Podcasty historyczne

Cywilizacje w Amerykach - Historia

Cywilizacje w Amerykach - Historia

Podczas gdy cywilizacje powstawały na Bliskim Wschodzie iw Azji, w różnych częściach Ameryki Południowej i Środkowej rozwijały się także cywilizacje bogate. Eksperci teoretyzują, że ponad 10 000 lat temu pierwsi imigranci do Ameryki Północnej i Południowej przybyli przez most lądowy z Azji. Cztery największe cywilizacje założyli Chavi, May, Olmekowie i Teotihucanowie


PIERWSI AMERYKANIE: OLMEC

Mezoameryka to obszar geograficzny rozciągający się od północy Panamy po pustynię środkowego Meksyku. Choć odznacza się dużą różnorodnością topograficzną, językową i kulturową, region ten był kolebką wielu cywilizacji o podobnych cechach. Mezoamerykanie byli politeistami, ich bogowie posiadali zarówno męskie, jak i żeńskie cechy i żądali krwawych ofiar od wrogów wziętych w bitwie lub rytualnego upuszczania krwi. Podstawą ich diety była kukurydza, udomowiona do 5000 roku p.n.e. Opracowali system matematyczny, zbudowali ogromne gmachy i opracowali kalendarz, który dokładnie przewidywał zaćmienia i przesilenia, a kapłani-astronomowie używali go do kierowania sadzeniem i zbiorem plonów. Co najważniejsze dla naszej wiedzy o tych ludach, stworzyli jedyny znany język pisany na półkuli zachodniej, naukowcy poczynili znaczne postępy w interpretacji inskrypcji na swoich świątyniach i piramidach. Chociaż obszar ten nie miał nadrzędnej struktury politycznej, handel na duże odległości pomógł rozpowszechnić kulturę. Podstawą handlu była broń wykonana z obsydianu, biżuteria wykonana z jadeitu, pióra wplatane w ubrania i ozdoby oraz ziarna kakaowca, które były ubijane w napój czekoladowy. Matką kultur mezoamerykańskich była cywilizacja Olmeków.

Rozwijając się wzdłuż gorącego wybrzeża Zatoki Meksykańskiej od około 1200 do około 400 pne, Olmekowie wyprodukowali wiele ważnych dzieł sztuki, architektury, ceramiki i rzeźby. Najbardziej rozpoznawalne są ich gigantyczne rzeźby głowy i piramida w La Venta. Olmekowie zbudowali akwedukty do transportu wody do swoich miast i nawadniania ich pól. Uprawiali kukurydzę, dynię, fasolę i pomidory. Hodowali także małe udomowione psy, które wraz z rybami dostarczały im białka. Chociaż nikt nie wie, co stało się z Olmekami po około 400 roku p.n.e., po części dlatego, że dżungla odzyskała wiele z ich miast, ich kultura była podstawą, na której zbudowali Majowie i Aztekowie. To Olmekowie czcili boga deszczu, boga kukurydzy i pierzastego węża, tak ważnego w przyszłych panteonach Azteków (którzy nazywali go Quetzalcoatl) i Majów (dla których był Kukulkanem). Olmekowie rozwinęli również system handlu w całej Mezoameryce, dając początek elitarnej klasie.

Olmekowie rzeźbili głowy z gigantycznych głazów, które miały od czterech do jedenastu stóp wysokości i mogły ważyć do pięćdziesięciu ton. Wszystkie te postacie mają płaskie nosy, lekko skrzyżowane oczy i duże usta. Te cechy fizyczne można dziś zaobserwować u niektórych rdzennych mieszkańców tego obszaru.


Główny artykuł

Obszary kultury

Ponieważ Ameryka Północna nie doświadczyła powstania i upadku imperiów, Essential Humanities nie badają historii tego regionu w sposób linearny, dostępne są podsumowania dla każdego z dziesięciu rdzennych obszarów kulturowych Ameryki Północnej . „Obszar kulturowy” to region, którego ludność charakteryzuje się odrębną kulturą (np. metody utrzymania, narzędzia, wierzenia religijne), chociaż na danym obszarze kulturowym można znaleźć wiele unikalnych grup kulturowych, grupy te łączy szerokie cechy wspólne (tak jak współczesne Stany Zjednoczone łączy wspólna kultura amerykańska, mimo że naród może być podzielony na wiele subkultur). Ponieważ kultura jest pod wpływem geografii i klimatu, obszary kultury często wyróżniają się środowiska naturalne (patrz Klimaty i biomy).

Cztery z rdzennych obszarów kulturowych Ameryki Północnej osiedliły się rolniczy życie, podczas gdy pozostałe sześć zachowało łowca-zbieracz styl życia. Strefę łowców-zbieraczy można podzielić na regiony ubogie w żywność (Arktyka, Subarctic, Plateau, Great Basin), gdzie utrzymanie się przy życiu było nieustannym wyzwaniem, oraz wybrzeże obfitujące w żywność (Kalifornia, Wybrzeże Północno-Zachodnie), gdzie utrzymanie się przy życiu było stosunkowo łatwe .

Rdzenne obszary kultury Ameryki Północnej
życie rolnicze Lasy Północno-Wschodnie
Lasy Południowo-Wschodnie
Równiny
Południowy zachód
życie łowcy-zbieracza regiony ubogie w żywność Arktyczny
Subarktyka
Płaskowyż
Duża kotlina
regiony bogate w żywność Kalifornia
Północno-Zachodnie Wybrzeże

Najsurowszym obszarem kulturowym jest Arktyka, królestwo tundry zamieszkałe przez Eskimosi (w Arktyce Kanadyjskiej, Alaski i wschodniej Syberii) i Aleutów (znacznie mniejsza grupa w Arktyce Alaski). Rodzina języków eskimoskich ma dwie główne gałęzie: Inuit i Yupik. Eskimosi mieszkają na Grenlandii i Arktyce, podczas gdy Yupik na Alasce i wschodniej Syberii. (W Kanadzie i Grenlandii termin „Eskimo” jest często uważany za obraźliwy „Eskimos” jest używany zamiast tego.) 15

Podczas zimaLudy Arktyki tradycyjnie zamieszkiwały kopuły ze śniegu lub ziemi, żywiąc się rybami i ssakami morskimi. w lato, przenieśli się w głąb lądu, by polować na karibu (które latem wędrowały na północ w celu wypasu) i mieszkali w namiotach ze skóry. Zarówno psie zaprzęgi, jak i kajak (łódź ze skórą zwierząt) były niezbędne do życia w Arktyce. 2,3,15

Region kultury subarktycznej, obejmujący głównie Las iglasty, obejmuje większość Alaski i Kanady. Ludy subarktyczne polowały na różne zwierzęta (zwłaszcza na karibu, czyli renifery) i łowiły ryby zimą, wielu poruszało się po zamarzniętym krajobrazie na rakietach śnieżnych i sankach. 15 Większość Cree oraz Atabaskana narody pochodzą z regionu subarktycznego.

Pozostałe dwa obszary kultury łowiecko-zbierackiej, ubogie w żywność, są ograniczone przez góry: Góry Skaliste na wschodzie, mniejsze pasma na zachodzie. The Great Basin jest bardziej surowy z tych dwóch, będąc głównie pustynnym, jego rdzenni mieszkańcy (w tym ludy Washoe i Ute) żyli na nasionach, orzechach i małych zwierzętach. Region Plateau na północy (dom dla ludów Okanagan, Flathead i Yakama) był bardziej wyrozumiały, zawierający łąki i lasy oprócz pustyni, a także dwie główne rzeki (Fraser i Columbia), które zapewniały skromne połowy łososia. 15

Życie w dwóch obfitujących w żywność regionach łowiecko-zbierackich było zupełnie inne. W kalifornijskim obszarze kulturowym (mieszanka lasów, łąk i pustyni) było dużo roślin jadalnych, dziczyzny i owoców morza. To pozwoliło małe wioski rozkwitać, pomimo braku rolnictwa. Powszechną podstawą był chleb żołędziowy, przygotowywany przez mielenie żołędzi na miazgę i ekstrahowanie ich trucizny przed pieczeniem. 15 Pomo i Wappo to dwa dobrze znane ludy Kalifornii.

Na zalesionym północno-zachodnim wybrzeżu żywność (zwłaszcza łosoś) była przytłaczająco obfita. Dzięki temu ludy północno-zachodnie (w tym Tlingit, Haida i Chinook) mogły się rozwijać w duże wioskii stać się jedynym na świecie wysoce rozwarstwionym społeczeństwem łowiecko-zbierackim (w tym niewolników, zwykłych ludzi i wielu poziomów szlachty). W centrum kultury północno-zachodniej znajdowały się morskie kajaki cedrowe i fantastyczny styl rzeźbienia w drewnie, najbardziej znany w postaci totemów (patrz Sztuka Ameryki Północnej). 1,15

Pozostałe cztery obszary kulturowe Ameryki Północnej przekształciły się w osiedlone życie rolnicze (choć niekoniecznie powszechnie, niektóre ludy na tych obszarach zachowały życie łowiecko-zbierackie). Wielkość populacji osad była zróżnicowana, przy czym drugie co do wielkości wioski powstawały na południowym zachodzie, a największe w południowo-wschodnich lasach.

W południowo-zachodnim regionie (głównie pustynnym) rozwijały się osady rolnicze rzeki, zwłaszcza Kolorado i Rio Grande. Podobnie jak inne społeczności rolnicze na pustyni (np. Egipt), plemiona południowo-zachodnie zbudowały sieci kanały nawadniające pomnożyć grunty orne. 1,15 ludy południowo-zachodnie obejmują Apaczów, Pueblo i Navajo.

Ludy regionu równin (który obejmuje centralne Stany Zjednoczone i południową część „prowincji preriowych”) Kanady słyną z ubrań z bawolej skóry i wyszukanych nakryć głowy z piór. Do XVIII wieku żyli osiadłym życiem rolniczym uzupełnionym polowaniem na bizony. Życie na równinach zmieniło się dramatycznie wraz z pojawieniem się konie (od kolonii hiszpańskich na południu), co doprowadziło wielu do porzucenia rolnictwa na rzecz koczowniczego życia polegającego na polowaniu konnym. Niektóre ludy Wielkiego Basenu i Płaskowyżu również zostały wciągnięte do nomadyzmu równin. 1,15 ludy Równin obejmują Czarną Stopę, Siuksów i Komanczów.

Wschodnie Stany Zjednoczone (i skrawek południowo-wschodniej Kanady), pokryte głównie lasami liściastymi, znane są jako region Eastern Woodlands. 1 (Termin ten obejmuje zarówno obszary kulturowe lasów północno-wschodnich, jak i południowo-wschodnich). W starożytności i średniowieczu różne kultury tego regionu wznosiły duże gliniane kopce, w tym kopce stożkowe, z płaskim wierzchołkiem i w kształcie linii. 26 Niektóre kopce wzniesiono nad miejscami pochówku, podczas gdy inne służyły jako platformy dla wielkich budowli. 27

Region Eastern Woodlands jest zazwyczaj podzielony na północ i południe. Północna część, znana jako Northeast Woodlands, była domem dla stosunkowo niewielkich osad rolniczych. Charakterystyczne dla tego regionu są ubrania ze skóry jelenia, kajaki z kory brzozowej, wigwamy i długie domy. 15 Irokezi, Ojibwe i Algonquin są rdzennymi mieszkańcami Lasów Północno-Wschodnich.

Lasy Południowo-Wschodnie dały początek największym osadom przedkolonialnej Ameryki Północnej. Typowa wieś południowo-wschodnia składała się z centrum miasta (w którym mieszkała szlachta) otoczonego farmami (gdzie mieszkała i pracowała większość plebsu), często wieś była usiana kopcami, które służyły jako platformy dla świątyń i domów. 15 ludów południowo-wschodnich to Caddo, Cherokee, Chickasaw i Choctaw.

Osady rolnicze w przedkolonialnej Ameryce Północnej osiągnęły szczytową wielkość podczas średniowiecze (ok. 500-1500). (Przypomnijmy, że życie rolnicze ograniczało się do czterech obszarów kulturowych: południowo-zachodniego, równin, północno-wschodnich lasów i południowo-wschodnich lasów). opad deszczu nad tymi regionami w epoce średniowiecza. 15

W obszarze kulturowym Southeast Woodlands wzrost populacji w okresie średniowiecza był tak silny, że jedna osada, Cahokia, w rzeczywistości przekroczyła 10 000 mieszkańców. 23 (Tak więc, zgodnie z definicją cywilizacji Essential Humanities, przedkolonialna Ameryka Północna doświadczyła cywilizacji krótko, w Cahokia.) Cahokia była osadą Kultura Missisipi (określenie zbiorcze dla ludów południowo-wschodnich lasów z epoki średniowiecza).


Zawartość

W epoce paleozoicznej i wczesnej mezozoiku Ameryka Południowa i Afryka były połączone na lądzie zwanym Gondwana, jako część superkontynentu Pangea. W regionie albskim, około 110 milionów lat temu, Ameryka Południowa i Afryka zaczęły się rozchodzić wzdłuż południowego Grzbietu Śródatlantyckiego, dając początek masy lądowej Antarktydy i Ameryki Południowej. W późnym eocenie, około 35 milionów lat temu, Antarktyda i Ameryka Południowa oddzieliły się, a Ameryka Południowa stała się ogromnym, bogatym biologicznie kontynentem wyspowym. W ciągu około 30 milionów lat bioróżnorodność Ameryki Południowej została odizolowana od reszty świata, co doprowadziło do ewolucji gatunków na kontynencie. [1]

Wydarzenie, które spowodowało masowe wyginięcie dinozaurów 66 Mya, dało początek biomom neotropikalnych lasów deszczowych, takich jak Amazonia, zastępując skład gatunkowy i strukturę lokalnych lasów. W trakcie

Po 6 milionach lat powrotu do dawnych poziomów różnorodności roślin wyewoluowały z rozległych lasów z dominacją nagozalążkowych do lasów z grubymi koronami, które blokują światło słoneczne, dominującymi roślinami kwitnącymi i wysokimi pionowymi warstwami, jak wiadomo dzisiaj. [2] [3]

W ciągu ostatniego miliona lat od późnego miocenu Ameryka Południowa połączyła się z kontynentem Ameryki Północnej poprzez blok panamski, który zamknął morską rynnę Bolivar, prowadząc do Great American Interchange, wymiany bioty z obu kontynentów. [4] Pierwszym gatunkiem, który odkryto, że dokonał migracji na północ, był Pliometanastes, skamieniały gatunek leniwca naziemnego, mniej więcej wielkości współczesnego niedźwiedzia czarnego. [4] Kilka migracji na półkulę południową zostało podjętych przez silniejszych ssaków drapieżnych z Ameryki Północnej, mniej gatunków migrowało w przeciwnym kierunku z południa na północ. W wyniku wtargnięcia fauny północnoamerykańskiej w stosunkowo krótkim czasie wyginęły setki gatunków południowoamerykańskich, a około 60% współczesnych ssaków południowoamerykańskich wyewoluowało z gatunków północnoamerykańskich. [5] Jednak niektóre gatunki były w stanie przystosować się i rozprzestrzenić w Ameryce Północnej. Oprócz Pliometanastes, podczas irvingtonowskiego stadium ssaków lądowych, około 1,9 miliona lat temu, gatunki as Pampaterium, pancernik olbrzymi, leniwiec naziemny Megatherium, gigantyczny Mrówkojad Myrmekofaga, kapibara neogeńska (Hydrochoerus), Meizonyx, opos Didelfis, oraz Miksotoksodon podążał trasą na północ. [6] Ptak terroru Titanis był jedynym odkrytym południowoamerykańskim gatunkiem mięsożernym, który odbył podróż do Ameryki Północnej. [7]

Rolnictwo i udomowienie zwierząt Edytuj

Uważa się, że obie Ameryki były zamieszkane przez ludzi ze wschodniej Azji, którzy przeszli przez most lądowy Beringa na dzisiejszą Alaskę, ziemie oddzielone, a kontynenty przedzielone przez Cieśninę Beringa. W ciągu tysiącleci trzy fale migrantów rozprzestrzeniły się na wszystkie części obu Ameryk. [8] Dowody genetyczne i językowe wykazały, że ostatnia fala ludów migrujących osiedliła się na obszarze północnym i nie dotarła do Ameryki Południowej.

Pierwsze dowody na istnienie praktyk rolniczych w Ameryce Południowej sięgają około 6500 roku p.n.e., kiedy w dorzeczu Amazonki zaczęto uprawiać ziemniaki, papryczki chilli i fasolę na żywność. Dowody z ceramiki sugerują, że maniok, który do dziś pozostaje podstawowym artykułem spożywczym, był uprawiany już w 2000 r. p.n.e. [9]

Lamy i alpaki zaczęły udomowić kultury południowoamerykańskie na wyżynach Andów około 3500 roku p.n.e. Zwierzęta te były używane zarówno do transportu, jak i mięsa, ich futro było strzyżone lub zbierane do produkcji odzieży. [9] W tym czasie udomowiono również świnki morskie jako źródło pożywienia. [10]

Do roku 2000 p.n.e. w Andach i okolicznych regionach rozwinęło się wiele wiejskich społeczności rolniczych. Rybołówstwo stało się powszechną praktyką wzdłuż wybrzeża, a ryby są głównym źródłem pożywienia dla tych społeczności. W tym czasie opracowano również systemy nawadniające, które pomogły w rozwoju społeczeństw rolniczych. [9] Uprawy spożywcze obejmowały komosę ryżową, kukurydzę, fasolę lima, fasolę zwyczajną, orzeszki ziemne, maniok, słodkie ziemniaki, ziemniaki, oca i kabaczki. [11] Bawełna była również uprawiana i była szczególnie ważna jako jedyna główna uprawa włókiennicza. [9]

Wśród najwcześniejszych stałych osad, datowanych na 4700 pne, jest stanowisko Huaca Prieta na wybrzeżu Peru, a w 3500 pne kultura Valdivia w Ekwadorze. Inne grupy również tworzyły stałe osady. Wśród tych grup były Muisca lub „Muysca” i Tairona, znajdująca się w dzisiejszej Kolumbii. Kañari z Ekwadoru, Quechua z Peru i Ajmara z Boliwii to trzy najważniejsze ludy tubylcze, które rozwinęły społeczeństwa osiadłego rolnictwa w Ameryce Południowej.

Być może w ciągu ostatnich dwóch tysięcy lat doszło do kontaktu z Polinezyjczykami, którzy przypłynęli do i z kontynentu przez południowy Pacyfik. Słodki ziemniak, który pochodzi z Ameryki Południowej, rozprzestrzenił się na niektórych obszarach Pacyfiku. Nie ma genetycznej spuścizny kontaktu z ludźmi. [12]

Aktywność ludzka Edytuj

Najwcześniejsze dowody archeologiczne z osad ludzkich pochodzą z Monte Verde (prawdopodobnie już w 16.500 r. p.n.e.). [13] Opierając się na dowodach archeologicznych z wykopalisk w Caverna da Pedra Pintada, ludzcy mieszkańcy po raz pierwszy osiedlili się w regionie Amazonii co najmniej 11 200 lat temu. [14]

Przez długi czas uważano, że amazońskie lasy deszczowe są rzadko zaludnione, ponieważ nie można było utrzymać dużej populacji przez rolnictwo ze względu na ubogą glebę. Archeolog Betty Meggers była wybitną zwolenniczką tego pomysłu, jak opisano w jej książce Amazonia: człowiek i kultura w fałszywym raju. Twierdziła, że ​​gęstość zaludnienia wynosząca 0,2 mieszkańców na kilometr kwadratowy (0,52 / mil kwadratowych) to maksimum, które można utrzymać w lasach deszczowych dzięki polowaniu, a rolnictwo jest potrzebne do utrzymania większej populacji. [15] Jednak ostatnie znaleziska archeologiczne sugerują, że region był w rzeczywistości gęsto zaludniony. Od lat 70. XX wieku na wylesionych terenach odkryto liczne geoglify datowane na okres od 0 do 1250 r. n.e., co prowadzi do twierdzeń o cywilizacji prekolumbijskiej. [16]

Norte Chico Edytuj

Na północno-środkowym wybrzeżu dzisiejszego Peru cywilizacja Norte Chico wyłoniła się jako jedna z sześciu rozwijających się niezależnie na świecie. Było to mniej więcej równoczesne z piramidami egipskimi. Poprzedziła cywilizację Mezoameryki o dwa tysiąclecia. Uważa się, że była to jedyna cywilizacja zależna od rybołówstwa, a nie rolnictwa, aby utrzymać swoją populację. [17]

Kompleks Caral Supe jest jednym z większych miejsc Norte Chico i został datowany na 27 wiek p.n.e. Warto zauważyć, że nie ma absolutnie żadnych śladów działań wojennych. Było to współczesne z rozwojem urbanistyki w Mezopotamii. [18]

Canari Edytuj

Canari byli rdzennymi mieszkańcami dzisiejszych ekwadorskich prowincji Canar i Azuay w czasie kontaktów europejskich. Byli rozbudowaną cywilizacją o zaawansowanej architekturze i wierzeniach religijnych. Większość ich szczątków została spalona lub zniszczona w wyniku ataków Inków, a później Hiszpanów. Ich stare miasto „Guapondelig” zostało dwukrotnie zastąpione, najpierw przez inkaskie miasto Tomipamba, a później przez kolonialne miasto Cuenca. [19] Miasto było uważane przez Hiszpanów za miejsce El Dorado, miasta złota z mitologii Kolumbii.

Canari byli najbardziej znani z tego, że odpierali inwazję Inków z zaciekłym oporem przez wiele lat, dopóki nie zostali pokonani przez Tupaca Yupanqui. Mówi się, że Inkowie strategicznie poślubili książąt Canari Paccha, aby podbić lud. Wielu ich potomków nadal mieszka w Canar. [20]

Narody Chibchan Edytuj

Społeczności mówiące po Chibcha były najliczniejsze, najbardziej rozciągnięte terytorialnie i najbardziej rozwinięte społeczno-ekonomicznie z przedhiszpańskich kultur kolumbijskich. Zostały one podzielone na dwie podgrupy językowe: języki Arwako-Chimila, z ludami Tairona, Kankuamo, Kogi, Arhuaco, Chimila i Chitarero oraz języki kuna-kolumbijskie z Kuna, Nutabe, Motilon, U'wa, Lache, Guane, Sutagao i Muisca. [21]

Muzyka Edytuj

Spośród tych rdzennych grup, Muisca była najbardziej zaawansowana i utworzyła jedną z czterech wielkich cywilizacji w obu Amerykach. [22] Wraz z Inkami w Peru utworzyli dwa rozwinięte i wyspecjalizowane społeczeństwa Ameryki Południowej. Muisca, co oznacza „ludzie” lub „osoba” w ich wersji języka Chibcha Muysccubun, [23] zamieszkiwali Altiplano Cundiboyacense, wysoki płaskowyż we wschodnich pasmach kolumbijskich Andów i okoliczne doliny, takie jak Dolina Tenza. [24] Ich historia, powszechnie osadzona w 800 rne, poprzedziła Okres Herrery. [25] Ludzie byli zorganizowani w luźną konfederację władców, później nazwaną Konfederacją Muisca. [26] W czasie hiszpańskiego podboju ich panowanie rozprzestrzeniło się na nowoczesne departamenty Cundinamarca i Boyacá z małymi częściami południowego Santander o powierzchni około 25 000 kilometrów kwadratowych (9700 mil kwadratowych) i łącznej populacji od 300 000 do dwóch milionów osób. [27] [28] [29]

Muisca byli znani jako „Ludzie Soli”, dzięki wydobywaniu i handlu halitem z solanek w różnych kopalniach soli, z których te w Zipaquirá i Nemocón są nadal najważniejsze. Ten proces wydobycia był dziełem wyłącznie kobiet z Muisca i stanowił podstawę ich cenionego handlu z innymi sąsiednimi grupami tubylczymi mówiącymi po Chibcha, Arawak i Cariban. [30] [31] Handel odbywał się przy użyciu soli, drobnych tkanin bawełnianych oraz większych płaszczy i ceramiki jako handlu barterowego. [32] Ich gospodarka miała charakter rolniczy, czerpiąc korzyści z żyznych gleb plejstoceńskiego jeziora Humboldt, które istniało na sawannie Bogoty do około 30 000 lat BP. Ich uprawy były uprawiane metodą nawadniania i odwadniania na wyniesionych tarasach i kopcach. [31] [33] [34] Dla hiszpańskich konkwistadorów byli najbardziej znani z zaawansowanej obróbki złota, jak przedstawiono w tundżosa (oferty wotywne), rozsianych w zbiorach muzealnych na całym świecie. Słynna tratwa Muisca, centralny element kolekcji Museo del Oro w stolicy Kolumbii Bogocie, pokazuje umiejętności wyrabiania złota przez mieszkańców Altiplano. Muisca byli jedyną cywilizacją prekolumbijską znaną w Ameryce Południowej, która używała monet (tejuelos). [35]

Złoto i tumbaga (stop złoto-srebro-miedź opracowany przez Muisca) stworzył legendę El Dorado „ziemia, miasto lub człowiek ze złota”. Hiszpańscy konkwistadorzy, którzy wylądowali w karaibskim mieście Santa Marta, zostali poinformowani o bogatej kulturze złota i pod wodzą Gonzalo Jiméneza de Quesady i jego brata Hernana Péreza zorganizowali najbardziej forsowny z hiszpańskich podbojów w sercu Andów w kwietniu 1536 roku. Po rocznej wyprawie, w której 80% żołnierzy zginęło z powodu surowego klimatu, mięsożerców takich jak kajmany i jaguary oraz częstych ataków rdzennych ludów znalezionych wzdłuż trasy, Tisquesusa, zipa z Bacata, na sawannie Bogoty, został pobity przez Hiszpanów 20 kwietnia 1537 r. i zmarł „kąpiąc się we własnej krwi”, jak przepowiedział mohan Popon. [36]

Amazon Edytuj

Przez długi czas uczeni wierzyli, że lasy Amazonii są zamieszkiwane przez niewielką liczbę plemion łowców-zbieraczy. Archeolog Betty J. Meggers była wybitną zwolenniczką tego pomysłu, jak opisano w jej książce Amazonia: człowiek i kultura w fałszywym raju. Jednak ostatnie odkrycia archeologiczne sugerują, że region był gęsto zaludniony. Od lat 70. XX wieku na wylesionych terenach odkryto liczne geoglify datowane na okres od 0 do 1250 r. n.e. Dodatkowe odkrycia doprowadziły do ​​wniosków, że w lasach istniały wysoko rozwinięte i ludne kultury zorganizowane jako cywilizacje prekolumbijskie. [16] BBC Historie nienaturalne twierdził, że amazoński las deszczowy, zamiast być dziewiczym pustkowiem, został ukształtowany przez człowieka przez co najmniej 11 000 lat dzięki praktykom takim jak ogrodnictwo leśne. [37]

Pierwszym Europejczykiem, który podróżował wzdłuż Amazonki był Francisco de Orellana w 1542 roku. [38] Film dokumentalny BBC Historie nienaturalne przedstawia dowody na to, że Francisco de Orellana, zamiast wyolbrzymiać swoje twierdzenia, jak wcześniej sądzono, miał rację w swoich obserwacjach, że zaawansowana cywilizacja kwitła wzdłuż Amazonii w latach czterdziestych XVI wieku. Uważa się, że cywilizacja została później zdewastowana przez rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych z Europy, takich jak ospa, na którą tubylcy nie mieli odporności. [37] Około 5 milionów ludzi mogło mieszkać w Amazonii w 1500 roku, podzielonych między gęste osady przybrzeżne, takie jak Marajó, i mieszkańców śródlądowych. [39] Do 1900 roku populacja spadła do 1 miliona, a na początku lat 80. było to mniej niż 200 tysięcy. [39]

Naukowcy odkryli, że żyzne terra preta (czarna ziemia) jest rozmieszczona na dużych obszarach w lesie amazońskim. Obecnie powszechnie przyjmuje się, że te gleby są produktem rdzennej gospodarki glebowej. Rozwój tej gleby umożliwił prowadzenie rolnictwa i hodowli lasu we wcześniej nieprzyjaznym środowisku. Duże obszary amazońskiego lasu deszczowego są zatem prawdopodobnie wynikiem wieków ludzkiego zarządzania, a nie występują naturalnie, jak wcześniej sądzono. [40] W regionie plemienia Xinguanos pozostałości niektórych z tych dużych, śródleśnych osad amazońskich zostały odnalezione w 2003 roku przez Michaela Heckenbergera i współpracowników z University of Florida. Wśród tych pozostałości były dowody budowy dróg, mostów i dużych placów. [41]

Cywilizacje andyjskie Edytuj

Chavín Edytuj

Według niektórych szacunków i znalezisk archeologicznych Chavín, południowoamerykańska cywilizacja przedpiśmienna, ustanowiła sieć handlową i rozwinęła rolnictwo do 900 roku p.n.e. Artefakty znaleziono w miejscu zwanym Chavín de Huantar we współczesnym Peru na wysokości 3177 metrów. [42] Cywilizacja Chavín trwała od 900 do 200 p.n.e. [43]

Moche Edytuj

Moche kwitło na północnym wybrzeżu Peru między I a IX wiekiem n.e. [44] Dziedzictwo Moche sprowadza się do nas poprzez ich wyszukane pochówki, wykopane przez byłego profesora UCLA Christophera B. Donnana we współpracy z National Geographic Society. [45]

Wykwalifikowani rzemieślnicy Moche byli zaawansowanym technologicznie ludem, który handlował z odległymi ludami, takimi jak Majowie. Wiedza o Moche pochodzi głównie z ich ceramiki ceramicznej, na której wyrzeźbione są przedstawienia ich codziennego życia. Praktykowali ofiary z ludzi, odprawiali rytuały picia krwi, a ich religia zawierała nieprokreacyjne praktyki seksualne (takie jak fellatio). [46] [47]

Inka Edytuj

Najważniejsze imperium i osada w przedkolonialnej Ameryce Południowej. Posiadając swoją stolicę w wielkim mieście Cuzco w kształcie pumy, cywilizacja Inków zdominowała region Andów w latach 1438-1533. Znana jako Tawantin suyu, lub „kraina czterech regionów”, w keczua, cywilizacja Inków była bardzo odrębna i rozwinięta. Rządy Inków rozszerzyły się na prawie sto społeczności językowych lub etnicznych, około 9 do 14 milionów ludzi połączonych 25 000-kilometrowym systemem dróg. Miasta zostały zbudowane z precyzyjnej, niezrównanej kamieniarki, zbudowanej na wielu poziomach górskiego terenu. Rolnictwo tarasowe było pożyteczną formą rolnictwa. Istnieją dowody na doskonałą metaloplastykę i udaną operację czaszki w cywilizacji Inków. Inkowie nie mieli języka pisanego, ale używali kipu, systemu zawiązanych sznurków, aby zapisywać informacje. [48]

Cywilizacje Arawak i Carib Edytuj

Arawak zamieszkiwał wschodnie wybrzeże Ameryki Południowej, od dzisiejszej Gujany po tereny dzisiejszej Brazylii. Odkrywca Krzysztof Kolumb opisał ich od pierwszego spotkania jako spokojny lud, chociaż Arawak zdominowali już inne lokalne grupy, takie jak Ciboney. Arawak znalazł się jednak pod rosnącą presją militarną ze strony Karaibów, którzy prawdopodobnie opuścili obszar rzeki Orinoko, aby osiedlić się na wyspach i wybrzeżach Morza Karaibskiego. Uważa się, że w ciągu stulecia poprzedzającego przybycie Kolumba na archipelag Karaibów w 1492 roku Karaiby wyparli wielu Arawaków, którzy wcześniej zasiedlali łańcuchy wysp. Karaibowie wkroczyli również na terytorium Arawak w dzisiejszej Gujanie.

Carib byli wykwalifikowanymi budowniczymi łodzi i żeglarzami, którzy swoją dominację w basenie karaibskim zawdzięczali umiejętnościom wojskowym. Rytuały wojenne Karaibów obejmowały kanibalizm, mieli praktykę zabierania do domu kończyn ofiar jako trofeów.

Nie wiadomo, ile rdzennych ludów żyło w Wenezueli i Kolumbii przed podbojem hiszpańskim, mogło to być około miliona [49], w tym grupy takie jak Auaké, Caquetio, Mariche i Timoto-cuicas. [50] Liczba ludności dramatycznie spadła po podboju, głównie ze względu na wysoką śmiertelność w epidemiach zakaźnych chorób euroazjatyckich wprowadzonych przez odkrywców, którzy nosili je jako chorobę endemiczną. [49] Istniały dwie główne osie północ-południe populacji prekolumbijskiej produkującej kukurydzę na zachodzie i maniok na wschodzie. [49] Duża część równin llanos była uprawiana poprzez kombinację cięcia i spalania oraz stałego rolnictwa. [49]

Przed przybyciem Europejczyków w Ameryce Południowej mieszkało 20–30 milionów ludzi. [ wymagany cytat ]

W latach 1452-1493 seria bulli papieskich (Dum Diversas, Romanus Pontifex i Inter caetera) utorowała drogę europejskiej kolonizacji i katolickim misjom w Nowym Świecie. Upoważniały one europejskie narody chrześcijańskie do „zawłaszczania” niechrześcijańskich ziem i zachęcały do ​​ujarzmienia i nawracania niechrześcijańskiego ludu Afryki i obu Ameryk. [51]

W 1494 roku Portugalia i Hiszpania, dwie wielkie potęgi morskie tamtych czasów, podpisały traktat z Tordesillas w oczekiwaniu na odkrycie nowych ziem na zachodzie. Poprzez traktat uzgodnili, że wszystkie ziemie poza Europą powinny być wyłącznym duopolem między tymi dwoma krajami. Traktat ustanowił wyimaginowaną linię wzdłuż południka północ-południe 370 mil na zachód od Wysp Zielonego Przylądka, około 46° 37' W. Zgodnie z traktatem, wszystkie ziemie na zachód od linii (która obecnie obejmuje większość ziemia południowoamerykańska) należałaby do Hiszpanii, a cała ziemia na wschodzie do Portugalii. Ponieważ dokładne pomiary długości geograficznej nie były wtedy możliwe, linia nie była ściśle przestrzegana, co spowodowało ekspansję Portugalii przez południk. [ wymagany cytat ]

W 1498, podczas swojej trzeciej podróży do Ameryk, Krzysztof Kolumb popłynął w pobliżu delty Orinoko, a następnie wylądował w Zatoce Paria (rzeczywista Wenezuela). Zdumiony wielkim, przybrzeżnym prądem słodkiej wody, który odchylił jego kurs na wschód, Kolumb w swoim poruszającym liście do Izabeli I i Ferdynanda II stwierdził, że musiał dotrzeć do nieba na Ziemi (ziemskiego raju):

Są to wielkie znaki Raju Ziemskiego, gdyż miejsce to odpowiada opinii świętych i mądrych teologów, o których wspomniałem. I podobnie, [inne] znaki bardzo dobrze się zgadzają, gdyż nigdy nie czytałem ani nie słyszałem o tak dużej ilości słodkiej wody znajdującej się w środku i w tak bliskiej odległości od słonej wody, bardzo łagodny umiar również to potwierdza i jeśli woda Mówię, że nie pochodzi z Raju, to jest jeszcze większy cud, ponieważ nie wierzę, że tak wielka i głęboka rzeka kiedykolwiek istniała na tym świecie. [52]

Począwszy od 1499 roku ludność i zasoby naturalne Ameryki Południowej były wielokrotnie eksploatowane przez zagranicznych konkwistadorów, najpierw z Hiszpanii, a później z Portugalii. Te konkurujące narody kolonialne zawłaszczyły sobie ziemię i zasoby i podzieliły je na kolonie. [53]

Choroby europejskie (ospa, grypa, odra i tyfus), na które rdzenne populacje nie miały odporności, były główną przyczyną wyludniania się populacji rdzennych Amerykanów. [54] Okrutne systemy pracy przymusowej (takie jak encomiendas i mita przemysłu wydobywczego) pod kontrolą Hiszpanii również przyczyniły się do wyludnienia. Szacunki z dolnej granicy mówią o spadku populacji o około 20-50 procent, podczas gdy wysokie szacunki wskazują na 90 procent. [55] Następnie szybko sprowadzono zniewolonych Afrykanów, którzy wykształcili odporność na te choroby, aby ich zastąpić. [ wymagany cytat ]

Hiszpanie byli zaangażowani w nawracanie swoich amerykańskich poddanych na chrześcijaństwo i szybko usuwali wszelkie rodzime praktyki kulturowe, które utrudniały ten koniec. Jednak większość początkowych prób była tylko częściowo udana, amerykańskie grupy po prostu mieszały katolicyzm ze swoimi tradycyjnymi wierzeniami. Hiszpanie nie narzucali swojego języka w takim stopniu, w jakim czynili swoją religię. W rzeczywistości misyjna praca Kościoła rzymskokatolickiego w keczua, nahuatl i guarani rzeczywiście przyczyniła się do ekspansji tych amerykańskich języków, wyposażając je w systemy pisma. [ wymagany cytat ]

W końcu tubylcy i Hiszpanie skrzyżowali się, tworząc klasę Mestizo. Metysowie i rdzenni Amerykanie byli często zmuszani do płacenia niesprawiedliwych podatków rządowi hiszpańskiemu (chociaż wszyscy poddani płacili podatki) i byli surowo karani za nieprzestrzeganie ich prawa. Wiele rodzimych dzieł sztuki zostało uznanych za pogańskich bożków i zniszczonych przez hiszpańskich odkrywców. Obejmowało to dużą liczbę złotych i srebrnych rzeźb, które przed transportem do Europy zostały przetopione. [ wymagany cytat ]

W 1616 roku Holendrzy, zwabieni legendą o El Dorado, założyli w Guayanie fort i założyli trzy kolonie: Demerara, Berbice i Essequibo. [ wymagany cytat ]

W 1624 roku Francja próbowała osiedlić się na obszarze dzisiejszej Gujany Francuskiej, ale została zmuszona do opuszczenia go w obliczu wrogości Portugalczyków, którzy uznali to za pogwałcenie traktatu z Tordesillas. Jednak francuscy osadnicy powrócili w 1630 iw 1643 zdołali założyć osadę w Cayenne wraz z kilkoma niewielkimi plantacjami. [ wymagany cytat ]

Od XVI wieku pojawiły się pewne ruchy niezadowolenia z hiszpańskiego i portugalskiego systemu kolonialnego. Wśród tych ruchów najsłynniejszy jest ruch Maroons, niewolnicy, którzy uciekli od swoich panów i ukrywając się w społecznościach leśnych, organizowali wolne społeczności. Próby podporządkowania ich przez armię królewską nie powiodły się, ponieważ Maroons nauczyli się panować w południowoamerykańskich dżunglach. W dekrecie królewskim z 1713 r. król nadał legalność pierwszej wolnej populacji kontynentu: Palenque de San Basilio w dzisiejszej Kolumbii, kierowanej przez Benkos Bioho. Brazylia widziała powstanie prawdziwego afrykańskiego królestwa na swojej ziemi, z Quilombo z Palmares. [ wymagany cytat ]

W latach 1721-1735 wybuchł bunt komunerów z Paragwaju z powodu starć między paragwajskimi osadnikami a jezuitami, którzy kierowali dużą i dobrze prosperującą redukcją jezuitów i kontrolowali dużą liczbę chrystianizowanych tubylców. [ wymagany cytat ]

W latach 1742-1756 miało miejsce powstanie Juana Santosa Atahualpy w centralnej dżungli Peru. W 1780 roku Wicekrólestwo Peru spotkało się z powstaniem curaca Josepha Gabriela Condorcanqui lub Tupaca Amaru II, które miało być kontynuowane przez Tupaca Katari w Górnym Peru. [ wymagany cytat ]

W 1763 r. Afrykanin Coffy poprowadził bunt w Gujanie, krwawo stłumiony przez Holendrów. [56] W 1781 r. Rewolta Komuneros (Nowa Granada), powstanie mieszkańców wsi w Wicekrólestwie Nowej Granady, była popularną rewolucją, która zjednoczyła rdzenną ludność i Metysów. Mieszkańcy wioski próbowali być potęgą kolonialną i pomimo kapitulacji, wicekról Manuel Antonio Flórez nie zastosował się i zamiast tego pobiegł do głównych przywódców José Antonio Galána.

W 1796 roku holenderska kolonia Essequibo została zdobyta przez Brytyjczyków podczas francuskich wojen rewolucyjnych. [ wymagany cytat ]

W XVIII wieku postać księdza, matematyka i botanika José Celestino Mutisa (1732–1808) została oddelegowana przez wicekróla Antonio Caballero y Gongora do przeprowadzenia inwentaryzacji natury Nueva Granada, która stała się znana jako Ogród Botaniczny Ekspedycja, która sklasyfikowała rośliny, dziką przyrodę i założyła pierwsze obserwatorium astronomiczne w mieście Santa Fé de Bogota. [ wymagany cytat ]

15 sierpnia 1801 r. pruski naukowiec Alexander von Humboldt dotarł do Fontibón, gdzie Mutis, i rozpoczął wyprawę do Nowej Granady w Quito. Spotkanie dwóch uczonych uważane jest za najjaśniejszy punkt wyprawy botanicznej. Humboldt odwiedził także Wenezuelę, Meksyk, Stany Zjednoczone, Chile i Peru. Dzięki obserwacjom różnic temperatur między Oceanem Spokojnym między Chile a Peru w różnych porach roku odkrył zimne prądy przemieszczające się z południa na północ wzdłuż wybrzeża Peru, które na jego cześć nazwano Prądem Humboldta. [ wymagany cytat ]

W latach 1806-1807 brytyjskie siły zbrojne pod dowództwem Home Riggsa Pophama i Williama Carra Beresforda oraz Johna Whitelocke'a próbowały zaatakować obszar Rio de la Plata. Najazdy zostały odparte, ale silnie wpłynęły na władzę hiszpańską. [ wymagany cytat ]

Hiszpańskie kolonie wywalczyły niepodległość w pierwszej ćwierci XIX wieku w wojnach o niepodległość między Hiszpanami i Amerykanami. Simón Bolívar (Wielka Kolumbia, Peru, Boliwia), José de San Martín (Zjednoczone Prowincje River Plate, Chile i Peru) oraz Bernardo O'Higgins (Chile) prowadzili walkę o niepodległość. Chociaż Bolivar usiłował utrzymać politycznie zjednoczone hiszpańskojęzyczne części kontynentu, szybko stały się od siebie niezależne.

W przeciwieństwie do kolonii hiszpańskich, brazylijska niepodległość była pośrednią konsekwencją najazdów napoleońskich na Portugalię – inwazja francuska pod dowództwem generała Junota doprowadziła do zdobycia Lizbony 8 grudnia 1807 roku. Aby nie utracić suwerenności, dwór portugalski przeniósł stolicę od Lizbony do Rio de Janeiro, które było stolicą Imperium Portugalskiego w latach 1808-1821 i zwiększyło znaczenie Brazylii w ramach Imperium Portugalskiego. Po portugalskiej rewolucji liberalnej w 1820 r. i po kilku bitwach i potyczkach stoczonych w Pará i Bahia, spadkobierca Pedro, syn króla Portugalii Jana VI, ogłosił niepodległość kraju w 1822 r. i został pierwszym cesarzem Brazylii (później również panował jako Pedro IV Portugalii). Była to jedna z najbardziej pokojowych niepodległości kolonialnych, jakie kiedykolwiek widziano w historii ludzkości.

Wśród nowych narodów pojawiła się walka o władzę, a wkrótce potem stoczono kilka dalszych wojen.

Kilka pierwszych wojen toczyło się o dominację w północnej i południowej części kontynentu.Wielka Kolumbia – Peru Wojna północy i wojna Cisplatyńska (między Cesarstwem Brazylii a Zjednoczonymi Prowincjami Plateru) zakończyły się impasem, choć ta ostatnia doprowadziła do niepodległości Urugwaju (1828). Kilka lat później, po rozpadzie Wielkiej Kolumbii, układ sił przesunął się na korzyść nowo powstałej Konfederacji Peru-Boliwii (1836-1839). Niemniej jednak ta struktura władzy okazała się tymczasowa i ponownie przesunęła się w wyniku zwycięstwa północnego państwa peruwiańskiego nad wojną Konfederacji Południowo-Peruwiańskiej z Boliwią (1836-1839) oraz klęski Konfederacji Argentyńskiej w Guerra Grande (1839-1852). ).

Późniejsze konflikty między narodami Ameryki Południowej nadal określały ich granice i status władzy. Na wybrzeżu Pacyfiku Chile i Peru nadal wykazywały rosnącą dominację, pokonując Hiszpanię w wojnie na wyspach Chincha. Wreszcie, po niepewnym pokonaniu Peru podczas wojny o Pacyfik (1879-1883), Chile wyłoniło się jako dominująca potęga wybrzeża Pacyfiku w Ameryce Południowej. Po stronie atlantyckiej Paragwaj próbował uzyskać bardziej dominujący status w regionie, ale sojusz Argentyny, Brazylii i Urugwaju (w wyniku wojny trójprzymierza 1864-1870) zakończył paragwajskie ambicje. Następnie narody Południowego Stożka Argentyny, Brazylii i Chile weszły w XX wiek jako główne mocarstwa kontynentalne.

Kilka krajów uzyskało niepodległość dopiero w XX wieku:

Gujana Francuska pozostaje departamentem zamorskim Francji.

1900-1920 Edytuj

Na początku stulecia Stany Zjednoczone kontynuowały swoją interwencjonistyczną postawę, której celem była bezpośrednia obrona ich interesów w regionie. Zostało to oficjalnie wyartykułowane w Doktrynie Big Stick Theodore'a Roosevelta, która zmodyfikowała starą Doktrynę Monroe'a, której celem było po prostu powstrzymanie europejskiej interwencji na półkuli.

1930-1960 Edytuj

Wielki Kryzys był wyzwaniem dla regionu. Załamanie się światowej gospodarki spowodowało, że popyt na surowce drastycznie spadł, podkopując wiele gospodarek Ameryki Południowej.

Intelektualiści i przywódcy rządów w Ameryce Południowej odwrócili się od starszej polityki gospodarczej i zwrócili się w kierunku industrializacji polegającej na substytucji importu. Celem było stworzenie samowystarczalnych gospodarek, które miałyby własne sektory przemysłowe i liczną klasę średnią i byłyby odporne na wzloty i upadki gospodarki światowej. Pomimo potencjalnych zagrożeń dla interesów handlowych Stanów Zjednoczonych, administracja Roosevelta (1933-1945) zrozumiała, że ​​Stany Zjednoczone nie mogą całkowicie sprzeciwić się substytucji importu. Roosevelt wprowadził politykę dobrego sąsiedztwa i pozwolił na nacjonalizację niektórych amerykańskich firm w Ameryce Południowej. Druga wojna światowa połączyła także Stany Zjednoczone i większość narodów Ameryki Łacińskiej.

Historia Ameryki Południowej podczas II wojny światowej jest ważna ze względu na znaczące zmiany gospodarcze, polityczne i militarne, które nastąpiły w większości regionu w wyniku wojny. W celu lepszej ochrony Kanału Panamskiego, zwalczania wpływów Osi i optymalizacji produkcji towarów na potrzeby działań wojennych, Stany Zjednoczone poprzez program Lend-Lease i podobne programy znacznie rozszerzyły swoje interesy w Ameryce Łacińskiej, co zaowocowało modernizacją na dużą skalę i znaczący wzrost gospodarczy dla krajów uczestniczących. [57]

Ze strategicznego punktu widzenia Brazylia miała duże znaczenie, ponieważ znajdowała się najbliżej Afryki w obu Amerykach, gdzie alianci byli aktywnie zaangażowani w walkę z Niemcami i Włochami. W przypadku Osi narody Południowego Stożka, Argentyna i Chile, znalazły większość swojego południowoamerykańskiego wsparcia i wykorzystały je w pełni, ingerując w sprawy wewnętrzne, prowadząc szpiegostwo i rozpowszechniając propagandę. [57] [58] [59]

Brazylia była jedynym krajem, który wysłał siły ekspedycyjne na teatr europejski, jednak kilka krajów miało potyczki z niemieckimi U-Bootami i krążownikami na Karaibach i południowym Atlantyku. Meksyk wysłał 300-osobową eskadrę myśliwców na Pacyfik, Escuadrón 201 były znane jako Orły Azteków (Aguilas Aztecas).

Aktywny udział Brazylii na polu bitwy w Europie został odgadnięty po konferencji w Casablance. Prezydent USA Franklin D. Roosevelt w drodze powrotnej z Maroka spotkał się z prezydentem Brazylii Getulio Vargasem w Natal, Rio Grande do Norte, spotkanie to znane jest jako Konferencja Rzeki Potenji i określiło powstanie brazylijskiego Siła Ekspedycyjna.

Ekonomia Edytuj

Według autora Thomasa M. Leonarda II wojna światowa miała duży wpływ na gospodarki Ameryki Łacińskiej. Po ataku Japonii 7 grudnia 1941 r. na Pearl Harbor większość Ameryki Łacińskiej albo zerwała stosunki z mocarstwami Osi, albo wypowiedziała im wojnę. W rezultacie wiele narodów (w tym cała Ameryka Środkowa, Dominikana, Meksyk, Chile, Peru, Argentyna i Wenezuela) nagle odkryło, że jest teraz zależne od Stanów Zjednoczonych w zakresie handlu. Wysoki popyt Stanów Zjednoczonych na określone produkty i towary w czasie wojny dodatkowo zakłócił handel. Na przykład Stany Zjednoczone chciały, aby cała platyna produkowana była w Kolumbii, całe srebro z Chile i cała bawełna, złoto i miedź z Peru. Strony uzgodniły ustalone ceny, często z wysoką premią, ale różne narody straciły zdolność do targowania się i handlu na otwartym rynku.

Zimna wojna Edytuj

Wojny stały się rzadsze w XX wieku, kiedy Boliwia-Paragwaj i Peru-Ekwador toczyły ostatnie wojny międzypaństwowe. Na początku XX wieku trzy najbogatsze kraje Ameryki Południowej zaangażowały się w niezwykle kosztowny wyścig zbrojeń marynarki wojennej, którego katalizatorem było wprowadzenie nowego typu okrętów wojennych, „drednota”. W pewnym momencie rząd argentyński wydawał jedną piątą swojego całego rocznego budżetu na zaledwie dwa drednoty, cena, która nie obejmowała późniejszych kosztów eksploatacji, które w przypadku drednotów brazylijskich stanowiły sześćdziesiąt procent początkowego zakupu. [60] [61]

Kontynent stał się polem bitwy zimnej wojny pod koniec XX wieku. Niektóre demokratycznie wybrane rządy Argentyny, Brazylii, Chile, Urugwaju i Paragwaju zostały obalone lub wyparte przez dyktatury wojskowe w latach 60. i 70. XX wieku. Aby ograniczyć opozycję, ich rządy zatrzymały dziesiątki tysięcy więźniów politycznych, z których wielu było torturowanych i/lub zabitych w wyniku współpracy międzypaństwowej. Ekonomicznie rozpoczęli przejście do neoliberalnej polityki gospodarczej. Umieścili swoje własne działania w amerykańskiej doktrynie „Bezpieczeństwa narodowego” z czasów zimnej wojny przeciwko wewnętrznej działalności wywrotowej. W latach 80. i 90. Peru cierpiało z powodu wewnętrznego konfliktu. Ameryka Południowa, podobnie jak wiele innych kontynentów, stała się polem bitwy dla supermocarstw podczas zimnej wojny pod koniec XX wieku. W okresie powojennym ekspansja komunizmu stała się największym problemem politycznym zarówno dla Stanów Zjednoczonych, jak i rządów w regionie. Początek zimnej wojny zmusił rządy do wyboru między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim.

Reżimy wojskowe i rewolucje z końca XX wieku Edytuj

W latach 70. lewicowcy zdobyli znaczące wpływy polityczne, co skłoniło prawicowe władze kościelne i dużą część klasy wyższej każdego kraju do poparcia zamachów stanu, aby uniknąć tego, co postrzegali jako zagrożenie komunistyczne. Zostało to dodatkowo podsycone przez interwencję Kuby i Stanów Zjednoczonych, która doprowadziła do polaryzacji politycznej. Większość krajów Ameryki Południowej była w niektórych okresach rządzona przez dyktatury wojskowe wspierane przez Stany Zjednoczone Ameryki.

Również około lat 70. reżimy południowego stożka współpracowały w operacji Kondor, zabijając wielu lewicowych dysydentów, w tym kilku partyzantów miejskich. [62] Jednak na początku lat 90. wszystkie kraje przywróciły swoje demokracje.

Kolumbia miała trwający, choć ograniczony konflikt wewnętrzny, który rozpoczął się w 1964 r. wraz z utworzeniem marksistowskich partyzantów (FARC-EP), a następnie zaangażował kilka nielegalnych grup zbrojnych o lewicowej ideologii, a także prywatne armie potężnych baronów narkotykowych. Wiele z nich jest obecnie nieistniejących i pozostała tylko niewielka część ELN, wraz z silniejszym, choć również znacznie zredukowanym FARC. Te lewicowe grupy przemycają narkotyki z Kolumbii, aby sfinansować swoje operacje, a także wykorzystują porwania, zamachy bombowe, miny lądowe i zabójstwa jako broń przeciwko obywatelom wybranym i niewybranym.

Ruchy rewolucyjne i prawicowe dyktatury wojskowe stały się powszechne po II wojnie światowej, ale od lat osiemdziesiątych przez kontynent przeszła fala demokratyzacji, a rządy demokratyczne są teraz szeroko rozpowszechnione. [63] Niemniej jednak zarzuty o korupcję są nadal bardzo powszechne, a kilka krajów rozwinęło kryzysy, które wymusiły ustąpienie ich rządów, chociaż w większości przypadków trwała regularna sukcesja cywilna.

W latach 60. i 70. rządy Argentyny, Brazylii, Chile i Urugwaju zostały obalone lub wyparte przez dyktatury wojskowe sprzymierzone z USA. Zatrzymano dziesiątki tysięcy więźniów politycznych, z których wielu było torturowanych i/lub zabitych (o współpracy międzypaństwowej, patrz Operacja Kondor). Ekonomicznie rozpoczęli przejście do neoliberalnej polityki gospodarczej. Umieścili swoje własne działania w amerykańskiej doktrynie „Bezpieczeństwa narodowego” z czasów zimnej wojny przeciwko wewnętrznej działalności wywrotowej. W latach 80. i 90. Peru cierpiało z powodu wewnętrznego konfliktu (zob. Ruch rewolucyjny i Świetlista Ścieżka Túpaca Amaru). Ruchy rewolucyjne i prawicowe dyktatury wojskowe były powszechne, ale począwszy od lat osiemdziesiątych przez kontynent przeszła fala demokratyzacji, a rządy demokratyczne są obecnie szeroko rozpowszechnione. Zarzuty o korupcję pozostają powszechne, a kilka krajów doświadczyło kryzysów, które wymusiły rezygnację ich prezydentów, chociaż trwa normalna sukcesja cywilna. Zadłużenie międzynarodowe stało się powracającym problemem, czego przykładami są kryzys zadłużenia w latach 80., kryzys meksykańskiego peso w połowie lat 90. i niewypłacalność Argentyny w 2001 r.

Konsensus Waszyngtoński Edytuj

Zestaw konkretnych zaleceń dotyczących polityki gospodarczej, które uznano za „standardowy” pakiet reform, był promowany dla dotkniętych kryzysem krajów rozwijających się przez instytucje z siedzibą w Waszyngtonie, takie jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW), Bank Światowy i Departament Skarbu USA podczas lata 80-te i 90-te.

Skręt w lewo Edytuj

Według BBC, „wspólnym elementem „różowej fali” jest wyraźne zerwanie z tym, co na początku lat 90. znane było jako „konsensus waszyngtoński”, mieszanka otwartych rynków i prywatyzacji forsowanej przez Stany Zjednoczone”. [64] Według Cristiny Fernández de Kirchner, prezydenta różowego przypływu, Hugo Chávez z Wenezueli (zainaugurowany w 1999 r.), Luiz Inácio Lula da Silva z Brazylii (zainaugurowany w 2003 r.) i Evo Morales z Boliwii (zainaugurowany w 2006 r.) byli „trzema muszkieterami”. ” lewicy w Ameryce Południowej. [65] Do 2005 roku BBC podało, że z 350 milionów ludzi w Ameryce Południowej trzy czwarte z nich mieszkało w krajach rządzonych przez „lewicowych prezydentów” wybranych w ciągu ostatnich sześciu lat. [64]

Pomimo obecności wielu rządów Ameryki Łacińskiej, które wyznają, że popierają ideologię lewicową, trudno jest sklasyfikować państwa Ameryki Łacińskiej „zgodnie z dominującymi tendencjami politycznymi, jak czerwono-niebieska powyborcza mapa Stanów Zjednoczonych”. [66] Według Institute for Policy Studies, liberalnego think-tanku non-profit z siedzibą w Waszyngtonie: „głębsza analiza wyborów w Ekwadorze, Wenezueli, Nikaragui i Meksyku wskazuje, że interpretacja „różowego przypływu” – że rozmyty trend w lewo ogarnia kontynent – ​​może być niewystarczający, aby zrozumieć złożoność tego, co naprawdę dzieje się w każdym kraju i regionie jako całości”. [66]

Chociaż ta zmiana polityczna jest trudna do oszacowania, jej skutki są powszechnie dostrzegane. Według Instytutu Studiów nad Polityką, spotkania Południowoamerykańskiego Szczytu Narodów i Społecznego Forum Integracji Narodów w 2006 r. pokazały, że pewne dyskusje, które „toczyły się na marginesie dominującego dyskursu neoliberalizmu, obecnie przeniósł się w centrum debaty publicznej”. [66]

Różowy przypływ Edytuj

Termin „różowa fala” (hiszpański: Marea Rosa, portugalski: onda rosa) lub „skręć w lewo” (Sp.: vuelta hacia la izquierda, cz.: Guinada à Esquerda) to wyrażenia używane we współczesnej analizie politycznej XXI wieku w mediach i nie tylko, aby opisać przekonanie, że ideologia lewicowa w ogóle, a lewicowa polityka w szczególności, zyskiwały coraz większe wpływy w Ameryce Łacińskiej. [64] [67] [68]

Od lat 2000 lub 90 w niektórych krajach do władzy doszły lewicowe partie polityczne. Hugo Chávez w Wenezueli, Luiz Inácio Lula da Silva i Dilma Rousseff w Brazylii, Fernando Lugo w Paragwaju, Néstor i Cristina Fernández de Kirchner w Argentynie, Tabaré Vázquez i José Mujica w Urugwaju, rządy Lagos i Bachelet w Chile, Evo Morale , a Rafael Correa z Ekwadoru są częścią tej fali lewicowych polityków, którzy również często deklarują się jako socjaliści, latynoamerykańscy lub antyimperialiści.

  • 1998: Hugo Chávez, Wenezuela [69]
  • 1999: Ricardo Lagos, Chile [70][71]
  • 2002: Luís Inácio Lula da Silva, Brazylia [72][73][74][75]
  • 2002: Lucio Gutiérrez, Ekwador [76][77]
  • 2003: Nestor Kirchner, Argentyna [78][79][80]
  • 2004: Tabaré Vázquez, Urugwaj [81][82][83]
  • 2005: Evo Morales, Boliwia [84][a][93]
  • 2006: Michelle Bachelet, Chile [94][95]
  • 2006: Rafael Correa, Ekwador [96][97][98][99]
  • 2007: Cristina Fernández de Kirchner, Argentyna [100][101][notatka 1][104][105][106][107][108][109][110][111]
  • 2008: Fernando Lugo, Paragwaj [112][113]
  • 2009: José Mujica, Urugwaj [114][115][116][117]
  • 2010: Dilma Rousseff, Brazylia [118][119][120]
  • 2011: Ollanta Humala, Peru [121][122][123][124][125]
  • 2013: Nicolás Maduro, Wenezuela [126][127][128][129]
  • 2017: Lenín Moreno, Ekwador [130]
  • 2019: Alberto Fernández, Argentyna
  • 2020: Luis Arce, Boliwia

Polityka Edytuj

W pierwszej dekadzie XXI wieku rządy Ameryki Południowej przenoszą się na lewicę, a lewicowi przywódcy są wybierani w Chile, Urugwaju, Brazylii, Argentynie, Ekwadorze, Boliwii, Paragwaju, Peru i Wenezueli. Większość krajów Ameryki Południowej w coraz większym stopniu stosuje politykę protekcjonistyczną, podważając większą integrację globalną, ale wspierając rozwój lokalny.


Wojna w potoku

Na południu wojna z 1812 r. przekształciła się w wojnę w Mvskoke Creek w latach 1813-1814, znaną również jako wojna o czerwony kij. Konflikt między plemionami między frakcjami Indian Creek, wojna zaangażowała również amerykańską milicję wraz z Brytyjczykami i Hiszpanami, którzy poparli Indian, aby powstrzymać Amerykanów przed naruszaniem ich interesów. Wczesne zwycięstwa Creek zainspirowały generała Andrew Jacksona do odwetu z 2500 mężczyznami, głównie milicją z Tennessee, na początku listopada 1814 roku. Aby pomścić prowadzoną przez Creek masakrę w Fort Mims, Jackson i jego ludzie wymordowali 186 Creek w Tallushatchee. „Zastrzeliliśmy ich jak psy!” – powiedział Davy Crockett.

W desperacji kobiety z Mvskoke Creek zabijały swoje dzieci, aby nie widziały, jak żołnierze je mordują. Kiedy jedna kobieta zaczęła zabijać swoje dziecko, słynny indyjski wojownik Andrew Jackson zabrał dziecko matce. Później dostarczył indyjskie dziecko swojej żonie Rachel, aby oboje wychowywali się jak własne.

Jackson wygrał wojnę Red Stick w decydującej bitwie pod Horseshoe Bend. Kolejny traktat wymagał od Creek oddania ponad 21 milionów akrów ziemi Stanom Zjednoczonym.

Obraz przedstawiający Szlak Łez, kiedy rdzenni Amerykanie zostali zmuszeni przez prawo do opuszczenia swoich ojczyzn i przeniesienia się na wyznaczone terytorium na zachodzie. (Źródło: Al Moldvay / The Denver Post przez Getty Images)


Migracja ludzi do obu Ameryk (ok. 14 000 p.n.e.)

Mapa obu Ameryk. Most na lądzie Beringa między Azją a Ameryką Północną w 18 000 p.n.e. jest pokazany w kolorze ciemnozielonym. Mapa pokazuje również zasięg starożytnych cywilizacji w Środkowej lub Mezoameryce (Ellis i Esler, 2014).

Jak to się ma do klimatu?

  • Podczas ostatniej epoki lodowcowej, która osiągnęła szczyt około 19 000 p.n.e. i zakończyła się około 8700 p.n.e., globalny poziom mórz był nawet o 100 metrów niższy niż obecnie, ponieważ niższe temperatury spowodowały zamarznięcie dużych ilości wody w lodowcach.
  • W okresie niskiego poziomu morza istniał most Bering Land Bridge. Kiedy lodowce stopiły się, a poziom morza podniósł się do dzisiejszego położenia, most lądowy zalał się i utworzył Cieśninę Beringa, która teraz oddziela Azję od Ameryki Północnej. Poniżej znajduje się interaktywna mapa mostu Beringa i Cieśniny Beringa w czasie.

Mapa cieśniny Beringa i mostu na lądzie Beringa w czasie (lata kal. BP: „kalibrowane lata przed teraźniejszością” lub „lata kalendarzowe przed teraźniejszością”) (z Wood, 2020).

Dalsze poszukiwania

  • Nowe dowody znalezione w jaskini Chiquihuite w Meksyku, w tym narzędzia wykonane z rodzaju wapienia niepochodzącego z samej jaskini, sugerują, że ludzie przybyli do Ameryki Północnej prawdopodobnie już w 28 000 pne. W tym czasie pokrywy lodowe pokrywające Amerykę Północną podczas ostatniej epoki lodowcowej były nadal rozległe, co bardzo utrudniało podróżowanie międzykontynentalne, co sugeruje, że wybrzeże Pacyfiku było bardziej prawdopodobną trasą podróży. Ten pomysł jest znany jako Hipoteza Trasy Wybrzeża Pacyfiku.
    • Te nowe badania wskazują, że chociaż ludzie prawdopodobnie dotarli do Ameryki Północnej nie później niż 24 500 do 17 000 pne, okupacja nie stała się powszechna aż do samego końca ostatniej epoki lodowcowej, około 12 700 do 10 900 pne.
    • Te nowe dowody obalają pierwszy model Clovis, nazwany na podstawie dowodów na ludzką okupację w Clovis w stanie Nowy Meksyk. Model ten sugeruje, że pierwsi ludzie, którzy dotarli do Ameryki Północnej, przeszli przez most Bering Land Bridge, a następnie do Ameryki Północnej wzdłuż pozbawionego lodu korytarza międzykontynentalnego około 14 000 do 8 000 lat p.n.e. (mapa poniżej). Jest prawdopodobne, że do tego czasu Ameryka Północna była już okupowana przez ludzi, którzy migrowali szlakiem przybrzeżnym Pacyfiku.
    • Zgodnie z hipotezą Pacific Coastal Route, ludzie podróżowali na południe wzdłuż „autostrady wodorostów” zachodniego wybrzeża Ameryk, ponieważ była ona głównie wolna od lodu, a zatem łatwiejsza do przemierzenia niż pokryte lodem obszary śródlądowe (mapa poniżej). Wody przybrzeżne miały wspólne gatunki wodorostów olbrzymich, takie jak Antarktyda Durvillaea oraz Macrocystis pyrifera, które wspierały bogate ekosystemy, które dostarczały pożywienia, takie jak labraks, dorsz, skorpeny, jeżowce, słuchotki i małże dla migrujących ludzi. Pod koniec ostatniej epoki lodowcowej lodowce stopiły się, a poziom mórz podniósł się, zalewając „autostradę wodorostów”.

    Mapa Ameryki Północnej podczas ostatniego zlodowacenia maksimum, przedstawiająca zarówno trasę przybrzeżną sugerowaną przez hipotezę Pacific Coastal Route Hypothesis, jak i trasę korytarza bez lodu sugerowaną przez model Clovis-first. Jaskinia Chiquihuite jest oznaczona na czerwono (z Gandy, 2020, National Geographic Magazine).

    • Po początkowych migracjach do Ameryki Północnej ludzie zaczęli przemieszczać się na południe, podążając wzdłuż wybrzeża Pacyfiku od Alaski do Chile. Ci, którzy dotarli do północnej i środkowej Ameryki Południowej, ograniczali się do małych społeczności, ponieważ zimny, surowy klimat epoki lodowcowej uniemożliwiał ekspansję populacji. Nastąpił krótki okres wzrostu temperatury i cofania się lodowców, co pozwoliło ludziom na migrację dalej na południe i założenie nowych osiedli w Patagonii, takich jak Monte Verde (mapa poniżej). Następnie, około 12.500 p.n.e., w tak zwanym antarktycznym odwróceniu klimatu, temperatury spadły nawet o 6 ℃ poniżej dnia dzisiejszego i pozostały niskie przez 2 tysiąclecia. Kiedy temperatury ponownie wzrosły, kolejne lodowce stopiły, zalewając Cieśninę Magellana i przecinając najbardziej wysunięte na południe osady Ziemia Ognista od lądu (mapa poniżej), co prowadzi do kulturowego podziału na mieszkańców kontynentu i wybrzeża.

    Mapa południowej Ameryki Południowej. Region Patagonii jest pokazany w kolorze ciemnobrązowym. Monte Verde, położone na zachodnim wybrzeżu, oznaczone jest czerwoną kropką. Cieśnina Magellana oznaczona na niebiesko i Ziemia Ognista znajdują się na południowym krańcu kontynentu (z Salbuchi, 2010).


    Ten kurs historii w szkołach średnich i średnich wykorzystuje tekst, obrazy, prace z mapami, badania i nie tylko, aby pomóc uczniom poznać życie Azteków, Majów i wczesnych Indian amerykańskich.

    Potrzebne materiały

    Odpowiednie lekcje na stronie SchoolhouseTeachers.com dostęp do Internetu, komputera i drukarki 3-pierścieniowy segregator do robienia notatek i wyszukiwania informacji

    Przejdź do lekcji klasowych i pobierz plan lekcji i plik lekcji. Zacznij od zadania pierwszego dnia. Postępuj zgodnie z instrukcjami każdego dnia w planie lekcji i zaznacz je po zakończeniu.


    Zachodnie Wybrzeże oznacza oczywiście Waszyngton, Oregon i Kalifornię [niektóre mogą obejmować Hawaje i Alaskę, ponieważ oba stany są najbardziej wysuniętymi na zachód stanami w USA]. Wyoming, Kolorado i Montana są tak zachodnie, jak to tylko możliwe, zachód zaczyna się w Teksasie, ale jest to po prostu inny rodzaj Zachodu, bardziej podobny do Południowego Zachodu.

    Mezopotamia, obszar między rzekami Tygrys i Eufrat (w dzisiejszym Iraku), jest często określana jako kolebka cywilizacji, ponieważ jest to pierwsze miejsce, w którym rozwijały się złożone ośrodki miejskie.


    Nowa historia pierwszych narodów obu Ameryk

    Cud współczesnej genetyki zrewolucjonizował historię opowiadaną przez antropologów o tym, jak ludzie rozprzestrzenili się na Ziemi.

    Europejczycy przybywający do Nowego Świata spotykali ludzi od mroźnej północy po mroźne południe. Wszyscy mieli bogate i dojrzałe kultury oraz ugruntowane języki. Skraelingowie byli prawdopodobnie ludem, który teraz nazywamy Thule, którzy byli przodkami Eskimosów z Grenlandii i Kanady oraz Iñupiatów na Alasce. Taino byli ludem rozsianym po wielu wodzach na Karaibach i Florydzie. Opierając się na podobieństwach kulturowych i językowych, uważamy, że prawdopodobnie oddzielili się od wcześniejszych populacji z ziem południowoamerykańskich, obecnie Gujany i Trynidadu. Hiszpanie nie przywieźli ze sobą żadnych kobiet w 1492 roku i zgwałcili kobiety Taino, w wyniku czego powstało pierwsze pokolenie „mestizo” – ludzi o mieszanym pochodzeniu.

    Zaraz po przybyciu europejskie allele zaczęły napływać, domieszane do rdzennej populacji, i od tego czasu proces ten trwa do dziś: europejskie DNA znajduje się dziś w obu Amerykach, bez względu na to, jak odległe lub izolowane może się wydawać plemię. Ale przed Kolumbem kontynenty te były już zaludnione. Rdzenni mieszkańcy nie zawsze tam byli, ani też się tam nie wywodzili, jak mówią niektóre z ich tradycji, ale okupowali te amerykańskie ziemie przez co najmniej 20 000 lat.

    Ten artykuł jest adaptacją nowej książki Rutherforda.

    Tylko ze względu na obecność Europejczyków od XV wieku mamy nawet takie określenia, jak Indianie lub Rdzenni Amerykanie. Jak powstali ci ludzie, jest tematem złożonym i napiętym, ale zaczyna się na północy. Alaska jest oddzielona od ziemi rosyjskiej Cieśniną Beringa. Są wyspy, które przerywają te lodowate wody, a w pogodny dzień amerykańscy obywatele Little Diomede mogą zobaczyć Rosjan na Big Diomede, nieco ponad dwie mile i jedną międzynarodową linię zmiany daty. Między grudniem a czerwcem woda między nimi zamarza.

    Od 30 000 lat temu do około 11 000 p.n.e. Ziemia była poddawana trzaskowi zimna, który wciągnął morze w lodowce i pokrywy lodowe rozciągające się od biegunów. Okres ten znany jest jako maksimum ostatniego zlodowacenia, kiedy to najnowsza epoka lodowcowa osiągnęła swój maksymalny zasięg. Wywiercając z dna morskiego rdzenie błotne, możemy zrekonstruować historię lądu i mórz, w szczególności mierząc stężenie tlenu i szukając pyłków, które zostałyby osadzone na suchym gruncie z rosnącej tam flory. Uważamy zatem, że poziom morza był o 60-120 metrów niższy niż obecnie. Tak więc była to terra firma od Alaski po Rosję i na południe do Aleutów — półksiężyc łańcucha wysp wulkanicznych, które pokrywają północny Pacyfik.

    Dominująca teoria o tym, jak ludzie z obu Ameryk przybyli na te ziemie, pochodzi z tego mostu. Nazywamy go mostem lądowym, choć biorąc pod uwagę jego czas trwania i rozmiar, był to po prostu ciągły ląd, tysiące mil z północy na południe to tylko most, jeśli spojrzymy na niego w porównaniu z dzisiejszymi cieśninami. Obszar ten nazywa się Beringia, a pierwsi ludzie na nim mieszkają Beringowie. Były to surowe ziemie, na południu rzadko porośnięte krzewami i ziołami, były lasy borealne, a tam, gdzie ląd stykał się z morzem, lasy wodorostów i foki.

    Chociaż były to wciąż trudne tereny, według znalezisk archeologicznych Zachodni Beringianie żyli w pobliżu rzeki Yana na Syberii do 30 000 p.n.e. Przez lata toczyło się wiele debat na temat tego, kiedy dokładnie ludzie dotarli na wschodnią stronę, a zatem w którym momencie po podniesieniu się mórz zostali odizolowani jako ludy założycielskie obu Ameryk. Pytania, które pozostają – a jest ich wiele – dotyczą tego, czy pojawiły się wszystkie naraz, czy w dribach i drabach. Miejsca w Jukonie, które rozciągają się na granicy amerykańsko-alaskańskiej z Kanadą, dają nam wskazówki, takie jak jaskinie Bluefish, 53 mile na południowy zachód od wioski Old Crow.

    Najnowsza analiza datowania radiowego pozostałości życia w jaskiniach Bluefish wskazuje, że ludzie byli tam 24 000 lat temu. Te ludy założycielskie rozprzestrzeniły się przez 12 000 lat w każdym zakątku kontynentów i utworzyły pulę, z której wszyscy Amerykanie mieli być wyciągnięci do 1492 roku. Skoncentruję się tutaj na Ameryce Północnej i na tym, co wiemy do tej pory, na tym, co możemy wiedzieć dzięki genetyce i dlaczego nie wiemy więcej.

    Aż do Kolumba, Ameryki były zaludnione przez grupy plemienne rozmieszczone na północnych i południowych kontynentach. Istnieją dziesiątki indywidualnych kultur, które zostały zidentyfikowane na podstawie wieku, lokalizacji i określonych technologii – a także dzięki nowszym sposobom poznania przeszłości, w tym genetyce i językoznawstwu. Uczeni postawili hipotezę o różnych wzorcach migracji z Beringii do obu Ameryk. Z biegiem czasu sugerowano, że było wiele fal lub że niektórzy ludzie z określonymi technologiami rozprzestrzenili się z północy na południe.

    Obie idee wypadły teraz z łask. Teoria wielu fal zawiodła jako model, ponieważ podobieństwa językowe użyte do pokazania wzorców migracji nie są aż tak przekonujące. A druga teoria zawodzi z powodu wyczucia czasu. Kultury są często nazywane i znane dzięki technologii, którą pozostawiły. W Nowym Meksyku znajduje się małe miasteczko Clovis, liczące 37 000 mieszkańców. W latach 30. XX wieku na pobliskim stanowisku archeologicznym, datowanym na około 13 000 lat temu, znaleziono groty pocisków przypominające groty włóczni i inne akcesoria myśliwskie. Były one skrępowane po obu stronach - dwulicowe z żłobkowanymi końcówkami. Uważano, że to wynalazcy tych narzędzi byli pierwszymi ludźmi, którzy rozprzestrzenili się na kontynenty. Ale istnieją dowody na to, że ludzie żyli w południowym Chile 12 500 lat temu bez technologii Clovis. Ci ludzie są zbyt daleko, aby pokazać bezpośredni związek między nimi a Clovis w sposób, który wskazuje, że Clovis są aborygenami z Ameryki Południowej.

    Dziś pojawia się teoria, że ​​założycielami byli ludzie w jaskiniach Bluefish około 24 000 lat temu i reprezentują oni kulturę, która przez tysiące lat była odizolowana na zimnej północy, inkubując populację, która ostatecznie zasiała się wszędzie indziej. . Pomysł ten stał się znany jako Beringian Standstill. Ci założyciele oddzielili się od znanych populacji w Azji syberyjskiej około 40 000 lat temu, natknęli się na Beringię i pozostali tam do około 16 000 lat temu.

    Analiza genomów rdzennej ludności wykazała 15 założycielskich typów mitochondriów, których nie ma w Azji. Sugeruje to czas, w którym nastąpiła dywersyfikacja genetyczna, inkubacja trwająca może 10 000 lat. Nowe warianty genów rozprzestrzeniły się na ziemie Ameryki, ale nie z powrotem do Azji, ponieważ wody je odcięły. Obecnie obserwujemy niższy poziom różnorodności genetycznej u współczesnych rdzennych Amerykanów — wywodzący się tylko z tych oryginalnych 15 — niż w pozostałej części świata. Ponownie, to wspiera ideę pojedynczej, małej populacji zasiewającej kontynenty i – w przeciwieństwie do Europy czy Azji – tych ludzi odciętych, z niewielką domieszką nowych populacji przez tysiące lat, przynajmniej do czasu Kolumba.

    W Montanie, mniej więcej 20 mil od autostrady 90, znajduje się maleńka aglomeracja Wilsall, licząca 178 mieszkańców w 2010 r. Chociaż stosy kultury materialnej w tradycji Clovis zostały odzyskane w całej Ameryce Północnej, tylko jedna osoba od tego czasu i kultura wzrosła z jego grobu. Otrzymał imię Anzick-1 i został pochowany w skalnym schronie w miejscu, które stało się – około 12 600 lat później – Willsall. Był niemowlakiem, prawdopodobnie miał mniej niż dwa lata, sądząc po niezrośniętych szwach w czaszce. Został pochowany w otoczeniu co najmniej 100 kamiennych narzędzi i 15 z kości słoniowej. Niektóre z nich były pokryte czerwoną ochrą i razem sugerują, że Anzick był bardzo wyjątkowym dzieckiem, które zostało uroczyście pochowane w przepychu. Teraz jest wyjątkowy, ponieważ mamy jego pełny genom.

    I jest żałosna saga Kennewick Mana. Uczestnicząc w wyścigu hydroplanów w 1996 r., dwóch mieszkańców Kennewick w stanie Waszyngton odkryło czaszkę o szerokiej twarzy wysuwającą się z brzegu rzeki Columbia. Na przestrzeni tygodni i lat z tego 8500-letniego grobu wydobyto ponad 350 fragmentów kości i zębów, wszystkie należące do mężczyzny w średnim wieku, być może po czterdziestce, celowo pochowanego, z pewnymi śladami obrażeń, które zagojony przez całe życie – pęknięte żebro, nacięcie od włóczni, niewielkie złamanie wgłębienia na czole. Były sprzeczki akademickie o jego morfologię twarzy, niektórzy mówili, że jest najbardziej podobny do japońskich czaszek, niektórzy argumentowali za powiązaniem z Polinezyjczykami, a niektórzy twierdzili, że musiał być Europejczykiem.

    Przy całym tym trudzeniu się i kręceniu wokół jego morfologii, DNA powinno być bogatym źródłem rozstrzygających danych dla tego człowieka. Ale polityczne kontrowersje dotyczące jego ciała poważnie ograniczyły jego wartość dla nauki przez 20 lat. Dla rdzennych Amerykanów stał się znany jako Przedwieczny, a pięć klanów, w szczególności Skonfederowane Plemiona Rezerwatu Colville, chciały, aby został ceremonialnie pochowany zgodnie z wytycznymi określonymi przez Ustawę o Ochronie i Repatriacji Native American Graves (NAGPRA), która zapewnia opiekę prawa do artefaktów i ciał rdzennych Amerykanów znalezionych na ich ziemiach. Naukowcy pozwali rząd, aby zapobiec jego ponownemu pochówkowi, niektórzy twierdzą, że jego kości sugerowały, że był Europejczykiem, a zatem nie był związany z rdzennymi Amerykanami.

    Aby dodać absurdalną wisienkę do tego i tak już niesmacznego ciasta, kalifornijska grupa pogańska zwana Asatru Folk Assembly złożyła ofertę na ciało, twierdząc, że człowiek z Kennewick może mieć tożsamość nordyckiego plemienia i gdyby nauka mogła ustalić, że ciało było europejskie , należy mu odprawić ceremonię na cześć Odyna, władcy mitycznego Asgardu, choć nie jest jasne, z czym wiąże się ten rytuał.

    Jego ponowne pochowanie zostało pomyślnie zablokowane w 2002 roku, kiedy sędzia orzekł, że jego kości twarzy sugerowały, że jest Europejczykiem, a zatem nie można powoływać się na wytyczne NAGPRA. Kwestia była miotana w kółko przez lata, w sposób, w którym nikt nie wyglądał dobrze. Dziewiętnaście lat po znalezieniu tego ważnego ciała opublikowano wreszcie analizę genomu.

    Gdyby był Europejczykiem (albo Japończykiem lub Polinezyjczykiem), byłoby to najbardziej rewolucyjne odkrycie w historii antropologii USA, a wszystkie podręczniki o migracji ludzi zostałyby napisane od nowa. Ale oczywiście nie był. Do sekwencjonowania jego DNA użyto fragmentu materiału, który pokazał, że i oto Kennewick Man – Przedwieczny – był blisko spokrewniony z dzieckiem Anzick. A jeśli chodzi o żyjących, był bardziej spokrewniony z rdzennymi Amerykanami niż z kimkolwiek innym na Ziemi, aw tej grupie najściślej spokrewniony z plemionami Colville.

    Anzick jest mocnym i ostatecznym dowodem na to, że Amerykę Północną i Południową zamieszkiwali ci sami ludzie. Genom mitochondrialny Anzicka jest najbardziej podobny do dzisiejszej Ameryki Środkowej i Południowej. Geny Przedwiecznego najbardziej przypominają geny współczesnych plemion z okolic Seattle. Te podobieństwa nie wskazują na to, że byli członkami tych plemion lub ludzi, ani że ich geny nie rozprzestrzeniły się po obu Amerykach, czego oczekiwalibyśmy na przestrzeni tysięcy lat. Pokazują, że dynamika populacji – sposób, w jaki starożytni rdzenni mieszkańcy odnoszą się do współczesnych rdzennych Amerykanów – jest złożona i różni się w zależności od regionu. Żaden człowiek nie jest całkowicie statyczny, a geny mniej.

    W grudniu 2016 r., w jednym ze swoich ostatnich aktów urzędowania, prezydent Barack Obama podpisał ustawę, która pozwalała na ponowne pochowanie Kennewick Mana jako rdzennego Amerykanina. Anzick został znaleziony na prywatnej ziemi, więc nie podlegał zasadom NAGPRA, ale i tak został ponownie pochowany w 2014 roku podczas ceremonii z udziałem kilku różnych plemion. Czasami zapominamy, że chociaż dane powinny być czyste i proste, nauką zajmują się ludzie, którzy też nigdy nie są.

    Anzick i Kennewick Man reprezentują wąskie próbki – kuszące spojrzenie na szerszy obraz. A polityka i historia hamują postęp. Spuścizna 500 lat okupacji spowodowała głębokie trudności w zrozumieniu, jak zaludniły się Ameryki. Dwie nestorki tej dziedziny — Connie Mulligan i Emőke Szathmáry — sugerują, że istnieje długa tradycja kulturowa, która przenika przez nasze próby dekonstrukcji przeszłości.

    Europejczycy uczą się historii migracji od urodzenia, Greków i Rzymian rozprzestrzeniających się po Europie, podbijających ziemie i wdzierających się w daleka. Wiedza judeochrześcijańska przenosi ludzi do i z Afryki i Azji, a jedwabne szlaki łączą Europejczyków ze Wschodem iz powrotem. Wiele krajów europejskich żeglowało po narodach, badając, a czasem wojowniczo budując imperia dla handlu lub narzucania pozornej wyższości nad innymi ludźmi. Mimo że mamy tożsamość narodową, dumę i tradycje, które wiążą się z poczuciem przynależności, kultura europejska jest przesiąknięta migracją.

    Dla rdzennych Amerykanów to nie jest ich kultura. Nie wszyscy wierzą, że zawsze byli na swoich ziemiach, ani że są statycznym ludem. Ale w większości narracja o migracji nie zagraża tożsamości europejskiej w taki sam sposób, jak mogłaby dla ludzi, których nazywaliśmy Indianami. Naukowo uzasadnione pojęcie migracji ludzi z Azji do obu Ameryk może podważyć historie o stworzeniu tubylców. Może to również skutkować połączeniem wczesnych nowożytnych migrantów od XV wieku z tymi sprzed 24 000 lat, co podważy roszczenia rdzennych mieszkańców do ziemi i suwerenności.

    Głęboko wśród jezior Wielkiego Kanionu znajdują się Havasupai. Ich nazwa oznacza „ludzie niebiesko-zielonych wód” i są tam od co najmniej 800 lat. Są małym plemieniem, liczącym dziś około 650 członków, i używają drabin, koni, a czasem helikopterów, aby podróżować do i z kanionu, a raczej w górę i w dół. Plemię obfituje w cukrzycę typu 2, a w 1990 r. Havasupai zgodzili się dostarczyć naukowcom z Arizona State University DNA 151 osób z przekonaniem, że będą szukać genetycznych odpowiedzi na zagadkę, dlaczego cukrzyca jest tak powszechna. Uzyskano pisemną zgodę i pobrano próbki krwi.

    Nie znaleziono oczywistego genetycznego związku z cukrzycą, ale naukowcy nadal wykorzystywali swoje DNA do testowania schizofrenii i wzorców chowu wsobnego. Dane zostały również przekazane innym naukowcom, którzy byli zainteresowani migracją i historią rdzennych Amerykanów. Havasupai dowiedzieli się o tym dopiero po latach i ostatecznie pozwali uniwersytet. W 2010 roku przyznano im 700 000 dolarów odszkodowania.

    Therese Markow była jedną z zaangażowanych naukowców i twierdzi, że zgoda była na dokumentach, które podpisali, a formularze były z konieczności proste, ponieważ wielu Havasupai nie ma angielskiego jako pierwszego języka, a wielu nie ukończyło szkoły średniej. Jednak wielu członków plemienia uważało, że pytano ich tylko o endemiczną cukrzycę. Próbka krwi zawiera cały genom danej osoby, a wraz z nią ryzy danych o tej osobie, jej rodzinie i ewolucji.

    To nie pierwszy raz, kiedy to się stało. W latach 80., przed czasami łatwej i taniej genomiki, za zgodą pobierano próbki krwi, aby przeanalizować niezwykle wysoki poziom chorób reumatycznych u ludzi Nuu-chah-nulth z północno-zachodniego Pacyfiku w Kanadzie. Projekt, kierowany przez nieżyjącego już Ryka Warda, który był wówczas na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej, nie znalazł żadnego genetycznego związku w ich próbkach i projekt upadł. Jednak w latach 90. Ward przeniósł się na Uniwersytet Utah, a następnie do Oksfordu w Wielkiej Brytanii, a próbki krwi zostały wykorzystane w badaniach antropologicznych i nad HIV/AIDS na całym świecie, co przekształciło się w granty, prace naukowe i wspólnie wyprodukowany dokument PBS-BBC.

    Wykorzystanie próbek do historycznej migracji wskazało, że pochodzenie Havasupai pochodziło od starożytnych przodków na Syberii, co jest zgodne z naszym rozumieniem historii ludzkości wszystkimi metodami naukowymi i archeologicznymi. Ale to, że zostały stworzone in situ w Wielkim Kanionie, stoi w sprzeczności z religijnym przekonaniem Havasupai. Choć nienaukowe, całkowicie mieszczą się w ich prawach, aby wykluczyć śledztwa, które są sprzeczne z ich opowieściami, a prawa te wydają się być naruszone. Wiceprzewodniczący Havasupai Edmond Tilousi powiedział New York Times w 2010 roku, że „pochodząc z kanionu . jest podstawą naszych suwerennych praw”.

    Suwerenność i przynależność do plemienia to sprawa złożona i ciężko wywalczona. Zawiera pojęcie zwane „kwantem krwi”, które jest w rzeczywistości proporcją przodków, którzy są już członkami plemienia. Jest to wynalazek europejskich Amerykanów w XIX wieku i chociaż większość plemion miała własne kryteria przynależności do plemienia, większość ostatecznie przyjęła Blood Quantum jako część kwalifikacji do statusu plemiennego.

    DNA nie jest częścią tej mieszanki. Przy naszej obecnej wiedzy na temat genomiki rdzennych Amerykanów nie ma możliwości, aby DNA znalazło się w pobliżu użytecznego narzędzia przypisywania ludziom statusu plemiennego. Co więcej, biorąc pod uwagę nasze rozumienie przodków i drzew genealogicznych, mam głębokie wątpliwości, czy DNA może być kiedykolwiek użyte do określenia przynależności plemiennej. Chociaż mtDNA (przekazywany z matek na dzieci) i chromosom Y (przekazywany z ojców na synów) okazały się niezwykle przydatne w określaniu głębokiej trajektorii przodków pierwszych ludów obu Ameryk do chwili obecnej, te dwa chromosomy reprezentują niewielka część całkowitej ilości DNA, którą nosi dana osoba. Reszta, autosomy, pochodzi od wszystkich przodków.

    Niektóre firmy genealogiczne sprzedają ci zestawy, które twierdzą, że przyznają ci członkostwo w historycznych ludach, aczkolwiek źle zdefiniowane, wysoce romantyczne wersje starożytnych Europejczyków. Ten rodzaj astrologii genetycznej, choć nienaukowy i niesmaczny dla mojego podniebienia, jest tak naprawdę tylko odrobiną bezsensownej fantazji, a jego prawdziwą szkodą jest to, że podważa wiedzę naukową ogółu społeczeństwa.

    Przez wieki ludzie byli zbyt mobilni, aby przez dłuższy czas pozostawać w izolacji genetycznej. Wiadomo, że plemiona mieszały się przed kolonializmem i po nim, co powinno wystarczyć, by wskazać, że w najlepszym razie można sobie wyobrazić jakieś pojęcie czystości plemiennej. Spośród markerów genetycznych, które jak dotąd wykazano, istnieją w poszczególnych plemionach, żaden nie jest wyłączny. Niektóre plemiona zaczęły używać DNA jako testu do weryfikacji najbliższej rodziny, na przykład w przypadkach ojcostwa, co może być przydatne jako część kwalifikacji do statusu plemiennego. Ale sam test DNA nie może umieścić kogoś w określonym plemieniu.

    To nie powstrzymało pojawienia się niektórych firm w Stanach Zjednoczonych, które sprzedają zestawy, które twierdzą, że wykorzystują DNA do przypisywania członkostwa plemiennego. Accu-Metrics jest jedną z takich firm. Na swojej stronie internetowej stwierdza, że ​​w Stanach Zjednoczonych jest „562 uznanych plemion oraz co najmniej 50 innych w Kanadzie, podzielonych na First Nation, Inuit i Metis”. Za 125 USD firma twierdzi, że „może określić, czy należysz do jednej z tych grup.”

    Pomysł, że status plemienny jest zakodowany w DNA, jest zarówno uproszczony, jak i błędny. Wielu członków plemion ma nierodzimych rodziców i nadal zachowuje poczucie przywiązania do plemienia i ziemi, którą uważają za świętą. W Massachusetts członkowie plemienia Seaconke Wampanoag zidentyfikowali europejskie i afrykańskie dziedzictwo w swoim DNA, ze względu na setki lat krzyżowania się z osadnikami z Nowego Świata. Próba powiązania statusu plemiennego z DNA zaprzecza pokrewieństwu kulturowemu, jakie ludzie mają ze swoimi plemionami. Sugeruje rodzaj czystości, której genetyka nie może wspierać, rodzaj esencjalizmu przypominający rasizm naukowy.

    Zwodnicze przekonanie, że DNA może nadać plemiennej tożsamości, sprzedawane przez firmy takie jak Accu-Metrics, może tylko podsycać dalszą niechęć – i podejrzenia – do naukowców. Jeśli tożsamość plemienna mogłaby być wykazana przez DNA (a nie jest to możliwe), to być może prawa do odszkodowania przyznane plemionom w ostatnich latach mogą być nieważne na terytoriach, na które zostały przeniesione w XIX wieku. Wiele plemion jest skutecznymi suwerennymi narodami i dlatego niekoniecznie są związane prawami państwa, w którym żyją.

    W połączeniu z przypadkami takimi jak Havasupai i wiekami rasizmu, relacje między rdzennymi Amerykanami a genetykami nie są zdrowe. Po rozstrzygnięciu prawnych bitew o szczątki Kennewick Mana i uznaniu, że nie pochodzi on z Europy, plemiona zostały zaproszone do przyłączenia się do dalszych badań. Z pięciu tylko plemiona Colville to zrobiły. Ich przedstawiciel, James Boyd, powiedział: New York Times w 2015 roku „Byliśmy niezdecydowani. Nauka nie była dla nas dobra”.

    Dane są najważniejsze w genetyce, a danych jest tym, czego pragniemy. Ale my są dane, a ludzie nie są tam dla dobra innych, niezależnie od tego, jak szlachetne są cele naukowe. Aby pogłębić nasze zrozumienie tego, jak powstaliśmy i kim jesteśmy, naukowcy muszą radzić sobie lepiej i zapraszać ludzi, których geny dostarczają odpowiedzi, aby nie tylko dobrowolnie udostępniali swoje dane, ale także uczestniczyli, posiadali własne historie i byli częścią tego podróż odkrywcza.

    To zaczyna się zmieniać. Pojawia się nowy model zaangażowania z pierwszymi mieszkańcami obu Ameryk, aczkolwiek w lodowatym tempie. Spotkanie American Society of Human Genetics to doroczny kto jest kim w genetyce, od wielu lat, na którym omawiane są wszystkie najnowsze i największe idee w badaniach nad biologią człowieka. W październiku 2016 roku spotkali się w Vancouver, a gospodarzem spotkania był Squamish Nation, ludność First Nations z siedzibą w Kolumbii Brytyjskiej. Pozdrowili delegatów śpiewem i przekazali gadającą pałkę prezydentowi, aby rozpocząć obrady.

    Relacje między nauką a rdzenną ludnością charakteryzowały się szeregiem zachowań, od jawnego wyzysku po przypadkową niewrażliwość na symbolizm i deklaracje. Być może ten czas dobiega końca i możemy rozwijać relacje oparte na zaufaniu, autentycznym zaangażowaniu i wzajemnym szacunku, abyśmy mogli wspólnie pracować i budować zdolność plemion do prowadzenia własnych badań nad historią tych narodów.

    Chociaż warunki Rdzenni Amerykanie oraz indyjski są względni, Stany Zjednoczone to naród imigrantów i potomków niewolników, którzy przytłoczyli rdzenną ludność. Mniej niż 2% obecnej populacji określa się jako rdzenni Amerykanie, co oznacza, że ​​98% Amerykanów nie jest w stanie wyśledzić swoich korzeni, genetycznych lub innych, poza 500 latami na amerykańskiej ziemi. Jest to jednak mnóstwo czasu, aby populacje przybyły, rozmnażały się, mieszały i ustanawiały wzorce pochodzenia, które można oświecić żywym DNA jako naszym tekstem historycznym.

    Kompleksowy obraz genetyczny mieszkańców postkolonialnej Ameryki Północnej został ujawniony na początku 2017 roku na podstawie danych przesłanych przez płacących klientów firmie genealogicznej AncestryDNA. Genomy ponad 770 000 osób urodzonych w Stanach Zjednoczonych zostały przefiltrowane pod kątem markerów pochodzenia i ujawniły obraz miszmaszu, jak można się spodziewać po kraju imigrantów.

    Niemniej jednak widoczne są klastry genetyczne konkretnych krajów europejskich. Płacący klienci dostarczają ślinę przechowującą ich genomy, obok wszelkich danych genealogicznych, jakie posiadają. Dopasowując je tak dokładnie, jak to możliwe, można przywołać mapę Ameryki postkolumbijskiej z grupami wspólnego pochodzenia, takimi jak fińscy i szwedzcy na Środkowym Zachodzie oraz Akadyjczycy — francuskojęzyczni Kanadyjczycy z wybrzeża Atlantyku — skupieni w Luizjanie , niedaleko Nowego Orleanu, gdzie słowo Acadian przekształciło się w Cajun. Tutaj genetyka rekapituluje historię, ponieważ wiemy, że Akadyjczycy zostali przymusowo wygnani przez Brytyjczyków w XVIII wieku, a wielu ostatecznie osiedliło się w Luizjanie, a następnie pod hiszpańską kontrolą.

    Próbując zrobić coś podobnego z Afroamerykanami, natychmiast się potykamy. Większość Czarnych w Stanach Zjednoczonych nie może prześledzić swojej genealogii z dużą precyzją z powodu spuścizny niewolnictwa. Ich przodkowie zostali skonfiskowani z Afryki Zachodniej, pozostawiając niewiele lub nie ma wzmianki o tym, gdzie się urodzili. W 2014 roku genealogiczna firma genealogiczna 23andMe opublikowała swoją wersję struktury populacji Stanów Zjednoczonych. W tym portrecie widzimy podobny wzór europejskiej domieszki i pewne wglądy w historię postkolonialnych Stanów Zjednoczonych.

    Proklamacja Emancypacji – federalny nakaz zmiany statusu prawnego niewolników na wolnych – została wydana przez prezydenta Lincolna w 1863 roku, choć skutki niekoniecznie były natychmiastowe. W danych genomowych istnieje domieszka między europejskim DNA a afrykańskim, która zaczęła się na poważnie około sześciu pokoleń temu, mniej więcej w połowie XIX wieku. W tych próbkach widzimy więcej męskiego europejskiego DNA i żeńskich Afrykanek, mierzonych za pomocą chromosomu Y i mitochondrialnego DNA, co sugeruje, że Europejczycy płci męskiej uprawiali seks z niewolnicami. Genetyka nie komentuje natury tych relacji.


    9. Cywilizacja starożytnego Egiptu

    Okres: 3150 p.n.e. – 30 p.n.e.
    Pierwotna lokalizacja: Brzegi Nilu
    Aktualna lokalizacja: Egipt
    Najważniejsze informacje: Budowa piramid, mumifikacja

    Prehistoryczni ludzie natknęli się na Nil — bujną zieloną oazę otoczoną ze wszystkich stron gorącymi pustyniami — i spodobało im się to, co zobaczyli. Wzdłuż rzeki pojawiły się jak grzyby po deszczu osady, a najwcześniejsze rolnicze wioski pochodzą sprzed 7000 lat, tworząc scenę dla Egiptu, który istnieje do dziś.

    Starożytni Egipcjanie są synonimem piramid, mumii i faraonów (czasem wszystkich jednocześnie), ale istnieją jeszcze dwa kamienie węgielne egiptologii — charakterystyczna dla kultury sztuka i tłum bogów opętanych bogatą mitologią.

    A w 1274 p.n.e. faraon Ramzes II zakończył krwawy 200-letni konflikt z Hetytami, kiedy oba królestwa zgodziły się być sojusznikami, podpisując jeden z pierwszych na świecie traktatów pokojowych.

    Królestwo starożytnego Egiptu powoli znikało, jego warstwy zdzierały się jedna po drugiej. Począwszy od kilku wojen, które zniszczyły jego obronę, rozpoczęły się inwazje, a każda fala wymazała coraz więcej sposobów starożytnej cywilizacji.

    Asyryjczycy osłabili wojsko i gospodarkę Egiptu. Greckie litery zastąpiły hieroglify. Rzymianie skutecznie zakończyli faraonów. Arabowie opanowali kraj w 640 r., a do XVI wieku język egipski został całkowicie zastąpiony arabskim.


    Uwagi

    Sam Trollope nie był pod wrażeniem wielu z tych urządzeń, a przede wszystkim centralnego ogrzewania. O młodych damach z Piątej Alei w Nowym Jorku pisał: „Sama rdzeń życia jest wypiekany z ich młodych ciał przez komory z gorącym powietrzem, do których są przyzwyczajeni. Gorące powietrze to wielki niszczyciel amerykańskiego piękna”.

    Artykuł Conanta ukazał się w The Atlantic Monthly, styczeń 1949, s. 19-21.

    Ładnie nakreślone przez Münklera rozróżnienie między granicami między nowoczesnymi państwami a granicami w obrębie imperiów jest zgodne z moim stanowiskiem.


    Obejrzyj wideo: Historia Starozytnych Cywilizacji e03 PL (Grudzień 2021).