Ludzie, narody, wydarzenia

Komitety działania politycznego

Komitety działania politycznego


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Polityczne komitety działania (PAC) są ważnym aspektem amerykańskiej polityki i amerykańskiego systemu wyborczego. Komisje polityczne działają legalnie jako środek dla korporacji, związków zawodowych itp. W celu przekazywania darowizn kandydatom na urząd federalny - czego nie mogą zrobić bezpośrednio.

Organizacja ustanowi Komitet Działań Politycznych, dla którego będzie zabiegać o wsparcie finansowe. W 1974 r. W Federalnej Komisji Wyborczej zarejestrowano 608 komitetów politycznych. Do grudnia 1995 r. Było ich ponad 4000. Jest więcej korporacyjnych komitetów politycznych niż jakikolwiek inny rodzaj.

PAC działają poprzez zbieranie pieniędzy od osób zatrudnionych przez korporację lub związek zawodowy. Nazywa się to „połączonymi publicznie dostępnymi klientami” i rzadko proszą o darowizny od ogółu społeczeństwa, chociaż zgodnie z prawem mają taką możliwość. „Niepowiązane PAC” (znane również jako „Niezależne PAC”) są, jak sugeruje ich tytuł, i zbierają pieniądze, atakując wybrane grupy w społeczeństwie. W 1985 r. Sąd Najwyższy postanowił, że nie powinno być żadnych ograniczeń w wydatkach publicznie dostępnych w imieniu kandydata, pod warunkiem, że wydatki nie są dokonywane we współpracy z kandydatem (FED przeciwko NICPAC). W związku z tym PAC musi zachować swoją niezależność prawną. Jednak wkład indywidualny w PAC jest ograniczony do 5000 USD.

Wkład PACs był w dużej mierze negatywny podczas wyborów i wydaje się, że koncentruje się raczej na potępianiu przeciwnika osoby, którą wspiera, niż na podkreślaniu osiągnięć i polityki własnego kandydata. PAC wydał 8,5 miliona dolarów na kampanię, która po prostu zaatakowała kandydata na prezydenta Michaela Dukakisa (tak zwane reklamy telewizyjne Williego Hortona) w imieniu George'a Busha, republikańskiego kandydata w kampanii z 1988 roku.

W kampanii prezydenckiej PAC przyczyniają się do wsparcia partii w wydatkach na kampanię wyborczą kandydata. Kwota, jaką PAC może wnieść do partii krajowej, jest ograniczona do 15 000 USD. Dlatego dziesięć publicznie dostępnych komputerów może wydać maksymalnie 150 000 USD na imprezę krajową. PAC mogą jednak wnieść znacznie większy wkład w partie państwowe i lokalne. W niektórych stanach kwota jest ograniczona, w innych nie.

Kampanie eksploracyjne (przedwyborcze kampanie wyborcze) są zwykle finansowane przez publiczną publiczną fundację założoną przez kandydata. Mogą być również finansowane z tak zwanych „fundacji”, a darowizny na nie można odliczyć od podatku, co uczyniłoby ich jeszcze bardziej atrakcyjnymi dla partii wiernej. Darowizny mają na celu pokrycie kosztów podróży politycznej niezgłoszonego kandydata i związanych z tym wydatków naliczonych podczas kampanii.

Finansowanie przez PAC wyborów do Kongresu jest silnie ukierunkowane na tych, którzy już zostali wybrani i chcą ponownie wybrać. Dane przechowywane przez FEC wyraźnie pokazują, że podczas wyborów do Kongresu w 1988 r., 1990 r., 1992 r. I 1994 r. Demokratyczni senatorowie, którzy już sprawują urząd i starają się o reelekcję, otrzymali pięciokrotnie więcej środków finansowych od publicznie sprzeciwiających się republikanów. W 1996 r. Republikańscy senatorzy mieli tę samą przewagę finansową nad demokratycznymi pretendentami. Niektórzy członkowie Kongresu nie akceptują żadnych pieniędzy PAC, ale inni są w dużej mierze od nich uzależnieni. W cyklu wyborczym w latach 1989–90 ponad 80% wsparcia finansowego 9 członków Izby pochodziło z publicznie dostępnych publiczności. Znaczenie tego jest jasne. Jeśli masz dostęp do legalnych pieniędzy na sfinansowanie kampanii wyborczej, prawdopodobnie będziesz mieć przewagę nad konkurentem, który tego nie zrobi. Zwiększa to niekonkurencyjny charakter Izby i jest podkreślone przez fakt, że wkłady publicznie dostępnych publicznie i innych źródeł, które nie zostały wydane na kampanię wyborczą, mogą zostać zatrzymane na następny cykl, dzięki czemu urzędnik uzyska przewagę w przyszłości pretendent. To z samej swojej natury może zniechęcać potencjalnych kandydatów, którzy wiedzą, że nie mają siły finansowej niezbędnej do prowadzenia solidnej kampanii.

W 1997 r. Poinformowano, że 30 senatorów wybranych w 1992 r. I ubiegających się o reelekcję w 1998 r. Zebrało już średnio 1,4 miliona dolarów na senatora. Liczba ogólnie uzgodniona jako punkt początkowy wyborów do Senatu wynosi 5 milionów dolarów. Dlatego ci, którzy zgromadzili ponad 20% tej kwoty przed rozpoczęciem kampanii, mają bardzo wyraźną przewagę nad konkurentem. Ponieważ członkowie Izby Reprezentantów wybierani są co dwa lata, każdy, kto chce reelekcji, jest prawie stale zaangażowany w poszukiwanie gotówki. Wielu urzędników w Izbie wydaje ponad 1 milion dolarów podczas kampanii wyborczej.

Każdy, kto chce zaangażować się w politykę na szczeblu krajowym, oczywiście musi mieć dostęp do dużych sum pieniędzy lub jest prawdopodobne, że im się nie uda. Są tacy w Ameryce, którzy chcą znacznie ograniczyć wkład pieniędzy. „Washington Post” jest bardzo wpływową gazetą i jest wiodącym przykładem instytucji, która chce zmian. Nie ma jednak wyraźnych dowodów na to, że publiczni kontrolerzy wpływają na sposób głosowania osób, które pomogły w wyborze do obu izb. Trudno jednak uwierzyć, że jakikolwiek polityk publicznie przyznałby, że wpłynęło to na ich głosowanie !! Nawet kongresmeni w przeszłości zdawali sobie sprawę z tego, że wpływ publicznie dostępnych publiczności był dyskusyjny:

„Wybrani urzędnicy są jedynymi ludźmi na świecie, którzy powinni regularnie pobierać duże sumy pieniędzy od absolutnie nieznajomych, bez wpływu na ich zachowanie” Barney Frank, kongresman.

Zapisy PAC są podawane do wiadomości publicznej i sprawdzane przez FEC. Członkowie społeczeństwa mogą je kontrolować, podobnie jak media. Wydaje się, że dni tajnych funduszy oszczędnościowych już minęły. Prowadzona jest pełna i szczegółowa dokumentacja wydatków na kampanie wyborcze w Kongresie i Prezydencie.

Niezależnie od tych kontroli, w niektórych kwartałach nadal istnieje niepewność co do wpływu publicznie dostępnych komputerów i prawnego przekroczenia limitów nałożonych na kandydatów otrzymanych darowizn. Wydaje się, że nie ma woli prezydenta, senatorów i kongresmenów zmiany systemu, który przyniósł im tak wiele korzyści.

W 1996 r. Reforma, która zmieni to wszystko, zakończyła się niepowodzeniem jedynie 6 głosami. Bill McCaina-Feingolda-Thomsona miał trzy główne postanowienia:

1. dobrowolny limit wydatków na wybory pierwotne i powszechne. Pułap na państwo byłby proporcjonalny do liczby głosów w danym państwie. Kandydaci otrzymaliby w zamian 30 minut wolnego czasu telewizyjnego i zniżki na dalsze reklamy.

2. bezpośrednie wpłaty z publicznie dostępnych komputerów byłyby zabronione.

3. wykorzystanie „miękkich” pieniędzy byłoby znacznie ograniczone.

Dlatego system opisany powyżej trwa. Jak na ironię, pierwszy ważny występ prezydenta Clintona po publikacji przeklętego raportu Starra miał miejsce w Nowym Jorku, gdzie uczestniczył w wieczorze zbierania funduszy…


Obejrzyj wideo: Bustowski ZZR "Solidarni": Dzisiaj mamy walkę rolnikami o stołki polityczne (Może 2022).


Uwagi:

  1. Kigashakar

    Muszę powiedzieć, że jesteś na niewłaściwym torze.

  2. Viho

    Nierówny temat

  3. Gardatilar

    Propertyman goes

  4. Thorp

    Ciekawe pytanie

  5. Nashicage

    Dziękuję. Naprawdę mrugnął. Naprawmy to teraz

  6. Tubar

    A warianty są nadal możliwe?



Napisać wiadomość