Podcasty historyczne

Wspomnienia z Goose Green

Wspomnienia z Goose Green

John Geddes, kapral w 2 Para, który walczył w Goose Green podczas wojny o Falklandy, przypomniał rolę H Jonesa w bitwie. Geddes przebywał w plutonie patroli - oczy i uszy 2 Para, gdy zbliżyli się do Goose Green z Sussex Mountain po wylądowaniu w zatoce San Carlos.

Geddes określił pośmiertny Victoria Cross przyznany Jonesowi jako „najbardziej kontrowersyjny VC wszechczasów”. Geddes nigdy nie krytykował tego, że Jones nazywał go „roztrzaskanym facetem, najlepszym szefem, jakiego kiedykolwiek miałem w armii”.

Jednak jako żołnierz, który był w Goose Green Geddes, jasno wyraził swoje przemyślenia na temat roli, jaką Jones odegrał w tej konkretnej bitwie. Geddes zwrócił uwagę na szereg problemów, które jego zdaniem nie powiodły się w firmie Goose Green.

1) H Jones uwielbiał akcję. Chciał chwały za 2 Para jako jednostkę, a nie jako jednostkę, ale to mogło zabarwić jego decyzje podczas bitwy. Przed Falklandami 2 Para był na treningu w Kenii, a mężczyźni z plutonu patroli „zastrzelili” Jonesa podczas tego ćwiczenia, ponieważ zbyt zaangażował się w faktyczną walkę i zbytnio posunął się na przód akcji.

2) Jego plan ataku był zbyt skomplikowany i szybko został unieruchomiony, ponieważ odmówiono mu strzału z HMS Arrow, którego pistolet został zablokowany po wystrzeleniu tylko jednej rundy. Jonesowi odmówiono także wsparcia helikoptera i błotniaka, ponieważ nadmorska mgła oznaczała, że ​​nie mogli latać. Chociaż nie było to winą Jonesa, Geddes argumentował, że Jones nie miał wbudowanej elastyczności w swoim planie, aby zrekompensować te ważne straty. W trakcie bitwy „pojawiła się wiadomość od szefa, którego skłonność do mikro-zarządzania przebiła się na pierwszy plan i pogorszyła w miarę trwania bitwy”.

3) Jones nie był przygotowany na przekazanie decyzji mężczyznom w terenie. Kiedy major Phil Neame z D Company, 2 Para, uwierzył, że znalazł bezpieczną plażową drogę, aby ominąć argentyńskie pozycje - trasę osłoniętą przed argentyńskim ostrzałem - odmówiono mu pozwolenia na użycie go od Jonesa, gdy Neame przekazał mu swój pomysł . Członkowie zespołu dowodzenia Jonesa usłyszeli, jak krzyczy przez radio do Neame: „Nie mów mi, jak prowadzić moją cholerną bitwę”.

4) W przypadku Kompanii, kierowanej przez majora Daira Farrara-Hockleya, chcieli oni szybko przejść do Darwin Ridge, napotykając znacznie mniej sprzeciwu niż się spodziewali. Oznaczało to ruch w nocy, tak jak chcieli. Nie pozwolono im jednak przenieść się ze swoich stanowisk, dopóki Jones nie dotarł do miejsca, w którym mieli ocenić swój plan. To kosztowało godzinę i oznaczało, że kiedy Kompania przeniosła się na Darwin Ridge, było już wystarczająco blisko światła dziennego, narażając ich na większe ryzyko niż w nocy.

5) Jones odrzucił również sugestię kapitana Petera Ketleya z Plutonu Wsparcia, że ​​pociski przeciwpancerne Mediolanu powinny być używane przeciwko argentyńskim okopom. Chciał użyć ich później w kampanii przeciwko pojazdom opancerzonym.

6) Geddes uważał, że Jones powinien był być na końcu bitwy, jak na ironię, z Plutonem Wsparcia, aby uzyskać lepszy przegląd bitwy. W ten sposób, zdaniem Geddesa, Jones miałby wyraźniejszą perspektywę tego, co się dzieje i mógł odpowiednio zaplanować. Będąc w kontakcie ze swoimi ludźmi i przechodząc z jednego stanowiska na drugie, nie mógł tego zrobić.

7) W celu uzyskania nowego impulsu do bitwy, Jones rzucił ciężką pozycję karabinu maszynowego w górę wąwozu. Jednak żaden z jego zespołu dowodzenia, w tym jego ochroniarz, sierżant Barry Norman, nie był świadomy tego, co zamierza zrobić - właśnie to zrobił. Wiadomość radiowa „Sunray is down” skierowana do tych, którzy dowodzili w 2 Para, że ​​Jones został trafiony.

8) Geddes bardzo jasno ocenił, że nie krytykuje Jonesa. Jones nigdy nie miał wsparcia powietrznego, które mu obiecano - bez żadnych niepowodzeń - ani bombardowania HMS Arrow, które okazałyby się niezbędne. Jednak Geddes uważał, że Jones zbyt mocno angażował się w bitwę i powinien cofnąć się od linii frontu, aby ocenić, gdzie jest sukces i gdzie grozi dalsze niebezpieczeństwo. Martwy „Tom” (Para) był smutny, ale nieunikniony w bitwie i taki, z którym zdolna jednostka, taka jak 2 Para, mogła sobie poradzić. Ale utrata dowódcy batalionu była potencjalnie poważnym ciosem. To, co zrobił Jones, było „lwie serce, ale źle pomyślane i daremne”.

„H zrobił to, co zrobił; po prostu niektóre tego dnia nie były świetne. ”


Obejrzyj wideo: Visiting my hometown Google Maps (Styczeń 2022).