Podcasty historyczne

Prezydenckie ułaskawienie, które nie powiodło się

Prezydenckie ułaskawienie, które nie powiodło się

Prezydent Donald Trump ostatnio wypowiadał się o prezydenckich ułaskawieniach. 22 lipca 2017 r. napisał na Twitterze, że „prezydent USA ma całkowitą władzę ułaskawienia”.

Ale zanim przywódca wolnego świata oceni, co jest możliwe, jeśli chodzi o ułaskawienie jego krewnych i współpracowników, może zechcieć spojrzeć wstecz na ułaskawienie prezydenckie, które wstrząsnęło Waszyngtonem w latach 70. XX wieku.

Po niesławnym skandalu Watergate, który zmusił prezydenta Richarda Nixona do rezygnacji 8 sierpnia 1974 r., nowo zaprzysiężony prezydent Gerald Ford ułaskawił poprzednika za jego zbrodnię, zaledwie miesiąc po objęciu urzędu.

Decyzja o usprawiedliwieniu Nixona z jakiegokolwiek oskarżenia była próbą zjednoczenia kraju w obliczu tego, co nazwał „długim narodowym koszmarem Ameryki”. To się odwróciło. Ułaskawienie Nixona spowodowało gwałtowny spadek popularności Forda – tylko 38 procent Amerykanów zgodziło się, że Ford powinien ułaskawić Nixona, podczas gdy 53 procent uważało, że Nixon nie powinien był zostać ułaskawiony, według sondażu Gallupa przeprowadzonego we wrześniu 1974 roku.

Uważa się, że posunięcie Forda było czynnikiem jego nieudanej reelekcji w 1976 roku. Prezydent Trump, który już teraz boryka się z niskimi wskaźnikami poparcia wśród amerykańskich wyborców, może chcieć potraktować działania Forda jako lekcję, jeśli ma nadzieję, że mają szansę na reelekcję w 2020 roku.


Historia prezydenckiego ułaskawienia

Ułaskawienie przez prezydenta Trumpa byłego szeryfa Joe Arpaio wywołało oburzenie. Profesor Andrew Rudalevige z Bowdoin University umieszcza to ułaskawienie w kontekście historycznym dla naszego gospodarza A Martineza.

Kontynuacja ułaskawienia przez prezydenta Trumpa byłego szeryfa z Arizony Joe Arpaio. Arpaio został uznany za winnego kryminalnej pogardy za zlekceważenie nakazu sądowego o zaprzestaniu przetrzymywania imigrantów podejrzanych o nielegalną obecność w kraju. Teraz ułaskawienie wywołało ogień w całym spektrum politycznym. Jeden z krytyków, były rządowy specjalista ds. etyki, Walter Shaub, powiedział, że odbiega od norm proceduralnych. Więc jakie są proceduralne normy ułaskawienia w historii Ameryki? Cóż, nasz następny gość ma kilka odpowiedzi na to pytanie. To Andrew Rudalevige, profesor rządu w Bowdoin College w Maine. Witam profesora.

ANDREW RUDALEVIGE: Dziękuję za przyjęcie. To przyjemność być z tobą.

MARTINEZ: Teraz prezydent Trump napisał na Twitterze w zeszłym miesiącu, wszyscy zgadzają się, że prezydent USA ma pełną władzę ułaskawienia. Jak więc Ojcowie Założyciele zamierzali zastosować prezydenckie ułaskawienie?

RUDALEVIGE: Cóż, widzieli to na kilka sposobów. Oczywiście stworzyli system z dość solidnymi kontrolami i równowagą. A moc ułaskawienia miała być częścią tego. Tam, gdzie system sprawiedliwości doprowadził do pomyłki sądowej, prezydent mógł wkroczyć i przeprowadzić kontrolę nad władzą sądowniczą. Albo twórcy, jak Alexander Hamilton, postrzegali władzę ułaskawienia jako instrument polityki. Wiesz, gdybyś miał bunt lub jakąś rebelię, oferta ułaskawienia mogłaby przywrócić Rzeczypospolitej spokój, jak to ujął. Tak więc istniały zarówno powody indywidualnego miłosierdzia, jak i szersza polityka publiczna, które z czasem motywowały do ​​korzystania z prawa ułaskawienia.

MARTINEZ: Czym zatem ułaskawienie Joe Arpaio różni się od innych ułaskawień prezydenckich?

RUDALEVIGE: Cóż, z pewnością w przeszłości zdarzały się kontrowersyjne ułaskawienia. Możemy myśleć wstecz, naprawdę, tylko do 2001 roku, kiedy prezydent Clinton ułaskawił Marca Richa, który uciekał poza USA, unikając ścigania za uchylanie się od płacenia podatków. To ułaskawienie było szczególnie kontrowersyjne, ponieważ była żona pana Richa była wielkim darczyńcą Biblioteki Prezydenckiej Clintona. Myślę, że to ułaskawienie jest inne, ponieważ nie pasuje do naszych normalnych kategorii, prawda? To nie jest kwestia litości, zwłaszcza że szeryf nie został jeszcze skazany. Został skazany w zeszłym miesiącu. Z drugiej strony, z politycznego punktu widzenia, jest to trochę problematyczne, ponieważ szeryf został skazany za nieprzestrzeganie nakazu sądowego. Wiesz, jako funkcjonariusz prawa, powinien się tym szczególnie przejmować.

MARTINEZ: Teraz Walter Shaub, były główny oficer etyki w USA, nazwał ułaskawienie Arpaio zwiastunem nadchodzących gorszych. Jak myślisz, co to zasygnalizuje?

RUDALEVIGE: Cóż, z pewnością był komentarz – pan Shaub i inni, którzy obawiali się, że ułaskawienie ma przynajmniej częściowo być sygnałem, że nie martwi się zbytnio wykorzystaniem swoich uprawnień ułaskawienia w sposób, który będzie politycznie kontrowersyjny. Może to oczywiście mieć znaczenie w śledztwie Muellera dotyczącym potencjalnego udziału Rosji w wyborach w 2016 r. i możliwego zaangażowania sztabu wyborczego Trumpa. Więc jeśli wiadomość ma zasygnalizować ludziom, którzy są badani przez pana Muellera, że ​​jeśli po prostu będą siedzieć cicho, zostaną ułaskawieni, może to być problematyczna wiadomość do wysłania.

MARTINEZ: Teraz szeryf Arpaio jest bardzo podziwiany przez prezydenta Trumpa. Wielu jego zwolenników również go podziwia. Z kolei senator John McCain powiedział, że ułaskawienie podważa roszczenia prezydenta do poszanowania rządów prawa. Zastanawiam się, profesorze, czy spodziewasz się po tym długotrwałych skutków politycznych?

RUDALEVIGE: No cóż, myślę, że prezydent od początku swojej administracji wyraźnie wybrał apelowanie do swoich bazowych wyborców, zamiast próbować szerzej zjednoczyć kraj. A to ułaskawienie jest nieodłączną częścią tej strategii. To znaczy, w niektórych kręgach będzie popularny. Nie sądzę, aby akcja spełniła oczekiwania Alexandra Hamiltona, czyli że w rzeczywistości przywrócisz spokój w republice.

MARTINEZ: Andrew Rudalevige wykłada rząd w Bowdoin College. Dziękuję Ci bardzo.

(SOUNDBITE OF MILOSH SONG, „HOLD ME”)

Prawa autorskie i kopia 2017 NPR. Wszelkie prawa zastrzeżone. Odwiedź naszą witrynę internetową z warunkami użytkowania i zezwoleniami pod adresem www.npr.org, aby uzyskać więcej informacji.

Transkrypcje NPR są tworzone w pilnym terminie przez firmę Verb8tm, Inc., wykonawcę NPR, i produkowane przy użyciu zastrzeżonego procesu transkrypcji opracowanego z NPR. Ten tekst może nie mieć ostatecznej formy i może być aktualizowany lub poprawiany w przyszłości. Dokładność i dostępność mogą się różnić. Wiarygodnym zapisem programowania NPR&rsquos jest zapis audio.


George Wilson

George Wilson znalazł się na liście na początku niekoniecznie dlatego, że jego ułaskawienie było szokujące, ale z powodu tego, co wydarzyło się po tym, jak został ułaskawiony. W 1892 roku George Wilson i James Porter obrabowali amerykańskiego listonosza. Później zostali aresztowani i osądzeni. Obaj mężczyźni zostali uznani winnymi sześciu zarzutów, w tym „narażenia życia kierowcy na niebezpieczeństwo” i kradzieży poczty. Mężczyźni zostali skazani na śmierć przez powieszenie, co zaplanowano na 2 lipca 1830 r.

Wilson, w przeciwieństwie do swojego wspólnika w zbrodni, miał w Waszyngtonie bardzo wpływowych przyjaciół. Przyjaciele ci błagali wówczas prezydenta Andrew Jacksona, by ułaskawił George'a Wilsona za jego zbrodnie, a przynajmniej wyrok śmierci. W związku z wieloma prośbami, które napływały do ​​niego, Andrew Jackson postanowił udzielić George'owi wyrozumiałości. W 1830 roku Andrew Jackson ułaskawił Wilsona za zbrodnie, które doprowadziły do ​​jego śmierci, ale pozostawił resztę. George Wilson przeżyje, ale będzie musiał spędzić dwadzieścia lat w więzieniu, aby zapłacić za zbrodnie, których nie ułaskawiono.

Pozornie wydaje się, że to dobry dzień dla George'a Wilsona, ale potem zrobił coś, czego nikt się nie spodziewał. Odmówił ułaskawienia. To było niespotykane i nikt nie wiedział, co z tym zrobić. Andrew Jackson czuł, że George Wilson nie miał innego wyboru, jak tylko przyjąć ułaskawienie, a Wilson argumentował, że ułaskawienie nie ma żadnej wartości, jeśli go nie zaakceptuje. Sprawa trafiła aż do Sądu Najwyższego. Sędziowie rozważyli argumenty i uznali, że ułaskawienie jest tak samo jak wszystko inne własnością.

Orzekły, że Wilsona nie można zmusić do przyjęcia ułaskawienia, a jeśli Wilson nie przyjął ułaskawienia, to nie ma to żadnej wartości. Dlatego pierwotne przekonanie Wilsona pozostało, a wyrok śmierci został wykonany. George Wilson został powieszony za swoje zbrodnie, podobnie jak jego wspólnik, a wysiłki jego przyjaciół i prezydenta Jacksona zawiodły. Nie ma jasnego wyjaśnienia, dlaczego Wilson wolał zostać powieszony niż spędzić 20 lat w więzieniu, ale nie jest jedyną osobą, która odrzuciła prezydencką pobłażliwość. Arnold Ray Jones odmówił złagodzenia kary przez prezydenta Obamę w 2016 r., ponieważ wiązał się z warunkiem zapisania się do programu leczenia uzależnień.


Prezydenckie ułaskawienie ma długą historię, ale Trump ją zmienił

Prezydenckie ułaskawienie powróciło ostatnio w wiadomościach z doniesieniami, że założycielowi Wikileaks Julianowi Assange zaoferowano prezydenckie ułaskawienie w zamian za dostarczenie dowodów, że Rosja nie była zaangażowana w hakowanie e-maili od Demokratycznego Komitetu Narodowego. Te e-maile wyciekły podczas kampanii prezydenckiej w 2016 roku.

To kolejna z serii przebaczających nagłówki w administracji prezydenta Donalda Trumpa. Od ułaskawienia Maricopy, szeryfa AZ Joe Arpaio, po złagodzenie wyroku politycznego dowcipnisia i długoletniego przyjaciela Rogera Stone'a, Trump ogłaszał wiadomości niemal każdym ze swoich 38 ułaskawień i ułaskawień.

Ułaskawienie wybacza ludziom popełnione przez nich zbrodnie. To tak, jakby skazanie nigdy nie miało miejsca, a ich pełne prawa zostały przywrócone. Zmienność po prostu zmniejsza lub eliminuje karę pozbawienia wolności, ale wyrok skazujący nadal obowiązuje.

W każdym razie cała uwaga, jaką Trump poświęcił swoim 27 ułaskawieniom i 11 złagodzeniu do tej pory, nie oznacza, że ​​ułaskawił go w bezprecedensowym tempie. Wielu prezydentów udzieliło o wiele więcej ułaskawień niż Trump. To sposób, w jaki Trump ułaskawił i komu, wzbudził brwi.

Małgorzata Miłość

„To, co zrobił, co jest tak niezwykłe, czego nie zrobił żaden z jego poprzedników, wracając do wojny secesyjnej, to całkowite odrzucenie systemu doradczego, który został ustanowiony za prezydenta Lincolna, aby pomóc prezydentowi w korzystaniu z prawa ułaskawienia” wyjaśniła Margaret Love, która w latach 1990-1997 pełniła funkcję amerykańskiego adwokata ds. ułaskawienia. „Ten prezydent używał ułaskawienia jako swego rodzaju osobistej zabawki i zignorował Departament Sprawiedliwości. I w tym celu zwykli ludzie, którzy chcą ubiegać się o ułaskawienie, którzy w przeszłości byli w stanie to zrobić i być sprawiedliwie rozważeni, mogą już tego nie robić. To właśnie wyróżnia tego prezydenta.

Love powiedział, że bezprecedensowe jest tutaj to, że Trump całkowicie pomija proces ułaskawienia i udziela ułaskawienia tylko ludziom, których zna, o których słyszał, a nie osobom, które specjalnie złożyły petycję w procesie ułaskawienia.

Może tu przyda się mała prezydencka historia ułaskawienia. Choć może się wydawać, że przyznanie prezydentowi nieograniczonej władzy w celu ułaskawienia kogokolwiek bez wyjaśnienia brzmi bardziej jak monarchia niż demokracja, Alexander Hamilton mocno przekonywał do dania mu szansy w Federalistycznym 74. Hamilton miał dwa powody. Po pierwsze, Hamilton napisał, że „bez łatwego dostępu do wyjątków” sprawiedliwości zabrakłoby współczucia. Po drugie, Hamilton powiedział, że „spokój wspólnoty” można przywrócić dzięki „w odpowiednim czasie” ułaskawieniu buntowników podczas buntów i powstań. W rzeczywistości pierwsze ułaskawienia zostały wydane przez Jerzego Waszyngtona podczas Rebelii Whisky. Poszli do rolników, którzy zakwestionowali prawo rządu do opodatkowania whisky.

Przez lata ułaskawienie prezydenckie było właściwie wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem – aby pomóc zwykłym ludziom, których kary uznano za zbyt okrutne, oraz pomóc krajowi, lecząc rany niezgody. Podczas wojny secesyjnej Abraham Lincoln udzielił wielu ułaskawień i był uważany za łatwy dotyk. Być może dlatego, że spotkał się w Białym Domu z wieloma osobami ubiegającymi się o ułaskawienie i ich rodzinami.

Proces ułaskawienia w tym czasie zaczął się zmieniać i stał się częścią Departamentu Sprawiedliwości. Pomysł polegał na zdjęciu części ciężaru ułaskawienia z barków prezydenta. Prezydent nadal mówił tak lub nie, ale Clerk of Pardons, a później prokurator Pardon, przeprowadzili całą weryfikację.

Proces przeszedł wiele zmian, ale zapewnił dostęp do ułaskawienia zwykłym Amerykanom, pomimo kilku dość rażących przykładów dostępu do Białego Domu, dających niektórym ludziom nogę. Ułaskawienie Marca Richa w ostatniej chwili przez Billa Clintona jest przykładem, który można zacytować. Ale 45. prezydent uczynił z tego ostatniego zasadę, a nie wyjątek.

„Niedawni prezydenci obu partii politycznych zwykle, z pewnymi głośnymi wyjątkami, używali ułaskawienia, aby złagodzić wyroki lub ułaskawić przestępców, których nie znają i nie mają oczywistego związku”, powiedział Jeffrey Crouch z American University. czołowy ekspert od prezydenckich ułaskawień. „Prezydenci, którzy używają łaski, aby pomóc swoim przyjaciołom lub współpracownikom, nadużywają, moim zdaniem, łaski”.

Jeffrey Crouch

Crouch powiedział, że sposób, w jaki prezydenckie ułaskawienie jest stosowane w erze Trumpa, nie odzwierciedla pierwotnego celu ustanowionego przez założycieli.

„Chcieli, aby prezydenci wykorzystywali łaskę, aby okazać miłosierdzie lub służyć dobru publicznemu”, powiedział Crouch. „Wątpię, by byli zadowoleni z prezydenta, który korzysta z łaski, by pomagać celebrytom, swoim przyjaciołom i zwolennikom. Mimo to, w przeciwieństwie do kilku swoich niedawnych poprzedników, prezydent Trump podejmuje przynajmniej kontrowersyjne decyzje o ułaskawieniu w czasie, gdy nadal odpowiada przy urnie wyborczej”.

Według byłego adwokata ds. ułaskawienia Love, proces ułaskawienia dla wszystkich innych został wstrzymany pod rządami Trumpa.

„To już nie istnieje” – powiedziała Love. „Mam nadzieję, że to się kończy. Tak więc, jeśli mamy nowego prezydenta, będziemy musieli przejrzeć i zobaczyć, czy chce go ponownie uruchomić, czy nie. A jeśli nie, to w porządku. I nie obwiniałbym go. Ale potem musi wymyślić jakiś sposób na zastąpienie funkcji, którą program ułaskawienia pełnił przez lata. Cały proces jest w tym momencie tak opóźniony, że myślę, że nie ma prawie żadnego procentu w próbach jego ratowania”.

Miłość jest silnym orędownikiem procesu przebaczenia i zamiany. Powiedziała jednak, że ostatnie cztery lata pokazują, że cały proces wymaga pewnego ukierunkowania legislacyjnego, aby wszyscy Amerykanie mogli skorzystać z mocy ułaskawienia.

„Więc skupiłbym się na tym, aby zdecydować, co chcecie zrobić, aby uzyskać moc ułaskawienia, a następnie wprowadzić prawo, aby tak się stało”, powiedziała Love.

„Jeśli chcesz przywrócić prawa i możliwości osobom z przeszłością kryminalną, uchwalij odpowiednie prawo. Zdecyduj, gdzie powinna być władza – prawdopodobnie w sądach – i zrób to, a prezydent niech robi, co chce. Niech użyje go jako osobistej zabawki, tak jak ten prezydent, ponieważ po tym nie będzie to miało znaczenia.


Prezydenckie prawo łaski: interpretacja konstytucji

Jak napisano w art. II ust. 2 Konstytucji Stanów Zjednoczonych, prawo prezydenta do ułaskawienia wydaje się prawie nieograniczone:

„[Prezydent] ma prawo do udzielania ulgi i ułaskawienia za przestępstwa przeciwko Stanom Zjednoczonym, z wyjątkiem spraw o postawienie w stan oskarżenia”.

Jednak szczegóły prezydenckiego ułaskawienia zostały dopracowane przez sądy i spuściznę byłych dyrektorów generalnych. Ponieważ Konstytucja mówi o „przestępstwach przeciwko Stanom Zjednoczonym”, władza prezydenta w zakresie ułaskawienia jest ograniczona tylko do przestępstw federalnych. Gubernatorzy stanów mają podobne uprawnienia do udzielania ułaskawienia (ogólne określenie władzy wykonawczej do złagodzenia kary) osobom skazanym za przestępstwa stanowe.

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych wyjaśnił prezydenckie prawo łaski w sprawie z 1866 r. (Girlanda Ex Parte) kwestionując ułaskawienie byłego żołnierza Konfederacji przez prezydenta Andrew Johnsona. W swojej opinii Trybunał stwierdził, że uprawnienie to „dotyczy każdego przestępstwa znanego prawu i może być wykonywane w każdym czasie po jego popełnieniu, czy to przed wszczęciem postępowania sądowego, czy w trakcie jego trwania, czy też po skazaniu i wydaniu wyroku”.

Prezydenci mogą również wydać ułaskawienie prewencyjne – lub raczej ułaskawienie za wszelkie przestępstwa popełnione przez jednostkę mógł popełnić lub mógł zostać oskarżony. Na przykład prezydent Gerald Ford ułaskawił ustępującego prezydenta Richarda Nixona, mimo że Nixon nie został wówczas oskarżony o żadne przestępstwa federalne.

Ponadto Prezydent może wykorzystać to uprawnienie do udzielania warunkowego ułaskawienia (np. odbywania kary niższej) lub zamiany albo do umorzenia (powrotu) grzywny lub przepadku i wytchnienia (tj. odroczenia kary).


Richard Nixon jest jednym z najbardziej znanych ułaskawień w historii Ameryki. Był to taki, z którym ludzie albo się zgadzali, albo byli całkowicie przeciwni, było bardzo niewiele pośrednich i wpłynęło to na kulturę polityczną kraju aż do następnych wyborów. Gerald Ford został postawiony w trudnej sytuacji, w której jego przyjacielowi i byłemu prezydentowi grozi kara za zbrodnie przeciwko ojczyźnie i proces mogący zagrozić stabilności kraju. Proces, w którym amerykański prezydent okazał się przestępcą, może mieć trwałe reperkusje w Stanach Zjednoczonych i poza nimi.

Richard Nixon zrezygnował 9 sierpnia 1974 roku, a kiedy Gerald Ford objął prezydenturę, jedną z jego pierwszych decyzji było, co zrobić z Nixonem. Wiedział, że ułaskawienie byłoby w dużej mierze niepopularne, ale nadal uważał, że jest to właściwe rozwiązanie. Skontaktował się z Nixonem, który początkowo nie był pewien, czy przyjąć ułaskawienie, i odmówił podpisania oświadczenia o skruchy. Nixon nadal czuł, że nie zrobił nic złego i dlatego nie chciał podpisywać niczego, co stwierdzało, że jest winny. Ford zgodził się z Nixonem i 8 września 1974 r. wydał pełne ułaskawienie, które wykluczało jakąkolwiek możliwość postawienia aktu oskarżenia.

Ułaskawienie zostało poddane analizie, a nawet doprowadziło do wezwania Geralda Forda do złożenia zeznań przed Izbą Reprezentantów. Wielu wierzyło, że zawarto korupcyjny układ, w którym Nixon zgodził się ustąpić, aby Ford mógł objąć prezydenturę w zamian za pełne ułaskawienie. Zostało to zaprzeczone przez Forda i Nixona, ale plotki trwały nadal, a ocena zatwierdzenia przez Forda nigdy nie powróciła. Ford przyznał później, że ułaskawienie było głównym powodem, dla którego przegrał wybory w 1976 roku.

Geralda Forda zawsze będzie prześladował wynik ułaskawienia. Nosił w portfelu fragment tekstu sprawy Burdick przeciwko Stanom Zjednoczonym. Sprawa była decyzją Sądu Najwyższego, która sugerowała, że ​​ułaskawienie wiązało się z „przypisaniem winy” i że przyjęcie ułaskawienia było tym samym, co przyznanie się do winy. Akceptując ułaskawienie, Nixon w jakiś drobny sposób przyznał się do winy za zbrodnie, za które prawdopodobnie zostanie oskarżony. Gerald Ford otrzymał później nagrodę John F. Kennedy Profile in Courage Award za wydanie ułaskawienia. Ted Kennedy przyznał, że był przeciwny ułaskawieniu, kiedy to się stało, ale później stwierdził, że to właściwy ruch.


Jakie było najgorsze ułaskawienie w historii? Ten historyk mówi, że będziesz zaskoczony

Eksperci polityczni i telewizyjne gadające głowy szeroko i szaleńczo spekulują na temat tego, komu Donald Trump ułaskawi, zanim opuści urząd 20 stycznia 2021 r. Czy ułaskawi Rudy'ego Giulianiego? Paula Manaforta? Steve Bannon? Jego dzieci? Samego siebie?

Zwyczajem ustępującego prezydenta jest ułaskawienie w 11. godzinie, czasem zaskakującym odbiorcom. Ale Donald Trump nie jest zwyczajem, a zatem ta gra w przebaczenie jest kopalnią interesujących, aw niektórych przypadkach alarmujących spekulacji na temat tego, kto i dlaczego.

Ten prezent świąteczny pokazuje nam, jak cenna może być prezydencka karta wyjścia z więzienia. Dodatkowo daje prezydentowi możliwość realizacji wielu osobistych i politycznych celów.

Oczywiście nie wszystkie prezydenckie ułaskawienia są sobie równe. Oczywiście, sprawiedliwość i miłosierdzie to cele godne i okazjonalne. Ale ułaskawienia na koniec kadencji często ujawniają inne, mniej pikantne cele. Wydaje się, że niektóre ułaskawienia są udzielane w zamian za pieniądze (bezpośrednio lub jako darowizny wolne od podatku na fundusz biblioteki prezydenckiej lub inny cel dla ustępującego prezydenta), niektóre w celu wyrównania rachunków, inne w celu wynagrodzenia partyzanckich lojalistów.

Ułaskawienie prezydenta jest szerokie i wywodzi się z Konstytucji USA. Jedyne dwa obszary, w których prawo ułaskawienia jest zabronione, to a) w przypadku oskarżenia oraz b) w przypadku wykroczeń stanowych, a nie federalnych. Kwestia ułaskawienia przed aktem oskarżenia lub stwierdzeniem winy została rozstrzygnięta w sprawie ułaskawienia Nixona w 1974 roku, kiedy Gerald Ford udzielił swojemu poprzednikowi „pełnego, bezpłatnego i absolutnego ułaskawienia” jeszcze przed formalnym oskarżeniem Nixona o popełnienie przestępstwa (został jednak nazwany „nieoskarżonym współkonspiratorem” w sprawie karnej, w wyniku której kilka osób w jego administracji trafiło do więzienia).

Intencje twórców konstytucji dały nowo wymyślonemu prezydentowi prawo ułaskawienia, aby zapewnić sprawiedliwość i, jak zauważył Alexander Hamilton kilka lat po przyjęciu konstytucji, „przywrócić wewnętrzny spokój wspólnoty”. Ale nie każdy założyciel był za przyznaniem prezydentowi tej absolutnej władzy. George Mason, delegat na konwencję z Wirginii, ostrzegł, że prezydent może „wykorzystać to w niebezpieczny sposób”, ułaskawiając przestępstwa, w których może być współspiskowcem.

Wczesne ułaskawienie rzeczywiście służyło zapewnieniu miłosierdzia i stłumieniu wrogości wobec nowego rządu, który znajdował się na wczesnym etapie zdobywania legitymacji. Ale nie minęło dużo czasu, zanim władza ułaskawienia spotkała się z kontrowersją.

James Buchanan, prezydent, który przewodniczył rozpadowi związku przed wojną domową, ułaskawił Brighama Younga i innych mormonów, którzy brali udział w rewolucyjnych aktach przeciwko rządowi na terytorium Utah. Buchanan był słusznie zaniepokojony tym, że Young i Mormoni zamierzali oderwać się od USA i stworzyć swój własny „naród teokratyczny”. W ramach kompromisu Buchanan ułaskawił, a Young i jego zwolennicy zaprzestali działalności rewolucyjnej.

Tuż po wojnie secesyjnej Andrew Johnson ułaskawił większość mieszkańców Południa w Boże Narodzenie 1868 roku. Johnson chciał łagodniej potraktować Konfederatów, podczas gdy członkowie Kongresu wezwali do ukarania buntowników. Co gorsza, Johnson ułaskawił dr. Samuela Mudda, który pomógł uciec Johnowi Wilkesowi Boothowi. To wszystko stało się za dużo, nastąpiła wielka reakcja, a Johnson stracił praktycznie całe poparcie ze strony Kongresu w drodze do zostania pierwszym prezydentem, któremu postawiono zarzuty.

W 1921 r. prezydent Warren G. Harding ułaskawił przywódcę socjalistów Eugene'a V. Debsa. Debs kilkakrotnie kandydował na prezydenta, w 1920 roku otrzymał nawet prawie milion głosów, ale wezwał Amerykanów do przeciwstawienia się poborowi w czasie I wojny światowej. Debs został uwięziony, a nawet startował w wyborach prezydenckich z więzienia, jego piąty i ostatni start w Białym Domu . Harding udzielił Debs pełnego ułaskawienia, co było sprzeczne z popularną opinią.

W Wigilię Bożego Narodzenia 1971 r. Richard Nixon ułaskawił szefa pracy Jimmy'ego Hoffę, skazanego za oszustwo i przekupstwo. Nixon starał się przyciągnąć wyborców związkowych do Partii Republikańskiej i otwarcie zabiegał o kierownictwo przed złożeniem wniosku o reelekcję w 1972 roku. Hoffa zniknął cztery lata później po spotkaniu ze znanymi członkami mafii. W 1982 roku został prawnie uznany za zmarłego.

Dla wielu przebaczenie Richarda Nixona przez Geralda Forda jest najgorsze w historii. Ford był podejrzany o zgodę na układ z Nixonem, który wzywał Nixona do rezygnacji w zamian za ułaskawienie. Z biegiem czasu panuje zgodny pogląd, że w rzeczywistości nie było porozumienia, a Ford ułaskawił Nixona zarówno za „zabranie Watergate za nami”, jak i z troski o zdrowie byłego prezydenta.

Inne współczesne, wątpliwe ułaskawienia obejmują ułaskawienie Jimmy'ego Cartera dla wszystkich, którzy uniknęli poboru podczas wojny w Wietnamie, ułaskawienie Billa Clintona dla jego przyrodniego brata Rogera, skazanego za narkotyki, kontrowersyjne ułaskawienie darczyńcy Marca Richa, który został skazany za podatki oszustwo (była żona Richa była mega-darczyńcą Partii Demokratycznej), ułaskawienie przez George'a W. Busha Lewisa „Scootera” Libby, byłego szefa sztabu wiceprezydenta Dicka Cheneya, skazanego za krzywoprzysięstwo i utrudnianie kłamstwo na temat ujawnienia agentki CIA Valerie Plame, ułaskawienia przez Baracka Obamę szeregowca Chelsea Manninga, skazanego za ujawnienie tajnych dokumentów, oraz ułaskawienia przez Donalda Trumpa szeryfa Joe Arpaio, antyimigranckiego urzędnika z Arizony, który nadzorował surowe traktowanie więźniów imigrantów w nieludzkich warunkach. Inne godne uwagi ułaskawienia dla Trumpa obejmują ułaskawienie Mike'a Flynna, jego doradcy ds. Bezpieczeństwa narodowego, który kłamał pod przysięgą, oraz byłego Navy Seal Eddiego Gallaghera, który został skazany za popełnienie zbrodni wojennych.

Jedyną osobą, która NIE przyjęła prezydenckiego ułaskawienia był George Wilson, który w 1829 roku został uznany za winnego napadu na pocztę. Bez wyjaśnienia Wilson odmówił ułaskawienia. Sąd Najwyższy w końcu wydał orzeczenie w tej sprawie i orzekł, że pan Wilson ma prawo do odmowy ułaskawienia. Niedługo potem został stracony przez powieszenie.

Biorąc pod uwagę liczby, współcześni prezydenci różnili się znacznie pod względem liczby ułaskawień, jakich udzielali. Najwięcej przyznał FDR (wybrany czterokrotnie) (2819). Jego następca Harry Truman był również ułaskawiony, wydając 1913. Ike przyznał 1110. Od tego czasu prezydenci znacznie ograniczyli liczbę udzielonych ułaskawień. W porządku malejącym Kennedy wydał 472, Clinton 396, Reagan 393, Ford 382, ​​Obama 212, GW Bush 189 i GHW Bush 74.

Być może najbardziej intrygującym ułaskawieniem był Harry Truman, który w 1952 roku złagodził wyrok Oscara Collazo, który próbował zamordować Trumana w sprawie niepodległości Portorykańczyków.

Czy Donald Trump rozważa i czy może wydać samoułaskawienie? 14 czerwca 2018 r. ogłosił „Mam absolutne prawo do wybaczenia sobie”. Ale czy może to zrobić legalnie? Jest to niejasne, ponieważ żaden prezydent nigdy nie ułaskawił samego siebie (nikt nie odczuwał wielkiej potrzeby), więc nigdy nie został przetestowany w sądzie. Dwa główne problemy związane z samoułaskawieniem to 1) to, że pozwala komuś być sędzią we własnej sprawie i 2) stawia prezydenta ponad prawem. Samoułaskawienie narusza oba te istotne elementy naszego orzecznictwa. Najbliżej precedensu sądowego pochodzi z 1974 r., kiedy Departament Sprawiedliwości wydał memorandum w tej sprawie. Pełniąca obowiązki zastępcy prokuratora generalnego Mary C. Lawton twierdziła, że ​​prezydent nie móc wydać samoułaskawienie. W Departamencie Sprawiedliwości uważa się, że takie memoranda mają moc prawną. Tak więc, zgodnie z obecnym orzeczeniem, prezydent Trump nie mógł ułaskawić się. Można więc odpowiedzieć na pytanie, że Prezydent absolutnie, jednoznacznie, prawdopodobnie nie może ułaskawić samego siebie.

Ułaskawienie członków rodziny to zupełnie inna sprawa. Wydaje się, że nie ma żadnego prawnego powodu, dla którego nie mógł (ale wiele prawnych i moralnych powodów, dla których nie powinien) dać swojej rodzinie „najlepszego prezentu świątecznego w historii”: pełnego, bezpłatnego i absolutnego ułaskawienia!

Czy samoułaskawienie Trumpa byłoby najgorszym ułaskawieniem w historii? Prawdopodobnie, ale dopóki Trump nie ułaskawi się, będziemy argumentować, że najgorsze w historii prezydenckie ułaskawienie ułaskawił George H.W. Bush do byłego sekretarza obrony Caspara Weinbergera. Weinberger miał stanąć przed sądem w aferze Iran-Contra w administracji Reagana, w której Bush był wiceprezydentem Reagana. Część sprawy przeciwko Weinbergerowi dotyczyła wykorzystania wpisów z jego pamiętnika dotyczących podejmowania decyzji, które doprowadziły do ​​nielegalnej działalności zarówno w Iranie (sprzedaż broni terrorystom), jak i Contras (nielegalne finansowanie buntu przeciwko rządowi Nikaragui). Wiceprezydent Bush zeznał już pod przysięgą, że nie ma wiedzy o tych działaniach, ale pamiętniki Weinbergera mówią inaczej. Zawierały materiał, który głęboko wplątał Busha w decyzje i mógł zostać wykorzystany do postawienia byłego wiceprezydenta przed sądem za krzywoprzysięstwo. W Wigilię 1992 r. (Wigilia Bożego Narodzenia to bardzo popularny czas ułaskawienia przez prezydentów – z oczywistych względów) Bush ułaskawił Weinbergerowi. Tak więc, ułaskawiając Weinbergera, Bush zdołał utrzymać swoje działania w tajemnicy iw efekcie sam sobie ułaskawić. Czy to było pierwsze prezydenckie samoułaskawienie? W pewnym sensie tak.

Sposobem na zakończenie nadużywania prezydenckich ułaskawień jest uchwalenie poprawki do konstytucji zakazującej samoułaskawienia i ułaskawienia członków rodziny prezydenta. Można również uchwalić poprawkę umożliwiającą Kongresowi głosowanie przez 30 dni w sprawie zatwierdzenia prezydenckiego ułaskawienia, przy czym większość obu izb ma możliwość zapobieżenia ułaskawieniu, które wydaje się im niestosowne. Ułaskawienia mają do odegrania pozytywną rolę. Ale ich burzliwa historia wzywa nas do wprowadzenia kilku drobnych poprawek, aby zbliżyć się do ideału.


Ratunek Delta Force był pierwszym atakiem „Operacji Just Cause”

Zamieszczone 28 stycznia 2019 18:41:18

Gdy Stany Zjednoczone przygotowywały się do przeprowadzenia inwazji na Panamę, nazwanej „Operacją Just Cause”, pojawił się bardzo realny problem, z którym trzeba było się uporać, zanim mogła dojść do jakiejkolwiek znaczącej operacji przeciwko panamskiemu siłaczowi Manuelowi Noriedze.

Reżim miał w więzieniu amerykańskiego zakładnika, a strażnicy, gdzie ten zakładnik był przetrzymywany, mieli rozkazy zabicia go, gdyby Ameryka zaatakowała.

Według konta zamieszczonego na SpecialOperations.com, Kurt Muse prowadził pirackie audycje radiowe, dopóki nie został aresztowany na początku 1989 roku. Otrzymał pewną pomoc techniczną od CIA, aby nadawać te audycje, które miały na celu zabicie Noriegi kołek lub dwa.

Muse codziennie słyszała – lub widziała – bandytów Noriegi torturujących więźniów w więzieniu.

MH-6 Little Bird przewożący żołnierzy na wysięgniku, podobny do techniki używanej podczas operacji Acid Gambit. (zdjęcie DOD)

Wraz ze wzrostem napięcia Muse odwiedził oficer wojskowy, później zidentyfikowany jako pułkownik sił powietrznych James A. Ruffer, który przekazywał raporty do Delta Force. Operatorzy specjalni zbudowali pełnowymiarową makietę więzienia, w którym przetrzymywana była Muse, a komandosi Delta przeprowadzali liczne próby.

19 grudnia 1989 r. Muse miał odwiedzić ostatnią wizytę. W obecności reporterów, strażników więziennych i innych pułkownik zapytał Muse, czy wie, że Noriega wydał rozkaz zabicia go, gdyby Stany Zjednoczone przeprowadziły jakąkolwiek akcję militarną przeciwko Panamie.

Pułkownik następnie oświadczył, że jeśli Muse zostanie skrzywdzona, nikt z więzienia nie wyjdzie żywy.

Amerykański mały ptaszek MH-6. (zdjęcie DOD)

Muse wiedziała, że ​​coś jest na rzeczy.

O godzinie 12:45 rano 20 grudnia, 15 minut przed oficjalną godziną H, dwa helikoptery AH-6 Little Bird dokonały ataku na pobliski kompleks wojskowy przy użyciu minigunów M134 i rakiet Hydra. Jeden ze śmigłowców zostałby uszkodzony i zmuszony do awaryjnego lądowania, a załoga uciekła.

Dwa AC-130H Spectre przeprowadziły następnie własny atak na ten kompleks, używając taktyki zwanej “Top Hat”. Ogromna ilość ognia ze śmigłowców bojowych spowodowała zwrócenie uwagi bandytów Noriegi.

W tym czasie MH-6 Little Birds wylądował na dachu więzienia i zdeponował komandosów Delta. Operatorzy przeszli przez więzienie, zabijając każdego, kto stawił opór ratunku. Dotarli do celi Muse, zmusili ją do otwarcia, założyli Muse w kamizelkę kuloodporną i hełm, po czym rozpoczęli ich ekspedycję.

Transporter opancerzony M113. (zdjęcie DOD)

MH-6 Muse został załadowany i otrzymał kilka trafień. W pokazie doskonałej umiejętności lotniczej pilot leciał helo boczną uliczką, aż został ponownie trafiony i rozbił się. Jak na ironię, Muse pomogła w obronie obwodu, dopóki nie zostały odzyskane przez transportery opancerzone armii amerykańskiej.

Operation “Acid Gambit” ended with the mission accomplished.

MIGHTY HISTORY

Donald Trump has issued over 19 pardons and seven commutations so far.

On February 18, Donald Trump announced a slew of pardons and sentence reductions for some controversial individuals, furthering his track record of forgiving those with powerful connections.

Among this list includes Bernard Kerik, a former New York City police commissioner who was sentenced to four years in prison after pleading guilty to charges of fraud and lying to the government, and Rod Blagojevich, the former governor of Illinois who was convicted of corruption and sentenced to 14 years in prison.

But Trump has also granted clemency to lesser known figures, including Alice Marie Johnson, a 64-year-old grandmother who was serving a life sentence for nonviolent drug offenses. Kim Kardashian helped bring her case to Trump's attention.


Obejrzyj wideo: Ułaskawienie Plus. Dlaczego PiS zastrasza sędziów? (Styczeń 2022).