Podcasty historyczne

Mickey Mantle - Historia

Mickey Mantle - Historia


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Opończa Miki

1931- 1995

amerykański sportowiec

Gwiazda baseballu Mickey Mantle urodził się w Spavinaw Oklahoma 20 października 1931 roku. Przyjechał do Yankees w 1952 roku i grał w tym zespole całą swoją 18-letnią karierę.

Jego niesamowite statystyki to mrugnięcie ponad 300 w ciągu dziesięciu sezonów, trafienie 536 home runów i gra w 12 World Series.

Wybitny środkowy obrońca Mantle przeszedł na emeryturę w 1969 roku, a następnie został wybrany do Hall of Fame.

W późniejszych latach zachorował na raka wątroby i był w stanie uzyskać przeszczep wątroby, ale zmarł z powodu niewydolności wątroby w 1995 r., wkrótce po przeszczepie.


Mickey Charles Mantle urodził się 20 października 1931 roku w Spavinaw w stanie Oklahoma. Nazwany przez swojego kochającego baseball ojca na cześć łapacza Detroit Tigers, Mickeya Cochrane'a, Mantle od najmłodszych lat był szkolony, aby być twórcą zmian. Skaut New York Yankees widział go, jak grał w liceum, a Mantle następnie podpisał kontrakt na dwa lata jako nieletni, zanim dołączył do głównej drużyny ligowej w wieku 19 lat.

Mantle zagrał swój pierwszy mecz dla Yankees w 1951 roku, ostatecznie zastępując Joe DiMaggio w polu środkowym. W trakcie swojej 18-letniej kariery w Yankees, przełomowy głupek trafił 536 home runów i trzykrotnie został wybrany Najcenniejszym Graczem Ligi Amerykańskiej (1956�, 1962). W 1956 roku zdobył potrójną koronę American League z 52 biegami u siebie, 130 przebiegami i średnią 0,353 mrugnięcia.

Przez całą swoją karierę Mantle był nękany urazami i bólem nóg spowodowanym zapaleniem kości i szpiku, ale wytrwał, aby pozostawić jedną z największych bejsbolowych spuścizn wszechczasów.


Badać

Prawdopodobnie najbardziej znaczący Oklahoman w pierwszoligowej lidze baseballowej, Mickey Mantle pokonał 536 home runów ze średnią 0,298 mrugnięć i 1509 uderzeń z autu podczas swojej niezwykłej osiemnastoletniej kariery jako gracz na zmianę w New York Yankees. Karierę rozpoczął, gdy telewizja rosła i zachwyciła miliony fanów rekordem wszechczasów w osiemnastu biegach do domu w dwunastu World Series. Urodzony 20 października 1931 w Spavinaw w stanie Oklahoma, Mantle dorastał w Commerce i był znany jako „Comet” i „Mick”. Został wprowadzony do National Baseball Hall of Fame w 1974 roku.

Został nazwany na cześć Mickeya Cochrane'a, łapacza z Hall of Fame Philadephia A, który był idolem Elvina Mantle'a, ojca Mickeya. Elvin Mantle był amatorskim miotaczem ognia, który pracował także w kopalniach ołowiu i cynku w północno-wschodniej Oklahomie. Mantle nauczył się uderzać skutkami zamiany, bawiąc się piłkami tenisowymi rzucanymi przez jego praworęcznego ojca i leworęcznego dziadka.

W dniu, w którym ukończył Commerce High School w 1949 roku, Mantle grał dla Baxter Springs Whiz Kids w Ban Johnson League przeciwko Coffeyville, kiedy po raz pierwszy zobaczył go legendarny skaut Tom Greenwade z Yankees. Mantle trafił dwa home runy i dwa single i popełnił trzy błędy na shortstopie. Dwa dni później, w samochodzie po odwołaniu meczu z powodu deszczu, Greenwade zaoferował mu tysiąc dolarów premii.

W 1949 roku Mantle trafił .313 za Niepodległość w K-O-M League, a następnie .383 za Joplin w Zachodnim Związku Klasy C w 1950 r. ze 199 trafieniami, w tym dwudziestoma sześcioma home runami. Yankees wezwali go do swojej lutowej przedobozowej szkoły w 1950 roku, ale nie miał pieniędzy, żeby pojechać do Phoenix w Arizonie. Yankees dowiedzieli się o tym i przekazali mu pieniądze.

Mantle dołączył do Yankees jako shortstop wiosną 1950 roku, kiedy Hall of Famer Joe DiMaggio wciąż grał na środku boiska. Mantle uderzył .402 podczas wiosennego treningu z dziewięcioma home runami i przeniósł się na boisko. Awansował tak szybko, że menedżer Yankee Casey Stengel powiedział: Sport magazyn, że był zdezorientowany przez młodego nowicjusza z Commerce. „Wiem, że nie jest jeszcze zawodnikiem wielkiej ligi” – powiedział Stengel – „i że powinien mieć za sobą rok Triple-A. To jedyna logiczna rzecz. Ale ten dzieciak nie jest logiczny. i obecnie biegaczem”.

Cliff Mapes, który mieszkał w Pryor w stanie Oklahoma, nosił tej wiosny numer siedem. Po tym, jak Mantle został wysłany do Kansas City Amerykańskiego Stowarzyszenia, Yankees sprzedali Mapes do Detroit. Mantle powrócił pod koniec tego sezonu i otrzymał swój znak firmowy numer siedem. Zastąpił DiMaggio jako regularny środkowy jankeski obrońca w 1951 roku, uderzając 0,267 w dziewięćdziesięciu sześciu meczach z trzynastoma home runami, grając w dwóch meczach World Series. W 1952 r. uderzył .311 z dwudziestoma trzema biegami do domu i po raz pierwszy został gwiazdą World Series. Odbił .345 podczas zwycięstwa w serii nad Brooklyn Dodgers i trafił dwa home runy.

W swojej osiemnastoletniej karierze trzykrotnie został uznany za najbardziej wartościowego gracza w American League i znalazł się w dwudziestu drużynach All-Star. Wygrał potrójną koronę American League w 1956 roku ze średnią 0,353 mrugnięcia, pięćdziesiąt dwa home runy i 130 RBI, a także uderzył w home run 565 stóp na stadionie Griffith w Waszyngtonie, co doprowadziło do określenia home runu „taśmy mierniczej” . Pięć razy prawie stał się pierwszym, który wybił uczciwą piłkę ze stadionu Yankee. Oprócz osiemnastu home runów, Mantle posiada rekordy World Series: czterdzieści RBI, czterdzieści dwa zdobyte runy, czterdzieści trzy spacery, dwadzieścia sześć dodatkowych trafień w bazę i łącznie 123 bazy. W 1961 roku zdobył pięćdziesiąt cztery home runy, w tym samym roku jego kolega Yankee Roger Maris zdobył sześćdziesiąt jeden home runów, pobijając poprzedni rekord Babe Rutha, wynoszący sześćdziesiąt. Mantle często uderzał za Marisem w tym roku i to było uważane za jeden z powodów, dla których Maris zdobył boiska, których potrzebował, aby pobić rekord. W swoim ostatnim World Series w 1964 roku Mantle trafił .333 i trzy osoby korzystające z domów.

Poza baseballem, Mantle, drugi bazowy Billy Martin i miotacz Whitey Ford stali się znani ze swoich eskapad poza boisko i poza sezonem oraz praktycznych żartów. Mantle opowiedział historię o próbie wejścia do hotelu przez okno po godzinie policyjnej, aby uniknąć złapania przez Stengela. Wspięli się na kubły na śmieci, a Mantle pomógł Martinowi przejść przez okno. Potem Martin zamknął okno i zostawił Mantle'a na zewnątrz. Mantle powiedział, że przy okazji podarł garnitur za dwieście dolarów.

W latach 60. Martin służył jako trener, a następnie menedżer Minnesota Twins. Mantle przyjechał do Minnesoty w zimny styczniowy tydzień na kolację baseballową w Minnesocie. Zaprosili Maxa Nicholsa, mieszkańca Oklahomy, który wtedy pisał komentarz do baseballu dla Gwiazda Minneapolis, aby iść z nimi na polowanie na kaczki na farmie zwierzyny łownej. Było pięć stopni poniżej zera, śnieg leżał na ziemi, a kaczki leciały nisko. Mantle włożył ślepe naboje do strzelby Martina i Martin zaczął strzelać do kaczek lekko nad głową, bez powodzenia. Mantle zachowywał kamienną twarz tak długo, jak tylko mógł, ale w końcu przewrócił się na śnieg ze śmiechem.

Po przejściu na emeryturę z baseballu w 1968 r. przez krótki czas pracował jako trener baseballu Yankee, pracował jako nadawca baseballowy i pracował dla firmy ubezpieczeniowej w Dallas oraz dla hotelu Claridge w Atlantic City w stanie New Jersey. Był także współwłaścicielem Mickey Mantle's Restaurant na Pięćdziesiątej Dziewiątej Ulicy w Nowym Jorku. Zmarł 13 sierpnia 1995 r. w Dallas, mieszkając tam od 1956 r.

Bibliografia

Encyklopedia baseballowa (10 wyd. Nowy Jork: Macmillan Publishing Co., Inc., 1996).

Bob Burke, Kenny A. Franks i Royse Parr, Glory Days of Summer: Historia baseballu w Oklahomie (Oklahoma City: Oklahoma Heritage Association, 1999).

Ralpha Houka, Piłkarze też są ludźmi (Nowy Jork: Synowie GP Putnama, 1962).

„Mickey Mantle”, Vertical File, Archives, Oklahoma Sports Hall of Fame, Oklahoma City.

Arch Murray, „Mickey Mantle: Pozłacany debiutant” Magazyn sportowy (czerwiec 1950).

Żadna część tej strony nie może być interpretowana jako należąca do domeny publicznej.

Prawa autorskie do wszystkich artykułów i innych treści w wersji online i drukowanej Encyklopedia historii Oklahomy jest prowadzony przez Towarzystwo Historyczne Oklahomy (OHS). Obejmuje to artykuły indywidualne (prawa autorskie do BHP przez przypisanie autora) i korporacyjne (jako cały zbiór prac), w tym projektowanie stron internetowych, grafikę, funkcje wyszukiwania i metody wyświetlania/przeglądania. Prawa autorskie do wszystkich tych materiałów są chronione prawem Stanów Zjednoczonych i prawem międzynarodowym.

Użytkownicy zgadzają się nie pobierać, kopiować, modyfikować, sprzedawać, wynajmować, wynajmować, przedrukowywać ani w inny sposób rozpowszechniać tych materiałów ani umieszczać linków do tych materiałów na innej stronie internetowej bez zezwolenia Towarzystwa Historycznego Oklahoma. Poszczególni użytkownicy muszą ustalić, czy korzystanie przez nich z Materiałów podlega wytycznym dotyczącym dozwolonego użytku amerykańskiego prawa autorskiego i czy nie narusza praw własności Oklahoma Historical Society jako prawnego właściciela praw autorskich do Encyklopedia historii Oklahomy w części lub w całości.

Kredyty fotograficzne: Wszystkie zdjęcia prezentowane w wersji opublikowanej i online Encyklopedia historii i kultury Oklahomy są własnością Towarzystwa Historycznego Oklahomy (o ile nie zaznaczono inaczej).

Cytat

Następujące (zgodnie z Chicagowski podręcznik stylu, wydanie 17) jest preferowanym cytowaniem artykułów:
Max Nichols, &bdquoMantle, Mickey Charles&rdquo Encyklopedia historii i kultury Oklahomy, https://www.okhistory.org/publications/enc/entry.php?entry=MA016.

© Towarzystwo Historyczne Oklahomy.

Towarzystwo Historyczne Oklahomy | 800 Nazih Zuhdi Drive, Oklahoma City, OK 73105 | 405-521-2491
Indeks witryny | Skontaktuj się z nami | Prywatność | Biuro Prasowe | Zapytania dotyczące strony internetowej


Kiedyś śmieci, teraz skarb: historia karty Topps Mickey Mantle z 1952 r.

To jedna z najlepszych historii w historii kolekcji sportowych. I to właśnie sprawiło, że Topps Mickey Mantle z 1952 roku stał się „świętym Graalem” kart baseballowych.

W 1952 roku Mickey Mantle był młodą gwiazdą, która grał w New York Yankees, drużynie, która wygrała World Series w tym roku (i trzy lata wcześniej). Trafiony przez Mantle home run w 8. rundzie Game 6 był pierwszym z jego rekordowych 18 home runów w karierze World Series.

Mantle i innych Yankees reprezentował Jerry Coleman, człowiek, z którym 29-letni Sy Berger chciał się zaprzyjaźnić. W 1951 roku Berger rozpoczął pracę jako letni stażysta w firmie Topps, która zaledwie rok wcześniej podjęła próbę zwiększenia sprzedaży gumy do żucia poprzez pakowanie gumy razem z kartami kolekcjonerskimi.

Zdjęcia dzięki uprzejmości www.1952toppsbaseballcards.com

„Byłem tylko małym dzieckiem, kiedy dołączyłem do rodziny Topps, a oni wiedzieli, że jestem świrem sportowym, i po prostu pozwolili mi odejść. Bez sznurków, bez segregatorów, po prostu idź i zrób to – powiedział Berger, który ostatecznie został wiceprezesem ds. licencji, w wywiadzie dla Sports Collectors Digest w 2010 roku. „Pozwalają mi wyrazić siebie, mądrze projektować, co umieściliśmy w kartach. Jeśli chodzi o relacje poza kartami, jak negocjować z piłkarzami, nikt nigdy nie powiedział mi, jak to zrobić, po prostu powiedzieli: „Idź, zrób to”.

Więc Berger spędzał czas w ziemiankach pierwszej ligi i zaprzyjaźnił się z setkami piłkarzy, podpisując z nimi ekskluzywne kontrakty Topps. „Mickey Mantle i Whitey Ford byli wtedy młodymi facetami i jakbym się do nich przyciągał. To było dobre doświadczenie. Każdego dnia mieli swoje imiona w wynikach pudełek, a teraz krążysz wśród nich. Później stałem się stałym elementem”.

Praca Bergera opłaciła się. „Karty Topps z 1952 roku sprzedawały się tak, jakbyśmy rozdawali złoto. Poszedłem do J.E. Shorina (jednego z braci założycieli Toppsa) i zapytałem: „Co myślisz o drugiej serii?”. Zapytał, czy mógłbym ją szybko wydać”. Szybko wydali następną, znacznie mniejszą serię (zwłaszcza, że ​​rewers zawierał statystyki) - ale karty przestały się sprzedawać.

„Wysoka seria z 1952 r. rozeszła się po całym kraju, wszyscy byli szczęśliwi, że ją kupili, ale kiedy się nie sprzedała, dowiedzieliśmy się, co oznaczają zwroty. Zapychał ten magazyn na Brooklynie” – wspomina Berger. Było to w czasach, gdy karty baseballowe nie były traktowane jak przedmioty kolekcjonerskie, były wyłącznie produktem konsumenckim. Tak więc pod koniec roku pozbyli się kart, aby zrobić miejsce na przyszły rok.

Siedem lub osiem lat później Berger próbował swoich sił w sprzedaży, mając nadzieję, że zastawi ich hurtowo na karnawałach po okazyjnej cenie 10 za pensa. Ale wciąż miał 300 do 500 skrzynek, w tym karty z Mantle, Willie Mays i Jackie Robinson, których po prostu nie można było sprzedać.

„Nie mogłem ich oddać. Więc powiedzieliśmy, pozbądźmy się ich. Znalazłem przyjaciela, który miał szufelkę na śmieci, i załadowaliśmy na barkę trzy ciężarówki warte. Holownik wyciągnął ich z wybrzeża New Jersey i wrzucili karty do Oceanu Atlantyckiego, aby nigdy więcej ich nie widziano.

Oczywiście, gdyby tego nie zrobili, nieliczni, którzy pozostali, nie byliby uważani za „świętego Graala”.


“Mickey Mantle’s 535.” 19 września 1968


Infielder Detroit Tigers, Don Wert, obserwuje, jak Mickey Mantle krąży po bazach po swoim 535. home runie w karierze, 19 września 1968 roku.

Pod koniec stycznia ofensywa Tet w Wietnamie, uderzając w ponad 100 miast i miasteczek w Wietnamie Południowym, ogłuszyła armie USA i Wietnamu Południowego. Dwa miesiące później, pod koniec marca 1968 roku, prezydent Lyndon B. Johnson, pogrążony w konflikcie wietnamskim, ogłosił, że nie będzie ubiegał się o reelekcję. W kwietniu przywódca praw obywatelskich Martin Luther King został zastrzelony przez zamachowca, aw czerwcu Bobby Kennedy, wówczas ubiegający się o nominację na prezydenta Demokratów, został zastrzelony przez bandytę w Kalifornii.

W sierpniu wojska radzieckie i Układu Warszawskiego zmiażdżyły Czechosłowację i praską wiosnę. Tamtego miesiąca w stanach Narodowa Konwencja Demokratów w Chicago stała się spektaklem politycznej brzydoty, zarówno w hali, jak i na ulicach. , ze starciami i konfrontacjami o Wietnam i przyszłość narodu.

Ale potem, wśród tego wszystkiego, wciąż był baseball, narodowa rozrywka, jedyna stała rzecz, oaza przewidywalnego tempa i znajomości, poza zamieszaniem. Baseball był tam w tych mrocznych czasach, być może w tle, ale robił swoje, grając w swoje gry, dzień po dniu, od kwietnia do października.

Jeden ze starych lwów w grze, Mickey Mantle z New York Yankees, zbliżał się do końca swojej bogatej kariery. 19 września, gdy sezon zasadniczy dobiegał końca, Yankees grali w Detroit Tigers w Detroit. Tygrysy wygrały już w tym roku proporczyk American League, napędzane tam częściowo przez asa Denny'ego McLaina i zmierzały do ​​World Series. Ale w tej grze Mantle osiągnął 535. home run, a następnie umieścił go na liście wszech czasów na trzecim miejscu, za jedynie Babe Ruthem i Williem Maysem. Mantle pokonał tego homer'a Denny'ego McLaina, który wciąż odniósł swoje niesamowite 31. zwycięstwo w tym roku, gdy Detroit pokonał Yanks 6-2. To był 17. home run Mantle'a w sezonie 1968, a nie 30 lub więcej, które normalnie zdobywałby każdego roku w swojej sile. Ostatnia kariera Mantle’s homer — No.536— pojawiła się następnego dnia 20 września 1968 roku z Bostonu’s Jim Lonborg. Mantle w tych meczach, z kończącymi sezon biegami u siebie, był w ostatnich dniach swojej kariery, chociaż jego oficjalna zapowiedź przejścia na emeryturę miała nastąpić dopiero w następnym roku, 1 marca 1969 roku. To były jego ostatnie mecze.


„Mickey Mantle: Born for The Majors”, okładka, Time, 15 czerwca 1953.

Mantle był sensacją baseballu, kiedy po raz pierwszy pojawił się na początku lat pięćdziesiątych, graczem z rzadką kombinacją szybkości i siły uderzenia przełączników, której gra nie widziała od lat. W latach pięćdziesiątych i wczesnych sześćdziesiątych stał się jednym z najbardziej przerażających graczy w baseballu, a jego szybkość na ścieżkach bazowych i na boisku uczyniła go wszechstronnym graczem, zwłaszcza we wczesnych latach. Mantle grał całą swoją 18-letnią karierę z Yankees, zdobywając trzy tytuły MVP American League. Został również wybrany do gry w 16 drużynach American League All-Star. Z Yankees Mantle grał na 12 zwycięzców proporczyków i 7 mistrzów World Series. Od 2007 r. nadal utrzymywał rekordy w większości biegów domowych World Series (18), RBI (40), biegów (42), spacerów (43), trafień poza bazę (26) i całkowitych baz (123).

“Dziecko z Joplin”
(Od Davida Halberstama’s Październik 1964)

Legenda Mantle, która rozpoczęła się wraz z jego podpisaniem, narodziła się podczas specjalnego obozu dla początkujących, jaki mieli Yankees w 1950 roku. Tam niektórzy z dawnych czasów w organizacji mieli poczucie, że widzą coś rzadkiego, prawdziwy nieoszlifowany diament. Potencjał Płaszcza, jego surowe zdolności, jego szybkość, jego moc z obu stron płyty, były niemal niesamowite. Jeśli jego talent został odpowiednio rozwinięty, myśleli, że prawdopodobnie patrzą na kogoś, kto mógłby zostać najlepszym graczem w historii gry. W tym obozie było kilku szybkich graczy i pewnego dnia ktoś zdecydował, że wszyscy szybsi gracze powinni się zebrać i wziąć udział w wyścigu. Płaszcz, którego prawdziwa prędkość nie została jeszcze zrozumiana, po prostu uciekł od innych. To, co sprawiło, że niektóre historie wychodzące z obozu były tak niezwykłe, to sam posłaniec, Bill Dickey i były łapacz Yankee, gracz Hall of Fame i twardy, pozbawiony sentymentów weteran, który grał większość swojej kariery. z Ruth, Gehrigiem, DiMaggiem i [Tommym] Henrichem. Nie dawał się lekko przesadzać. Dickey zaczął rozmawiać o Płaszczu z Jerrym Colemanem, weteranem drugiej bazy, z superlatywami, które były dla niego nieznane: “Jerry, może uderzać siłą w prawo, może uderzać siłą w lewo i może prześcignąć wszystkich tutaj.” . . .
“On’s będzie najlepszym graczem jakiego kiedykolwiek widziałem” dodał Dickey. Kilka dni później Dickey złapał swojego starego kolegę z drużyny Tommy'ego Henricha. “Tom, powinieneś zobaczyć tego dzieciaka Mantle, który grał w Joplin. Nigdy nie widziałem takiej mocy. Uderza piłkę i pozostaje uderzona. On naprawdę będzie czymś. Nawet dźwięk jego home runów, powiedział Dickey, był inny, odzwierciedlając to, co Ted Williams powiedziałby wiele lat później: trzask kija o piłkę, gdy Mantle podłączył się, był jak eksplozja . Henrich po prostu potrząsnął głową – co innego usłyszeć o nadchodzącej gwieździe od podekscytowanego dziennikarza, a co innego usłyszeć to od kogoś takiego jak Bill Dickey.

Z dwiema dobrymi nogami?

Niektórzy koledzy z drużyny i zawodnicy Mantle’, a także pisarze sportowi i fani, często zastanawiali się, jaki byłby, gdyby nie był nękany przez kontuzje w całej swojej karierze, zwłaszcza kontuzje nóg. Mantle odniósł część swoich obrażeń we wczesnym okresie życia, zaczynając od infekcji nogi jako licealnego piłkarza, która prawie doprowadziła do amputacji. Mimo to, kiedy dotarł do głównych lig w 1951 roku, jego prędkość biegania należała do najlepszych w baseballu, a jego moc była po prostu niesamowita. W jego wczesnej karierze niektórzy uważali go za rzadki rodzaj boga baseballa, posiadającego zarówno moc, jak i szybkość.

W 1951 roku, kiedy Mantle po raz pierwszy wymyślał Yankees, jego waleczność była w pełni widoczna. Podczas meczu pokazowego na Uniwersytecie Południowej Kalifornii podczas jego debiutanckiego wiosennego sezonu treningowego w tym roku, odbijając lewą ręką, uderzył piłkę home run, która opuściła Bovard Field i przekroczyła sąsiednie boisko piłkarskie, pokonując około 656 stóp. Niektórzy twierdzą, że jest to najdłuższy home run w historii baseballu. Mantle, w rzeczywistości, trafił dwa home runy w tym meczu i drugi strzał prawą ręką oczyścił mur lewego pola i wylądował na szczycie trzypiętrowego domu znacznie ponad 500 stóp dalej. W swojej karierze Mantle wykonał inne pamiętne strzały – w tym 565-metrowy bieg domowy na Griffith Stadium w Waszyngtonie w kwietniu 1953 r. Detroit’s Tiger Stadium we wrześniu 1960 roku i taki, który prawie opuścił Yankee Stadium, czego nigdy nie zrobił żaden hitter. Ale ci, którzy widzieli uderzenie Mantle'a podczas jego debiutanckiego wiosennego roku treningowego 1951, pamiętają charakterystyczny trzask kija, kiedy wdarł się do baseballu, wiedzieli, że jest coś wyjątkowego w tym „ziarnie z Oklahomy”, jak niektórzy go nazywali.


Mickey Mantle, lata 50. XX wieku. Zdjęcie autorstwa Boba Olena.

Mimo to, pomimo kontuzji i osłabionej wydajności, Mantle zdołał skompilować rekord, o którym większość profesjonalnych graczy może tylko pomarzyć.

Podczas swojej kariery z Yankees grał więcej meczów jako Yankee niż jakikolwiek inny gracz (2401), zdobył trzy nagrody Most Valuable Player (󈧼, 󈧽 i 󈨂). W 1956 roku wygrał Triple Crown w baseballu ze średnią 0,353 mrugnięcia, 52 osobami korzystającymi z domów i 130 RBI. W tym roku prowadził wszystkich głównych lig baseballowych we wszystkich trzech kategoriach. Kiedy przeszedł na emeryturę w 1969 roku, jego 536 home runów w karierze było wtedy trzecim najwyższym w historii, plasując się za jedynie Babe Ruthem (714) i Williem Maysem (587), a najwięcej w historii.


Mickey Mantle z amerykańskim senatorem Robertem F. Kennedym (D-NY) 18 września 1965 r., „Mickey Mantle Day”, kiedy Mantle rozegrał swój 2000. mecz. Zdjęcie, Martin Blumenthal, magazyn SPORT.

Rzeczywiście, z dwoma dobrymi nogami, Mickey Mantle mógł być dobrym zakładem, aby pobić jednosezonowy rekord Babe Ruth’ wynoszący 60 home runów i być może wcześniej niż w 1961 roku, kiedy zrobił to Roger Maris. Mantle mógł również skompilować łączną liczbę home runów w karierze bliższą, jeśli nie przekraczającą 600. Jego średnia mrugnięcia w karierze prawdopodobnie poprawiłaby się również o 0,300, z większą liczbą zdobytych runów i wyższymi RBI, a być może ze złotą rękawicą lub dwoma za walkę. Wszystkie spekulacje, oczywiście, i „co mogło być”. Jednak wielu jego wielbicieli życzyłoby sobie, żeby jasnowłosy dzieciak z Oklahomy miał trochę więcej szczęścia ze zdrowiem nóg.

Inne historie o Mickey Mantle na tej stronie to: “Mantle's Griffith Shot, kwiecień 1953” o domu potwora prowadzonym przez Mantle w starym parku Griffith Stadium w Waszyngtonie “Mickey Mantle Day, wrzesień 1965&# 8221, kiedy Mantle został uhonorowany za swoją karierę na Yankee Stadium i “Keeps on Ticking” z udziałem Mantle, między innymi, w reklamach zegarków Timex.

Historie o Babe Ruth, Jimmie Fox, Christy Mathewson, Honusie Wagnerze, Yogi Berrze i Sandy Koufax można również znaleźć na tej stronie. Poza tym dodatkowe historie można znaleźć na stronie kategorii “Roczniki Sportu”, w Archiwum lub na stronie głównej.

Dziękujemy za odwiedzenie — i jeśli podoba Ci się to, co tu widzisz, przekaż darowiznę, aby wesprzeć badania i pisanie w tej witrynie. Dziękuję Ci. – Jack Doyle.

Proszę Wesprzyj
ta strona internetowa

Data opublikowania: 18 czerwca 2008
Ostatnia aktualizacja: 2 września 2019
Komentarze do: [email protected]

Cytat artykułu:
Jack Doyle, “Mickey Mantle’s 535󈝿 września 1968”
PopHistoryDig.com, 18 czerwca 2008 r.

Źródła, linki i dodatkowe informacje


Mickey Mantle – tutaj w ciele młodego „greckiego boga” – schwytany przez magazyn Life podczas uroczystej sceny w szatni, październik 1952.


Okładka magazynu Life, 25 czerwca 1956 r.: „Niezwykły płaszcz Mickeya”, z historią w środku: „Cudowne Mocy: Mickey Mantle osiąga pełnoletność jako sługa”. Kliknij, aby skopiować.


Pokazany tu młody Mickey Mantle z żoną Merlyn i ich dwoma małymi chłopcami. Mieliby czterech synów.


Zdjęcie z magazynu Life z 1965 r. przedstawiające Mantle rzucającego hełm z frustracji – ale spójrz na te przedramiona!


Mickey Mantle na okładce magazynu Life, 30 lipca 1965, potem w wieku 33 lat i w 15. sezonie z NY Yankees. „Mantle’s Misery”, czytamy na okładce, „Stawia czoła fizycznemu bólowi i zanikającej karierze”. Kliknij, aby skopiować.


Mickey Mantle krzywi się z bólu podczas treningu mrugnięcia podczas wiosennego treningu, 1967.

Maury Allen, Wspomnienia Mick, Taylor Publishing: Dallas, Teksas, 1997, 183 s.

Davida Halberstama, Październik 1964, Villard Books, Nowy Jork, 1994, 380 s.

“Niezwykły płaszcz Mickeya,” zdjęcie na okładkę i historia: “Cudowne moce: Mickey Mantle osiąga pełnoletność jako sługa,” Życie, 25 czerwca 1956, s. 99-102, 105-107.

“Mickey Mantle: Moja kontuzja kolana w World Series z 1951 roku,” YouTube.com.

John R. McDermott, “Ostatnie innings of Greatness: Gra na kolanach i odwadze, Opończa znika po 14 wspaniałych latach,” Życie, 30 lipca 1965, s. 46-53.

Douglas Duncan, “Płaszcz’s łamie się i wasz” Popularna nauka, październik 1964, s.100-103.

Roger Kahn, “Remembering Mickey” (okładka), Wiadomości sportowe, 21 sierpnia 1995.

Shirley Povich, “płaszcz’s Huśtawka krytyków, panienko,” Washington Post, 19 czerwca 1995 r.

Notatka: Wiele z poniższych wiadomości wspomina o kontuzjach Mickeya Mantle'a w nagłówkach, podkreślając jego ciężkie czasy kontuzjami, które często wyłączały go z gry.

“Otul się Miss Finale w Bostonie i Yanks’ Gra tutaj jutro,” New York Times, poniedziałek, 26 maja 1952, Sport, s. 28.

“Płaszcz ponownie odrzucony do draftu Jankesi’ Zapolowy uznał za niezdolnego do pracy z powodu kontuzji kolana w 󈧷 Series,” New York Times, wtorek, 4 listopada 1952, Sport, s. 34.

Joseph M. Sheehan, “Mantle jest stracony dla Final Drive Skowron również odsunięty przez kontuzję doznał w piątek. . .,” New York Times, niedziela, 18 września 1955, Sport, s. 2.

John Drebinger, “Ford’s 5-uderzający zatrzymuje Boston, 7-1 Mantle Clouts 3-runowy Homer dla Jankesów przed opuszczeniem meczu z kontuzją nogi. . .,” New York Times, sobota, 21 kwietnia 1956, Sport, s. 12.

Dziekani McGowen, “Urazy płaszcza nie są poważne, ale on’ wyjdzie 2 lub 3 dni zwichniętych więzadeł kolanowych Kłopotliwy lekarz Yank Slugger zamawia nową ortezę Mickey’ All-Star rola w wątpliwość” New York Times, piątek, 6 lipca 1956, s. 24.

“Płaszcz hospitalizowany przez pięć dni w leczeniu szyny goleni,” New York Times, sobota, 7 września 1957, Sport, s. 27.

John Drebinger, “Odważni mają zdrowie i uderzają Yanks Face Series, z wątpliwościami co do płaszcza, Skowrona” New York Times, poniedziałek 30 września 1957, Sport, s. 49.

Louis Effrat, “Bombowcy mierzą się z perspektywą utraty płaszcza w konkursie piątej serii. Kontuzja barku Handicap dla płaszcza gwiazdy ’ Niezdolność do rzucania ze zwykłą siłą prowadzi do usunięcia w dziesiątej serii” New York Times, poniedziałek, 7 października 1957, s. 31.

Louis Effrat, “Płaszcz, aby pozostać poza otwieraczem World Series, chyba że jego stan poprawi się Yankee Slugger Słaby i w klubie bólu Lekarz mówi, że uważa, że ​​​​Płaszcz może grać, ale Houk też jest pewny siebie,”New York Times, wtorek, 3 października 1961, s. 47.

“Płaszcz’ Uraz uda powinien go zepchnąć na bok od 2 do 4 tygodni Star Center Fielder odpoczywa wygodnie, ale bombowce czują się niekomfortowo kontuzjowane Płaszcz od 2 do 4 tygodni,” New York Times, niedziela, 20 maja 1962, Sport, s.1.

“Płaszcz na ławce z kontuzją kolana Gwiazda Yankee nie’ nie wie kiedy może grać ponownie” New York Times, wtorek, 31 lipca 1962, Sport, s. 21.

Louis Effrat, “Mantle jest zmuszony do odejścia w trzecim kontuzji wciąż kuśtyka Star Bombowce Zdobądź 14 trafień 4 Hurlery Lopez Excels,” New York Times, sobota, 4 sierpnia 1962, Sport, P 13.

John Drebinger, “płaszcz jest ranny w zwycięskim asie Yank 6 do 1, odradza mięśnie w boku”New York Times, niedziela, 14 kwietnia 1963, Sport, s. 167.

Gordon S. White Jr., “Złamania płaszcza lewą nogą w zwycięstwie Yank w meczu Baltimore 4-3 zniszczonym przez kontuzjowaną gwiazdę’ Płaszcz wpada na ogrodzenie w pogoni za Wilgą Homer i odejdzie za miesiąc” New York Times, czwartek, 6 czerwca 1963, Sport, s. 56.

Leonard Koppett, “Płaszcz odsunięty na bok z kontuzją kolana Jankesi kłaniają się aniołom, gwiazda 5-0 może przegapić resztę sezonu Luźna chrząstka w płaszczu i #8217. Prawdopodobne następstwo urazu stopy w dniu 5 czerwca. New York Times, piątek, 26 lipca 1963, Sport, s. 17.

Leonard Koppett, “Nowa rola dla płaszcza? Pełny etat, gdy Pinch-Hitter jest wzywany za chory sługus Yankees,” New York Times, niedziela, 23 stycznia 1966, Sport, s. 182.

Leonard Koppett, “Płaszcz cierpi na naciągnięcie mięśnia po uderzeniu w swój 475. łuk Homera Yankees, 4-2 ranny płaszcz” New York Times, niedziela, 15 maja 1966, Sport, P.1.

Joseph M. Sheehan, “Mantle doznaje kontuzji lewej nogi, gdy Yankees zostaje pobity przez Red Sox,Slugger bombowca 5-2 jest ranny Ślizgający się kontuzja nie jest poważna, ale pierwszy Baseman opuści kilka meczów,” New York Times, czwartek, 23 marca 1967, Sport, s. 41.

“Płaszcz kończy 18-letnią, kontuzjowaną karierę baseballową,” New York Times, niedziela, 2 marca 1969, s.1.


Grafika przedstawiająca obrażenia Mickeya Mantle'a z: „Mantle's Breaks — and Yours”, Popular Science, październik 1964, s.100-103.

Zawartość

Mickey Mantle dołączył do Yankees w 1951. [5] Roger Maris dołączył do Yankees, stając się kolegą z drużyny Mickey Mantle w 1960, kiedy Kansas City Athletics wymienił Maris z Kent Hadley i Joe DeMaestri w zamian za Marva Throneberry, Norma Sieberna, Hanka Bauera i Don Larsen. [6] [7] Mantle grała w polu centralnym, podczas gdy Maris grała w polu prawym.

W sezonie 1960, Mantle prowadził w American League (AL) z 40 home runami, podczas gdy Maris zakończył z 39. [6] Maris prowadził AL z 112 runami wbitymi w (RBI) i .581 procentem spowolnienia. Miał również średnią 0,283 mrugnięcia, najwyższą w swojej karierze, i zdobył nagrodę Gold Glove Award. [6] Maris zdobyła w 1960 AL Most Valuable Player (MVP) Award [8] z 72% głosów, podczas gdy Mantle zajął drugie miejsce w głosowaniu, plasując się tuż za Maris z 71%. [9]

Na początku sezonu menedżer New York Yankees, Ralph Houk, postanowił zamienić Mantle i Maris w kolejności odbijania, mając Maris trzecią nietoperza i sprzątanie Mantle zamiast odwrotnie. [10] Jest to cytowane jako zaleta dla Marisa, ponieważ przeciwnicy niechętnie rzucali się wokół niego, ponieważ spowodowałoby to, że Mantle podszedłby do płyty, aby uderzyć. [10] W rezultacie miotacze dawali Marisowi lepsze rzuty do uderzenia z obawy przed chodzeniem z nim. [10] Początkowo zmiana kolejności odbijania wydawała się mieć niewielki wpływ na Maris, która w kwietniu trafiła tylko na jeden home run. [6] Jednak nabrał rozpędu w wyścigu home run w maju i czerwcu, pokonując odpowiednio 11 i 15 home runów. [6] Z drugiej strony, Mantle rozpoczął sezon mocny, zdobywając 14 home runów pod koniec maja i 11 homerów w czerwcu. [11] Pod koniec czerwca, stało się jasne, że obaj M&M Boys byli na dobrej drodze, aby rzucić wyzwanie rekordowi Babe Ruth w jednym sezonie z 1927 roku w home runie. [11] Jednak ich szanse na pobicie rekordu Ruth zostały poważnie uderzone 17 lipca, kiedy Ford Frick, komisarz Baseball, orzekł, że gracz będzie musiał trafić ponad 60 home runów w 154 meczach [b], aby pobić rekord Ruth. [10] [11] [12] Frick, który był dobrym przyjacielem Ruth i służył jako jego ghostwriter, [10] [11] dodał, że „znak rozpoznawczy” musiałby zostać dodany, gdyby rekord został pobity po 154 meczach . [11] [12]

Wraz z rosnącą presją związaną z nowo odkrytą potrzebą pobicia rekordu w limicie czasu, [10] Maris wyprzedziła Mantle 15 sierpnia po raz ostatni w tym roku i prowadził home run przez resztę sezonu. [11] Maris stał się wtedy pierwszym graczem w historii, który dołączył do 50 klubu home run pod koniec sierpnia. [6] Na początku września wyścig o rekord jednosezonowy był wciąż bardzo bliski, a Maris osiągnął 56 home runów do 53 Mantle. [10] Jednak Mantle został zmuszony do wycofania się z wyścigu po tym, jak uległ ropień w stawie biodrowym [12] spowodowany zastrzykiem, który miał wyleczyć go z grypy. [10] Chociaż większość fanów popierała Mantle [12] i głośno kibicowała przeciwko Maris [13] [14] [15], to ten ostatni gracz został teraz, aby pobić rekord Ruth w pojedynkę.

Maris rozegrało w sumie 58 u siebie, kiedy Yankees rozegrali swój 154. mecz w sezonie przeciwko Baltimore Orioles. [10] Dotarł do bazy tylko raz w meczu, a dwa razy zabrakło mu do ustanowienia nowego i uznanego rekordu w jednym sezonie home run. Jak na ironię, Maris osiągnął swój 60. home run w mniejszej liczbie występów na talerzu (684) niż Babe Ruth (689). [11] [12] To sprawiło, że rządy Fricka były bezsensowne, ponieważ rozegrane partie „mniej się liczą” niż liczba okazji przedstawionych pałkarzowi. [11] 1 października, ostatniego dnia sezonu, tylko 23 154 osoby były obecne na Yankee Stadium, aby zobaczyć, jak Maris pokonuje swój 61. mecz u siebie w sezonie przeciwko Tracy Stallard z Boston Red Sox. [6] Orzeczenia Fricka z lipca, w połączeniu z niechęcią Yankees do podkreślania tego wydarzenia, są wymieniane jako powody zaskakująco niskiej frekwencji. [6]

Sal Durante, człowiek, który złapał 61. piłkę domową Maris, zaproponował, że odda ją Maris. [6] Maris grzecznie odmówiła, a nawet zachęciła Durante do sprzedaży pamiątek, aby zarobić trochę pieniędzy. [6] Durante sprzedał piłkę za 5000 $ restauratorowi, który oddał piłkę Maris. Maris podarowała piłkę National Baseball Hall of Fame and Museum w 1973 roku. [16]

Mantle wrócił po kontuzji później w tym sezonie, co umożliwiło obu M&M Boys udział w World Series w 1961 roku. Chociaż średnie mrugnięcia Maris i Mantle w całej serii wynosiły zaledwie 0,105 [6] i 0,167, [17] Yankees byli w stanie pokonać Cincinnati Reds, [6] 4 gry do 1. [17] Maris zdobył nagrodę AL MVP drugi rok z rzędu. Punkty głosowania i procent głosów na M&M Boys były dokładnie takie same jak w 1960 roku, a Maris zdobyła 202 punkty do 198 punktów Mantle. [9]

Mantle został wybrany do Hall of Fame w 1974 roku w swoim pierwszym głosowaniu. [18] Z drugiej strony, Maris nigdy nie osiągnął 75% progu wymaganego do wprowadzenia do Hali i został wyeliminowany z przyszłego głosowania BBWAA w 1988 roku, jego 15. i ostatni raz w głosowaniu, gdzie zdobył 43,1% głosów ( najwyższy procent głosów, który otrzymał). [19] [20] Nevertheless, the Yankees honored both Mantle and Maris by retiring their numbers and presenting them with plaques that hang in Monument Park. [21] [22]

In 1991, thirty years after Maris hit 61 home runs, commissioner Fay Vincent ruled that there be only one single-season home run record and that any notation beside Maris' record (denoting that he hit 61 home runs in a 162-game season) be eliminated. [23] Maris died six years earlier in 1985. [24] Thus, he never knew the record was his.

During their record-breaking season of 1961, the M&M Boys became the only teammates to join the 50 home run club in the same season, hitting a combined 115 home runs to break the single-season record for home runs by a pair of teammates. [3] [4] This record was previously held by Yankee sluggers Babe Ruth and Lou Gehrig, who hit 60 and 47 home runs, respectively, in 1927. [4] In addition, Mantle and Maris combined to record 269 RBI. [4]

Contrary to popular belief, the M&M Boys were actually close friends and no hostility existed between the two of them. [6] [12] [25] The two shared an apartment in Queens with fellow outfielder Bob Cerv during the 1961 season [6] and when Mantle suffered an injury towards the end of the season, he openly rooted for Maris from his hospital bed in the latter's quest to break Ruth's single-season home run record. [12] [25] The stories of a feud developing between the M&M Boys during the 1961 season were inspired due to the media hype surrounding their quest to break Ruth's record. [6]

Mantle and Maris engaged in a business partnership. The two endorsed Mantle–Maris wear, a line of clothing apparel for men and boys. [26] They appeared in Safe at Home!, a movie released in April 1962. [27]

The M&M Boys are viewed as one of the greatest offensive pair of teammates in the history of the game. [4] Furthermore, the combined 115 home runs between the two during the 1961 season is considered a "bona fide untouchable" record. [4] This is due to the fact that the likelihood of two teammates performing exceptionally well in a season is "surprisingly rare." [4]

Klucz
Elected to the Baseball Hall of Fame
Yankee team leader
American League record
# Position in the lineup
AB At-bats
h Hits
HR Home runs
RBI Runs batted in
BA Batting average
OBP On-base percentage
SLG Slugging percentage
# Gracz Pozycja Games AB h HR RBI BA OBP SLG Ref
3 Roger Maris Right fielder 161 590 159 61 141 .269 .372 .620 [1]
4 Mickey Mantle Center fielder 153 514 163 54 128 .317 .448 .687 [2]

The movie 61* was directed by avid Yankees fan Billy Crystal and released in 2001, the 40th anniversary of Maris' record-breaking season. It recounts both Mantle (portrayed by Thomas Jane) and Maris' (depicted by Barry Pepper) journey during the 1961 season in their quest to break Babe Ruth's single-season home run record of 60. [28]

Kevin McReynolds and Carmelo Martínez, starting outfielders for the 1984 San Diego Padres, were dubbed the "M&M Boys" after the Yankees duo. [29] [30] [31] The Padres that season reached the World Series for the first time in the franchise's history, with McReynolds sharing the team lead with 20 home runs and Martinez adding 66 RBIs. [32]

The usage of the nickname has resurfaced and has been utilized by broadcasters, analysts, and the print media to refer to the Minnesota Twins 3 and 4 hitting tandem of Joe Mauer and Justin Morneau, [33] who won the American League MVP Award in 2009 and 2006, respectively. [8] Mauer's batting prowess (uncharacteristic of a catcher) earned him three batting championships (2006, 2008 and 2009) [34] and four Silver Slugger Awards (2006, 2008, 2009 and 2010), [35] while his stellar defense enabled him to win three consecutive Gold Glove Awards from 2008 to 2010. [36] This has been complemented with the power of Morneau, which has earned him a spot at the 2008 Home Run Derby (which he subsequently won) [37] and runner-up in the 2008 American League MVP voting. [38] The success of both Mauer and Morneau has begun to garner comparisons for the two teammates to the old Yankees tandem. However, Morneau has expressed some minor disdain for the term, feeling the comparison is being applied too soon. [39]

Victor Martinez and J. D. Martinez starting for the 2014 Detroit Tigers were dubbed the "M&M Boys" by Tigers broadcaster Rod Allen. [ wymagany cytat ]


MICKEY MANTLE INJURIES

Mickey Mantle hit 536 – many of them gargantuan – home runs in 18 seasons.

He drove in 1,509 runs. And scored 1,677 runs.

As great as Mantle was – as legendary as he remains – injuries robbed The Mick of a Ruthian standing in baseball’s history.

With bulging shoulders and arms and Popeye-like forearns, Mantle hardly looked the part of an injury-prone player. As teammate Jerry Coleman once observed, The Mick had “the body of a god. Only Mantle’s legs were mortal.”

As a youth, Mantle suffered from a form of infantile paralysis that weakened his legs.

In 1947, four years before his freshman season with the Yanks, Mantle was diagnosed with Osteomyelitis – an acute or chronic, and extremely painful, bone infection of his ankle and shin.

Then, in Game 2 of the 1951 World Series, the rookie Mantle – playing right field in deference to Joe DiMaggio in center – took off after a fly ball off the bat of fellow rookie Willie Mays of the Giants, caught one of his spikes in a drainpipe covering, and ripped up his right knee.

He would never play another pain-free game.

There were pulled muscles and sprains, fractures and abscesses. He even had a tonsillectomy in 1956.

The frequent surgeries robbed him of his blazing speed. Mantle legged 49 triples in his first seven years in the majors – and just 23 in his last 11. He stole 124 bases before the age 30, and just 29 bases until his retirement at 36.

But he never stopped hitting. Indeed, his Triple Crown year and his 54 HR season came well after his legs failed him. And he remains the Yanks’ career leader in games-played with 2,401.

“He is,” manager Casey Stengel once marveled, “the best one-legged player I ever saw play the game.”


Udział All sharing options for: Mickey Mantle’s Pyrrhic career: Winning the battle but losing the WAR

JAWS (Jaffe WAR Score system), as explained by Baseball Reference, is a career-rating metric derived from, “…their career WAR averaged with their 7-year peak WAR.” This metric is particularly useful for evaluating Hall of Fame candidates from a historical perspective by enabling the game’s brightest stars to rise above the more ubiquitous, steady workmen. While WAR does an excellent job of telling you exactly how valuable a player was over the course of his career, averaging it against his WAR7 weights the number towards his peak performance.

Roger Maris’ Hall of Fame candidacy is a non-conversation from a WAR perspective, but he did post 14.4 WAR over a two-year stretch. While even that, along with his long-held home run record might not be enough to vault him into the hall, it’s a clear demonstration that some players reach a level of greatness that few players, even those enshrined in the Hall, never even sniff. When Maris was in the midst of his peak, posting back-to-back MVPs in 1960 and ’61, his inferred rival and greatest slugging teammate, Mickey Mantle, was putting up arguably even better statistics, and was at the tail end of one of the greatest multi-year offensive tirades of any batter in the history of baseball.

Though he put up an obscene 110.2 career WAR, great enough for 21st all-time, Mickey Mantle’s dominance was particularly pronounced during the ten-year stretch between 1952 and 1961. During those years, he compiled 83.2 WAR, or 75.5% of his total WAR in just 55.5% of his 18-year career. Before his declining defense began to eat up his superior offense, Mickey Mantle amassed a few of the greatest seasons in baseball history, including the 14th, 17th, and 36th all-time greatest seasons by WAR. During the aforementioned decade, he posted a cumulative OPS and OPS+ of 1.017 and 179 while batting over .300, recording over 1600 hits, slugging over 300 homers, and clubbing nearly 1000 RBI.

Surely, a decade like this must be among the greatest in baseball history. However, I wanted to know if it was the very best. Without a WAR10 metric to rely on, I had to start with WAR7 and extrapolate outwards.

Here’s where Mantle’s seven-year stretch ranked on the all-time WAR7 leaderboard:

Mantle jumps from 21st to tenth when looking at players’ seven best seasons as opposed to their entire career, but could he take another leap into the game’s ultimate tier when considering the game’s greatest ten-season stretches? Though he certainly couldn’t pass the Babe, as his 84.8 WAR in seven years topped even Mantle’s ten-year mark, spots two through nine remained up for grabs.

Theoretically, someone ranked below Mickey Mantle in WAR7 could jump him in WAR10. To pass the Mick in WAR10, that player would have to have accumulated more than the 18.5 WAR Mickey added in his three additional years, a huge obstacle to jump for someone already ranked behind him in WAR7. However unlikely that is, there’s no way for me to definitively prove that didn’t happen without counting out every WAR10 on the nearby WAR7 leaderboards, or developing my own WAR10 database and algorithm, two activities beyond my grasp at this very moment. Moving forwards under the presumption that Mickey’s only contention comes from above, let’s see how many spots he can rise:

(1900-1909) Honus Wagner’s 65.3 WAR7 increases to an 85.8 over ten years, just eclipsing Mickey’s mark of 84.8. However, as a shortstop in the dead-ball era, a sizable portion of Wagner’s value was derived from his defense, whereas Mantle never posted more than 1.1 dWAR, and ended up finishing his career nearly ten wins in the red. With the defensive edge, Wagner maintained his WAR advantage over Mantle despite his slight oWAR deficit.

(2011-2020) Having played just eight years in the bigs in addition to a pre-rookie campaign and a pandemic shortened season, Mike Trout is at an unfair disadvantage, but nonetheless falls about ten wins short of Mantle’s mark (74.6 WAR10). However unfair, Mantle eclipses Trout on this list.

(1939-1951) Ted Williams’ ten best consecutive seasons, even when allowing for the gap between ’42 and ’46 due to WWII, amounts to 82.6 WAR, also shy of Mantle’s total. Williams’ oWAR actually edges Mantle’s, but was even worse on defense, leading to the overall deficit. Mantle leapfrogs Williams, gaining more ground on the WAR10 board.

(1927-1936) Despite his defensive disadvantage, being a first baseman, Gehrig’s gargantuan offensive output carried him to a 90.9 WAR10, holding off Mantle by a full high-level All-Star season’s worth of production.

(1909-1918) Ty Cobb’s ten best consecutive seasons, like Mantle, contained three years of double-digit WAR, leading to a slightly superior mark (87.8 WAR). During those years, he led the American League in batting average in each season except one, when Tris Speaker’s .386 outpaced his own obscene .370 average.

(1995-2004) While he had two distinct peaks, at first in Pittsburgh and then towards the tail-end of his career as a Giant, Barry Bonds’ best consecutive ten years all came in the orange and black, leading to an 88.4 WAR10. Barry holds off Mantle in the ten-year department, but also posted one of the greatest four-year stretches in baseball history between 2001 and 2004, when he accumulated 43.4 WAR, more than all but 38 left fielders in the history of baseball.

(1957-1966) Willie Mays just barely skims past Mickey’s oWAR mark by less than a win, but blows him out of the water on defense, as arguably the greatest defender at the same position in the history of the game. In total, Willie’s 96.9 WAR10 dwarfs any modern player’s best ten seasons on this list.

(1920-1929) Rogers Hornsby’s decade of excellence led to 93.5 WAR, again outpacing Mickey’s mark. During Hornsby’s decade of dominance, he led the National League in OPS in every season minus one.

(1919-1928) The greatest batter of all time, Babe Ruth, posted 103.4 WAR in his best ten seasons. Despite posting just 3.5 WAR during an injury-shortened 1925, Ruth more than made up for it by finishing seven of his ten seasons with greater than ten WAR, including the preposterous 14.1 he posted in 1923. Sorry Mickey, this one was over before it even started.

The final WAR10 leaderboard of selected contenders looks like this:

Due to defensive deficiencies too great to overcome anyone above him in the prior ranking without wartime service (Williams) or lacking service time (Trout), Mickey Mantle climbed just two spots from tenth to eighth between the WAR7 and WAR 10 leaderboards. Though his hitting actually improved beyond the end of his best decade, his fielding, along with his general health, rapidly declined. With a predilection for copious drinking, it’s anybody’s best guess as to what Mantle could have maintained for even longer had his off-the-field habits not unnaturally shortened his peak.

While I expected a bigger jump from Mantle’s best ten, my biggest takeaway from this list, aside from Babe Ruth’s predictably comic offensive statistics, is Willie Mays’ complete dominance over anyone remotely near his era of play. The only more recent player on the list, Mike Trout, has already fallen short of Mays on either side of the ball, and has already fallen off towards average on defense while Mays was a positive contributor on defense until his age-38 season.

Mays didn’t lead the league in any one category as often as some of his all-time great peers like even Mantle, Williams, Hornsby, or Cobb, but he finished in the top-six of MVP voting in 11 out of his 12 best consecutive seasons, and finished four straight seasons with at least 10.5 WAR. With variance being such an essential piece of the pie that is baseball, true greatness is the ability to outperform any regression with unwavering elite performance, something Mays was able to do better than any of the ten men I examined, including Mantle.


Yankees History: Mickey Mantle an American Icon and Hero

This August will mark 25 years since Mickey Mantle passed away. Those who never got to see him play and are unaware of his achievements on the diamond will be surprised to find out just how terrific a baseball player he was.

Before we delve into Mickey Mantle’s record and baseball career, here is some background information on the Yankees legend.

Mantle’s early years

Mantle was born in 1931 in Spavinaw, Oklahoma and moved to Commerce, Oklahoma as a young child. When he was a little boy, his father and grandfather forced him to bat righthanded and lefthanded depending on which one of them was pitching the ball to him in the backyard. As a consequence, he became a natural switch hitter at a very early age.

Although his main passion was baseball (he grew up rooting for the St. Louis Cardinals), the Commerce Comet was an all-around athlete in high school, playing football, basketball, and baseball. He excelled at football, and he received a scholarship from the University of Oklahoma to play halfback. However, he was seriously injured in his left shin during his sophomore year and said adios to football.

The Mick played in the minor leagues between 1948 and 1950. He initially played shortstop for the Yanks’ Class-D Independence Yankees team. During a bad slump, he called his dad to tell him he wanted to quit baseball and go home. His father immediately jumped in his car, drove to Independence, Kansas, and convinced his son to hang in there and keep playing, which he did.

He hit his first professional home run well over the center-field fence in June 1949, which was 460 feet from home plate. He was only 17 years old at the time. Those attending the minor league game were astonished to witness so much power from such a young player.

In 1950 the Mick was promoted to the Class-C Joplin Miners of the Western Association. While he hit extremely well for both power (26 home runs) and average (.383) and drove in 136 runs, he had difficulty playing shortstop.

After an outstanding spring training, Yankees manager Casey Stengel immediately promoted him to the majors and put him in right field. Catcher Bill Dickey said the Mick was “the greatest prospect I’ve seen in my time, and I go back quite a ways.” Stengel remarked, “He’s got more natural power from both sides than anybody I ever saw.”

Once again, the Mick hit a slump and was sent down to the minors. His slump continued, and he quickly grew frustrated. He once again called his dad and said he wanted to quit baseball and go home.

And once again his father jumped in his car and drove up to Kansas City to talk to his son. He told his son that he was a coward after he arrived. He also told him that if he wasn’t going to play baseball, he would have to come home and work in the mines like his dad. Presented with that alternative, Mantle decided to be patient and give baseball another chance.


The Legend of Mickey Mantle

History professors Roberts and Smith recently co-authored A Season in the Sun: The Rise of Mickey Mantle (Basic Books), from which this essay is adapted. The book traces Mantle's ascendance as an icon of the 1950s and baseball's place in American culture.

Mickey Mantle on the cover of Sports Illustrated.

Look at the determination on Mickey Mantle’s face—the resolve in his fierce blue eyes, his flexed jaw, and the hardness around his mouth. Look at the power—the prizefighter’s cheekbones, the bull’s neck, and the hint of a slugger’s shoulders. Is it the face of weakness, the look of a man fragile enough to crack into a million pieces?

Mantle’s chiseled physique looked like the ideal body of a power hitter, a creation of Michelangelo sculpted out of marble. Wonderstruck by his muscled, compact frame, sportswriters and teammates tried not to stare when he ambled through the locker room, nearly naked, wearing only a towel, his perfectly V-shaped torso, barreled chest, hard stomach, and wide back on display. Built like a lead miner, with broad, sloping shoulders, bulging biceps, and Popeye forearms, Mantle was, in baseball parlance, country strong.

Hy Peskin’s 1956 Sports Illustrated cover photo reveals the intensity and rugged strength of baseball’s most famous player. In that season—branded the “Year of the Slugger” by the magazine—his career held only great possibilities baseball immortality itself was within his reach. His physical gifts—power, speed, and agility—made it seem like there were no limits to what he could do on a baseball field.

Yet, for all of his attributes, Mantle’s biographers have emphasized his overriding weakness. Too often they have presented his life as seen darkly through a rearview mirror, interpreting many events during his baseball career as a way station along the road to alcoholism. “Mickey Mantle’s life was spent waiting for a death that seemed just around the corner,” biographer David Falkner wrote. Similarly, in her fine biography, Jane Leavy observed, “Mantle fit the classical definition of a tragic hero.”

The Colorado History Center recently displayed the "Holy Grail" of baseball cards, a 1952 Topps Mickey Mantle valued at more than $10 million, as part of a baseball memorabilia exhibit in Denver.

By the summer of 1995, alcohol-induced cirrhosis of the liver, hepatitis C, and cancer had left him a shell of the man he had been in the 1950s, when, strong and tanned, he had graced the cover of American magazines and thrilled baseball fans on the diamond. Only later would his heavy drinking define the arc of his life.

This focus ignores much of the joy of his life—the joy he discovered in the game and the joy spectators experienced watching him play. To fully understand the man, his impact on baseball, and what he meant to America, it is necessary to look at his life as he lived it, not as a study in retrospection. That means returning Mantle to the 1950s, when he became the most celebrated athlete in the country and reigned as the king of the National Pastime.

In 1956, only injuries stood between Mickey Mantle and greatness. The Mantle the fans knew—the one they saw at Yankee Stadium, watched on television, and read about in Sports Illustrated—was not a drunk. He was a latter-day legend. In the lore of Mickey Mantle, it is an often-told tale. As well it should be. It’s a story of two of the greatest players—and arguably the two most iconic—of the early post–World War II era, set against the backdrop of the excitement and pageantry of a Subway Series between the New York Yankees and the Brooklyn Dodgers, at a time when baseball was still the king of all American sports. It is fitting that virtually every book on Mantle pays homage to “the play.”

Before the 1952 World Series, Yankees manager Casey Stengel cornered his young center fielder for a lecture on the wily habits of Dodgers star Jackie Robinson. Jackie, Stengel explained, was the most aggressive base runner in the game. He was known for stretching a single into a double or blazing around second to turn a double into a triple. In a primal sense, he challenged the manhood of outfielders, calling into question whether they had the talent and the nerve to throw him out. Mickey listened, knowing he had the arm. But the nerve . . . that was another matter.

In the eighth inning of Game Three, with the Dodgers leading the Yankees 2–1, Robinson ripped a low line drive into center field. Charging down the first base line, he reached full speed in three strides. Rounding first, his spikes kicking dust, he challenged Mantle, who fielded the ball on one hop. Suddenly the game became a chess match, a test of wits between the young outfielder and an experienced, daring base runner.

Mickey Mantle poses for a photo circa 1951. Photo Courtesy of Wikimedia

Holding the ball shoulder high, Mantle eyed Robinson, who had slowed to a dance between first and second. Mickey cocked his arm as if he were going to fire it toward first, daring Jackie to make a move. Robinson hesitated, then streaked toward second. Mantle had conned him into running for the extra base and then threw him out by what seemed like half a city block. When it was over Jackie smiled and tipped his cap. Mickey grinned. He had outsmarted the great Jackie Robinson.

On the game’s greatest stage, Mantle demonstrated that he had the intelligence, instincts, and ability to make “the play.” No wonder he recalled it as one of his most treasured memories. No wonder his biographers and a legion of sportswriters have fondly recounted the episode. Some consider it one of his greatest World Series plays. As much as his tape-measure home runs, it signaled the arrival of Mickey Mantle, the Wonder Boy of the 1950s.

It’s a marvelous story. There is only one small problem with the tale. To się nigdy nie zdarzyło. Mickey did not bait and trap Jackie. Robinson did not attempt to reach second. In fact, he advanced to third base on a single by Roy Campanella and then scored on a hit by Andy Pafko. The Dodgers won the game and took a 2–1 lead in the series. Anyone reading the New York newspapers the next day on October 4, 1952, would have seen it recorded that Robinson crossed home plate. The following spring, writing a magazine profile of Mantle, Milton Gross, an eyewitness reporter, noted that after Robinson hit the ball into center field and rounded first base, he “stopped, stumbled, got to his feet again, and then scrambled back to first.”

The significance of “the play” is not that it didn’t happen but that it is remembered as if it did. Years later, Mantle confidently recalled throwing out Robinson. “I’ll never forget it,” he said. Perhaps Mickey confused the play with a similar one in another game. But a close inspection of every Yankees and Dodgers World Series contest that Mantle and Robinson played in 1952, 1953, 1955, and 1956 reveals that Mickey never threw Jackie out at second. It turns out that Mantle was an indifferent student of his own career. In that regard he was like his teammate Yogi Berra, who once commented, “I never said most of the things I said.”

Journalists and biographers have retold Mickey’s tale, perpetuating a mythology that started with his own hazy memories. Discerning the truth of Mickey’s world, especially during the 1950s, demands casting a skeptical eye on his many ghostwritten autobiographies and the popular reminiscences of the era. According to the conventional baseball narrative, Mantle played during a more innocent time. After he died in 1995, Sports Illustrated’s Richard Hoffer wrote, “Mantle was the last great player on the last great team in the last great country, a postwar civilization that was booming and confident, not a trouble in the world.” In the introduction to Mantle’s memoir of the 1956 season, coauthor Phil Pepe wrote of the era that it was “a wonderful time in this country when everyday life was much less complicated.”

Yet romanticizing Mantle’s place in the “golden age” of baseball and the “happy days” of the 1950s distorts reality. Only when we ask how the Cold War and the culture of New York shaped American attitudes toward Mantle can we begin to understand why baseball needed a hero like him. In the making of Mickey Mantle, context was as important as his outsized talent.

With the help of the very best sportswriters in New York—the capital of baseball—he emerged as an American icon. In the decade after World War II, when New York’s three major league teams dominated baseball, the city was still very much a newspaper town. The papers connected baseball fans to Mantle throughout the day. Drinking their morning coffee, sports fans read Arthur Daley and Gay Talese at the Times or Red Smith of the Herald-Tribune the Daily News’s Dick Young and the Daily Mirror’s Walter Winchell entertained readers on their subway rides to work the Post’s great columnists, Jimmy Cannon and Milton Gross, absorbed their attention during the ride home and Frank Graham at the Journal-American or Dan Daniel of the World-Telegram and Sun helped them relax after dinner, offering the latest gossip and baseball news. The most influential New York scribes shaped Mickey’s popular image through their writing in Sports Illustrated, Sport, The Sporting News, Baseball Digest, Saturday Evening Post, Newsweek, Time, and Look. In 1956 Mickey Mantle became baseball’s cover boy, publicized and photographed from one coast to another.

Yet the writers did more than report feats they fabricated baseball’s myths and produced American heroes. “Most mythology,” David Halberstam wrote, “is manufactured in New York about American virtues thus the mythologists are from New York, but the mythologized are preferably from Commerce, Oklahoma, or”—in the case of Joe DiMaggio, the son of Italian immigrants—“Fisherman’s Wharf.”

If Mickey Mantle had not existed, sportswriters and Yankees publicists would have invented him. And in a quite literal sense, they forged the Mickey Mantle Americans adored. Since 1920 sportswriters had helped create New York baseball legends. They transformed George Herman Ruth, a loud, boorish man, into the Babe, a jovial idol who loved children, candy, and soda pop as much as he did hitting home runs. They turned a distant, laconic DiMaggio into the incomparable Yankee Clipper, a reserved, classy paragon of excellence. They made Lou Gehrig, the reclusive son of German immigrants, into “the Pride of the Yankees,” a sentimental favorite who battled a debilitating and ultimately terminal disease with unmatched and unwavering courage.

Mickey Mantle signs the baseball card of an adoring fan, Preston Mesarvey, in Marietta, Georgia in 1988. Photo Courtesy of Preston Mesarvey

The Yankees and their supporters in the press promoted baseball stars because New Yorkers demanded excellence from the team that embodied the city’s competitive values. In 1968, Mantle’s final season, historian Bruce Catton recognized as much, writing, “The Yankees perfectly represented what might be called the New York Idea, which held that New York had and was the best of everything. No matter what line of work a man was in—finance, industry, communications, the arts, sports, or fashion—he was not really in unless he was in New York. New York made the pace it led the way, and everybody else had
to follow and like it.”

Mickey Mantle, the ball player from rural Oklahoma, was next in the assembly line of New York creations. It was all planned from his first glorious spring training camp when he began knocking the ball prodigious distances. That was in 1951, but his anointment was premature.

Over the next four seasons, he struggled to fulfill the expectations thrust upon him by the city’s hero makers. Instead of a wunderkind, he was an enigma. Fans questioned his character and determination. Then, in 1956, it all came together. After years of disappointments, frustration, and a variety of injuries, in 1956 he confirmed his greatness. It was his best season ever. He performed magnificently, pounding tape-measure home runs into the bleachers of Yankee Stadium, making crucial plays during the World Series, and winning the Triple Crown, a rare achievement that marked his ascendance as the best player in the game.

That season Mantle joined Ty Cobb, Rogers Hornsby, Lou Gehrig, and Ted Williams as the only players who had led both leagues in home runs, batting average, and runs batted in (RBIs) in a single season. During their Hall of Fame careers Babe Ruth, Joe DiMaggio, Stan Musial, and Willie Mays failed to qualify for this elite club. This shortlist represents something more significant than the answer to a trivia question. The Triple Crown is at the very heart of baseball’s hold on America. A testament of his greatness, Mantle’s statistical feat garnered his permanent place in history. More than other sports, baseball, Halberstam observed, depends on statistics because they give meaning to the game’s mythology. A player’s “performance is not fulfilling enough,” he wrote. “It must be shown in quantified heroics, records to be set and broken, new myths and heroes to replace the old.”

And in 1956 Mantle stepped out of the shadows of Ruth, Gehrig, and DiMaggio. For the first time in his career, the sun-bathed stage of Yankee Stadium truly belonged to him. There may have been a player who had a year close to Mickey Mantle’s perfect season, but none had a more euphonious name or better looks or was so well suited for the television age. He was unlike any other baseball star in America, the realization of Bernard Malamud’s protagonist in The Natural, a blue-eyed, blond-haired boy from the heartland whose raw power and mythical purity made him a hero.

Of course, there were always two Mickey Mantles—the man and the image—and New York’s celebrity-making culture shaped and eventually eroded both.


Obejrzyj wideo: Babe RUTH Vs Lou GEHRIG Batting Practice In Full COLOR (Może 2022).


Uwagi:

  1. Mark

    Thanks for your help in this matter, I would also like something you can help?

  2. Perryn

    Bravo, jakie słowa ..., godna podziwu myśl

  3. Meshicage

    Dzięki za cenne informacje. Skorzystałem z tego.

  4. Morn

    Zdarza się.

  5. Attis

    Dołączam się. To było i ze mną. Omówmy to pytanie.



Napisać wiadomość