Ludzie, narody, wydarzenia

Chaim Rumkowski

Chaim Rumkowski

Chaim Rumkowski kierował łódzkim gettem jako szef żydowskiej rady getta. Rumkowski pozostaje kontrowersyjną postacią w historii Holokaustu. Jego przeciwnicy mówią, że wykorzystał swoją pozycję, aby rozwinąć swoją władzę kosztem innych i że zdradził swoich współwyznawców. Zwolennicy Rumkowskiego twierdzą, że nie miał innego wyjścia, jak współpracować z nazistami, którzy kontrolowali Łódź, kiedy decydowali, co trafiło do getta pod względem żywności i innych zapasów.

Chaim Rumkowski urodził się 27 lutegoth 1877. Przed inwazją nazistów na Polskę 1 wrześniaśw1939 Rumkowski był biznesmenem, który prowadził także sierociniec. Jako żydowski mieszkaniec Łodzi Rumkowski został zmuszony do życia w łódzkim getcie, gdzie został mianowany szefem Rady Żydowskiej - stanowisko, które uczyniło go skutecznym szefem rządu w getcie. Rumkowski zdecydował, że lepiej współpracować z nazistami, aby zdobyć zapasy, niż nie robić tego. Nawiązał stosunki robocze z najstarszym administratorem nazistowskim w Łodzi, Hansem Biebowem. Nie ma wątpliwości, że Biebow wykorzystał ten związek roboczy do własnych celów finansowych, ale dla Rumkowskiego był to jedyny sposób, aby getto zdobyło żywność i inne zapasy.

Prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjną kwestią otaczającą Rumkowskiego było nie tyle jego przekonanie, że Żydzi powinni (pod przymusem) pracować dla nazistów dla własnego przetrwania, ale władza, którą nabył w getcie łódzkim. Dla niektórych był „Królem Chaimem”, który ustanowił w getcie bazę władzy, która była zbyt wielka dla jednej osoby. Wewnętrzne znaczki używane w łódzkim getcie niosły wizerunek Rumkowskiego, jego przyjaciół i sympatyków w getcie zawsze wydawało się, że żyją lepiej niż jego przeciwnicy - a przynajmniej tak im się wydawało. Rumkowski przeprowadzał także ceremonie małżeńskie, kiedy rabinom zabroniono pracy. Odniósł się także do Łodzi pod nową nazwą niemiecką - Litzmannstadt, w przeciwieństwie do Łodzi.

Rumkowski chciał przekonać Biebow, że praca wykonana w łódzkim getcie była dla nazistów niezbędna. Przekonał Biebow, że może poprowadzić Żydów w getcie do produkcji sprzętu wojskowego w zamian za jedzenie. Pod koniec kwietnia 1940 r. Biebow zaakceptował jego argumenty, a mieszkańcy getta otrzymali sprzęt niezbędny do produkcji sprzętu wojskowego. Nie wiadomo, jak się czuli ludzie, wiedząc, że produkują sprzęt dla tych, którzy zmusili ich do getta. Do czasu uwolnienia getta przez Armię Czerwoną w styczniu 1945 r. Ocalało tylko 900 osób. Jednak ci, którzy przeżyli, mieli własne poglądy na temat Rumkowskiego, który nie przeżył. Widoki są czarne lub białe bez żadnych odstępów. Ocalali albo popierali to, co robił, co doprowadziło do przedłużenia życia w getcie w porównaniu z gettem warszawskim jako przykładem, albo opisywali go jako tyrana z żądzą władzy.

Rumkowski był w trudnej sytuacji od początku istnienia getta. Naziści mianowali go szefem łódzkiego getta 13 październikath 1939 i musiał zgłosić się bezpośrednio do Hansa Biebow. Gdyby Rumkowski odmówił spotkania, co by się z nim stało? Gdyby wyznaczono kogoś innego, czy getto zostałoby zniszczone miesiące czy lata wcześniej? Oba pytania są bez odpowiedzi i wskazują, jak trudno jest osądzić Rumkowskiego i jego zachowanie.

Jego przeciwnicy postrzegali Rumkowskiego jako dyktatora w getcie - lub kogoś, kto miał aspiracje zostać dyktatorem. Rumkowski został szefem Rady Żydowskiej w getcie łódzkim. Oznaczało to, że inni członkowie mieli zostać powołani do Rady, aby pomóc Rumkowskiemu w prowadzeniu getta. W październiku 1939 r. Wyznaczył 31 mężczyzn do pomocy w prowadzeniu getta. Do połowy listopada 20 z tych mężczyzn nie żyło, a reszta została aresztowana. Niektórzy twierdzą, że Rumkowski był w to zamieszany, ponieważ wyznaczeni przez niego ludzie nie zgodziliby się ze sposobem, w jaki chciał prowadzić getto. Nie ma jednak na to dowodów. Powołano nowych członków Rady, którzy byli znacznie bardziej skłonni do zaakceptowania sugestii Rumkowskiego.

Nie ma wątpliwości, że Rumkowski chciał czegoś, co można określić jedynie jako skuteczną kontrolę nad gettem. Były to dwie strony. Ciężko pracował, aby stworzyć zaplecze medyczne w getcie i odniósł w tym sukces. Utworzono siedem szpitali i pięć klinik. Wymagało to jednak od nazistów przekazania leków, których zawsze brakowało. Utworzono także szkoły dla dzieci z getta. Utworzono czterdzieści siedem szkół. Dla osób przebywających w getcie przygotowano sztuki teatralne i utworzono orkiestrę.

Chciał jednak również, aby getto stało się potęgą produkcji. Rumkowski uważał, że naziści musieli być przekonani, że praca wykonywana w getcie była niezbędna, w wyniku czego zmuszał się do długich godzin pracy. Doprowadziło to do strajków, które gdyby trwały przez dłuższy czas, mogłyby poważnie podważyć przysięgę Rumkowskiego wobec Biebow, że praca wykonana w getcie jest bardzo ważna. W odpowiedzi na te strajki Rumkowski utworzył policjantów w getcie, którzy byli przed nim odpowiedzialni. Przywódcy strajków zostali aresztowani. Ich kara była prosta - odmówiono im pozwolenia na pracę. Bez pracy nie mieli racji żywnościowych. Bez jedzenia stanęli w obliczu głodu. Takie autokratyczne podejście przyniosło dwa rezultaty. Pierwszym było przekonanie Biebow, że praca w getcie może być kontynuowana z korzyścią dla nazistów. Po drugie, strajki prawie się zakończyły wiosną 1941 r. Większość z nich przyjęła slogan Rumkowskiego: „Praca jest naszą jedyną drogą”.

Rumkowski bez wątpienia przeprowadzał również deportacje. Szef Żydowskiej Rady Getta Warszawskiego Adam Czerniakow popełnił samobójstwo, gdy stało się jasne, że deportowani z Warszawy nie są przesiedleni, lecz mordowani. Rumkowski nadal jednak był przekonany, że jedynym sposobem na przetrwanie łódzkiego getta było „dogadanie się” z nazistami, jakkolwiek było to niesmaczne. Najbardziej niesławny związek z deportacjami dotyczył dzieci z getta. Rumkowski, któremu wydano nakaz deportacji 20 000 dzieci z łódzkiego getta, wygłosił przemówienie „Daj mi swoje dzieci”.

W miarę postępów Armii Czerwonej w całej Europie Wschodniej naziści planowali zniszczenie gett - tak zwaną likwidację gett. W sierpniu 1944 r. Rumkowski wsiadł do pociągu jadącego do Auschwitz. Szczegółowe szczegóły tego, co stało się z Rumkowskim w Auschwitz, nie są w pełni znane. Jednak ci, którzy przeżyli obóz śmierci, stwierdzili po wojnie, że niektórzy Żydzi, którzy zostali deportowani z Łodzi, ale nadal żyli w Auschwitz, rozpoznali Rumkowskiego po jego przybyciu. Najwyraźniej Rumkowski był tak słaby, że trzeba go było nosić ze sobą. Kiedy powiedziano mu, gdzie on jest, mówi się, że Rumkowski odpowiedział „Och, mój Boże” i zaczął recytować żydowską modlitwę. Uważa się, że zmarł 28 sierpnia 1944 r.

Powiązane posty

  • Polskie getta

    Getto to miejsca w Polsce i innych obszarach okupowanej przez nazistów Europy, w których hitlerowcy zostali zmuszeni przez hitlerowców podczas wojny światowej…

  • Hans Biebow

    Hans Biebow był najwyższym urzędnikiem nazistowskim, który nadzorował prace produkcyjne w łódzkim getcie. Biebow zajmował to stanowisko od kwietnia 1940 r.…

  • Getto Łódzkie

    Getto łódzkie stało się drugim co do wielkości gettem utworzonym przez nazistów po ich inwazji na Polskę - największym było getto warszawskie. …


Obejrzyj wideo: Kolaboranci Trzeciej Rzeszy: Chaim Rumkowski (Grudzień 2020).