Podcasty historyczne

Dolina Shenandoah w 1862 r.: Szczegóły

Dolina Shenandoah w 1862 r.: Szczegóły


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Szczegółowa mapa: Dolina Shenandoah w 1862 r.

Szczegółowy obszar z mapy przedstawiający kampanię Stonewall Jackson w Shenandoah Valley z 1862 roku.

Mapa zaczerpnięta z Bitwy i przywódcy wojny domowej: II: North to Antietam, s.284

Wrócić do:
Indeks tematyczny wojny secesyjnej


Przegląd kampanii Stonewall Jackson Valley z 1862 r.

Gen. Fremont przekraczający rzekę Shenandoah na górze Jackson.

Kampania „Stonewall” Jacksona w 1862 roku w Shenandoah Valley

Kampania prowadzona przez gen. dyw. Thomasa "Stonewalla" Jacksona w dolinie Shenandoah wiosną 1862 roku uważana jest za jedną z najwspanialszych w historii wojskowej Stanów Zjednoczonych, jeśli nie na świecie. Znacznie przewyższany liczebnie, a czasami w obliczu trzech armii Unii, Jacksonowi udało się w ciągu niecałych trzech miesięcy maszerować swoją Armią Doliny setki mil i stoczyć szereg potyczek (w tym pięć zaciętych bitew) w arcydzieło sztuki wojskowej, które ostatecznie stworzyło wielka dywersja, która związała tysiące żołnierzy Unii zagrażających Richmond.

Położona na zachód od Gór Blue Ridge, dolina Shenandoah stała się głównym teatrem działań podczas wojny secesyjnej. Zasadniczo jego formacja geologiczna (biegnąca z północnego wschodu na południowy zachód) zapewniała drogę inwazji i kontr-inwazji dla wrogich armii. Dodatkowo, jego żyzna gleba sprawiła, że ​​jest to jeden z najważniejszych obszarów produkcji pszenicy na całym południu, dosłownie „Spichlerz Konfederacji”, którego uprawy i inne produkty zasilają liczne armie konfederatów na polu.

Jednak na wiosnę 1862 r. na Południu miały miejsce inne wydarzenia, które nadały Dolinie bardziej znaczącą rolę. Wysiłki wojenne Unii, które zima i wiosna doprowadziły do ​​znacznych zdobyczy wzdłuż wybrzeża Atlantyku i rzeki Mississippi (w tym zdobycia Nowego Orleanu). W Wirginii sytuacja wydawała się równie ponura, gdy zachodnia część stanu znalazła się pod kontrolą Unii. Po tym nastąpiła kampania Armii Półwyspu Potomac, która składała się ze 100-tysięcznej armii Unii (dowodzonej przez gen. dyw. George'a B. McClellana) zagrażającej Richmond od południowego wschodu. Plan ten wezwał również gen. Irvina McDowella z 30 000 ludzi w pobliżu Fredericksburga do nacierania na Richmond od północy.

Gdy kampania na półwyspie McClellana zaczęła się zbliżać do Richmond, na początku marca do Winchester wkroczyły 35-tysięczne siły Unii pod dowództwem generała Nathaniela Banksa. Jednak zaniepokojony brakiem ochrony Waszyngtonu, prezydent Lincoln wkrótce rozkazał wojskom z armii Banksa w Dolinie umocnić stolicę. W ciągu tygodnia podążyło za nim więcej sił Banksa. Te posunięcia drastycznie zmniejszyły armię Banksa z 35 000 do 9 000 ludzi.

Poproszony przez generała Roberta E. Lee, doradcę wojskowego prezydenta Konfederacji Jeffersona Davisa, o stworzenie strategicznej dywersji w dolinie Shenandoah, generał konfederatów Thomas „Stonewall” Jackson zamiast tego rozpętał energiczną ofensywę, która ostatecznie sparaliżowała naczelne dowództwo Unii w Waszyngtonie, utrzymywał McDowella w Fredericksburgu (uniemożliwiając mu przyłączenie się do ofensywy McClellana przeciwko Richmondowi), a tym samym wyrwał inicjatywę całej kampanii federalnej.

Gdy 22 marca mała armia Stonewalla Jacksona licząca około 3500 ludzi maszerowała na północ od Mount Jackson, konfederacka kawaleria dowodzona przez pułkownika Turnera Ashby'ego zaatakowała elementy dywizji generała Unii Jamesa Shieldsa na południowych obrzeżach Winchester. Potyczka 22 lutego, a także informacje zebrane od cywilów skłoniły Ashby'ego do przekonania, że ​​siły Unii opuszczają Dolinę i że pozostała tylko symboliczna siła. Bazując na informacjach Ashby'ego, które później okazały się fałszywe, Jackson postanowił uderzyć.

ten 1. bitwa o Kernstown nastąpiła 23 marca 1862 r. i doprowadziła do zwycięstwa Unii. To była jedyna taktyczna strata Jacksona podczas kampanii. Mimo że został pokonany, agresywność Jacksona wywołała wielki niepokój w Waszyngtonie. Wierząc, że Jackson miał dużą liczbę ludzi, Lincoln skierował tysiące żołnierzy Unii z powrotem do Doliny. Chociaż ta bitwa była taktyczną stratą, Jackson osiągnął swój cel, odwracając federalnych z Richmond.

Po klęsce pod Kernstown Jackson wycofał się w górę doliny do Swift Run Gap, gdzie został wzmocniony przez dywizję generała dywizji Richarda Ewella. W ramach kampanii federalnej mającej na celu zdobycie doliny Shenandoah w 1862 r. generał federalny John C. Fremont przeniósł się, by zagrozić dolinie z terenu dzisiejszej Wirginii Zachodniej. Pozostawiając Ewella w Dolinie, aby przeciwstawić się siłom Banksa, Jackson sprytnie oszukał federalnych, pomaszerowując resztę swojej małej armii na wschód, a następnie z Doliny w kierunku Richmond. Następnie szybko i potajemnie zwrócił swoje wojska do Doliny koleją do Staunton, aby rozpocząć nieoczekiwaną kontrofensywę przeciwko Fremontowi. Jackson zaskoczył awangardę armii Fremonta (dowodzonej przez gen. dyw. Roberta Milroya) 8 maja na Bitwa pod McDowellem. Zwycięstwo Jacksona zmusiło armię Milroya do odwrotu na zachód.

W tym momencie kampanii Jackson miał w swoich szeregach 17 000 ludzi. Jego następny ruch skierował się na północ przeciwko Banksowi, którego główne siły znajdowały się w Strasburgu. Korzystając z wyjątkowej geografii Doliny, Jackson ominął Banksa, maszerując większość swojej armii przez Massanutten Mountain, pasmo 60 mil, które rozciągało się wzdłuż Doliny, aż do Doliny Page (lub Luray). Celem Jacksona była mała placówka Unii w Przód Królewski, położony na północnym krańcu Massanutten. Jackson został zaskoczony 23 maja i szybko pokonał garnizon Front Royal. Znalazł Jacksona na tyłach i zagroził jego linii zaopatrzenia i odwrotu, Banks nie miał innego wyjścia, jak zarządzić szybki odwrót do Winchester, w nadziei, że tam się utrzyma. Zanim jednak Banks zdołał dotrzeć do Winchester, Jackson z oddziałem piechoty, kawalerii i artylerii przeciął wycofującą się kolumnę Unii w Śródmieście 24 maja. Federalni na początku linii szli dalej na północ do Winchester, a kolumna z tyłu uciekła na zachód z doliny. Jackson miał nadzieję, że uda mu się kontynuować swoje zwycięstwo i ścigać Banksa do Winchester, ale niektórzy żołnierze Konfederacji zaczęli plądrować zdobyte wozy. Ten utracony impet pozwolił pozostałym siłom Banksa bezpiecznie dotrzeć do Winchester tej nocy.

Aby odzyskać rozpęd, Jackson zaatakował Winchester następnego ranka 25 maja. Sukces Jacksona na Bitwa pod Winchester spowodowało, że Banks wycofał się w kierunku promu Harper's i kontynuował lot do Maryland.

Chociaż miał przewagę liczebną i stawił czoła dwóm armiom Unii, Jackson oczyścił dolinę Shenandoah ze wszystkich oddziałów federalnych w nieco ponad dwa tygodnie. Bitwy te zakończyły również jego główny cel, jakim było odwrócenie sił federalnych od ich głównej ofensywy przeciwko Richmond. Oszałamiające zwycięstwa Konfederacji we Front Royal i Winchester, a także inne, które nastąpiły przez resztę kampanii, zaczęły ustanawiać „legendę” o wielkim „Stonewall” Jacksonie.

Reagując na obecność Jacksona nad rzeką Potomac, Lincoln obmyślił plan zniszczenia Konfederackiej Armii Doliny. Prezydent nakazał trzem kolumnom Unii zebrać się w Dolinie i uwięzić Jacksona. "Stonewall" dostrzegł zbliżające się zagrożenie i szybko się wycofał. Jackson twardo maszerował ze swoimi ludźmi, mając nadzieję, że ucieknie przed trójzębnym szczypcem Unii, który zbliżał się do Strasburga, aby odciąć jego odwrót. Banks ścigał Jacksona od tyłu, Fremont zagrażał od zachodu, a siły Unii generała dywizji Jamesa Shieldsa zbliżały się od wschodu. Osłabieni ludzie Jacksona ledwie opuścili miasto 1 czerwca, gdy kolumny Unii zbiegły się za nimi. Po swojej wąskiej ucieczce Jackson kontynuował swój szybki marsz na południe w górę doliny.

Po dotarciu do Port Republic, małej wiosce na południowym krańcu Massanutten, Jackson postanowił stanąć i walczyć. Kontrolując jedyne mosty, które przecinały tutaj South Fork, Jackson uniemożliwił zjednoczenie się kolumn Unii, dzięki czemu dostrzegł możliwość uderzenia w każdą z osobna. Gdy Fremont był bliżej, plan Jacksona polegał na zaatakowaniu i pokonaniu go najpierw, a następnie zawróceniu, by pokonać Shields. ten Bitwa pod krzyżowymi kluczami nastąpiło 8 czerwca. Walki zakończyły się ciemnością, która pozwoliła Konfederatom utrzymać swoją pozycję na boisku i uniemożliwiła zjednoczenie kolumn Unii.

Po pomyślnym powstrzymaniu Fremonta, Jackson szybko zwrócił uwagę na mniejsze siły Shield w Bitwa o Port Republic 9 czerwca. Plan Jacksona polegał na pozostawieniu Ewella w Cross Keys, by powstrzymać Fremonta, a następnie skoncentrowaniu reszty jego armii przeciwko Tarczom w Port Republic i szybkim zmiażdżeniu go przytłaczającą liczbą. Logistyka przeniesienia większości jego ludzi z Cross Keys do Port Republic, a potem dalej, okazała się jednak trudniejsza, niż przewidywał Jackson. Dzień nie poszedł zgodnie z planem, ale Jacksonowi udało się wygrać drugą bitwę w ciągu dwóch dni, z powodzeniem kończąc swoją wspaniałą wiosenną kampanię w Dolinie. Wycofanie się zarówno Fremonta, jak i Shieldsa pozwoliło Jacksonowi tydzień później opuścić Dolinę i dołączyć do oblężonej armii generała Roberta E. Lee w pobliżu stolicy Konfederacji w Richmond.

Kampania Jackson's Valley okazała się absolutnym sukcesem. W ciągu trzydziestu dni ludzie Jacksona przebyli 350 mil, pokonali trzy dowództwa Unii w pięciu bitwach, zabili 5000 ludzi przy stracie zaledwie 2000 ludzi i zdobyli bardzo potrzebne zapasy. Co ważniejsze, Jackson zrealizował swój główny cel, utrzymując prawie 60 000 żołnierzy federalnych zajętych w Dolinie, zamiast posuwać się do Richmond w połączeniu z kampanią na półwysep McClellana. Kampania Shenandoah Valley z 1862 roku uczyniła „Stonewall” Jacksona najbardziej znanym żołnierzem Konfederacji (do czasu, gdy został przyćmiony przez generała Roberta E. Lee) i znacznie podniósł morale na południowym froncie.


Shenandoah Valley w 1862 roku: Szczegóły - Historia

Cztery wieki temu, kiedy cała Ameryka była Wirginią, dolina Shenandoah, żyzna i obfita 200-kilometrowa naturalna arteria utworzona przez starożytne oceany, była miejscem starych legend i szanowanych opowieści. Rdzenni Indianie opisali pierwszych Anglików, którzy przybyli na amerykańską ziemię w XVII wieku, w ogromnych stadach pasących się zwierząt i niekończących się lasach amerykańskich drzew, w tym kasztanów, liczących wiele 600 lat i wysokich na 100 stóp. Przez tysiące lat Indianie amerykańscy kwitli na obfitych terenach łowieckich w dolinie Shenandoah, później handlując wysoko cenionymi futrami do noszenia w Europie.

Taka obfitość nieskazitelnej ziemi i zwierzyny nie mogła pozostać niezauważona w Anglii (jeszcze pod koniec XVII wieku), gdzie młody lord Fairfax, dworski faworyt Karola I i II, właśnie został dziedzicem 5 282 000 akrów ziemi w Wirginii.

Słowo „Shenandoah” jest nieznanego pochodzenia rdzennych Amerykanów. Został opisany jako wywodzący się z anglicyzacji rdzennych Amerykanów, w wyniku czego powstały słowa: Gerando, Gerundo, Genantua, Shendo i Sherando. Podobnie znaczenie tych słów budzi pewne wątpliwości. Schin-han-dowi, „Rzeka przez świerki”, On-an-da-goa, „Rzeka Wysokich Gór” lub „Srebrna Woda” i irokejskie słowo oznaczające „Wielką Łąkę” zostały zaproponowane przez Native Amerykańscy etymolodzy.Najbardziej popularnym i romantycznym przekonaniem jest to, że pochodzi on od indiańskiego wyrażenia oznaczającego „Piękną Córkę Gwiazd”[1].

Lord Fairfax, mieszkający w królewskim splendoru w swoim wygodnym mieszkaniu w Anglii, słyszał o niemieckim odkrywcy w latach 70. XVII wieku, który opowiedział o Dolinie Shenandoah jako „cudownie żyznej z trawą tak wysoką, że wierzchołki można było związać przed klatką piersiową, tak jak ty siedział w twoim siodle." Inni odkrywcy w minionych latach przynieśli podobne historie. Naturalnie, ponieważ była to ziemia Fairfaxa, był ciekaw, czy wszystko, co usłyszał, było prawdą.

Chociaż lord Fairfax nie był w stanie natychmiast opuścić Anglii (później miał przeżyć resztę swojego życia w Wirginii, prawie codziennie przejeżdżając niezliczone kilometry), znalazł idealnego odkrywcę w osobie Aleksandra Spotswooda, pierwszego gubernatora Wirginii. . Spotswood został p.o. gubernatora Wirginii w 1710 roku, kiedy to presja na ekspansję kolonii stała się silniejsza niż kiedykolwiek. Jako poszukiwacz przygód i wielki jeździec, który kochał siodło, Spotswood potrzebował niewielkiej zachęty, by skorzystać z prośby lorda Fairfaxa, by pojechać w góry Blue Ridge i zobaczyć, co kryje się za nimi.


Stonewall Jackson w Shenandoah

Wkrótce po bitwie pod Bull Run Stonewall Jackson został awansowany do stopnia generała dywizji, a rząd konfederatów, który 21 października 1861 roku zorganizował Departament Północnej Wirginii pod dowództwem generała Josepha E. Johnstona, został podzielony na Dystrykt Valley, Dystrykt Potomac i Dystrykt Aquia, dowodzonymi odpowiednio przez generałów-majorów Jacksona, Beauregarda i Holmesa. 28 października generał Johnston rozkazał Jacksonowi udać się do Winchester, aby objął dowództwo nad jego dystryktem, a 6 listopada Departament Wojny nakazał swojej starej brygadzie „Stonewall” i sześciu tysiącom żołnierzy pod dowództwem generała brygady W.W. Loringa meldowanie się u niego. To, wraz z kawalerią Turnera Ashby'ego, dało mu w sumie około dziesięciu tysięcy ludzi.

Jedyny ruch, na jaki zwrócił uwagę zimą 1861-1862, to wyprawa pod koniec grudnia do Bath i Romney, mająca na celu zniszczenie linii kolejowej Baltimore i Ohio oraz jednej lub dwóch tamy w pobliżu Hancock na kanale Chesapeake i Ohio. Pogoda była bardzo niesprzyjająca w Nowy Rok, ze śniegiem, deszczem, deszczem ze śniegiem, silnymi wiatrami i intensywnym zimnem. Wielu członków dowództwa Jacksona było przeciwnych ekspedycji, a ponieważ nie przyniosła ona niczego o znaczeniu militarnym, ale spotkała się z wielkim cierpieniem ze strony jego żołnierzy, nic poza zaufaniem, jakie zdobył dzięki swoim poprzednim służbom, uchroniło go od osobistej ruiny . On i jego zastępca, generał Loring, mieli poważny spór. Nakazał Loringowi, aby w styczniu zajął swoją kwaterę w wyeksponowanej i smutnej wiosce Romney, na południowym odgałęzieniu górnego Potomaku. Loring sprzeciwiał się temu, ale Jackson był nieubłagany, Loring i jego główni oficerowie zjednoczyli się w petycji do pana Benjamina, sekretarza wojny, aby sprowadzić ich do Winchester, a przynajmniej z dala od Romney. Dokument ten został wysłany bezpośrednio do Biura Wojny, a Sekretarz, całkowicie lekceważąc „dobry porządek i dyscyplinę”, przychylił się do prośby bez konsultacji z Jacksonem. Gdy tylko dotarła do Jacksona informacja o tym, co zostało zrobione, z oburzeniem zrezygnował ze swojego zlecenia. Gubernator Letcher był zdumiony i od razu napisał do Jacksona życzliwy list, a następnie zganił się z panem Davisem i jego sekretarzem z takim zapałem, że Jacksonowi wysłano przeprosiny za ich okropny przebieg. Rozkazy zostały odwołane i zmodyfikowane, a Jackson został nakłoniony do utrzymania dowództwa. Ten mały epizod dał władzom cywilnym Konfederacji pojęcie o tym, jakim człowiekiem był „Stonewall” Jackson.

Podczas tej straszliwej zimowej marszu i ekspozycji Jackson znosił to, na co narażony był każdy szeregowiec. Pewnego ranka w pobliżu Bath niektórzy z jego ludzi, wyczołgając się spod zaśnieżonych koców, na wpół zmarznięci, przeklinali go jako przyczynę swoich cierpień. Leżał blisko pod drzewem, również pod śniegiem, i słyszał to wszystko, a nie zauważając tego, po chwili też się wyczołgał i strzepując śnieg, zrobił jakąś żartobliwą uwagę do najbliższych ludzi, którzy nie mieli pojęcia, że ​​on miał podjechali w nocy i położyli się między nimi. Incydent przeszedł przez małą armię w ciągu kilku godzin i pogodził jego zwolenników ze wszystkimi trudami wyprawy iw pełni przywrócił mu popularność.

W marcu Johnston wycofał się z Manassas, a generał McClellan zebrał swoją ponad stutysięczną armię na półwyspie. Johnston ruszył na południe, by się z nim skonfrontować. McClellan zaplanował i zorganizował mistrzowski ruch w celu zdobycia, utrzymania i zajęcia Doliny i regionu Piemontu i gdyby jego podwładni byli na wysokości zadania, a Waszyngton nie wtrącał się, jest prawdopodobne, że armia konfederatów byłaby wypędzony z Wirginii i Richmond schwytany w środku lata 1862 r.

Mała armia Jacksona w Dolinie została w okresie zimowym znacznie zmniejszona z różnych przyczyn, tak że na początku marca nie miał do dyspozycji ponad 5000 żołnierzy wszystkich rodzajów broni do obrony swojego okręgu, który zaczął roić się od wrogów dookoła jego granice, agregując ponad dziesięciokrotnie jego własne siły. Po wycofaniu się w górę doliny dowiedział się, że wróg zaczął się wycofywać i wysyłać wojska na wschód od gór, by współpracować z McClellanem. Postanowił powstrzymać agresywną demonstrację przeciwko Winchester, okupowanej przez generała Shields z armii federalnej, z podziałem od 8000 do 10 000 ludzi.

Niedługo po połowie marca Jackson skoncentrował wojska, jakie mógł, i 23 marca zajął grzbiet w wiosce Kernstown, cztery mile na południe od Winchester. Shields natychmiast go zaatakował i doszło do kilkugodzinnego starcia, które zakończyło się odrazą Jacksona w związku z ciemnością, po której nastąpiło uporządkowane wycofanie się w górę doliny, w pobliże Swift Run Gap w hrabstwie Rockingham. Pościg nie był ani energiczny, ani wytrwały. Chociaż Jackson przeszedł na emeryturę przed przewagą liczebną, dał posmak swoich umiejętności bojowych, które powstrzymały wycofywanie się wojsk wroga z Doliny.

Wynik był tak przyjemny dla rządu Richmond i generała Johnstona, że ​​postanowiono wzmocnić Jacksona, wysyłając do niego dywizję generała Ewella w Swift Run Gap, która dotarła do niego około 1 maja, dając Jacksonowi łączną siłę od 13 000 do 15 000 ludzi, z którymi rozpocznie swoją kampanię. Na początku maja sytuacja wyglądała mniej więcej tak: Milroy, z około 4087 ludźmi, znajdował się na drodze Staunton i Parkersburg w McDowell, mniej niż czterdzieści mil od Staunton, z około 2500 brygadą Schencka w pobliżu Franklin. Reszta armii Fremonta w departamencie górskim liczyła wówczas około 30 000 ludzi, z których 20 000 skoncentrowało się na Franklin, pięćdziesiąt mil na północny zachód od Staunton, w odległości wspierającej Milroy. Banks, który ufortyfikował Strasburg, siedemdziesiąt mil na północny wschód od Staunton przy wielkiej rogacie w Dolinie, aby w razie niebezpieczeństwa się na niego zepchnąć, wysłał do Harrisonburga 20.000 ludzi, w tym dziesięciotysięczną dywizję Shields.Generał McDowell, liczący 34 000 ludzi, nie licząc dywizji Shields, znajdował się w punktach na wschód od Blue Ridge, aby móc przenieść się albo do Fredericksburga, albo do Luray Valley, a stamtąd do Staunton. Nie licząc dowództwa pułkownika Milesa, później Saxtona. , w Harper's Ferry, który został szybko zwiększony do 7000 ludzi, wysłanych z Waszyngtonu i innych punktów na północ od Potomaku, przed końcem maja Jackson miał około 80 000 ludzi do wzięcia pod uwagę (w tym wszystkie siły Unii na północ od Rappahannock i na wschód). z Ohio) i omijać skrzyżowanie z McClellanem przed Richmond. Nie mniej niż 65 000 tych wrogów znajdowało się w jakiejś części Doliny pod rozkazami różnych dowódców w maju i czerwcu.

Poza wspomnianą już dywizją Ewella, generał Johnston nie mógł udzielić Jacksonowi dalszej pomocy, ponieważ McClellan był na swoim froncie z przewagą liczebną i groził stolicy Konfederacji niemal natychmiastowym i pewnym schwytaniem. Jej jedyne ratunek zależało od zdolności Jacksona do powstrzymania Fremonta, Banksa i McDowella na tyle długo, by pozwolić Johnstonowi próbować wątpliwych wniosków z McClellanem. Gdyby mu się to nie powiodło, ci trzej dowódcy połączonych sił mieli wówczas reputację, a wierzę w to, że ponad sto tysięcy zbiegłoby się i ruszyło na Richmond od zachodu, gdy McClellan posuwał się ze wschodu, a miasto i jego obrońcy padliby łatwą ofiarą prawie, jeśli nie całkiem, prawie ćwierć miliona najlepiej uzbrojonych i najlepiej wyposażonych ludzi, jakich kiedykolwiek wystawił jakikolwiek rząd na pole bitwy.

Na początku maja Jackson przebywał w pobliżu Port Republic, kontemplując swoje otoczenie i dojrzewając swoje plany. Czym byli ci ostatni, nikt poza nim nie wiedział.

Nagle przez Dolinę rozeszła się przerażająca wiadomość, że uciekł na wschodnią stronę Blue Ridge przez Brown's i Swift Run Gaps. Tylko Ashby pozostał z około tysiąca kawalerii, rozproszonej i poruszającej się dzień i noc w pobliżu McDowell, Franklin, Strasburg, Front Royal i Luray, i informując Jacksona o każdym ruchu wroga. Rozpacz szybko ogarniała umysły mieszkańców Doliny. Jackson nie ukrywał swojej ucieczki, o której wiadomość wkrótce dotarła do jego wrogów. Milroy wysunął dwa pułki na szczyt gór Shenandoah, zaledwie dwadzieścia dwie mile od Staunton, i przygotowywał się do przemieszczenia swoich sił do Staunton, za którym podążał Fremont.

Jackson zebrał z Charlottesville i innych stacji Virginia Central Railroad wystarczającą liczbę pociągów, by przetransportować całą swoją małą armię. Nikt nie wątpił, że miał być przewieziony do Richmond, kiedy wszystkie wojska zostaną zaokrętowane. Była niedziela i wielu z jego krzepkich żołnierzy to ludzie z Doliny. Ze smutnym i ponurym sercem wsiedli do pociągów na stacji Mechum's River. Kiedy wszystko było włączone, oto! obrali kurs na zachód i chwilę po południu pierwszy pociąg wjechał do Staunton.

Wiadomość o przybyciu Jacksona rozeszła się błyskawicznie, a tłumy zgromadziły się na stacji, aby zobaczyć żołnierzy i dowiedzieć się, co to wszystko znaczy. Nikt nie wiedział.

Gdy tylko żołnierze mogli zostać wprawieni w ruch, ruszyli drogą prowadzącą w kierunku McDowell, generał wysłał kawalerię do Buffalo Gap i dalej, by aresztować wszystkich idących tą drogą. Generał Edward Johnson z jedną z brygad z Jackson's Valley był już w Buffalo Gap. Następnego ranka, okrężną górską ścieżką, próbował wysłać brygadę piechoty na tyły dwóch pułków Milroya na górze Shenandoah, ale zostały one niewłaściwie naprowadzone i nie zdołały dotrzeć do pozycji na czas, tak że podczas ataku z przodu oba pułki uciekły. Jackson podążył za nim tak szybko, jak to możliwe, a następnego dnia, 8 maja, na szczycie Bull Pasture Mountain, trzy mile na wschód od McDowell, napotkał Milroya wzmocnionego przez Schencka, który dowodził na mocy starszeństwa. Konflikt trwał cztery godziny, był ostry i krwawy. Walczono głównie bronią strzelecką, teren nie pozwalał na użycie artylerii. Schenck i Milroy pośpiesznie uciekli w kierunku Franklina, by zjednoczyć się z Fremontem. Trasa wiodła wzdłuż wąskiej doliny otoczonej wysokimi górami, doskonale chroniącą flanki wycofującej się armii przed ścigającą je kawalerią Ashby'ego, dowodzoną przez kapitana Sheetza. Jackson nakazał mu dążyć tak energicznie, jak to możliwe, i całkowicie strzec wszystkich dróg podejścia od strony McDowell lub Staunton, dopóki nie zostanie zwolniony z tego obowiązku. Jackson grzebał zmarłych i odpoczywał swoją armię, a następnie wrócił do Doliny na Warm Springs i Harrisonburg Road.

Rankiem po bitwie pod McDowell bardzo wcześnie zadzwoniłem do Jacksona do rezydencji pułkownika George'a W. Hulla z tej wioski, gdzie miał swoją kwaterę główną, aby zapytać, czy mógłbym mu coś przysłużyć, ponieważ musiałem udać się do Staunton, odległy o czterdzieści mil, by opiekować się kilkoma kompaniami, które miały dołączyć do mojego dowództwa. Poprosił mnie, abym poczekał kilka chwil, ponieważ chciał przygotować telegram, który miałby zostać wysłany do prezydenta Davisa ze Staunton, najbliższego biura McDowell. Usiadł przy stole i napisał prawie pół strony głupoty, wstał i stanął przed kominkiem, zastanawiając się nad tym kilka minut, potem podarł to na kawałki i napisał ponownie, ale znacznie mniej, i ponownie zniszczył to, co napisał, i przechadzał się pokój kilka razy. Nagle zatrzymał się, usiadł i rzucił dwie lub trzy linijki, złożył gazetę i powiedział: „Wyślij to, gdy tylko dotrzesz do Staunton”. Kiedy powiedziałem mu „do widzenia”, powiedział: „Być może będę miał inne telegramy dziś lub jutro i wyślę je do ciebie do transmisji. Życzę, aby dwóch lub trzech dobrze konnych kurierów było gotowych do szybkiego dostarczenia mi odpowiedzi ”.

Przeczytałem wiadomość, którą mi przekazał. Był datowany na „McDowell” i czytano o nim tak: „Opatrzność pobłogosławiła nasze ramiona wczorajszym zwycięstwem w McDowell”. To było wszystko. Kilka dni po moim przybyciu do Staunton przybył kurier z wiadomością, którą należy zatelegrafować do Sekretarza Wojny. Przeczytałem, wysłałem i kazałem kurierowi przygotować się z koniem, czekając w biurze telegraficznym na odpowiedź. Przesłanie było takie: „Myślę, że powinienem zaatakować Banks, ale pod moim rozkazem nie czuję się na to wolny”. W niecałą godzinę nadeszła odpowiedź, ale nie od Sekretarza Wojny. Był od generała Josepha E. Johnstona, do którego, jak przypuszczałem, sekretarz przekazał wiadomość generała Jacksona. Wyraźnie pamiętam jego istotę: „Jeśli myślisz, że możesz pokonać Banksa, zaatakuj go. Zamierzałem jedynie przestrzec cię przed atakowaniem fortyfikacji”. Uważano, że Banks mocno ufortyfikował się w Strasburgu i Cedar Creek i tam się cofnął. Zacząłem kuriera z tą odpowiedzią, jak przypuszczałem, do McDowella, ale, no! spotkał Jacksona zaledwie dwanaście mil od Staunton, do którego to punktu na autostradzie Harrisonburg i Warm Springs poprowadził swoją małą armię, z wyjątkiem części kawalerii Ashby'ego, którą pod dowództwem nieustraszonego kapitana Sheetza wysłał z McDowell, by zagrozić Fremontowi. , który koncentrował się we Franklin w hrabstwie Pendleton, gdzie pozostawał w błogiej ignorancji, że Jackson opuścił McDowell, aż dowiedział się kilka dni później telegraficznie, że Jackson wpadł na Banksa we Front Royal i zawiózł go przez Winchester i przez Potomac.

Dwie godziny po otrzymaniu telegramu od generała Johnstona Jackson był w drodze do Harrisonburga, gdzie natknął się na wielką rogatkę w dolinie. Przymusowymi marszami dotarł do Nowego Rynku w dwa dni. Oddziały kawalerii strzegły każdej drogi za nim, tak że Banks pozostał w całkowitej niewiedzy o jego zbliżaniu się. Ten dowódca federalny miał większą część swoich sił dobrze ufortyfikowanych w Strasburgu i w jego pobliżu, ale utrzymywał silny oddział w Front Royal, oddalonym o około osiem mil i zwróconym w stronę Luray lub Page Valley.

Z New Market Jackson zniknął tak nagle, że mieszkańcy Doliny znów byli zdumieni. Przekroczył górę Massanutten i mijając Luray, pospieszył w kierunku Front Royal. Czasami całą swoją armią pokonywał trzydzieści mil w ciągu dwudziestu czterech godzin, zyskując w ten sposób dla swojej piechoty przydomek „pieszej kawalerii Jacksona”. Bardzo wczesnym popołudniem 23 maja uderzył Front Royal. Zaskoczenie było całkowite i katastrofalne dla wroga, którym dowodził pułkownik John R. Kenly. Po bezowocnym oporze uciekli w kierunku Winchester, odległego o dwadzieścia mil, z Jacksonem depczącym im po piętach. Duża ich liczba została schwytana w promieniu czterech mil przez wspaniałą konnicę pułkownika Flournoya i podpułkownika Wattsa.

Wiadomość o tej katastrofie dotarła do Banksa w Strasburgu, dzięki czemu dowiedział się, że Jackson szybko zdobywa tyły w kierunku Newtown. Roboty zbudowane przez Banksa nie były przeznaczone do obrony w tym kierunku, więc porzucił je i z całym pośpiechem wyruszył do Winchester, ale po drodze, w pobliżu Newtown (24 maja), Jackson uderzył w jego bok, zadając ciężkie straty i powodując duże zdobycze mienia, na które składały się wozy, zaprzęgi, sprzęt obozowy, prowiant, amunicja i ponad dziewięć tysięcy stojaków z bronią, wszystko nowe i w idealnym porządku, oprócz dużej liczby więźniów.

Jackson ścigał teraz uciekającą armię Banksa do Winchester, gdzie ten się bronił, ale po ostrym starciu z dywizją Ewella 25-go uciekł ponownie, nie zatrzymując się, dopóki nie przekroczył Potomaku, gratulując sobie i swojemu rządowi w depeszy, że jego armia była wreszcie bezpieczna w Maryland. Generał Saxton z około 7000 ludzi trzymał prom Harper's Ferry, 32 mile od Winchester. Jackson oddał hołd temu ufortyfikowanemu stanowisku, maszerując w jego pobliżu dużą część swoich sił, grożąc atakiem, wystarczająco długim, aby cała przejęta własność w Winchester została odesłana w kierunku Staunton, a następnie wróciła do Winchester. Jego problem polegał teraz na ucieczce ze szponów Fremonta, wiedząc, że oficer zostanie niezwłocznie poinformowany drogą telewizyjną o tym, co się stało z Banksem. Mógł wrócić tą samą drogą, którą przybył, przez dolinę Luray, ale to naraziłoby Staunton (najważniejszy magazyn w dolinie) na schwytanie przez Fremonta, a on poczynił plany, aby go uratować.

Zostałem w Staunton, organizując moich rekrutów. W drodze do ataku na Banks Jackson wysłał mi z New Market rozkaz rzucenia jak największej liczby ludzi, tak szybko jak to możliwe, do Brock's Gap, na zachód od Harrisonburga, i do każdej innej górskiej przełęczy, przez którą Fremont mógłby dotrzeć do doliny w lub na południe od Harrisonburga. Wiedziałem, że w promieniu czterech mil od Franklina, przy głównej drodze prowadzącej do Harrisonburga, znajduje się wąski wąwóz otoczony z obu stron prawie prostopadłymi klifami o wysokości ponad pięciuset stóp. Wysłałem około pięćdziesięciu ludzi, dobrze uzbrojonych w działa dalekiego zasięgu, aby zajęli te klify i bronili przejścia do ostatniego krańca.

25 maja, gdy tylko Fremont dowiedział się o klęsce Banksa i wycofaniu się na Potomac, wysłał swoją armię liczącą około 14 000 osób z Franklina, aby odciąć Jacksonowi odwrót w górę doliny. Ludzie Ashby'ego wciąż byli na jego froncie w kierunku McDowell, z nieznaną siłą, więc Fremont nie próbował tą drogą, ale wysłał swoją kawalerię, aby wyczuła drogę w kierunku Brock's Gap, na bezpośredniej drodze do Harrisonburga. Ludzie, których wysłałem na urwisko, pozwolili, aby głowa kolumny zagłębiła się głęboko w wąwóz lub wąwóz, gdy z bezpiecznej dla siebie pozycji wystrzelili śmiertelną salwę w zwartą kolumnę. Atak był nieoczekiwany i pochodził od wroga o nieznanej sile, kolumna federalna zatrzymała się i zawahała się przed natarciem. Kolejna salwa i „okrzyk rebeliantów” z klifów odwróciły ich z powrotem, aby nigdy więcej się nie pojawili. Fremont wybrał drogę do Moorefield, a stamtąd do Strasburga, choć 24 maja prezydent Lincoln nakazał mu stanowczo udać się bezpośrednio do Harrisonburga. Pokazuje, jak blisko była kalkulacja szans Jacksona, aby stwierdzić, że gdy jego tylna straż maszerowała w górę Fisher's Hill, dwie mile od Strasburga, na zboczu góry na drodze z Moorefield pojawiła się ostra potyczka. miejsce. Jackson kontynuował podróż do Harrisonburga, gorąco ścigany przez Fremonta, ale unikał konfliktu.

Wiadomość o klęsce Banksa wywołała konsternację w Waszyngtonie, a Shields otrzymał rozkaz powrotu ze wschodu Blue Ridge do Doliny Luray w pośpiechu, by współpracować z Fremontem. Jackson został poinformowany o podejściu Shields, a jego celem było zapobieżenie połączeniu ich sił, dopóki nie osiągnie punktu, w którym mógłby ich uderzyć w krótkim odstępie czasu. Dlatego wysłał oddziały kawalerii wzdłuż Shenandoah, by spalić mosty aż do Port Republic, gdyż rzeka była w tym czasie zbyt pełna, by można ją było przeprawić w bród. W Harrisonburgu wybrał drogę prowadzącą do Port Republic i rozkazał mi ze Staunton, z mieszaną baterią i batalionem kawalerii, do mostu na North River w pobliżu Mount Crawford, aby zapobiec przejściu kawalerii na jego tyły.

W Cross Keys, około sześciu mil od Harrisonburga, 8 czerwca wytoczył bitwę pod Fremont, a po długim i krwawym konflikcie, gdy zapadła noc, był mistrzem pola. Pozostawiając jedną dywizję – Ewella – na ziemi, by stawić opór Fremontowi, gdyby wrócił następnego dnia, tej nocy poprowadził resztę swojej armii do Port Republic, która leży w widłach rzeki, i poczynił przygotowania do ataku na oddziały dowództwa Shieldsa następnego ranka na farmie Lewisów, tuż pod miastem.

W dniu konfliktu w Cross Keys trzymałem most na North River w Mount Crawford z batalionem kawalerii, czterema haubicami i działem Parrotta, aby zapobiec ruchowi kawalerii z flanki pociągów Jacksona w Port Republic. Około dziesiątej wieczorem otrzymałem od Jacksona notatkę napisaną ołówkiem na czystym marginesie gazety, w której nakazano mi zameldować się pod moim dowództwem w Port Republic przed świtem. Na tym samym poślizgu i jako dopisku napisał: „Biedny Ashby nie żyje. Upadł w chwale. Wiem, że dołączysz do mnie w żałobie po stracie naszego przyjaciela, jednego z najszlachetniejszych ludzi i żołnierzy w armii Konfederacji. " Nosiłem ten skrawek papieru, aż był dosłownie wytarty na strzępy.

Było wcześnie, w niedzielę, 8 czerwca, kiedy Jackson i jego sztab dotarli do mostu w Port Republic. Generał E.B. Tyler, który wraz z dwiema brygadami dywizji Tarcz znajdował się niedaleko po wschodniej stronie rzeki, wysłał na most dwa działa i kilku ludzi pod zielonym i nieefektywnym oficerem. Przybyli mniej więcej w tym samym czasie co Jackson, ale jego żołnierze wkrótce się zbliżyli, oficer federalny i jego wsparcie pospieszyli z powrotem na farmę Lewisów, gubiąc broń na moście.

Dotarłem do Port Republic godzinę przed świtem 9 czerwca i szukałem domu zajmowanego przez Jacksona, ale nie chcąc mu przeszkadzać tak wcześnie, zapytałem strażnika, jaki pokój zajmuje „Sandy” Pendleton, adiutant generalny Jacksona. – Na górze, pierwszy pokój po prawej – odpowiedział.

Przypuśćmy, że miał na myśli nasze prawo, gdy staliśmy twarzą do domu, poszłam na górę, delikatnie otworzyłam drzwi i zobaczyłam generała Jacksona leżącego na twarzy na łóżku, w pełni ubranego, z mieczem, szarfą i butami. Nisko wypalona świeca łojowa na stole rzucała przyćmione światło, ale wystarczająco, by go rozpoznać. Próbowałem się wycofać, nie budząc go. Odwrócił się, usiadł na łóżku i zawołał: „Kto to jest?”

Sprawdził moje przeprosiny: „W porządku. Czas wstać. Cieszę się, że cię widzę.

- Zgadza się. Ruszamy o świcie. Usiądź. Chcę z tobą porozmawiać.

Nauczyłem się nigdy nie zadawać mu pytań na temat jego planów, ponieważ nigdy nikomu nie odpowiadałby na takie pytania. Dlatego czekałem, aż przemówi pierwszy. Bardzo czule odniósł się do śmierci Ashby'ego i mówił o niej jako o nieodwracalnej stracie. Kiedy przerwał, powiedziałem: „Generale, wczoraj wspaniale zakończyłeś swoją czterotygodniową pracę”.

Odpowiedział: „Tak, wczoraj Bóg ponownie pobłogosławił naszą armię i mam nadzieję, że dzięki jego opiece i błogosławieństwu będziemy dziś jeszcze lepiej”.

Potem siadając, po raz pierwszy w całym moim z nim stosunku, nakreślił proponowane na ten dzień operacje. Doskonale pamiętam jego rozmowę. Powiedział: „Charley Winder przekroczy rzekę o świcie i zaatakuje Shields na farmie Lewisów. Będę go wspierał wraz ze wszystkimi innymi żołnierzami tak szybko, jak tylko będą mogli ustawić się w szeregu. przejść przez lasy na zboczu góry ze swoją brygadą z Luizjany i rzucić się na ich lewą flankę, zanim akcja stanie się powszechna. Do godziny 10 ściągniemy ich do ucieczki, a teraz powiem ci, co Chcę z tobą. Wyślij wielki nowy karabin, który masz [12-funtowy Parrott] do Poague [dowódca artylerii Rockbridge] i pozwól swoim konnym ludziom zgłosić się do kawalerii. Chcę, abyś osobiście zabrał swoje górskie haubice na pole, w jakiejś bezpiecznej pozycji za linią, trzymając wszystko zapakowane na mułach, gotowe w każdej chwili do podjęcia na zbocze góry. Trzy mile poniżej Lewis's na drodze Luray znajduje się wąwóz. Tarcze mogą się zebrać i Stań tam, jeśli to zrobi, nie dostanę go z włączonymi bateriami polowymi konto lasów. Możesz nosić swoje 12-funtowe haubice na mułach po zboczu góry, a w jakimś dobrym miejscu rozpakować i ostrzeliwać wroga z wąwozu, a kawaleria zajmie się resztą.

Ten plan bitwy został zrealizowany co do joty. Zająłem pozycję w wąwozie około dwustu jardów za baterią Poague'a pośrodku linii. Generał Tyler, który miał dwie brygady dywizji Tarcz, stoczył bardzo upartą walkę io godzinie 9 sprawy zaczęły wyglądać dla nas bardzo poważnie. Dick Taylor nie wyszedł jeszcze z lasu na lewym skrzydle Tylera.

W międzyczasie bawiłem się wspaniale z naszymi mułami w wąwozie. Z lewej strony nadeszła wiadomość, że brygada Windera nad rzeką ustępuje. Jackson zjechał w tamtym kierunku, żeby zobaczyć, co to oznacza. Gdy mijał brzeg naszego wąwozu, jego wzrok uchwycił scenę i, zatrzymując się na chwilę, zaczepił mnie słowami: „Pułkowniku, wydaje się, że masz tam kłopoty”. Udzieliłem odpowiedzi, która wywołała serdeczny śmiech, a on powiedział: „Zabierz muły na górę tak szybko, jak możesz i bądź gotowy do drogi”.

Potem rzucił się dalej. Stwierdził, że jego stara brygada uległa nieco przytłaczającej presji. Galopując w górę, został powitany wiwatami i krzycząc na cały głos: „Brygada 'Kamiennego Muru' nigdy nie wycofuje się za mną!” poprowadził ich z powrotem do ich pierwotnej linii. Wkrótce pojawił się Taylor, a atak z flanki uregulował pracę dnia. Rozpoczął się dziki odwrót. Pościg był energiczny. W skale nie było żadnego stanowiska. Ścigaliśmy ich osiem mil. Wróciłem z Jacksonem io zachodzie słońca byliśmy na polu bitwy w rezydencji Lewisa.

Fremont, słysząc odgłosy bitwy, pospieszył z okolic Harrisonburga, aby pomóc Tylerowi, ale Jackson spalił most w Port Republic, po tym, jak Ewell przez jakiś czas trzymał Fremonta w szachu po zachodniej stronie rzeki i uciekł, tak że kiedy Fremont pojawił się na polu bitwy Tylera, jego wojska zostały rozgromione i nie można było przeprawić się przez rzekę.

Następnego dnia wróciłem do Staunton i zastałem generała W.H.C. Whitinga, mojego starego dowódcę po upadku generała Bee w Bull Run, przybyłego z dywizją wojsk, by wzmocnić Jacksona. Zabierając go i jego sztab do mojego domu jako gości, generał Whiting wyszedł wkrótce po śniadaniu z przewodnikiem, aby odwiedzić Jacksona w Swift Run Gap, niedaleko Port Republic, gdzie odpoczywał swoich żołnierzy. Odległość od Staunton wynosiła około dwudziestu mil, ale Whiting wrócił po północy. Był w ogromnej pasji i oświadczył, że Jackson potraktował go oburzająco. Zapytałem: „Jak to możliwe, generale, skoro jest bardzo uprzejmy dla każdego?”

- Och! powiesić go, był wystarczająco uprzejmy. Ale nie powiedział ani słowa o swoich planach. W końcu poprosiłem go o rozkazy, mówiąc mu, jakie mam wojska. Po prostu powiedział mi, żebym wrócił do Staunton, a on wyślij mi zamówienia jutro. Nie mam najmniejszego pojęcia, jakie one będą. Sądzę, że nie ma więcej rozsądku niż mój koń.

Widząc jego stan umysłu i to, że jest gościem w moim domu, niewiele mówiłem. Tuż po śniadaniu, następnego ranka, przybył kurier z lapidarnym rozkazem, aby załadować swoje wojska do pociągów kolejowych i natychmiast udać się do Gordonsville, gdzie otrzyma dalsze rozkazy. To spowodowało nową eksplozję gniewu. - Czy nie mówiłem ci, że był głupcem i czy to tego nie dowodzi? Przecież właśnie przejechałem przez Gordonsville przedwczoraj.

Jednak posłuchał rozkazu i kiedy dotarł do Gordonsville, zastał tam Jacksona i jego małą armię z Doliny idącą za nim kilka dni później McClellan był zdumiony, gdy dowiedział się, że Jackson był na jego prawej flance na Chickahominy. Krótko po siedmiodniowej bitwie wokół Richmond ponownie spotkałem Whitinga, który powiedział: „Nie znałem Jacksona, kiedy byłem w twoim domu. Dowiedziałem się teraz, jakie były jego plany i były one warte Napoleon. Ale nadal uważam, że powinien był mi powiedzieć o swoich planach, bo gdyby umarł, McClellan zdobyłby Richmond. Nie wiedziałbym, do czego zmierza, i mógłbym narobić bałaganu. Ale cofam wszystko, co powiedziałem, że jest głupcem.

Od przybycia Jacksona do Staunton do bitwy o Port Republic upłynęło trzydzieści pięć dni. Maszerował ze Staunton do McDowell, 40 mil, od McDowell do Front Royal, około 110, od Front Royal do Winchester, 20 mil, Winchester do Port Republic, 75 mil, w sumie 245 mil, walcząc w międzyczasie 4 desperackie bitwy, i wygrywając je wszystkie.

17 czerwca, zostawiając tylko swoją kawalerię pod dowództwem generała brygady BH Robertsona, baterię Chew i mały oddział, który zwerbowałem w dolinie (która nie była już zagrożona przez wroga), Jackson przeniósł wszystkie swoje oddziały na południe - na wschód, a 25-go przybyliśmy do Ashland, siedemnaście mil od Richmond. Wycofanie się z doliny było tak umiejętnie zarządzane, że jego nieobecność na scenie ostatnich triumfów nie była podejrzewana w Waszyngtonie. Wręcz przeciwnie, panowało tam coś w rodzaju paniki, a rząd bał się pozwolić McDowellowi zjednoczyć swoje siły z McClellanem, aby nie zdemaskować i narazić stolicy na rzekome ruchy Jacksona.

Operacje wojskowe Jacksona zawsze były nieoczekiwane i tajemnicze. W czasie mojego osobistego stosunku z nim na początku wojny, zanim stał się sławny, często powtarzał, że dowódca wojskowy nigdy nie może stracić z oczu dwóch rzeczy: „Zawsze mistyfikuj, wprowadzaj w błąd i zaskakuj wroga, jeśli to możliwe, a kiedy go uderzysz i pokonasz, nigdy nie ustawaj w pościgu, dopóki twoi ludzie mają siłę, by podążać za armią, która została rozbita, jeśli jest gorąco ścigana, wpada w panikę i może zostać zniszczona o połowę. Zasadą jest, nigdy nie walcz z dużymi przeciwnościami, jeśli wszelkimi możliwymi manewrami możesz rzucić własnymi siłami tylko na część, i to najsłabszą część wroga i zmiażdżyć go. Taka taktyka wygra za każdym razem, a mała armia może w ten sposób zniszcz szczegółowo duży, a wielokrotne zwycięstwo uczyni go niezwyciężonym”.

Jego szybkość ruchu była prosta. Nigdy nie złamał swoich ludzi zbyt długim marszem. Bardzo często odpoczywał całą kolumnę, ale tylko na kilka minut. Pamiętam, że lubił patrzeć, jak mężczyźni kładą się płasko na ziemi, aby odpocząć, i mówił: „Kiedy się kładzie, człowiek cały odpoczywa”.


Syrena Shenandoah

Około pierwszej po południu 23 maja 1862 roku młoda służąca weszła do salonu, w którym osiemnastoletnia Belle Boyd czytała swojej babci w swoim domu we Front Royal. Młody człowiek był w stanie wielkiego podniecenia. Krzyknął: „Och, panno Belle, wydaje mi się, że nadchodzą rewelacje, bo szarpanie to robią lubieżne zamieszanie na ulicy”.

Belle wybiegła na zewnątrz i zatrzymała przechodzącego właśnie oficera federalnego. Zapytała go, o co chodzi w tym zamieszaniu. Kapitan odpowiedział: „Konfederaci zbliżali się do miasta pod dowództwem generałów Jacksona i Ewella, że ​​zaskoczyli i schwytali zewnętrzne pikiety i faktycznie posunęli się na milę od miasta, nawet nie podejrzewając ataku”.

Belle pospieszyła na górę, chwyciła lornetkę i zamknęła w swoim pokoju „Specjalnego Korespondenta” do „New York Heralda”, pana Clarka. Jej pragnieniem było, aby został zatrzymany przez generała Jacksona i spędził trochę czasu w więzieniu Libby.

Wybiegając na balkon i używając lornetki, Belle była w stanie dostrzec „przednią straż Konfederatów w odległości około trzech czwartych mili, maszerującą szybko na miasto”. Boyd wiedziała, że ​​jej ojciec, Benjamin Boyd, służył jako członek Brygady Stonewall i maszerował z tymi oddziałami. Wierzyła, że ​​musi działać szybko, aby zapewnić dobrobyt zarówno jego, jak i całej Armii Rebeliantów.

Boyd House w przedniej części Royal

Boyd szybko opuścił balkon i wyszedł na ulicę przed domem swojej babci. Tam stało kilku "prokonfederackich" mężczyzn. Zapytała, czy pospieszyliby do Jacksona, aby przekazać mu cenne informacje na temat rozmieszczenia oddziałów federalnych w mieście. „Bez tego miałem wszelkie powody, by przewidywać klęskę i katastrofę”. Każdy z pytanych mężczyzn odpowiedział jednak: „Nie, nie. Ty idź." I odeszła.

Ubrana tak, jak była w „ciemnoniebieskiej sukience z małym, fantazyjnym białym fartuchem, i ten kontrast kolorów, widoczny z dużej odległości, sprawił, że byłam o wiele bardziej rzucająca się w oczy, niż to było wtedy przyjemne”. Chwytając biały czepek przeciwsłoneczny Belle „zaczęła biegać ulicą, która była zatłoczona oficerami federalnymi i mężczyznami. Wkrótce oczyściłem miasto i zdobyłem otwarte pola, które przemierzałem z niesłabnącą szybkością, mając nadzieję, że umknę obserwacji do czasu, kiedy uda mi się zrobić dobrą drogę do linii Konfederatów…”

W swojej biografii Boyd zauważyła, że ​​jej „ucieczka była opatrznościowa: bo chociaż nie zostałam trafiona, kule karabinowe krążyły wokół mnie gęsto i szybko, a niejeden uderzył w ziemię tak blisko moich stóp, że rzucił mi kurz w oczy. ” Dodatkowo żołnierze Unii stacjonujący w szpitalu zwrócili uwagę na wyjście Boyda z miasta i również otworzyli na nią ogień. Kilka strzałów przebiło części jej ubrania, ale „żaden nie dotarł do jej ciała”. Oczywiście bycie celem federalnego ostrzału z broni ręcznej było do pomyślenia, chociaż zastanawiam się, dlaczego żołnierze federalni strzelali do nieuzbrojonej cywilnej kobiety.

Belle twierdziła również, że była również narażona na „krzyżowy ogień artylerii federalnej i konfederackiej, której strzał i pocisk przelatywały nad moją głową, gwiżdżąc i sycząc”. Jeden z pocisków uderzył w ziemię „w odległości dwudziestu jardów od moich stóp, a eksplozja oczywiście rozesłała odłamki we wszystkich kierunkach”. Boyd został zmuszony do rzucenia się na ziemię, aby uniknąć kontuzji.

Wystawienie na „krzyżowy ogień” artylerii w okresie 13:00 jest bardzo mało prawdopodobne. Pierwsze wystrzelone pociski artyleryjskie pochodziły z baterii E. porucznika Charlesa Atwella z dziesięciofuntowych papug Pennsylvania Light Artillery. Lucy Buck, której rodzice posiadali dwór Bel Air, wspomina o artylerii „po obu stronach prowadziły najbardziej ożywiony dialog”. Podobno jedna z muszli gwizdała „nad domem i odcinała gałązki osiki przed werandą”. Jedna eksplodowała w ich stodole, a druga wpadła do Happy Creek Mill w odległości krótkiego spaceru od jej domu. Jednak według większości relacji ostrzał rozpoczął się co najmniej o 2:15, czyli ponad czterdzieści pięć minut po spotkaniu Boyda z Douglasem. Co więcej, ogień kontrbaterii Konfederacji został rozpoczęty dopiero tuż po 15:00.

Mimo to Boyd wkrótce znalazł się w zasięgu wzroku 1. Maryland, CSA i Brygady Luizjany. Twierdziła, że ​​te jednostki „wniosły jej głośny okrzyk i nie czekając na dalsze rozkazy, w szybkim tempie wdarły się do miasta”. Wdzięczny Boyd twierdził, że „upadła na kolana i ofiarowała Bogu krótką, ale żarliwą modlitwę”.

Generał Richard Taylor, dowodzący brygadą Luizjany, sam zanotował swoje spotkanie z Belle Boyd. Napisał: „Z lasu wybiegła na spotkanie młoda, dość dobrze wyglądająca kobieta, później znana jako Belle Boyd”. Przekazała, że ​​„miasto było pełne federalnych, których obóz znajdował się po zachodniej stronie rzeki, gdzie mieli broń do osłaniania mostu wagonów, ale żaden nie miał wpływu na most kolejowy”. „Przekonany o zeznaniach kobiety, pospieszyłem do ‚sobowtóra’ w nadziei, że zaskoczę próżniaków wroga w mieście”.

W tym momencie Belle Boyd zauważyła swojego znajomego, Henry'ego Kyda Douglasa. Jednak w jej wspomnieniach warto zauważyć, że nazywa go „Harry”. Niezależnie od tego, po złapaniu oddechu pobiegła do niego i powiedziała mu „aby pospieszył na kawalerię, z rozkazem zajęcia mostów przed wycofujący się Federalni powinni mieć czas na ich spalenie”.

Nieco inaczej wspominał spotkanie Henry Douglas. Douglas przypomniał sobie, że „postać kobiety w bieli szybuje szybko z miasta po naszej prawej stronie i po krótkim okrążeniu szybko biegnie w naszym kierunku w górę wąwozu… Kiedy ją zobaczyłem, wydawała się, że nie zwraca uwagi ani na chwasty, ani na płoty, ale machała czepkiem, gdy podchodziła, starając się, jak widać, utrzymać wzgórze między sobą a wioską.

Generał Richard Ewell zasugerował, aby Douglas pojechał się z nią spotkać. Douglas zrobił to, opisując ją jako „romantyczną dziewczynę, której wysoka, giętka i pełna wdzięku postać uderzyła” go, gdy ją zobaczył. Był „zaskoczony, słysząc, jak woła moje imię. Ale nie byłem zbyt zdziwiony, gdy zobaczyłem, że gościem była znana Belle Boyd, którą znałem od jej najwcześniejszego dzieciństwa.

Henry Kyd Douglas

Według Henry'ego, kiedy Belle złapała oddech, kazała mu poinformować Jacksona, że ​​„siły Yankee są bardzo małe – jeden pułk piechoty Maryland, kilka sztuk artylerii i kilka kompanii kawalerii. Powiedz mu, że wiem, bo przeszedłem przez obozy i wyciągnąłem to od oficera. Powiedz mu, żeby natychmiast zaatakował, a złapie ich wszystkich. Douglas twierdził, że „szybko” dostarczył wiadomość Jacksonowi. Informacje dostarczone Jacksonowi były niestety informacjami, które w większości już znał. To był powód, dla którego wcześniej tego ranka poprosił o przeprowadzenie ataku przez I st Maryland CSA.

Belle przypomniała sobie, że po tym, jak Douglas przekazał swój raport Jacksonowi, generał podjechał do niej i zapytał, czy „będzie miała eskortę i konia, z którymi mogłaby wrócić do wioski”. Belle podziękowała mu, ale wskazała, że ​​„pojedzie tak, jak przyszedłem”. Douglas nie wspomina, że ​​Jackson złożył jej tę ofertę. Bez względu na szczegóły i dokładność ruchu Boyda dla Armii Konfederacji, próba tego w środku bitwy z pewnością wykazała się z jej strony dużą odwagą i odwagą.

Kiedy Douglas wrócił do Jackson, oddziały 1.st Maryland i Luizjana już wdzierały się do Front Royal. Jackson zasugerował Henry'emu, by poszedł za żołnierzami do miasta i spróbował jeszcze raz porozmawiać z Belle Boyd i zobaczyć, czy mógłby uzyskać dodatkowe informacje. Douglas zrobił to i gdy podjechał do niej „przyjęła mnie z bardzo zdziwioną serdecznością, a kiedy schyliłem się z siodła, przypięła do mojego munduru szkarłatną różę, każąc mi pamiętać, że jest krwistoczerwony i że to ona”. zabarwienie.'"

Chociaż nie ma żadnej wzmianki o przekazywaniu jakichkolwiek dodatkowych informacji, Bell otrzymał od „dżentelmena o wysokiej pozycji społecznej” dwie paczki podczas wizyty w Winchester poprzedniego dnia. Jeden pakiet, który powiedział, ma „wielkie znaczenie”. Druga paczka, którą powiedział, to „drobiazg”. Z pamiętnika Julii Chase wiemy, że wśród tych przedmiotów, przed jej wyjazdem z Winchester, zabrali jej jakieś „50 listów” przez oficerów służących pod dowództwem pułkownika George'a Lafayette'a Beala z 10 pułku piechoty Maine.

Oprócz paczek wiemy, że tajemniczy „dżentelmen” przekazał również Belle poufną notatkę. Powiedziano jej, że „musi dotrzeć do generała Jacksona lub równego mu”. Podczas konfrontacji z Belle Boyd, pułkownik Beal zauważył notatkę częściowo ukrytą w jej dłoni. Zapytany o to, Boyd odpowiedział: „Co-ten mały skrawek papieru? Możesz go mieć, jeśli chcesz. To nic nie znaczy." Blef zadziałał, gdy Beal odmówił zbadania dokumentu. Jeśli to prawda, była to z jego strony poważna gaffa. Trzeba jednak założyć, że ta część jej misji zostałaby wykonana podczas jednego z jej dwóch spotkań z Henrym Douglasem.

Chociaż wiele szczegółów w jej opisie incydentu z 1866 roku nie jest dokładnie porównywalna z akceptowaną historią, Boyd twierdził w swoich pamiętnikach, że „otrzymała list z podziękowaniem od Jacksona”. Podobno notatka brzmiała: „Dziękuję Ci za siebie i za wojsko za ogromną służbę, jaką dziś oddałeś swojemu krajowi. Pospiesznie jestem twoim przyjacielem, T.J. Jackson, CSA.

Zwycięstwo we Front Royal było rzeczywiście całkowite, a 6 Pułk Kawalerii Wirginii Jacksona pod dowództwem podpułkownika Thomasa Flournoya rzeczywiście oddałby śmiertelny cios siłom pułkownika Johna Reese Kenly'ego. Szósta Kawaleria Wirginii miała zapewnić zamach stanu, zgarniając ponad 750 członków 1st Maryland Union Infantry, 29th Pennsylvania Infantry i artylerzystów Atwella.

Belle Boyd zauważyła: „Dzień był nasz i miałem satysfakcję wiedząc, że było to konsekwencją informacji, które przekazałem sobie z takim ryzykiem, że generał Jackson wykonał ruch flankowy, który doprowadził do tak szczęśliwych wyników”. „Konfederaci, po zwycięstwie, przeszli przez rzekę przy wciąż stojących mostach i pchnęli się drogą prowadzącą do Winchester”.

Boyd jednak wkrótce zacznie ponosić konsekwencje swojego zawodu. 29 lipca 1862 r. sekretarz wojny Edwin Stanton wydał nakaz jej aresztowania. Lucy Buck wspomina 30 lipca: „Belle Boyd została dziś wzięta do niewoli i wysłana powozem w eskorcie pięćdziesięciu kawalerzystów. Mam nadzieję, że udało jej się dzisiaj stać się sławną”. Boyd został przewieziony do więzienia Old Capitol w Waszyngtonie i był tam przetrzymywany przez miesiąc. Została zwolniona 29 sierpnia, po wymianie w Fort Monroe.

Warto zauważyć, że Belle Boyd urodziła się w Martinsburgu w Zachodniej Wirginii w 1844 roku. Henry Douglas był od niej o sześć lat starszy, bo urodził się w 1838 roku. Dorastał w małej wiosce Ferry Hill Place. , po przeciwnej stronie rzeki Potomac od Shepherdstown. Te dwa miasta są oddalone od siebie o około jedenaście mil i nie byłoby dla niego przeszkodą nie do pokonania, gdyby znał Belle Boyd „od najwcześniejszego dzieciństwa”. Mimo to warto zauważyć, że nie mogła poprawnie przypomnieć sobie jego imienia.

Przed eskapadą Front Royal Boyd zyskał wcześniej znaczny rozgłos wśród oficerów federalnych. 4 lipca 1861 r. grupa żołnierzy Unii przybyła do rezydencji Boyd w Martinsburgu, szukając podobno flag Konfederacji. W zemście żołnierze Unii wywiesili przed domem flagę federalną. Jeden z walczących popełnił błąd, przeklinając matkę Belle, co tak ją rozzłościło, że wyciągnęła pistolet i śmiertelnie zraniła żołnierza. Federalna komisja śledcza ostatecznie oczyściła ją z zarzutu morderstwa.

W sumie Belle była aresztowana co najmniej sześć razy, trzykrotnie więziona i dwukrotnie zesłana. Pewnego razu została zesłana do Kanady, ale zamiast tego udała się do Anglii. Prawdopodobnie bardziej poszukiwacz przygód niż prawdziwy ideolog Konfederacji, Boyd poślubiła dwóch członków Unii — najpierw w 1864 roku Samuela Hardinge'a, oficera marynarki Unii, z którym miała córkę Grace. Później w 1869 poślubiła Johna Hammonda, byłego oficera Unii. Razem będą mieli czworo dodatkowych dzieci.

Boyd została aktorką w Anglii po śmierci męża, aby utrzymać córkę. Później w 1866 roku wróciła z dzieckiem do Stanów Zjednoczonych. Boyd przyjął pseudonim Nina Benjamin i występował w kilku miastach. Później zaczęła jeździć po kraju, wygłaszając dramatyczne wykłady na temat swojego życia jako szpiega z czasów wojny secesyjnej. Zmarła na atak serca w Kilbourn City w stanie Wisconsin 11 czerwca 1900 roku w wieku 56 lat. Została pochowana na cmentarzu Spring Grove Cemetery w Wisconsin Dells, wraz z członkami Wielkiej Armii Potomacu. Jej kamień brzmiał:

Grób Belle Boyd na cmentarzu Spring Grove, Wisconsin Dells, Wisconsin.

Buck, Lucy Rebecco. Shadows on My Heart: Dziennik wojny secesyjnej Lucy Rebeki Buck z Wirginii. Wydawnictwo Uniwersytetu Georgia. Ateny, Georgia 1997.

Boyd, Belle. Belle Boyd w obozie i więzieniu. Wydawnictwo Uniwersytetu Stanowego Luizjany. Baton Rouge. 1998.

Mahon, Michael G. Winchester Divided: Dzienniki wojny domowej Julii Chase i Laury Lee. Książki Stackpole. Mechanicsburg, Pa. 2002.

Douglas, Henry Kyd. Jechałem ze Stonewall: Doświadczenia wojenne najmłodszego członka sztabu Jacksona. Wydawnictwo Uniwersytetu Karoliny Północnej. Kaplica Wzgórza. 1984.

Ecelbarger, Gary. Trzy dni w Shenandoah: Stonewall Jackson w Front Royal i Winchester. Wydawnictwo Uniwersytetu Oklahomy. Normanie, OK. 2008.

Scarborough, Ruth. Belle Boyd: Syrena Południa. Wydawnictwo Uniwersytetu Mercera. Macon, Gruzja. 1997.


Mapa [Mapy ilustrujące kampanię generała T.J. (Stonewall) Jacksona w dolinie Shenandoah w Wirginii. 1862. Kopiuj 1

Mapy w materiałach Map Collections zostały opublikowane przed 1922 rokiem, wyprodukowane przez rząd Stanów Zjednoczonych, lub oba (patrz zapisy katalogowe dołączone do każdej mapy, aby uzyskać informacje dotyczące daty publikacji i źródła). Biblioteka Kongresu zapewnia dostęp do tych materiałów w celach edukacyjnych i badawczych i nie jest świadoma jakiejkolwiek ochrony praw autorskich w Stanach Zjednoczonych (patrz tytuł 17 Kodeksu Stanów Zjednoczonych) ani żadnych innych ograniczeń w materiałach dotyczących kolekcji map.

Pamiętaj, że pisemna zgoda właścicieli praw autorskich i/lub innych posiadaczy praw (takich jak prawa do wizerunku i/lub prywatności) jest wymagana do rozpowszechniania, powielania lub innego wykorzystania chronionych elementów poza dozwolonym dozwolonym przez prawo użytku lub innymi wyjątkami ustawowymi. Odpowiedzialność za dokonanie niezależnej oceny prawnej przedmiotu i uzyskanie niezbędnych uprawnień ostatecznie spoczywa na osobach pragnących korzystać z przedmiotu.

Linia kredytowa: Biblioteka Kongresu, Wydział Geografii i Map.


Ładowanie.

Recenzje społeczności

Ze wszystkich autorów piszących obecnie historię wojny secesyjnej, myślę, że Cozzens jest zdecydowanie najbardziej czytelny. Ta książka obejmuje całą kampanię w dolinie Shenadoah do czasu wycofania sił Jacksona i wrzucenia ich do obrony Richmond. nie znajdziesz tu nic o udziale Jacksona w tych bitwach, ponieważ wykracza to poza zakres tej książki i jest tak dobrze, że nie była to dokładnie godzina świetności Jacksona.

Kampania w Dolinie mocno ugruntowała reputację Jacksona jako jednego z wielkich dowódców wojskowych na Południu, a także latarnię nadziei w bardzo mrocznej godzinie dla sprawy Konfederacji. Przekonasz się jednak, że jako dowódca w całej książce spotyka się z dużą krytyką, zwłaszcza w przypadku kogoś, kogo wizerunek został wyrzeźbiony w zboczu góry w Gruzji, dosłownej postaci kultowej. Osiągnięcie genialnego szczytu swojej kariery w Chancellorsville zajęło Jacksonowi sporo czasu na treningu i wielu dobrych ludzi zginęło po drodze.

Przyglądanie się, jak Jackson rozwija się jako dowódca, jest jednym z ciekawszych aspektów tej książki i jednym z jej wielkich atutów. Jest prawdopodobnie najbardziej ekscentrycznym z wielkich przywódców wojny secesyjnej. Wydaje się, że prawie nikt pod jego dowództwem nie miał pojęcia, o czym myślał w dowolnym momencie jego kampanii, łącznie z innymi generałami. Cozzens zwraca uwagę, że mogło to być spowodowane tym, że był prawie niezdolny do wyrażania swoich myśli werbalnie. Przypomina mi to punkt z serii Wojna domowa Kena Burnsa, kiedy Shelby Foote mówiła o Jacksonie i ktoś mu powiedział, że jeden z jego adiutantów został zabity. Według Shelby, Jackson wykrzyknął „bardzo godny pochwały, bardzo godny pochwały”, głównie dlatego, że wiedział, że musi coś powiedzieć, ale nie miał pojęcia, co powiedzieć. W książce pojawiają się również silne chrześcijańskie przekonania Jacksona, a także kilka przypadków, w których Jackson krytykował swoich dowódców za używanie wulgarnego języka. Obraz Jacksona zatrzymującego się, by modlić się do Boga o boską pomoc w szczególnie krytycznym momencie jednej bitwy, jest praktycznie Starym Testamentem.

Jackson pchnął siebie i swoich żołnierzy do punktu załamania, często dla bardzo ograniczonych rezultatów i nigdy tak naprawdę nie akceptował swoich fizycznych ograniczeń ani własnych. Szczególnie wymagał od podległych mu oficerów i próbował zrujnować karierę dwóm swoim generałom za ich rzekome porażki w kilku bitwach. Wydaje się również, że w tym momencie nie rozumiał, jak koordynować i rozmieszczać duże jednostki w bitwie.

Jednak pomimo wszystkich swoich wad był w przeważającej mierze przełożonym większości dowódców Unii, z którymi miał do czynienia, a Cozzens wykonuje wyjątkową pracę, dając czytelnikowi solidne obrazy każdego z nich. Szczególnie Shields i Fremont spotykają się z zasłużoną krytyką. Ale Lincoln też dostaje sporą sumę, ponieważ na tym etapie nie znalazł godnych zaufania dowódców i wziął osobistą rękę w kierowaniu wojną. Jednak Cozzens jasno wymyślił, że reputacja Jacksona została zbudowana na walce z gorszymi generałami, i wrażenie, że gdyby Grant i Sherman dowodzili siłami Unii w Dolinie, mielibyśmy dziś zupełnie inny obraz Jacksona.

To świetna książka dla entuzjastów wojny secesyjnej, trudno o lepszą. To prawdopodobnie więcej niż trochę dla przeciętnego czytelnika, ale jeśli kupujesz książkę tej długości w jednej kampanii, prawdopodobnie powinieneś zaliczyć się do entuzjastów. Jeśli podoba Ci się ta książka i nie czytałeś jeszcze innych książek Cozzena o wojnie domowej, zdecydowanie powinieneś.


Zawartość

Po serii zwycięstw na Zachodzie Armia Unii Potomaku rozpoczęła poważną ofensywę na Półwyspie Wirginia. [6] Ich celem było zdobycie Richmond, stolicy Konfederacji. [6] Związek oczekiwał podobnego zwycięstwa, które mogłoby szybko zakończyć wojnę. [6] W Wirginii armia Unii kontrolowała teraz zachodnią część stanu. Założyli armie we Fredericksburgu iw dolnej dolinie Shenandoah. [a] [6] Chociaż dolina Shenandoah była ważna dla obu stron, dla Konfederacji była znacznie ważniejsza. [10] Jego geografia zapewniała naturalny korytarz, który armie Konfederacji mogły wykorzystać do ataku na Północ. [10] Zapewnił również bezpieczne schronienie, gdy te same armie musiały ponownie ruszyć na południe. [10] Dolina Shenandoah była najważniejsza, ponieważ jej uprawy zasilały armie Konfederacji. [3]

Pierwsza bitwa o Kernstown Edytuj

Bitwa została stoczona w hrabstwie Frederick i Winchester w stanie Wirginia 23 marca 1862 r. [11] Była to bitwa otwierająca kampanię w Jackson's Valley. Dowódca kawalerii Jacksona, pułkownik Turner Ashby, stoczył potyczkę z oddziałami Unii 22 marca 1862 r. [12] 23 marca Jackson wysłał swoją kawalerię pod dowództwem Ashby'ego przeciwko stanowisku Unii. Pułkownik Nathan Kimball, dowódca Unii, skoncentrował swoje siły na Pritchard Hill, a także ustawił tam swoją artylerię. [12] Jackson ustawił swoją artylerię na zachód od Pritchard Hill na Sandy Ridge. [12] W czasie bitwy odwiedził swoje stanowisko artyleryjskie. Odkrył, że chociaż myślał, że atakuje średniej wielkości armię Unii, w rzeczywistości walczył z całą dywizją. [12] Widząc siłę znacznie większą niż jego, Jackson zwrócił się do swojego doradcy i powiedział "Jesteśmy gotowi." [12]

Jackson zmienił swój plan ataku. Umieścił piechotę wokół swoich dział na Sandy Ridge. Kimball, nie zdając sobie sprawy, że jego siły przewyższają liczebnie Jacksona, zaatakował Sandy Ridge, aby uciszyć armaty Konfederacji. Około czwartej piechota Kimballa wpadła w ciężkiej walce na Brygadę Stonewall Jacksona u podnóża Sandy Ridge. [12] Jackson zdołał tylko utrzymać swoją pozycję, mimo że wysyłał coraz więcej żołnierzy. [12] Walka wkrótce przekształciła się w pat, a żadna ze stron nie była w stanie odepchnąć drugiej. [12] Kimball zaczął wysyłać posiłki do Unii, ao szóstej konfederatom kończyła się amunicja. [12] W tym momencie zaczęli się wycofywać. Wkrótce wycofanie się przerodziło się w walkę biegową, która zakończyła się dopiero po zmroku. [12]

Chociaż bitwa była taktyczną porażką Konfederacji, reprezentowała strategiczne zwycięstwo Południa. Uniemożliwiła Unii wysłanie sił z doliny Shenandoah w celu wzmocnienia McClellana na półwyspie.

Bitwa pod McDowellem Edytuj

Po bitwie o Kernstown Jackson wycofał się na południe do Swift Run Gap. [3] Jego armia połączyła się z Armią Północnego Zachodu Edwarda Johnsona. [13] Dołączyła do nich również dywizja pod dowództwem Richarda S. Ewella. [13] Jackson miał teraz około 17 000 żołnierzy Konfederacji. [3]

Armia Północnego Zachodu Johnsona była wielkości brygady. Kiedy dołączył do Jacksona, jego armia była śledzona przez brygadę Unii pod dowództwem generała Roberta H. Milroya. [13] Milroy oczekiwał wsparcia ze strony innej brygady Unii pod dowództwem generała Roberta C. Schencka. Milroy przeniósł się na zachód w pobliżu wioski McDowell [b] czekając na Milroya. [13] Jackson, obecnie w Staunton w stanie Wirginia, posuwał swoje siły na zachód w kierunku brygad Unii Milroya i Schenecka. [14] 8 maja Milroy zaatakował Konfederatów na Wzgórzu Sitlington. Dwie armie walczyły przez cztery godziny, ostatecznie odrzucając armię Milroya o zmroku. [13] Podczas gdy Konfederaci ponieśli większe straty, Milroy i Schenck wycofali się nocą do zachodniej Wirginii. [14] To pozostawiło Jacksonowi swobodę napierania na inną armię Unii w dolinie. [14] Przez kolejny miesiąc utrzyma siły Unii w dolinie.

Bitwa Frontu Królewskiego Edytuj

Następna bitwa została stoczona 23 maja 1862 roku pod Front Royal w Wirginii. [15] Siły Jacksona zaatakowały 1000-osobowy garnizon Unii dowodzony przez pułkownika Kenly'ego. [15] Konfederaci zaskoczyli pikiety i szybko je opanowali. [15] Wyparli siły Unii z powrotem ulicami Front Royal do Camp Hill (obecnie Overlook Park w południowo-wschodniej części Winchester). [15] Siły Kenly'ego próbowały podpalić mosty na rzece, gdy się wycofywały, ale pożary zostały szybko ugaszone. Na Camp Hill siły Unii stanęły przed powrotem do Guard Hill. [15] Zostały szybko oskrzydlone przez siły konfederatów i wycofały się w kierunku Cedarville. [15] Kawaleria konfederatów pod dowództwem majora Flournoya postawiła dwa zarzuty wycofującym się siłom Unii. Około 900 żołnierzy Unii poddało się. [15]

Pierwsza bitwa pod Winchester Edytuj

Zwycięstwo Jacksona pod Front Royal spowodowało, że generał Unii Nathaniel Banks przeniósł swoje siły ze Strasburga i wycofał się do Winchester. [15] Z Jacksonem na prawym skrzydle, Banks był w niebezpieczeństwie odcięcia od jego bazy w Winchester. [16] Prezydent Lincoln czuł, że armia Jacksona w dolinie Shenandoah zagraża bezpieczeństwu Waszyngtonu. [16] Nakazał korpusowi generała Irvina McDowella utrzymać pozycję w Fredericksburgu w Wirginii i nie przyłączać się do forsowania Unii McClellana w kierunku Richmond. [16]

Kiedy Banks przybył do Winchester, zaczął organizować swoją obronę. [15] Armia Jacksona zbliżała się od południa, podczas gdy armia Ewella zbliżała się od południowego wschodu. [16] 25 maja siły Jacksona dokonały pierwszego ataku, ale zostały odrzucone. [17] Dywizja Ewella zaatakowała Camp Hill. [16] W tym samym czasie Luizjana Brygada Jacksona oskrzydliła, a następnie zajęła pozycję Unii na Bower's Hill (południowo-zachodnia część Winchester). [16] Po złamaniu boków wojska Unii rozpoczęły niezorganizowany odwrót przez miasto Winchester. [17] Nawet obywatele Winchester strzelali do żołnierzy Unii. [17] Banks wycofał się przez rzekę Potomac z powrotem do Maryland. [17] W wyniku bitwy Banks stracił około 2000 ludzi i prawie całe zapasy. [16] Całkowite straty Konfederacji wyniosły tylko około 400. [16] To było decydujące zwycięstwo kampanii Jackson's Valley. [18]

Bitwa o Krzyżowe Klucze Edytuj

Lincoln był teraz zaniepokojony, że jeśli Banks nie będzie w stanie utrzymać Jacksona, jego konfederacka armia może ruszyć do ataku na Waszyngton. 24 maja polecił generałom Johnowi C. Frémontowi i Irvinowi McDowellowi wysłać żołnierzy do wsparcia Banksa. [19] To było zanim Banks został pokonany w Winchester. [19] Frémont otrzymał rozkaz, aby skierować swoje siły w kierunku Harrisonburga w Wirginii, na południowy wschód. [19] McDowell otrzymał rozkaz wysłania 20 000 ze swoich 40 000 żołnierzy, aby wesprzeć Banks w Winchester. [19]

8 czerwca 11500-osobowa armia Unii Fremonta odnalazła konfederacką dywizję Ewella w Cross Keys w stanie Wirginia. [20] Ewell otrzymał rozkaz zablokowania ruchów Frémonta w kierunku Port Republic w Wirginii. [20] Bitwa rozpoczęła się dwugodzinnym pojedynkiem artylerii Unii i Konfederacji. [20] Unijny manewr flankujący z lewej strony został odrzucony przez salwy konfederatów. [20] Niespodziewana salwa spowodowała 258 ofiar w Unii w niecałe dziesięć minut. Frémont nie zdawał sobie sprawy, że ma do czynienia z mniejszymi siłami konfederatów. Pod ochroną baterii artylerii Frémont wrócił na Keezletown Road. [20] Następnego dnia, gdy dwie konfederackie brygady zatrzymały Frémonta tam, gdzie był, reszta konfederatów Ewella ruszyła w kierunku Port Republic. [20]

Bitwa o Port Republic Edytuj

9 czerwca 1862 r. pod Port Republic w Wirginii stoczono ostatnią z sześciu bitew kampanii w Dolinie Jacksona. Jackson przybył na te tereny po zmroku 7 czerwca. Następnego dnia dowiedział się, że siły Unii Frémonta nie mogły połączyć się z siłami generała Jamesa Shieldsa w Cross Keys. [21] Wczesnym rankiem 9 czerwca siły Jacksona użyły prowizorycznego mostu do przekroczenia rzeki South River w Wirginii. Generał Unii Erastus B. Tyler umieścił baterie artyleryjskie na grzbiecie osłaniającym front pozycji Unii. [21] Kiedy Jackson przybył, zarządził atak na pole pszenicy, nie poświęcając czasu na zorganizowanie swoich sił. [21] Nie przeprowadził również rekonesansu, aby dowiedzieć się, jakie były tam siły Unii i jak zostały rozmieszczone. Brygada Stonewall prowadziła szarżę Konfederacji. Gdy posuwali się naprzód, znaleźli się pod silnym atakiem baterii artylerii Tylera. [21] Jackson wysłał brygadę Richarda Taylora z Luizjany do ataku z flanki na artylerię Unii. [21] Ale artylerzyści Unii widzieli rozwój ataku z flanki i przygwoździli Konfederatów ogniem artyleryjskim. [21] Jackson wiedział, że musi przebić się przez linię Unii, zanim Frémont będzie mógł dołączyć do Shields. [21] Podczas gdy Jackson próbował znaleźć sposób na rozwiązanie problemu, ludzie Ewella przybyli z Cross Keys. [21] Ewell natychmiast dostrzegł problem i zaatakował lewą flankę Unii. [21] To dało Brygadzie Stonewall czas na przegrupowanie. [21] Baterie artylerii konfederackiej otworzyły się na froncie Unii. [21] To spowodowało złamanie linii Unii i wycofanie się. [21] To ostatnie zwycięstwo dało Jacksonowi kontrolę nad górną i środkową doliną Shenandoah. [22]

Kampania Jackson's Valley na wiosnę 1862 roku okazała się ogromnym sukcesem. W ciągu zaledwie 48 dni jego około 17 000 konfederatów przeszło 646 mil (1040 km) w górę iw dół doliny Shenandoah. [23] Zaatakowali i pokonali trzy różne armie Unii, w sumie około 52 000 ludzi. [23] Jackson powstrzymał ich przed wzmocnieniem armii McClellana na Półwyspie Wirginia. [23] Kampania kosztowała Unię 5735 ofiar przy stracie około 2441 ofiar Konfederacji. [23] Zdobyli tak wiele dostaw z armii Banksa, że ​​żołnierze Konfederacji zaczęli nazywać generała Unii „Komisarzem Banksem”. [23]


Shenandoah Valley w 1862 roku: Szczegóły - Historia

Indeks strony ABH

Oś czasu przed rewolucją – XVII wiek

Przybyli w koloniach osiedlonych wokół Jamestown wraz z pielgrzymami w Plymouth Rock w zatoce Massachusetts i rozpoczęli to, co nazwalibyśmy dzisiejszą Ameryką. Będą traktaty z narodami indyjskimi i bitwy między wojującymi plemionami. Będą rywalizacje testamentów między koloniami finansowanymi i założonymi przez koncerny brytyjskie, hiszpańskie i francuskie. Ale to był wiek, w którym rozpoczęło się prawdziwe osadnictwo, pomimo wszystkich cudów, trudów i zwiastunów narodu, który nadejdzie.

Więcej sprzed rewolucji

Zdjęcie powyżej: Rysunek rejsu kajakiem Kompanii Zatoki Hudsona, 1825, Peter Rindisbacher. Dzięki uprzejmości Library and Archives Canada za pośrednictwem Wikipedia Commons. Po prawej: Rysunek Nowego Amsterdamu, 1664, Johannes Vingboons. Dzięki uprzejmości Wikipedia Commons.

Oś czasu przed rewolucją – XVII wiek

Sponsoruj tę stronę za 150 USD rocznie. Twój baner lub reklama tekstowa może wypełnić powyższą przestrzeń.
Kliknij tutaj do sponsorowania stronę i sposób rezerwacji reklamy.

1669 Detal

9 marca 1669 - Johann Lederer prowadzi ekspedycję znad rzeki York w Appalachy na rozkaz gubernatora kolonialnego Sir Williama Berkeleya, który wierzył, że przejście na zachód i Ocean Indyjski jest oddalone o zaledwie kilka tygodni. Lederer zostaje pierwszym Europejczykiem, który wzniósł się w góry Blue Ridge i zobaczył Dolina Shenandoah.

Johann Lederer, niemiecki imigrant od roku, został wybrany przez gubernatora Kolonii Wirginii, podczas swojej drugiej kadencji na tym stanowisku, oraz Lorda Właściciela Kolonii Karoliny, Williama Berkeleya, aby wędrować na zachód przez góry, które wyruszył u wybrzeży z ekspedycją, która może znaleźć tę nieuchwytną ścieżkę do Oceanu Indyjskiego, a przynajmniej znaleźć Kalifornię. Berkeley chciał wcześniej odbyć tę ekspedycję z dwustu ludźmi, co najwyżej dwutygodniową podróż, ale lord Arlington (przyznał całą kolonię lordowi Culpeperowi na początku lat siedemdziesiątych XVII wieku na trzydzieści jeden lat) odmówił tej prośbie. . Tak, Ocean Indyjski i Kalifornia znajdowały się dalej, niż obie sądziły.

Berkeley zlecił Ledererowi podróż za niego, ale bez tych dwustu ludzi. Lederer, mając do towarzystwa tylko trzech Indian (Magtakunh, Hopottoguoh i Naunnugh), odbyłby tę pierwszą z trzech ekspedycji, aby odkryć, co leży poza horyzontem kolonii. Pod koniec tych podróży będzie miał wiele powodów do zadowolenia. ten Dolina Shenandoah a Góry Allegheny, ze wszystkimi ich bogactwami, znajdowały się tuż nad Grzbietem Blue Ridge. Ocean Indyjski nie.

Lederer był utalentowanym człowiekiem, chociaż miał tylko dwadzieścia pięć lat, mówił czterema językami, ale niezbyt dobrze po angielsku, iz zawodu był lekarzem. Przez piętnaście dni, od 9 do 24 marca, Lederer i jego mała grupa eksplorowali góry z punktu początkowego w Chickahominy, indyjskiej wiosce nad wodospadem rzeki York. Był zdumiony wielkością dwuipółmetrowego grzechotnika, który zjadł całą wiewiórkę. Pisał o obserwowanych dzikich zwierzętach (niedźwiedźach, jeleniach, lampartach) i przebytych rzekach, Pamunkey i Mataponi dla dwóch osób, zanim wspiął się na grzbiet Blue Ridge i zobaczył Appalachy po raz pierwszy 14 marca. Następnego dnia przekroczyli południową odnogę rzeki Rappahannock (dzisiejszy Rapidan). Lederer wspinał się w górach (uważanych za Góry Południowo-Zachodnie między Charlottesville i Orange) w ciągu następnych kilku dni, ale nie mógł znaleźć przejścia do Indii przed powrotem do domu.

Lederer wyruszył na dwie kolejne wyprawy w ciągu następnego roku. Napisał raport, narysował mapy, zidentyfikował wioski indiańskie i przygotował przyszłych odkrywców i osadników do przyszłej topografii. Pod koniec tej trzeciej podróży Lederer nie wierzył, że Ocean Indyjski lub Kalifornia to tylko ośmio- lub dziesięciodniowa podróż z Atlantyku. Nie był też odpowiednio fetowany przez mieszkańców Tidewater Virginia, z pewną dozą zazdrości, że wyprawy te były prowadzone przez Niemca, a nie Anglika.

Raport Lederera - Otwarcie

Poniżej znajduje się transkrypcja z oryginalnego tłumaczenia, z pewnymi swobodami dotyczącymi gramatyki i ortografii.

Ogólny i krótki opis kontynentu północnoamerykańskiego

Amerykę Północną i Południową można podzielić na trzy Regiony: Równiny, Wyżyny i Góry. Równiny (w języku indyjskim ahkynt) to terytorium leżące między wschodnim wybrzeżem a wodospadami wielkich rzek, które tam wpadają do Oceanu Atlantyckiego, w zasięgu 90 mil.Wyżyny (w języku indyjskim ahkontshuck) zaczynają się od tych wodospadów i określają u podnóża wielkiego grzbietu gór, który pokrywa środek tego kontynentu, północno-wschodniego i południowo-zachodniego, zwanego przez Hiszpanów Apalataei, z Narodu Apalakin i przez Indian, Paemotinck. Zgodnie z moimi najlepszymi obserwacjami i przypuszczeniami leżą one równolegle do wybrzeża Morza Atlantyckiego, które biegnąc od Kanady do Przylądka Florydy, na północnym wschodzie i na południowym zachodzie, a następnie opada na zachód, jak robią to góry w Sara, ale tutaj przyjmują nazwę Suala Sara w dialekcie Warrenuncocka to Sasa lub Sualy.

Raport Lederera - Appalachy

Góry Apalatajów, zwane w indyjskim Paemotinck (lub pochodzenie Indian) to jałowe skały, a zatem opuszczone przez wszystkie żyjące stworzenia, z wyjątkiem Niedźwiedzi, które jaskinie w pustych Klifach. Czy jednak góry te wystrzeliwują na wschód wielkie cypele bogatej ziemi, znane z wysokich i rozłożystych drzew, które niosą te cypele, ponieważ niższe niż główny grzbiet, nazywane są przez Indian Tanx Paemotinck) alias Aquatt). Na północnym wschodzie góry wznoszą się wyżej, a pod Sarą opadają tak nisko, że łatwo je ominąć, ale tutaj (jak już powiedziano) zmieniają swój kurs i nazwę, biegnąc na zachód i nazywając się teraz Sualy, góry Sualian wznoszą się wyżej i wyżej na zachód.

O obyczajach i obyczajach Indian zamieszkujących zachodnie części Karoliny i Wirginii.

Indianie siedzący teraz w tych stronach nie są tymi, których Anglicy usunęli z Wirginii, ale ludem wypędzonym przez wroga z Północnego Zachodu i zaproszonym tutaj przez Wyrocznię ponad czterysta lat temu, jak udają: dla starożytni mieszkańcy Wirginii byli znacznie bardziej niegrzeczni i barbarzyńscy, żywiąc się tylko surowym mięsem i rybami, dopóki nie nauczyli ich sadzić kukurydzy i pokazali, jak się z niej korzysta.


Shenandoah Valley – historia wojny domowej

Oprócz naturalnego piękna i spektaklu, który jest sercem Wirginii, z obszaru Cabin Creekwood jest wiele okazji do zobaczenia i poznania historii wojny secesyjnej. Każdy obszar stanu oferuje wiele historycznych miejsc do odwiedzenia, sfotografowania i zbadania, w tym muzea, szlaki, pomniki i rzeczywiste pola bitewne. Poniżej znajdują się szczegółowe opisy interesujących miejsc związanych z wojną secesyjną w odległości półtorej do dwóch godzin od Cabin Creekwood.

Winchester – centrum informacyjne, muzeum i nie tylko

  • Shenandoah Valley Battlefields National Historic District Orientation Center – Zaczynając od północnego krańca Wirginii, Winchester oferuje kilka okazji, aby dowiedzieć się więcej o wojnie domowej dzięki Narodowemu Centrum Orientacji Dzielnicy Historycznej Shenandoah Valley Battlefields. Tutaj możesz obejrzeć eksponaty, krótki film, spojrzeć na mapy i inne materiały, które pomogą Ci zorientować się w okolicy i okolicznych miejscach.
  • Rozkosz Abrama – Zbudowany w 1754 r. Rozkosz Abrama jest najstarszym domem w Winchester i jakoś przetrwał wojnę domową, mimo że znajdował się bezpośrednio na drodze wojny. Warta swojej ceny, wstęp dla dorosłych kosztuje 5,00 USD, 2,50 USD dla studentów lub 12,00 USD dla całej rodziny.
  • Old Court House Civil War Museum – to muzeum szczyci się kolekcją artefaktów wojny secesyjnej z każdego teatru wojny, ze szczególnym uwzględnieniem zwykłego żołnierza. Otwarte od środy do niedzieli, koszt wstępu to 3,00 USD.
  • Kwatera główna „Stonewall” Jacksona – Zobacz dom i artefakty, które Stonewall Jackson i jego dowódca kawalerii Turner Ashby używali jako kwatery głównej podczas zimy 1861-1862.
  • Muzeum Doliny Shenandoah — wraz z pokazami audiowizualnymi, to nowsze muzeum oferuje wgląd w życie podczas wojny secesyjnej. Otwarte od wtorku do niedzieli, wstęp kosztuje 8 USD.
  • Cmentarze Konfederackie i Narodowe – Oba cmentarze znajdują się w pobliżu centrum miasta, po drugiej stronie ulicy.
  • Fort Collier – fort konfederatów, zbudowany w 1861 roku, grał w centrum uwagi podczas trzeciej bitwy pod Winchester we wrześniu 1864 roku.
  • Trzecie pole bitwy w Winchester – szlak pieszy z miejscami oznaczonymi w: The Kurtz Building, Stephenson’s Depot, Rutherford’s Farm, Shawnee Springs Hospital i Star Fort.

Virginia Valley – Korytarz Route 250

Ta wycieczka samochodem zabierze Cię do kilku miejsc na zachód od Waynesboro, wzdłuż trasy 250. Przystanki obejmują:

  • Plumb House – położony przy Main Street w Waynesboro, ten dom był świadkiem bitwy 2 marca 1865 roku.
  • Staunton – ważny magazyn zaopatrzenia dla Armii Konfederacji ze względu na dostęp do doliny Turnpike oraz połączenie kolejowe, miasto to było również świadkiem najazdu myśliwego.
  • Burger Farm – To typowa farma z czasów wojny, pozwalająca zobaczyć, jak wyglądało doświadczenie rodziny podczas wojny secesyjnej. Nie musisz płacić żadnych pieniędzy, aby przeczytać znak szlaku lub uzyskać dobry widok na farmę.
  • Znaki szlaku – Umieszczony na parkingu West View United Methodist Church to znak wskazujący, że generał konfederatów Edward „Alleghany” Johnson rozpoczął swój ruch na zachód z obozów znajdujących się w pobliżu znacznika, a Stonewall Jackson jest gorącym pościgiem. Kolejny znak szlaku znajduje się w Mountain Home Picnic Area, zauważając, że Johnson i Jackson przeszli przez ten obszar.
  • Fort Johnson – Na zachód od 250. USA znajduje się szlak widokowy i pieszy, a także znaczniki przydrożne, które dają wgląd w fortyfikacje zbudowane przez wojska Johnsona podczas ich ruchu. To trzeba zobaczyć przed pójściem do McDowell Battlefield.
  • Pole bitwy McDowella – Na wschód od miasta znajduje się zachowana część pola bitwy, z dostępem do szlaków prowadzących do miejsca, w którym doszło do walk. To tutaj Stonewall Jackson cieszył się swoim pierwszym zwycięstwem w Kampanii Doliny. W mieście znajdują się znaki opisujące bitwę, a także Highland Museum and Heritage Centre, otwarte przez cały rok od środy do soboty.
  • Union Artillery – Za McDowell Presbyterian Church to znak wyszczególniający artylerię, która została utworzona podczas bitwy pod McDowell. Artyleria odegrała kluczową rolę w opóźnieniu ataku Konfederacji, aby dać siłom federalnym czas na celowe wycofanie się z miasta.
  • Monterey – To małe miasteczko było używane jako siedziba zarówno dla stron Unii, jak i Konfederacji w różnych okresach wojny w latach 1861-1862.
  • Camp Allegheny – Miejsce to było używane przez Johnsona jako zimowy obóz konfederatów, oferując spektakularne widoki.

Bitwa o Front Royal – korytarz Route 340

Na tym słynnym terenie jest wiele do zobaczenia, z których Stonewall Jackson dobrze wykorzystał manewrując w pobliżu armii federalnych. Rozpoczynająca się zaledwie kilka mil na południe od centrum Front Royal wycieczka samochodowa zabierze Cię do miejsc takich jak Asbury Chapel, „Belle Boyd” Interpretation, Prospect Hill Cemetery, Warren County Courthouse, Bel Air, Rose Hill, Richardson's Hill, The Bridges, Guard Hill i Fairview. W mieście Front Royal dostępne są również dwa muzea: Belle Boyd Cottage, muzeum domowe i Muzeum Konfederacji Warren Rifles, wraz z flagami bojowymi, mundurami i innymi przedmiotami.

  • Bitwa pod Milford – znajduje się w General, Wirginia, ten naturalny przewężenie był używany w bitwach we wrześniu i październiku 1864 roku.
  • Most Białego Domu – Trzy mile na zachód od Luray, znak tutaj opisuje spalenie mostu przez wodza kawalerii Stonewall Jacksona, Turnera Ashby'ego. Akcja ta opóźniła pościg federalny i dopuściła tydzień później do bitew pod Cross Keys i Port Republic.
  • New Market Gap – To było miejsce, w którym Jackson ogłosił, że jego Armia Doliny stała się Drugim Korpusem Armii Północnej Wirginii i wkrótce dołączy do sił Roberta E. Lee.
  • Church at Pass Run – Po odwrocie pod Gettysburgiem siły konfederatów wykorzystały ten obszar do obozowania po tej słynnej bitwie.
  • Yager's Mill – Znak szlaku opisujący wydarzenia w okolicy znajduje się w parku i na parkingu na południe od skrzyżowania Route 211.
  • Dom Chapmana-Ruffnera – ten dom, wybudowany w 1739 roku, służył jako dom „Walczących Chapmanów”.
  • Willow Grove Mill – spalony przez żołnierzy Unii w październiku 1864 roku, to spalenie było częścią spalenia doliny, które zostało zlecone przez generała Philipa Sheridana.
  • Kaplica Grave's – ten obszar byłby ostatnią częścią doliny, którą Stonewall Jackson zobaczył przed swoją śmiercią w bitwie pod Chancellorsville w maju 1863 roku. Jackson poprowadził swoich 32 000 żołnierzy przez ten obszar w drodze do Fisher's Gap.
  • Catherine Furnace – Jeden z trzech działających w czasie wojny, ten piec żelazny wytwarzał solidny strzał armatni.
  • Red Bridge i Somerville Heights – Próbując opóźnić działania sił federalnych, Jackson nakazał spalenie mostów, ale jego szef kawalerii Turner Ashby spalił tylko jeden.
  • Huta żelaza w Shenandoah – wyprodukowane tutaj materiały zostały użyte do produkcji broni konfederatów i chociaż tysiące żołnierzy ze stron Unii i Konfederacji przeszło przez to miejsce, nigdy nie zostało ono zniszczone. W szczytowym okresie eksploatacji piec spalał akr drewna dziennie.
  • Shields Advance and Retreat – Generał Unii James Shields, ścigając armię Jacksona obozującą w Port Republic, przekroczył Naked Creek w pobliżu tego miejsca. Po tym, jak siły Tarcz doścignęły Jacksona, zostali pokonani, a Tarcze wykorzystały ten sam obszar jako przystanek podczas odwrotu.
  • Siedziba główna Jacksona – Ten dom (Miller-Kite House) położony w Elkton w stanie Wirginia był używany jako siedziba Stonewall Jacksona w kwietniu 1862 roku, aby zaplanować jego wiosenną kampanię.
  • Port Republic – The Coaling – Piesza wycieczka „The Coaling” rozpoczyna się w pobliżu skrzyżowania Route 340 i Ore Bank Road.
  • Jaskinia Weyers, Grand Caverns – Po zwycięstwach w Cross Keys i Port Republic w czerwcu 1862 roku, żołnierze Konfederacji robili wycieczki do jaskini przy świecach. Dwa lata później żołnierze Unii zrobili to samo po bitwie pod Winchester. Do dziś na ścianach jaskini odkryto ponad 230 sygnatur z czasów wojny secesyjnej.
  • Bitwa pod Piemontem – Konfederacki generał William „Grumble” Jones zginął podczas tej zaciętej bitwy w czerwcu 1864 roku.

Dalej do Lexington – obszar Route 11

W tym obszarze znajdują się muzea i atrakcje, począwszy od obszaru Dayton, można odwiedzić Muzeum Dziedzictwa Doliny Shenandoah, aby uzyskać wiele informacji o okolicy. Możesz także odwiedzić Daniel Bowman Mill w Silver Lake, który był jednym z 35 młynów na tym obszarze, które zostały zniszczone przez Unię w 1864 roku. Przed opuszczeniem miasta w pobliżu torów kolejowych między Harrisonburgiem i Dayton znajdują się znaki, które oznaczają miejsce śmierć porucznika Johna Meigsa, który został zastrzelony.


Ostateczna rozgrywka w dolinie Shenandoah: kampania w dolinie 1864

Podpis: Edward Beyer „Bellevue: The Lewis Homestead” z 1855 r. ukazuje rolniczą obfitość Doliny przed wojną.

Dolina Shenandoah była bardzo ważna dla Konfederatów, ponieważ była głównym magazynem… do karmienia ich armii…. Wiadomo było, że będą podejmować desperacką walkę o jej utrzymanie. To było dla nas źródłem wielu kłopotów…. Postanowiłem położyć temu kres. Zacząłem Sheridana od razu dla tego pola działania.

W ten sposób Ulysses Grant wprawił w ruch kampanię Shenandoah Valley w 1864 r., powierzając dowództwo generałowi dywizji Philipowi Sheridanowi z instrukcjami „ustawić się na południe od wroga i podążać za nim na śmierć…”. Nieco ponad dwa miesiące później Sheridan poniósł serię dotkliwych porażek podczas największych i najkrwawszych bitew stoczonych w Dolinie, które wyrwały Konfederatom kontrolę nad tym ważnym regionem i położyły większość z nich w prochach, na zawsze pozbawiając ich zdolności do podtrzymania Konfederacji. armie. Chociaż mniejsze i mniej kosztowne niż inne bardziej znane kampanie, operacje Sheridana w Dolinie miały ogromny wpływ militarny i polityczny, który spadł.

Z jego nominacją do Doliny, Sheridan był pod silnym wpływem trzech głównych dyrektyw, które otrzymał od Grant Early, zniszczenia zasobów Doliny i, przede wszystkim, uniknięcia porażki. Tak więc przez cały sierpień i początek września Sheridan kierował się ostrożnością, manewrując i tocząc potyczki w całej dolnej Dolinie, unikając jednak większej bitwy. Sheridan poświęcił również czas na zorganizowanie i uformowanie swojej nowej Armii Shenandoah, liczącej około 40 000 żołnierzy. Ta cisza dała generałowi porucznikowi Jubalowi Early, dowodzącemu Konfederacką Armią Doliny, fałszywe poczucie pewności, że Sheridan był nadmiernie ostrożny. W ten sposób Early nadal rozpraszał swoją mniejszą armię (około 15 000 żołnierzy), aby utrzymać zagrożenie na froncie Potomac i linii kolejowej B& O.

Coraz bardziej zniecierpliwiony tym brakiem postępów, Grant udał się do Valley 15 września, aby zmusić Sheridana do działania. Ich spotkanie było krótkie, ponieważ Sheridan niedawno otrzymał wiadomość od cywila (Unionist Rebecca Wright z Winchester), że Early został właśnie osłabiony przez usunięcie dywizji piechoty i innych oddziałów. Aprobując ofensywny plan Sheridana, Grant po prostu powiedział mu: „Wejdź!”

Trzeci Winchester

Early był skoncentrowany w pobliżu Winchester, chociaż nierozsądnie podzielił swoje siły, wysyłając niektóre w okolice Winchester Martinsburg i Potomac. Dowiedziawszy się o tym, Sheridan postanowił uderzyć bezpośrednio na zachód od Berryville, mając nadzieję, że pokona Early, zanim zdoła skoncentrować swoje rozproszone siły. Jedną z wad tego planu było to, że przerzucono większość piechoty Unii przez wąwóz znany jako Kanion Berryville.

Kawaleria Unii przed świtem przepłynęła potok Oopequon 19 września, rozpoczynając trzecią bitwę pod Winchester, największą i najkrwawszą bitwę stoczoną w dolinie Shenandoah. Rozpoznając swój błąd, Early zaczął starać się skoncentrować swoje rozproszone siły i uformować je na wzniesieniu na wschód od Winchester.

Plan Sheridana natychmiast się nie powiódł, ponieważ jego pociągi bagażowe stworzyły „korek” na całej długości kanionu Berryville, co spowolniło postęp Unii do pełzania. Była 11:00, zanim kolumny Sheridana wyłoniły się z kanionu i uformowały do ​​ataku. Używając dwóch ze swoich trzech korpusów (6. i 19.) Sheridan rozpoczął natarcie około 11:40, a jego linie wkrótce przeszły przez Pierwszy Las i przez Środkowe Pole. Gdy zbliżyli się do Drugiego Lasu, w linii Unii powstała luka.

Zdesperowany, by spowolnić postęp Unii, gen. dyw. John Gordon, jeden z dowódców dywizji Early, zarządził kontratak, który przebił tę lukę i podzielił linię Unii. Sheridan wjechał w zmieszane masy i osobiście zebrał swoje wojska i zreformował ich linie. Bitwa zamieniła się w statyczne lenistwo, a przeciwne linie wymieniały śmiercionośne salwy z bliskiej odległości. Jeden z weteranów Unii napisał później: „Ryk bitwy, gdy dwie linie dość się spotkały, brzmiąc gromkim wybuchem salw, zagrzmiał… a dym i płomień wytrysnęły w długą linię, jakby cały las został nagle podpalony ”.

Podczas gdy Early tymczasowo powstrzymał zniszczenie, Sheridan wciąż miał oddziały, które nie były jeszcze zaangażowane, w tym 8. Korpus generała dywizji George'a Crook'a. O 15:00 Sheridan nakazał Crookowi skręcić w lewo. Siły Crook podczas marszu okrakiem Red Bud Run, meandrujący strumień o stromym brzegu, rozpoczęły niszczycielski atak około 16:00.

Early ustąpił miejsca i pociągnął linę z powrotem do kształtu odwróconego w poprzek, z krótkim ramieniem wyciągniętym przez Valley Pike i skierowanym na północ. Około 17:00 Sheridan rozkazał swoim ostatnim siłom zaatakować dwie dywizje kawalerii, które galopowały z północy. Ta ogromna siła grzmiących kopyt i błyskających szabel była imponująca. Pewien weteran z Nowego Jorku napisał później: „Patrząc w kierunku zachodzącego słońca, nasi ludzie ujrzeli najbardziej imponujący widok… tysiące szabel błyszczało… Kawaleria wdarła się i rzuciła się przez wielkie stado depczących rebeliantów. "

Pomimo walecznego oporu piechoty konfederatów, ten ostateczny atak był po prostu za duży. Liny Early'ego pękły, cofnęły się, zebrały i ponownie złamały. Gdy zapadł zmrok, Sheridan wypędził armię Early'ego z pola i wysłał ją „wirując przez Winchester”. Konfederaci byli w pełnym odwrocie, a Sheridan odniósł pierwsze większe zwycięstwo w kampanii. Koszt był jednak wysoki. Całkowite straty przekroczyły 8600 (około 5000 Unii i 3600 Konfederatów). Sheridan zdał sobie jednak sprawę, że kampania jeszcze się nie skończyła.

Wzgórze Fishera

Wcześnie wieczorem wróciłem do Fisher's Hill, na południe od Strasburga. Ten pasmo wzgórz rozciągało się na dnie doliny, od góry Massanutten po Little North Mountain. „To była jedyna pozycja w całej dolinie”, wyjaśnił później Early, „gdzie można było zająć linię obrony…” Chociaż jego straty w Winchester zmniejszyły jego siłę do około 10 000, Early miał nadzieję, że naturalna siła Fisher's Hill odstraszy Sheridana. przed atakiem. To była fałszywa nadzieja.

Sheridan przybył do podnóża wzgórza wieczorem 20 września. Zdając sobie sprawę, że frontalny atak „pociągnie za sobą niepotrzebne zniszczenie życia i… będzie miał wątpliwy skutek”, Sheridan spotkał się z dowódcami swojego korpusu, aby opracować inny plan. Crook zasugerował manewr oskrzydlający przeciwko lewicy Konfederacji, podobny do tego, który wykonał w Winchester. Sheridan zatwierdził plan i 8. Korpus rozpoczął swój marsz wieczorem 21 września.

Podjęto wszelkie możliwe wysiłki, aby ukryć marsz Crook, a ostatnie etapy, które odbyły się po południu 22 września, obejmowały wejście na zalesione zbocza Little North Mountain. To umieściło Crook'a dokładnie naprzeciw lewej Early'ego. około 16:00 Crook wydał rozkaz natarcia i 5500 ludzi z 8. Korpusu stoczyło się w dół zbocza góry prosto na lewo i tył Konfederacji. Uderzył w główną linię Konfederacji, jak powiedział jeden z żołnierzy Unii, „zmiatając ich dzieła jak zachodni cyklon…”.

Early próbował przestawić swoją linię, aby stawić czoła nowemu zagrożeniu, ale było już za późno. Po oskrzydleniu, jak donosi Early, „[mężczyzn] ogarnęła panika… i nie zostali pokonani, a wielu z nich uciekało haniebnie”. Wcześnie szybko nakazał wycofanie się i gdy zapadła ciemność, jego armia była w pełnym odwrocie na południowy zachód w kierunku Harrisonburga i dalej. Po raz drugi w ciągu trzech dni Early został zmuszony do ucieczki. To, wraz z 1200 ofiarami, które poniósł (w tym ponad 1000 schwytanych), spowodowało gwałtowny spadek morale Konfederacji.

Nie spełniły się nadzieje Sheridana na po tym zwycięstwie całkowite zniszczenie armii Early'ego. 25 września Early wycofał się aż do Brown's Gap w Blue Ridge Mountain, na południowy wschód od Harrisonburga. Wojska Unii dotarły do ​​tego miasta następnego dnia i rozbiły obóz wokół niego. Sheridan wierzył, że kampania dobiegła końca.Po pomyślnym odbiciu Doliny zdecydował się na wykonanie drugiej z dyrektyw Granta, systematycznie niszcząc bogate zasoby rolne Doliny. Ten odcinek przeszedłby do historii jako „The Burning” i zamieniłby duże obszary Doliny w ogromne pustkowie (szczegółowy opis znajduje się w towarzyszącym artykule).

Nieszczęście ludzi Early'ego potęgowało nie tylko ich niezdolność do powstrzymania zniszczenia, ale także fakt, że wielu z nich pochodziło z Doliny, a zatem dosłownie patrzyło, jak ich własne farmy stają w płomieniach. Niemniej jednak kawaleria południowa dokonywała ciągłych nękających najazdów na tyły Unii. Coraz bardziej chory na tę potyczkę Sheridan gniewnie rozkazał swemu wodzowi kawalerii, gen. bryg. Gen. Alfred Torbert w dniu 8 października, aby wychłostać konfederacką kawalerię lub „ubić się”.

Obraz Thure de Thulstrup z 1886 roku „Jazda Sheridana”

Cedar Creek

Pewny, że kampania dobiegła końca, Sheridan obozował swoją armię, liczącą 32 000 żołnierzy, na urwiskach wzdłuż północnego brzegu Cedar Creek. Słabo wyposażona i źle odżywiona armia Early'ego została zredukowana do około 12 000 ludzi i wydawała się nie stanowić większego zagrożenia. W ten sposób Sheridan udał się do Waszyngtonu 15 października, aby naradzić się z wyższymi władzami na temat przyszłych ruchów, czując się pewnie, że wróci, zanim wydarzy się coś znaczącego.

Sheridan nie zdawał sobie sprawy, że 13 października Early otrzymał od gen. Lee 3000 posiłków wraz z instrukcjami rozpoczęcia ofensywy mającej na celu odzyskanie Doliny. Podczas gdy naturalna siła stanowiska Unii wykluczała frontalny atak, gen. Gordon wymyślił nieoczekiwaną alternatywę. Po znojeniu stromych zboczy góry Massanutten 17 października do Signal Knob, gdzie widoczna była cała armia Unii, wrócił z odważnym planem. Mimo dużych szans Early zatwierdził plan i wprowadził go w życie w nocy 18 października. Był to jeden z najbardziej ryzykownych i najbardziej zuchwałych ataków podczas całej wojny secesyjnej. Wcześnie podzielił swoją mniejszą armię na trzy kolumny, aby skierować większość swoich sił przeciwko lewej Unii, trzymanej przez 8. Korpus. Aby mieć jakąkolwiek szansę na sukces, potrzebna byłaby doskonała koordynacja i absolutna niespodzianka.

Po całonocnym marszu u podnóża góry Massanutten, w tym dwóch przeprawach przez rzekę, konfederaci wytoczyli się z gęstej mgły o świcie 19 października w swoich namiotach. Większość żołnierzy z Północy wciąż była w swoich namiotach, a nieliczni, którym udało się uformować linię, szybko zostali przytłoczeni. W ciągu kilku minut 8 Korpus został rozgromiony i uciekał.

Z lewej iz przodu uderzony został również 19 Korpus Unii, dowodzony przez gen. Williama Emory'ego. Chociaż otrzymał więcej ostrzeżenia, linie Emory'ego zostały wkrótce wycofane, a Belle Grove spadła do południowej natarcia około 7:00 rano. Pozostał tylko 6 Korpus Unii, który ustawił swoją linię wzdłuż brzegów Meadow Brook, aby stawić czoła Konfederatom. osiągnięcie.

Walcząc uparcie, linia północna nadal się wycofywała. Jedyne trwałe stanowisko, jakie tego ranka zaoferowała armia Unii, wygłosił gen. bryg. 6. Dywizja Korpusu gen. George'a Getty'ego zlokalizowana na widocznym wzgórzu górującym nad Middletown, gdzie znajdował się cmentarz miejski. Przez 90 minut (od 8:00 do 9:30) Getty odpierał trzy ataki i wytrzymywał 30-minutowy ostrzał artyleryjski. Wreszcie, w obliczu przytłaczających szans i prawie odcięty, Getty wycofał się. O 10:30 armia Shenandoah była zakrwawiona, poobijana i była na skraju demoralizującej porażki. Cedar Creek okazał się wspaniałym zwycięstwem Konfederacji.

Early zakładał, że armia Unii przeprowadzi pełny odwrót, i tym samym nakazał swoim liniom zatrzymanie się na północ od Middletown. Wierząc, że jego ludzie są zbyt wyczerpani, a jego linie zostały osłabione stratą ludzi, którzy plądrowali obozy Unii, Early poczuł, że najlepsze, co mógł zrobić, to „trzymać to, co zostało zdobyte” (w tym ponad 1000 jeńców i 24 armaty). Pomimo tego sukcesu Gordon wezwał swojego dowódcę do kontynuowania natarcia. Sfrustrowany nazwał to opóźnienie „śmiertelnym zatrzymaniem”. Plan Early'a polegał na zabezpieczeniu zdobytych łupów i trzymaniu się, dopóki ciemność nie pokryje jego wycofania. Podczas tej debaty Early Gordon i reszta armii Konfederacji słyszeli wiwaty z linii Unii. Chociaż nie wiedzieli o tym, ta uroczystość oznaczała przybycie Sheridana, a wraz z nim punkt zwrotny w bitwie.

Wracając tego ranka, Sheridan nie miał pojęcia o nieszczęściu, które spotkało jego armię. Wkrótce jednak dotarły do ​​niego odgłosy bitwy, a po nich uciekający żołnierze Unii rozsiewający pogłoski o klęsce. na boisku około 10:30 „Jazda Sheridana”, później celebrowana w sztuce i poezji, na zawsze umocniła jego pozycję w historii Ameryki. Sheridan natychmiast odrzucił wszelkie sugestie, aby zarządzić odwrót na pełną skalę, a zamiast tego zaczął planować kontratak.

Przygotowania trwały kilka godzin, ale już o 16:00. Sheridan rozkazał rozpocząć kontratak. Mając nadzieję, że szybko pokona mniejszą armię Konfederacji, Sheridan zamiast tego zobaczył, że jego natarcie spotkało się ze zdecydowanym oporem. Losy bitwy ważyły ​​się przed odwróceniem lewicy Konfederacji. W tym momencie kawaleria Unii pod dowództwem gen. bryg. George Cuter mocno uderzył. Linia konfederatów rozpadła się i odwrót szybko zamienił się w trasę.

Do godziny 17:00 Konfederacyjna Armia Doliny przestała istnieć. Straty obejmowały ponad 1200 jeńców i 48 armat, w tym wszystkie 24 armaty Unii, które zdobyli tego ranka. Całkowite straty wyniosły około 8600 (5700 zjednoczonych i 2900 z konfederatów), co czyni ją drugą najkrwawszą bitwą w Dolinie.

Cedar Creek było doniosłym zwycięstwem Unii i oznaczało koniec niezwykle udanej kampanii Sheridana, która zmiażdżyła dalszy opór Konfederacji w dolinie Shenandoah i nastąpiła w przededniu wyborów prezydenckich. Dla Konfederacji kampania była upokarzającą katastrofą i jedną z szeregu niepowodzeń tej jesieni i zimy, które ostatecznie doprowadziły do ​​ostatecznej porażki niecałe sześć miesięcy później.


Obejrzyj wideo: Shenandoah (Może 2022).


Uwagi:

  1. Udale

    Śliczny! Marzę też) wezmę to - i zrobię to ... Uda mi się. Dziękuję za bardzo głęboki i pozytywny artykuł.

  2. Larson

    Coś w tym jest. Będę wiedział, bardzo dziękuję za wyjaśnienie.

  3. Tye

    Utracona siła robocza.

  4. JoJogrel

    Moim zdaniem się mylisz. Proponuję omówić. Napisz do mnie na PW, porozumiemy się.



Napisać wiadomość