Kurs historii

Narkotyki i przestępczość

Narkotyki i przestępczość

Handel narkotykami w Wielkiej Brytanii jest wart 8 miliardów funtów rocznie. Narkotyki są importowane do Wielkiej Brytanii od 300 głównych importerów, a następnie do 3000 gangów. Następnie 7 000 sprzedawców sprzedaje je na ulicach. Dealerzy zarabiają średnio 100 000 funtów rocznie. Wpływa to na łączną kwotę 8 miliardów funtów, które Wielka Brytania wydaje na narkotyki każdego roku, co stanowi ponad 40 procent sprzedaży alkoholu w Wielkiej Brytanii i jednej trzeciej sprzedaży tytoniu. Przestępcy są oczywiście zaangażowani w tak lukratywny i nielegalny „przemysł”.

8th konopi kosztuje średnio 20 £ w całej Wielkiej Brytanii. Gram kokainy kosztuje około 40 funtów. Pigułka ekstazy zwykle kosztuje od 3 do 5 funtów. Garść magicznych grzybów kosztuje 5 £. Gram heroiny kosztuje zwykle od 40 do 60 funtów. Pakiet prędkości zwykle kosztuje 8 GBP i 12 GBP.

Pod koniec 2005 r. Brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zleciło Matrix Research (MRC) i firmie konsultingowej oraz London School of Economics przeprowadzenie badań handlarzy narkotyków i dealerów. Celem badań było zrozumienie, jak działają handlarze narkotyków wysokiego szczebla i jak działają rynki nielegalnych narkotyków. MRC wykorzystał nieustrukturyzowane wywiady, aby uzyskać informacje od 222 więźniów skazanych za przestępstwa narkotykowe.

MRC stwierdził, co następuje:

Dynamika rynku: zapewnia przegląd warunków rynkowych, w których różne przedsiębiorstwa muszą działać.

Struktury korporacyjne: bada, w jaki sposób i dlaczego osoby prywatne wchodzą na rynek, jak są zorganizowane przedsiębiorstwa, ich role, kluczowe procesy biznesowe oraz analizuje powiązania z legalnymi firmami.

Reakcje strategiczne dealerów: bada dostosowania i strategie, które podejmują osoby zaangażowane w rynek. Bada: jak rosną przedsiębiorstwa; zakres konkurencji, zmowy i współpracy; reakcje zarządzania ryzykiem; oraz wpływ organów ścigania.

Autorzy stwierdzili, że: popyt na nielegalne narkotyki w Wielkiej Brytanii jest wysoki i stabilny; nastąpił spadek cen w czasie, zależy od ceny.

Handlowcy kokainy i heroiny specjalizowali się w sprzedaży tych narkotyków. Narzuty w całym łańcuchu dostaw, od produkcji do poziomu ulicznego, wyniosły 15 800% w przypadku kokainy i 16 800% w przypadku heroiny. Pomimo tych zysków przepływ środków pieniężnych stanowił problem dla wielu przedsiębiorstw zajmujących się handlem narkotykami.

Ponad trzy czwarte dilerów zaczęło handlować przez kontakty z przyjaciółmi i rodziną, co oznacza, że ​​handel narkotykami rozprzestrzenia się zaraźliwie z obecnych dealerów na nowych dealerów. Poziom wejścia na rynek narkotyków był w dużej mierze determinowany przez poziom osoby kontaktowej, przez którą wszedł. Zaufanie było decydującym czynnikiem przy wyborze dealerów, z kim współpracować, co oznaczało, że dealerzy mieli tendencję do pracy z bliskimi przyjaciółmi, rodziną lub więźniami.

Wzrost zysków handlarzy narkotyków wynikał przede wszystkim ze zwiększenia sprzedaży, a nie z obniżenia kosztów. Wynika to z faktu, że marże zysku były bardzo wysokie, a koszty operacyjne stosunkowo niskie.

Dzięki uprzejmości Lee Bryant, dyrektor Sixth Form, Anglo-European School, Ingatestone, Essex

Obejrzyj wideo: SPEKTAKULARNE UDERZENIE W PRZESTĘPCZOŚĆ NARKOTYKOWĄ (Wrzesień 2020).