieźli ze sobą wiedzę o terapii gorącą wodą w celach leczniczych, a inni poznali zalety gorących źródeł od rdzennych Amerykanów. Europejczycy stopniowo zdobywali wiele gorących i zimnych źródeł z różnych plemion indiańskich. Następnie opracowali sprężynę tak, aby odpowiadała europejskim gustom. W latach sześćdziesiątych XVIII wieku brytyjscy koloniści podróżowali do gorących i zimnych źródeł w Connecticut, Pensylwanii, Nowym Jorku i Wirginii w poszukiwaniu leków wodnych. Do najczęściej odwiedzanych tych źródeł należały Bath, Yellow i Bristol Springs w Pensylwanii oraz Warm Springs, Hot Springs i White Sulphur Springs (obecnie w Wirginii Zachodniej) w Wirginii. [8] W ostatniej dekadzie XVIII wieku nowojorskie uzdrowiska zaczęły być odwiedzane przez nieustraszonych podróżników, w szczególności Ballston Spa. Pobliskie Saratoga Springs i Kinderhook nie zostały jeszcze odkryte. [21] [22]

Lekarze kolonialni stopniowo zaczęli polecać gorące źródła na dolegliwości. Dr Benjamin Rush, amerykański patriota i lekarz, pochwalił źródła Bristolu w Pensylwanii w 1773 roku. Dr Samuel Tenney w 1783 i dr Valentine Seaman w 1792 zbadali wodę w Ballston Spa w Nowym Jorku i opisał możliwe zastosowania sprężyny. Zbudowano hotele, aby pomieścić odwiedzających różne źródła. Przedsiębiorcy prowadzili lokale, w których podróżni mogli nocować, jeść i pić. Tak rozpoczął się przemysł uzdrowiskowy w Stanach Zjednoczonych. [8]

Kąpiele w XIX i XX-wiecznej Ameryce Edytuj

Po rewolucji amerykańskiej branża uzdrowiskowa nadal zyskiwała na popularności. Pierwszym naprawdę popularnym uzdrowiskiem było Saratoga Springs, które do 1815 r. posiadało dwa duże, czteropiętrowe hotele odrodzenia greckiego. Rozwijała się szybko i do 1821 r. miała co najmniej pięćset pokoi mieszkalnych. Stosunkowa bliskość Nowego Jorku i dostęp do najbardziej rozwiniętych linii statków parowych w kraju sprawiły, że w połowie lat 20. XIX wieku uzdrowisko stało się najpopularniejszym miejscem turystycznym w kraju, obsługującym zarówno elitę kraju, jak i publiczność z klasy średniej. [23] [24] Chociaż działalność uzdrowiskowa miała kluczowe znaczenie dla Saratogi w latach 1810-tych, w latach 20-tych XIX wieku ośrodek posiadał hotele ze wspaniałymi salami balowymi, operami, sklepami i klubami. Hotel Union (zbudowany po raz pierwszy w 1803 roku, ale stale rozbudowywany w nadchodzących dziesięcioleciach) miał własną esplanadę, a do lat 20. XIX wieku miał własną fontannę i formalną architekturę krajobrazu, ale tylko dwie małe łaźnie. W miarę rozwoju kurortu jako miejsca turystycznego, łaźnie mineralne stały się strukturami pomocniczymi, a nie centralnymi elementami uzdrowiska, chociaż picie wody mineralnej było przynajmniej śledzone przez większość uczestników jako działalność pro forma, pomimo wieczornych kolacji, które były wyszukane i rozległy. Chociaż rzekomym celem Saratogi i innych nowojorskich uzdrowisk było zapewnienie dostępu do zdrowych wód mineralnych, ich prawdziwą kartą rysunkową było złożone życie towarzyskie i kulturowy talent. Jednak szersza publiczność, którą zgromadził pod koniec lat 20. XIX wieku, zaczęła nieco rozkwitać w kurorcie, a w połowie lat 30. XIX wieku, jako udana próba odrodzenia, zwróciła się do wyścigów konnych. [8] [25]

W połowie lat pięćdziesiątych XIX wieku uzdrowiska z gorącymi i zimnymi źródłami istniały w 20 stanach. Wiele z tych kurortów zawierało podobne elementy architektoniczne. Większość uzdrowisk miała duży, dwukondygnacyjny budynek centralny w pobliżu lub przy źródłach, otoczony mniejszymi budowlami. Główny budynek zapewniał gościom zaplecze do spożywania posiłków i ewentualnie tańczenia na pierwszym piętrze, a drugie piętro składało się z pokoi sypialnych. Oddalone konstrukcje były pojedynczymi domkami dla gości, a inne budynki pomocnicze tworzyły półokrąg lub kształt litery U wokół dużego budynku. [8]

Ośrodki te oferowały pływanie, wędkarstwo, łowiectwo i jazdę konną, a także udogodnienia do kąpieli. Kurorty w Wirginii, zwłaszcza White Sulphur Springs, cieszyły się popularnością przed wojną secesyjną i po niej. Po wojnie secesyjnej wakacje uzdrowiskowe stały się bardzo popularne, ponieważ powracający żołnierze kąpali się, by leczyć rany, a amerykańska gospodarka pozwalała na więcej wolnego czasu. Jednym z głównych ośrodków tego typu działalności stało się Saratoga Springs w Nowym Jorku. Kąpiel i picie ciepłej, gazowanej wody źródlanej służyło jedynie jako wstęp do bardziej interesujących zajęć towarzyskich, takich jak hazard, spacery, wyścigi konne i tańce. [8] [26] [27]

W drugiej połowie XIX wieku zachodni przedsiębiorcy rozwinęli naturalne gorące i zimne źródła w kurorty — od rzeki Missisipi po zachodnie wybrzeże. Wiele z tych spa oferowało swoim gościom indywidualne kąpiele w wannie, kąpiele parowe, natryski natryskowe, prysznice igłowe i kąpiele w basenie. Różne linie kolejowe, które obejmowały cały kraj, promowały te kurorty, aby zachęcić do podróży pociągiem. Hot Springs w stanie Arkansas stało się głównym kurortem dla ludzi z dużych aglomeracji St. Louis i Chicago. [8]

Popularność uzdrowisk trwała w XX wieku. Niektórzy krytycy medyczni zarzucali jednak, że wody termalne w tak renomowanych kurortach, jak Hot Springs w Wirginii i Saratoga Springs w stanie Nowy Jork, nie były bardziej korzystne dla zdrowia niż zwykła podgrzewana woda. Różni właściciele uzdrowisk przeciwstawiali się tym argumentom, opracowując lepszą hydroterapię dla swoich pacjentów. W uzdrowisku Saratoga opracowano zabiegi na schorzenia serca i krążenia, reumatyczne, nerwowe, metaboliczne, skórne. W 1910 r. rząd stanu Nowy Jork zaczął kupować główne sprężyny, aby chronić je przed eksploatacją. Kiedy Franklin Delano Roosevelt był gubernatorem Nowego Jorku, forsował rozwój europejskiego typu spa w Saratodze. Architekci nowego kompleksu spędzili dwa lata na badaniu technicznych aspektów kąpieli w Europie. Ukończony w 1933 roku rozwój miał trzy łaźnie – Lincoln, Washington i Roosevelt – pijalnię, Hall of Springs i budynek mieszczący Instytut Badawczy Simona Barucha. Cztery dodatkowe budynki tworzyły strefę rekreacyjną i mieściły podcienia oraz basen ozdobiony fajansową płytką terakotową w kolorze niebieskim. Neoklasycystyczne budynki Parku Stanowego Saratoga Spa zostały rozplanowane z rozmachem, z formalnymi prostopadłymi osiami, solidną ceglaną konstrukcją oraz kamiennymi i betonowymi detalami z okresu odrodzenia rzymskiego. Uzdrowisko było otoczone parkiem przyrody o powierzchni 1200 akrów (4,9 km2), który miał 18 mil (29 km) ścieżek uzdy, „ze zmierzonymi spacerami po naukowo obliczonych nachyleniach przez gaje i doliny, z tryskającymi źródłami, które dodawały nieoczekiwanych akcentów do jego widoki, ze wzburzonymi wodami potoku gejzerów przepływającymi pod mostami pięknych dróg. W pełni wykorzystano naturalne piękno parku, ale bez formalnej architektury”. Promotional literature again advertised the attractions directly outside the spa: shopping, horse races, and historic sites associated with revolutionary war history. New York Governor Herbert Lehman opened the new facilities to the public in July 1935. [8]

Other leading spas in the U.S. during this period were French Lick, Indiana Hot Springs and White Sulphur Springs, West Virginia Hot Springs, Arkansas and Warm Springs, Georgia. French Lick specialized in treating obesity and constipation through a combination of bathing and drinking the water and exercising. Hot Springs, Virginia, specialized in digestive ailments and heart diseases, and White Sulphur Springs, Virginia, treated these ailments and skin diseases. Both resorts offered baths where the water would wash continuously over the patients as they lay in a shallow pool. Warm Springs, Georgia, gained a reputation for treating infantile paralysis by a procedure of baths and exercise. President Franklin D. Roosevelt, who earlier supported Saratoga, became a frequent visitor and promoter of this spa. [8]

A 'body treatment', 'spa treatment', or 'cosmetic treatment' is non-medical procedure to help the health of the body. It is often performed at a resort, destination spa, day spa, beauty salon or school.

Typical treatments include:

By the late 1930s more than 2,000 hot- or cold-springs health resorts were operating in the United States. This number had diminished greatly by the 1950s and continued to decline in the following two decades. In the recent past, spas in the U.S. emphasized dietary, exercise, or recreational programs more than traditional bathing activities.

Up until recently, [ gdy? ] the public bathing industry in the U.S. remained stagnant. [8] Nevertheless, in Europe, therapeutic baths have always been very popular, and remain so today. [ wymagany cytat ] The same is true in Japan, where the traditional hot springs baths, known as onsen, always attracted plenty of visitors. [ wymagany cytat ]

But also in the U.S., with the increasing focus on health and wellness, such treatments are again becoming popular. [30]

    , a form of beauty salon. , a resort for personal care treatments. , a town visited for the supposed healing properties of the water.
  • Foot spa , in United States usage. , from the sources in Spa. , a hot stone spa
  • Spas usually offer mud baths for general health, or to address a variety of medical conditions. This is also known as 'fangotherapy'. A variety of medicinal clays and peats is used. [31]

Spa - places devoted to overall well-being through a variety of professional services that encourage the renewal of mind, body and spirit. [32]

Rodzaje Edytuj

"Balneotherapy treatments can have different purposes. In a spa setting, they can be used to treat conditions such as arthritis and backache, build up muscles after injury or illness or to stimulate the immune system, and they can be enjoyed as a relief from day-to-day stress." [33]

    , a spa offering an on-site source of natural mineral, thermal or seawater used in hydrotherapy treatments.
  • Resort/hotel spa, a spa owned by and located within a resort or hotel providing professionally administered spa services, fitness and wellness components and spa cuisine menu choices.
  • Mobile spa, a spa which provides services at home, hotels, or wherever you are.

ten International Spa and Body Wrap Association (ISBWA) is an international association for spas and body wrap centers around the world. [34] The main concern of the ISBWA is the regulation of the industry and the welfare of the consumers. Member organisations are to adhere to the ISBWA code of ethics, which requires them to do the following:

  • Provide treatments and products that are safe, sanitary, and effective.
  • Adhere to the highest standards of professionalism and honesty in all client interactions, and will not engage in any unethical practices.
  • Respect the right of its clients to dignity, confidentiality, and privacy.
  • Make a commitment to improving its services and treatments.
  • Adhere to the laws, rules and regulations governing the provision of treatments and services as required by their local government in which they operate.

ten Uniform Swimming Pool, Spa and Hot Tub Code (USPSHTC) is a model code developed by the International Association of Plumbing and Mechanical Officials (IAPMO) to govern the installation and inspection of plumbing systems associated with swimming pools, spas and hot tubs as a means of promoting the public's health, safety and welfare.


Beckford’s Tower

Built between 1826 and 1827, Beckford’s Tower and Museum, with its winding staircase and impressive view across the historic Lansdown Cemetery, is somewhere a little different to visit in picturesque Bath. The only surviving example of the architecture of William Beckford, who also designed Fonthill Abbey in Wiltshire, the 120-foot-tall neo-classical tower provides a peculiar charm and gorgeous countryside vistas.


Santo Stefano Island

A little more than one sea mile from Ventotene there lies the island of Santo Stefano, dominated by the imposing bulk of the penitentiary built in 1700 by the architect Francesco Carpi, who designed a model penitentiary on behalf of Ferdinand IV King of Naples. It was used until 1965 and saw illustrious prisoners during the twenty years of Fascism, including the future President of the Republic Sandro Pertini. Unfortunately, visits to the Bourbon prison of Santo Stefano have been forbidden for some years due to the unsafe state of the structure.

Ancient Roman Remains

Grab a mask and snorkel and dive under the cliff of the lighthouse of Ventotene and you can still see the remains of Roman fish farms.

The Romans inhabited the island of Ventotene making it a fairly prosperous port.

Villa Giulia

Roman cisterns of Ventotene

The Cistern of Villa Stefania is a perfect example of a rainwater supply system leftover from Ancient Rome: it is perfectly stuccoed and intact.

Island Views

Following the Via degli Ulivi in the opposite direction of the town, there is the Semaforo, an old anti-aircraft post dating back to the Second World War. The Semaforo is an excellent observation point not only to view in one glance the whole island but also to admire the flight of seagulls and kestrels.

Both Ventotene and the islet of Santo Stefano are of great importance for the stopover of migratory birds on their way from Europe to Africa. There are 194 species of birds that stop over the islands throughout the year. There is even the Ornithological Museum of Ventotene that can be visited throughout the year.

From this vantage point, you can also admire the sea. Along the coast, observe posidonias and seaweeds while, in the tidal pools, just below the surface of the water, you can spot: jellyfish, corals, gorgonians and actinias, molluscs, crustaceans, starfish and sea urchins. It is not uncommon to see evolutions of a small group of dolphins that frequent the waters of this sea and plunder the networks of fishermen along the reef called Moggio di Terra.

The waters are rich in squid, groupers, mullets, snappers, breams, mullets, amberjacks, turbot. The characteristics and the abundance of fish species and avifauna on the island have meant that in 1999 Ventotene was included, by the Ministry of Environment, among the Marine and Terrestrial Parks. Rich in beaches and coves, some reachable only by sea, the island also lives on tourism.

Among the typical products of the island there is the very precious Ventotene Lentil, as well known as the one from Castelluccio. The inhabitants serve it in soup with an abundant amount of basil and fish.

The Emerald and Turquoise Beaches of Ventotene

Cala Nave

One of the iconic beaches of Ventotene is located below the town and is called Cala Nave. It takes its name from the sedimentary rock that emerges in front of the beach and resembles a ship. It is narrow and has dark sand. Cala Nave is a private beach with umbrellas and sunbeds that you can rent for the day.

Lighthouse rocks

Cala Rossano

Punta Pascone

Secca dell'Archetto is a shoal located about 300 meters from the coast of the island in the open sea. The underwater tunnel inhabited by sea sponges leaves you breathless.


Roman Baths: The Ultimate Guide - History

Of all the leisure activities, bathing was surely the most important for the greatest number of Romans, since it was part of the daily regimen for men of all classes, and many women as well. We think of bathing as a very private activity conducted in the home, but bathing in Rome was a communal activity, conducted for the most part in public facilities that in some ways resembled modern spas or health clubs (although they were far less expensive). A modern scholar, Fikret Yegül, sums up the significance of Roman baths in the following way ( Baths and Bathing in Classical Antiquity . Cambridge: MIT, 1992):

Although wealthy Romans might set up a bath in their town houses or especially in their country villas, heating a series of rooms or even a separate building especially for this purpose, even they often frequented the numerous public bathhouses in the cities and towns throughout the empire. Small bathhouses, called balneae , might be privately owned, but they were public in the sense that they were open to the populace for a fee, which was usually quite reasonable. The large baths, called thermae , were owned by the state and often covered several city blocks. Fees for both types of baths were quite reasonable, within the budget of most free Roman males. Since the Roman workday began at sunrise, work was usually over at little after noon. About 2:00-3:00 pm, men would go to the baths and plan to stay for several hours of sport, bathing, and conversation, after which they would be ready for a relaxing dinner. Republican bathhouses often had separate bathing facilities for women and men, but by the empire the custom was to open the bathhouses to women during the early part of the day and reserve it for men from 2:00 pm until closing time (usually sundown, though we occasionally hear of a bath being used at night). For example, one contract for the management of a provincial bath specified that the facility would be open to women from daybreak until about noon, and to men from about 2:00 pm until sunset although the women got the less desirable hours, their fee was twice as high as the men's, 1 as (a copper coin) for a woman and ½ as for a man. Mixed bathing was generally frowned upon, although the fact that various emperors repeatedly forbade it seems to indicate that the prohibitions did not always work. Certainly women who were concerned about their respectability did not frequent the baths when the men were there, but of course the baths were an excellent place for prostitutes to ply their trade.

Exercise: Bathing had a fairly regular ritual, and bathhouses were built to accommodate this. Upon entering the baths, individuals went first to the dressing room ( apodyterium —this reconstruction drawing shows the men's dressing room in the Forum Baths in Pompeii), where there were niches and cabinets to store their street clothes and shoes (in the model above, the dressing room is on the left, farthest from the furnace click here for a closer look). Many bathers were accompanied by one or more slaves to carry their gear and guard their clothes in the dressing rooms, but the bathhouses provided attendants who would watch over the belongings of the poorest for a fee. Sometimes the dressing room did double duty for example, in the Stabian Baths in Pompeii the women's dressing room also served as a frigidarium, containing a small cold-water pool (note the graffito of a ship scratched into the post separating two niches in this room). Although the evidence is not clear about exactly what Romans wore when bathing, it seems probable that they did not exercise in the nude (as Greek males did) and may also have worn some light covering in the baths—perhaps the subligaculum . Within the baths special sandals with thick soles were needed to protect the feet from the heated floors.

This drawing of the Stabian Baths shows the efficient design of a relatively small Republican bathhouse with separate facilities for men and women. The large central courtyard was the exercise ground ( palaestra ) it was surrounded by a shady portico which led into the bathing rooms. They might also take a swim in the large outdoor pool ( natatio ) such as this one in the Stabian Baths. After changing clothes and oiling their bodies, male bathers typically began their regimen with exercise, ranging from mild weight-lifting (as shown in the image at left), wrestling, various types of ball playing, running, and swimming (click here to find out more about Roman ball games). Although women athletes (like the one at left) are shown in the famous fourth-century CE mosaics from Piazza Armerina in Sicily, these apparently depict some sort of contest or competition rather than ordinary practice. Most of those exercising in the palaestrae were likely to be men.

Bathing: After exercise, bathers would have the dirt and oil scraped from their bodies with a curved metal implement called a strigil. Then the bathing proper began. Accompanied by a slave carrying their towels, oil flasks and strigils, bathers would progress at a leisurely pace through rooms of various temperature. They might start in the warm room ( tepidarium ), which had heated walls and floors but sometimes had no pool, and then proceed to the hot bath ( caldarium ), which was closest to the furnace. This room had a large tub or small pool with very hot water and a waist-high fountain ( labrum ) with cool water to splash on the face and neck. After this the bather might spend some time in the tepidarium again before finishing in the cold room ( frigidarium ) with a refreshing dip in the cold pool. Other rooms provided moist steam, dry heat like a sauna ( laconicum ), and massage with perfumed oils.

After their baths, patrons could stroll in the gardens, visit the library, watch performances of jugglers or acrobats, listen to a literary recital, or buy a snack from the many food vendors. Doubtless the baths were noisy, as the philosopher Seneca complained when he lived near a bathhouse in Rome, but the baths were probably very attractive places. Although most of the fine decor has not survived, many writers comment on the beauty and luxury of the bathhouses, with their well-lighted, airy rooms with high vaulted ceilings, lovely mosaics, paintings and colored marble panels, and silver faucets and fittings. This computer-generated reconstruction of the frigidarium of the baths of Hadrian at Lepcis Magna in Libya gives some idea of the splendor of the Roman thermae . The model at right depicts the baths of Trajan, located near the Colosseum. Enjoy a virtual bath by visiting these baths in Region III of VRoma, either via the web gateway or the anonymous browser.)

Heating System: Roman engineers devised an ingenious system of heating the baths—the hypocaust. The floor was raised off the ground by pillars and spaces were left inside the walls so that hot air from the furnace ( praefurnium ) could circulate through these open areas (see drawing of hypocaust design). Rooms requiring the most heat were placed closest to the furnace, whose heat could be increased by adding more wood. Click here to see the skeleton of a dog found in the hypocaust of a bath in Germany it had apparently crawled beneath the floor seeking warmth and been asphyxiated by the fumes.

Latrines: Bathhouses also had large public latrines, often with marble seats over channels whose continuous flow of water constituted the first “flush toilets.” A shallow water channel in front of the seats was furnished with sponges attached to sticks for patrons to wipe themselves.


In the vintage baths, especially Széchenyi, retirees often meet at dawn in the various saunas and springs to fulfill their “bath prescriptions.” (The water allegedly cures arthritis and other joint ailments, as well as pretty much everything else. Balneology, the study of mineral hot springs and their medicinal effects, is an official thing.) But they’re also there to shoot the breeze and famously play floating chess in the steaming outdoor pools. It’s about community and tradition, wet and mostly undressed.

Younger couples or friends meet at Gellért or Király, the latter of which has dark stone walls and skylights whose perforations look like stars (a long-overdue renovation and expansion of this Turkish-style bath is set to be complete in 2020).

Article continues below advertisement

Guy groups spend the men’s days lounging at the atmospheric Rudas, under a domed and vaulted interior built in the 16th century by an Ottoman pasha and in continuous operation since the year 1572 (it was tastefully renovated in 2014).


The origins of spa

Where does the word spa come from?

Although there is no clear answer as to where the word spa began to be associated with healing practices, but there are two main theories about the term&rsquos etymology:

- 'Spa&rsquo is an acronym of the Latin phrase &lsquoSalus per Aquam&rsquo, meaning &lsquohealth from water&rsquo.
- &lsquoSpa&rsquo is named after the Belgian village, Spa, where hot mineral springs were used by Roman soldiers to treat aching muscles and wounds from a battle.

How old are spas?

Whilst many people associate traditional spas with Roman baths, there is evidence of spa-type therapies dating back thousands of years when there was a belief in the curative powers of mineral waters. Paul Joseph, co-founder of Health and Fitness Travel explains: &ldquoSpas, healing waters, thalassotherapy, hydrotherapy and hot springs date back thousands of years - an ancient practice conducted long before the Greeks and Romans!&rdquo

One of the first written accounts of bathing being used as a curative process rather than a simple hygiene ritual was by ancient Greek philosopher Hippocrates, who was alive over 2000 years ago between 460 and 370 B.C. Hippocrates proposed that the cause of all ailments was an imbalance of bodily fluids, and advocated that &ldquothe way to health is to have an aromatic bath and scented massage every day.&rdquo

This process, using bathing as a treatment of disease, is known as balneotherapy and is considered the founding principle of spa-going. Its influence can be seen today in everything from mineral-infused treatments or jumping in the hot tub after a swim to thalassotherapy - swimming in seawater to heal the skin.

In their early history, the primary use of curative baths was to heal the wounds of Roman soldiers during the reign of Augustus from 27 B.C. to 14 A.D. At this time, there were approximately 170 baths, known as a thermae, in Rome and it didn&rsquot take long before all the city&rsquos citizens began to view baths as a form of rest and relaxation. It was in 70 A.D. that the Romans built a thermae bath spa around the hot springs at Bath, the first of its kind in Britain.

In 1326, Collin le Loup, an ironmaster from Liège, Belgium, discovered the chalybeate springs in the town of Spa, Belgium. A famous health resort eventually grew around these springs and the term &lsquospa&rsquo came to refer to any health resort located near natural springs, with individual springs being associated with the disease they were thought to benefit.

However, it was not only in Europe that rituals associated with spa-going were developing. From Japanese ryokan to Turkish hammams and Finnish saunas/steam rooms, different healing facilities were growing around the world. By the Elizabethan era, spa resorts were fully ingrained into British culture and since then they have become more advanced but still stick to their humble, restorative origins.

The spa’s renaissance: an exercise in luxury

Before long, the enthusiasm for spa treatments was taken across to the United States, which is where the first mass-audience spa was established in Saratoga Springs, New York. By 1815, the area boasted two huge Greek revival hotels, with up to 500 accommodation rooms for visitors eager to take solace from the rapidly modernising world.

The first ever day spa was introduced by Elizabeth Arden in 1910, known as Manhattan&rsquos Red Door Salon. This spa offered manicures, facials and more, bringing it much closer to the modern-day experience. As Beth McGroarty, Research Director at the Global Wellness Institute explains: &ldquoThe modern concept of the spa really started to take off in the 1980s.&rdquo Over the next 20 years, spa days would be regarded as a treat for primarily wealthy women, who visited in groups to celebrate birthdays, hen dos, and other social occasions. Beth points out that &ldquothe big, recent story is one of explosive growth: the global spa industry grew from $60 billion USD in 2007 to $98.6 billion USD in 2015 &ndash while spa locations jumped from 71,762 to 121,595 in those same short eight years.&rdquo

Inclusive indulgence

As the demand for spas increased, establishments proliferated, and with their presence came a widened accessibility to spa services, along with more niche offerings for individuals&rsquo needs. Beth notes that, in the past decade, &ldquothe focus of spas has shifted from a narrow association with wealthy women and &ldquopampering&rdquo to include all demographics: men, teens, children, and experiences at a larger range of price-points.&rdquo

Although back in the Roman era throughout history, gentlemen were the main patrons of spas, it seems perceptions have changed, and spas are now primarily viewed as a place for women. Chris Perrett from Spa Guide explained: &ldquoUp until relatively recently there's been a stigma surrounding men going to spas in the UK. While our friends in Scandinavia, Germany and Italy continued to embrace the health benefits, public perception made them a no-go zone for British men due to constrictive notions of traditional masculinity&rdquo.

However, as society at large has begun to understand the flaws in gender stereotypes, spas and wellness, in general, have become open to men again. Chris says: &ldquoLuckily the popularity of male grooming products has led to men actively seeking spas and targeted body treatments, which in turn has given rise to many health spas now providing men's treatment lists. The most popular treatments range from men's facials and head massages to deep tissue massages, showing men are just as keen to look good as they are to aid their sports recovery.&rdquo

The contemporary spa

The expansion of the modern-day spa&rsquos demographic is largely due to a redefinition that has slowly been developing over the last 10 years &ndash and not just when it comes to men. Whereas the majority of spas of the 1980s to early 2000s were luxury establishments offering lavish service to simply make the customer feel great topped off with afternoon tea, today&rsquos leading spas instead focus on intrinsic health. Wellness is now the ultimate goal, whether this is deep tissue massages that target pressure points, balancing steam rooms, or more carefully-tailored spa breaks aimed at achieving certain benefits such as weight loss or detoxifying.

Beth McGroarty defines this process as the development of spas as wellness centres. This growing trend involves changes such as &ldquoadding everything from yoga, fitness or meditation classes, to having healthy food and spa cafes, to more alternative medicine approaches from Ayurveda to traditional Chinese medicine and reiki. We&rsquove even seen spas partnering with medical professionals to offer services which aim to accomplish a more integrative lifestyle change.&rdquo

What was once luxury pampering has now become a holistic approach to health and wellbeing which Beth argues has resulted in a serious perceptual shift in what a spa is, becoming &ldquoa far more mainstream, serious and widely attractive concept where real prevention and stress-reduction take place.&rdquo She comments that the core of this progression is the integration of &ldquoevidenced-based modalities. Those approaches have clinical evidence behind them so there are real results which consumers increasingly demand.&rdquo

Champneys owner Stephen Purdew adds: &ldquoOur healthy eating options, for example, are carefully considered down to the very last detail. I think our guests really appreciate and understand that we are a wellbeing destination spa &ndash this is where our energies are focused. Our wellbeing values are not a token gesture it is our ethos across all of our spa resorts, and we constantly research worldwide to evolve.&rdquo

Global spa trends

As spas seek to develop new, exciting and effective treatments for guests, the industry has begun searching for new global influences from across the world. Paul Joseph comments on this phenomenon, saying: &ldquoMore world spas now enable you to dip your toes in another country's culture and experience your destination on a holistic level.&rdquo

As Beth McGroarty points out, this is a stark contrast from the spas of the 80s and 90s, which &ldquolooked very much the same - a generic, beige, vaguely Asian space with a few massages.&rdquo Now, she says, &ldquoglobalisation has made spa-goers more keenly aware of indigenous spa and wellness practices from around the world. So, we have access to and knowledge of every kind of massage imaginable from Thai to Indian varietals, and excitement around so many global experiences, whether it be the Middle Eastern hammam, Mexican temezcal or Russian banya.&rdquo

However, it&rsquos not just a taste of different cultures that spa customers desire, they are also increasingly attracted to hyper-local offerings. Beth notes: &ldquoThe biggest trend in travel in the last few years is people&rsquos seemingly insatiable quest to experience the authentic and indigenous - and it extends to what they want in spa experiences. So, spas are using local ingredients, even grown on-site, and practices for what you could call a farm-to-massage-table movement.&rdquo

Champneys owner Stephen Purdew comments: &ldquoOur Detox and Wellbeing Centre at Champneys Tring was the first of its kind in the UK. The size alone - 400 square metres &ndash provides an amazing offering for our residents and day guests. It&rsquos a development that underlines our position as a leading wellness destination in Europe.&rdquo

Tailored treatments

As spas have looked further afield for influence, they have also focused on providing more tailored treatments for different conditions and demographics. Chris explains: &ldquoSpas are now becoming much better at offering tailored, medical spa treatments to guests who can't always enjoy the more traditional spa treatments. It's rare not to find pregnancy-related treatments on the list at your local spa, and some venues are training massage therapists specifically to assist cancer patients after it being a real taboo subject for a number of years.&rdquo

Beth McGroarty predicts that this tailoring of day spa packages will not only cater to specific individuals&rsquo needs but will also foster a holistic community impact. This is as much a return to the spa&rsquos roots as it is a development. Even in the Roman era, spas were more than just bathing areas, they were all-encompassing recreational centres. As Mikkel Aaland suggests in his book Sweat, &ldquomost spa walls (in Roman times) enclosed sports centres, swimming pools, parks, libraries, little theatres for poetry readings and music, and great halls for parties &ndash a city within a city.&rdquo Today, Beth anticipates more social and fun aspects will come to spas, &ldquofrom more art, music and creativity programming at spas to things like the sauna as a social event.&rdquo

Broadening horizons

The most inventive of spas are not only widening their offerings and influences but are broadening their horizons outside of the building and into nature itself. Beth McGroarty comments on these so-called destination spas: &ldquoA big trend at the moment is to move the spa experiences and treatment rooms outside and deeper into nature: whether they're played out in treehouses, gardens, by the ocean or in the forest &ndash while simultaneously bringing more nature inside the spa.&rdquo This encapsulates everything from outdoor guided exercise sessions to natural décor inside the building and botanicals in treatments, aimed at connecting mind, body and soul. Paul Joseph suggests that this recent move is premised on fostering a connection with the local environment as a means to balance the individual, explaining: &ldquoMore innovative spas have created treatments based on their local culture and customs and turning back to nature.&rdquo

Champneys Fitness Director Louise Day explains: &ldquoOur selection of outdoor classes is one of the best. Our countryside resorts are perfectly positioned, so we like to incorporate our natural environment as much as possible. We&rsquore very reactive to trends quite often we&rsquore the first to introduce programmes &ndash in this day and age it&rsquos important that spas offer something different. Our boot camps, for example, have really taken off. Led by top fitness and nutrition experts, our team motivate and guide participants through an intensive weight loss package that includes fun indoor and outdoor activities, team games, health and weight monitoring and healthy food options. We inspire them to make positive lifestyle changes.&rdquo

What&rsquos the future of spa and spa treatments?

With the modern-day spa having come so far from the thermae and baths of ancient history, what is in store for spas and spa treatments in the coming years? Beth McGroarty predicts that, in the future, &ldquowellness programming will continue to move out of the confined walls of the spa and get incorporated throughout the entire resort, whether baked into the physical building (wellness architecture) or in healthy food, sleep, classes &ndash everything &ndash infused throughout the property.&rdquo

A holistic approach is the key to the spa&rsquos future, from health management retreats to life coaching we can expect to see spas revert more to community spaces that offer a large range of services as opposed to just traditional treatments.

Whatever the future of the spa brings, it is sure to be an exciting and inspirational journey founded on a rich history of nature, healing and exploration. If you&rsquod like to book one of our spa days, we have a large selection of tailored treatments and wellbeing experiences perfect for any kind of spa-goer.


7. Temple Courtyard



ten Temple Courtyard was a sacred space within the Roman Baths used for Roman worshippers to gather and pray.

Above the ruins, there was a projector screen showing a reconstructed animation of the courtyard, which gave me an idea of the site’s original state.

I also saw the famous gilt bronze head of Sulis Minerva here, arguably one of the most famous Roman Britain relics.


Obejrzyj wideo: Pierwsze Mistrzostwa Polski Saunamistrzów Termy Rzymskie (Czerwiec 2022).


Uwagi:

  1. Cruadhlaoich

    Dziękuję bardzo za pomoc w tej sprawie, teraz nie popełnię takiego błędu.

  2. Ewyn

    Nie masz racji. Zapewniam. Mogę to udowodnić. Napisz do mnie na PW.

  3. Luqman

    Naprawdę, nawet jeśli wcześniej nie zgadłam



Napisać wiadomość