Podcasty historyczne

Wynik wyborów prezydenckich w USA w 2008 r

Wynik wyborów prezydenckich w USA w 2008 r

Wybory w Ameryce - odbyły się 4 listopadath W 2008 r. Prezydentem Baracka Obamy został pierwszy nie biały Amerykanin. Gdy zbliżały się wybory listopadowe, wiele sondaży przewidywało zwycięstwo Obamy nad jego republikańskim rywalem Johnem McCainem. Sondaże te były słuszne, ale niewielu przewidywało zasięg zwycięstwa, jeśli weźmie się pod uwagę miejsca Kolegium Elektorów, a nie liczbę osób, które głosowały na każdego kandydata.

Barack Obama odniósł sukces w następujących stanach (głosami Kolegium Elektorów w nawiasach):

Kalifornia (55)

Kolorado (9)

Connecticut (4)

Delaware (3)

Floryda (27)

Hawaje (4)

Illinois (11)

Indiana (11)

Iowa (7)

Maine (4)

Maryland (10)

Massachusetts (4)

Michigan (17)

Minnesota (10)

Nevada (5)

New Hampshire (4)

New Jersey (15)

Nowy Meksyk (5)

Nowy Jork (31)

Ohio (20)

Oregon (7)

Pensylwania (21)

Rhode Island (3)

Vermont (3)

Wirginia (13)

Waszyngton (11)

Waszyngton (3)

Wisconsin (10)

John McCain odniósł sukces w następujących stanach (z nawiasami miejscowymi w Kolegium Elektorów)

Alabama (9)

Alaska (3)

Arkansas (6)

Arizona (10)

Gruzja (15)

Idaho (4)

Kansas (6)

Kentucky (8)

Luizjana (9)

Missisipi (6)

Missouri (11)

Montana (3)

Nebraska (5)

Karolina Północna (15)

Dakota Północna (3)

Oklahoma (7)

Karolina Południowa (8)

Południowa Dakota (3)

Teksas (34)

Tennessee (11)

Utah (5)

Wirginia Zachodnia (5)

Wyoming (3)

Ostateczny wynik:

Barack Obama 365 Electoral College głosuje 53% głosów (66 882 230)

John McCain 173 Electoral College głosuje 46% głosów (58 343 671)

Każdy kandydat potrzebował 270 miejsc w Kolegium Elektorów, aby wygrać. Po wygraniu sześciu z siedmiu „wielkich” stanów (Kalifornia, Floryda, Nowy Jork, Illinois, Ohio i Pensylwania mają łączną wartość 175 miejsc / głosów w Kolegium Elektorów) szybko stało się jasne, że John McCain przegrał, a Barack Obama wygrał.

Dlaczego Obama wygrał?

Wielu w Ameryce uważa, że ​​McCain był ofiarą niepopularności George'a W. Busha i że z powodu ich republikańskiego powiązania McCain nie mógł nic zrobić, aby otrząsnąć się z tego związku. McCain ogłosił, że będzie „zupełnie innym” prezydentem niż Bush, ale wiadomość wysłana do prawego skrzydła partii była taka, że ​​może stać się indywidualistą. W jakim stopniu wpłynęli na wybór Sarah Palin przez McCaina, ponieważ jego towarzyszka jest trudna do poznania. Jednak jej poglądy na temat aborcji, posiadania broni i środowiska spotkałyby się z ich przychylnością. Trudno też ocenić rolę, jaką Palin odegrał w porażce McCaina. Jej wizerunek „hokejowej mamy” początkowo poszedł dobrze, ale nie można było tego utrzymać, gdy ogłoszono, że na jej garderobę wydano 150 000 $. W bardzo publicznych wywiadach stało się również jasne, że jej znajomość spraw zagranicznych była bardziej ograniczona niż jej odpowiednik Joe Biden. Ci, którzy mieli głosować na republikanów, nie zmieniliby zdania z powodu Palina. Nie udało jej się jednak przekonać grupy, której potrzebowali republikanie - tych, którzy nie zdecydowali się, w jaki sposób głosować. Sondaże po głosowaniu sugerowały, że aż 60% Amerykanów uważa, że ​​nie nadaje się na prezydenta, a 38% uważa, że ​​tak.

Obama był bardzo związany ze słowem „zmiana” i używał tego słowa z pewną częstotliwością w swoim przemówieniu o zwycięstwie, które odbyło się na Grant Square w Chicago, przed 240 000 ludzi. Tylko czas pokaże, czy wykorzystanie przez Obamę nowoczesnych technologii było zwycięzcą. Z pewnością korzystał z Internetu bardziej niż z kampanii McCaina i stało się powszechne, że Obama używa swojego Blackberry podczas kampanii wyborczej. Jego dwoma głównymi pomocnikami podczas kampanii byli David Axelrod (główny strateg) i David Plouffe (kierownik kampanii). Axelrodowi przypisuje się strategię „zmiany”, a Plouffe nadzoruje całą organizację kampanii. W swoim przemówieniu o zwycięstwie Obama nazwał Plouffe „nie znanym bohaterem tej kampanii”.

Skład elektoratu był także na korzyść Obamy w porównaniu z przeszłością. W 1980 r. 88% głosów oddanych w wyborach tego roku pochodziło od białych Amerykanów. 10% głosów oddali Czarni Amerykanie, a 2% Hiszpanie. W wyborach w 2008 r. Elektorat był zupełnie inny. 74% oddanych głosów pochodziło od Białych Amerykanów (spadek o 14%), podczas gdy Czarni Amerykanie zwiększyli się do 13%, Hiszpanie do 9%, a „inni” do 4%. Dlatego wzrost liczby głosujących spoza Białych wyniósł 14% w ciągu ostatnich 28 lat.

55% białych Amerykanów głosowało na McCaina, a 43% na Obamę.

95% czarnych Amerykanów głosowało na Obamę, a 5% na McCaina.

66% latynoskich Amerykanów głosowało na Obamę, a 31% na McCaina.

62% Amerykanów z Azji głosowało za Obamą, a 35% za McCainem.

56% kobiet, które głosowały, zrobiło to w przypadku Obamy i 43% w przypadku McCaina.

49% mężczyzn głosowało na Obamę, a 48% na McCaina.

66% osób w wieku od 18 do 29 lat głosowało za Obamą; 31% dla McCaina.

53% osób w wieku od 30 do 44 lat głosowało za Obamą; 46% dla McCaina.

Na Obamę głosowało 49% osób w wieku od 45 do 49 lat; 49% dla McCaina.

52% osób w wieku 60 lat i starszych głosowało na Obamę; 46 dla McCaina.