V1

V1 był jedną z tajnych broni Hitlera, którą powiedział swoim generałom, że nazistowskie Niemcy posiadają, która zmieni kierunek drugiej wojny światowej w 1944 roku. V1 został po raz pierwszy wystrzelony przeciwko Wielkiej Brytanii w czerwcu 1944 roku, zaledwie tydzień po D-Day. V1 trudno jest zaklasyfikować jako broń, ponieważ nie była prawdziwą rakietą, ponieważ nie opuściła atmosfery, ale wyraźnie nie była samolotem. Być może najlepiej to opisać jako skrzydlatą, ale pozbawioną pilota latającą bombę napędzaną paliwem.

V1 był tak zwany, ponieważ Hitler postrzegał go jako broń odwetową - Vergeltungswaffen. Wywiad doszedł już do wniosku, że Niemcy opracowali coś radykalnego już pod koniec 1943 r., Kiedy raporty szpiegowskie i zdjęcia zwiadowcze wykazały istnienie ramp startowych, które były wyraźnie skierowane na Londyn. Winston Churchill otrzymał następującą notatkę dotyczącą tego problemu:

„Szef sztabu uważa, że ​​powinieneś wiedzieć o niemieckich eksperymentach z rakietami dalekiego zasięgu. Fakt, że od końca 1942 r. Otrzymano pięć raportów, wskazuje na podstawę faktów, nawet jeśli szczegóły są niedokładne… nie należy tracić czasu na ustalanie faktów i opracowywanie środków zaradczych…. Sugerują, aby wyznaczyć jednego człowieka… Duncan Sandys do bezpośrednich dochodzeń. Nie uważa się za pożądane informowanie opinii publicznej na tym etapie, gdy dowody są tak niematerialne. ”Generał Ismay.

Churchill przyjął notatkę i wyznaczył Sandys do prowadzenia dochodzeń. Sandys wkrótce przekazał Churchillowi doniesienia, że ​​Niemcy przeprowadzały eksperymenty z ciężkimi rakietami, samolotami odrzutowymi i torpedami rakietowymi w Peenemünde na niemieckim wybrzeżu Bałtyku. Więcej zakładów zostało zidentyfikowanych w północnej Francji. W czerwcu 1943 r. Sandys poinformowała Churchilla, że ​​wywiad dowiaduje się więcej o dużych rakietach, które latają bomby. Poradził Churchillowi, aby rozkazał Bomber Command zaatakować bazę w Peenemünde tak szybko, jak to możliwe. Na szczeblu rządowym był taki strach przed tymi ustaleniami, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych po raz kolejny przeszło przez wnioski o zorganizowanie ewakuacji dzieci i kobiet w ciąży. Więcej schronisk Morrison, ostatnio widzianych w Blitz, przeniesiono także do Londynu.

Informacje o tajnej broni Hitlera pochodziły z wielu źródeł. Orzeł WAAF Flight -Officer, Constance Babington-Smith, zauważył na zdjęciu zwiadowczym mały samolot na rampie i zestaw szyn w Peenemünde. Wydawało się, że nie ma sensu celować w morze. We Francji agent o nazwisku Michel Hollard badał dużą betonową konstrukcję budowaną przez Niemców w pobliżu Rouen. Właściwie sam tam dostał pracę i zobaczył, że budowana jest rampa w kierunku Londynu. Hollard jeździł po innych częściach północnej Francji i odkrywał, że buduje się podobne konstrukcje. Miał nawet plany dotyczące jednego z miejsc w Bois Carré.

17 sierpnia 1943 r. Dowództwo bombowców przeprowadziło nalot na Peenemünde, który zniszczył tam wiele zakładów montażowych i laboratoriów i zabił wielu wysoko postawionych naukowców - w tym głównego naukowca Chamiera-Glisezenskiego. W nalocie wzięło udział prawie 600 bombowców - 41 zestrzelonych. Jak na ironię, sukces nalotu zmusił Niemców do przeniesienia swojej pracy w góry Harz, gdzie prace były prowadzone w samej górze, co uniemożliwiło atak bombowców. Loty testowe odbyły się w Polsce.

Pod koniec grudnia 1943 r. Air Marshall Bottomley, zastępca szefa sztabu lotniczego, poinformował, że w północnej Europie zidentyfikowano 69 ramp dla narciarzy. Ci w Pays-de-Calais i Somme-Seine byli atakowani w Londynie, podczas gdy ci w okolicach Cherbourg najwyraźniej byli atakowani w Bristolu.

Między styczniem 1944 r. A 12 czerwca 1944 r. Ponad 2000 ton bomb zostało zrzuconych na zidentyfikowane miejsca - albo przez wysoko latające bombowce, albo przez zmodyfikowane Spitfire i Huragany niosące bomby 500 funtów. W rzeczywistości te naloty okazały się mało wartościowe, ponieważ Niemcy szybko odbudowali strony, ale także ostrożnie je zamaskowali. Wszelkie wyrządzone szkody zostały szybko naprawione.

Niemcy stworzyli specjalną jednostkę do obsługi latających bomb - 155. Flakregiment dowodzony przez pułkownika Wachtela. V1 - oficjalnie dla Niemców FZG-76 - był również znany jako „błąd robaka”, „buzzbomba” i „kamień wiśniowy”. Miał 25 stóp długości i rozpiętość skrzydeł 16 stóp. Załadowany paliwem ważył 2 tony i miał głowicę o pojemności 2000 funtów materiałów wybuchowych. Najczęstszym sposobem uruchomienia V1 była rampa. Może być również uruchomiony przez zmodyfikowany Heinkel III. Początkowo V1 miał maksymalny zasięg 150 mil, ale został on ulepszony do 250 mil, aby umożliwić uruchomienie go z Holandii. Około 10 500 zostało wystrzelonych w Wielkiej Brytanii od czerwca 1944 r., 8800 na ziemi, a resztę samolotem. Pierwszy był pierwszy 13 czerwca 1944 r.

Około 04.15 rano 13 czerwca członek Royal Observer Corps (ROC) w hrabstwie Kent zobaczył coś, co opisał jako jasnożółtą poświatę w ciemności, dochodzącą z silnika z tyłu V1. ROC kazano już uważać na takie rzeczy, a obserwator ROC natychmiast poinformował swoich przełożonych słowem kodowym „nurek”. Silnik tego V1 wyłączył się z Kentu i spadł 20 mil na wschód od Tower of London w wiosce Swanscombe. Wkrótce inni upadli na Cuckfield, West Sussex, Bethnal Green, Londyn i Sevenoaks w Kent. Jedynymi ofiarami śmierci było sześć osób zabitych w Bethnal Green. 13 czerwca dziesięć V1 zostało zwolnionych w Londynie, ale tylko cztery przetrwały. Cztery rozbiły się podczas startu (potwierdzając to, czego obawiał się Wachtel, że nie są w pełni gotowe do użycia), a dwa rozbiły się na Kanale La Manche. Gdyby wszystkie lokalizacje w północnej Francji były w pełni operacyjne, to prawie 300 V1 mogło spaść na południowo-wschodnią Anglię. Wachtel otrzymał surowe instrukcje od swojego dowódcy, generała porucznika Ericha Heinemanna, aby wszystkie strony działały jak najszybciej.

Mimo że V1 nie miały wpływu na sukces D-Day ani w żaden inny sposób, stanowiły poważne zagrożenie dla Londynu i południowo-wschodniej Anglii. Obrona Londynu opierała się na samolotach myśliwskich, ogniu przeciwlotniczym wokół wybrzeża i użyciu balonów zaporowych. Wszelkie zniszczenia lub przechwycenie V1 musiały zostać dokonane poza Londynem, tak jak wszystkie zniszczone nad samym Londynem, mogły równie dobrze eksplodować w kontakcie z ziemią - w ten sposób robiąc to, co V1 miało robić niezależnie od tego.

Jednym z głównych sukcesów Brytyjczyków było ustalenie wysokości, na jakiej przeleciał V1 - między 2000 a 3000 stóp. Opracowano także maksymalną prędkość V1 - od 340 mph do 400 mph, kiedy zbliżyła się do celu. Mężczyzna odpowiedzialny za obronę Londynu - Air Marshall Roderic Hill - dysponował wieloma samolotami myśliwskimi, które były szybsze niż V1 i mogły latać nad bronią przed zejściem, aby ją zaatakować. Spitfire XIV, Mustang III, Burza V i Komar mogły to wszystko zrobić - ale mieli stosunkowo mało czasu na wykonanie swojej pracy.

15 czerwca uruchomiono 244 V1 z 55 stron. 73 trafiły w Wielki Londyn i 71 w obszary poza Londynem. 100 V1 nie udało się przejść przez kanał. To był początek dużej ofensywy. 17 czerwca Hitler poleciał do północnej Francji, aby pogratulować Wachtelowi i rozkazał, aby wszystkie „kamienie wiśniowe” (przydomek Hitlera dla V1) były skierowane na Londyn i nigdzie indziej. 18 czerwca jeden V1 uderzył w Kaplicę Strażniczą w koszarach Wellington, zabijając 121 osób i raniąc 68 innych. Londyn miał wkrótce doświadczyć kolejnego terroru. Do końca 18 czerwca w sumie wystrzelono 500 V1.

Churchill poprosił Eisenhowera, aby zrobił wszystko, co w jego mocy, aby zaatakować bazy V1 w północnej Francji w ramach alianckiego ataku po regionie po D-Day. 617 Eskadra „Dambuster” zaatakowała miejsca bombami „tallboy” (bomby 12 000 funtów), ale do 29 czerwca 2000 londyńskich jednostek V1 zostało wystrzelonych w Londynie.

W Londynie podjęto decyzję o obronie miasta. Działa przeciwlotnicze zostały przeniesione na wybrzeże. Tutaj mieliby nieograniczone pole ognia. Eksperci radaru wierzyli również, że ich sprzęt będzie działał lepiej w pobliżu morza, z dala od budynków. Na wybrzeże przeniesiono prawie 800 dział przeciwlotniczych i wzniesiono 1000 balonów przeciwlotniczych. Piloci myśliwców nauczyli się także nowych sztuczek, aby zniszczyć V1, takich jak latanie obok broni i przechylanie jednego ze skrzydeł, w ten sposób przewracając go. Piloci latali także przed V1, tak aby leciał w strumieniu samolotu myśliwskiego. To wystarczyło do wyważenia V1, tak że spadła z kursu.

Jednak wiele V1 przeszło. Do 5 lipca 2500 osób zostało zabitych, a nawet Ministerstwo Lotnictwa w Strand zostało uderzone, a 198 osób zostało zabitych podczas tego ataku. Do 19 lipca na wybrzeżu znajdowało się 1600 dział. Ustawiono jeszcze setki balonów zaporowych, ale wiele V1 wciąż przebiło się - choć coraz więcej było niszczonych, zanim dotarli do Londynu. Wydawało się jednak, że fala odwróciła się na korzyść obrońców Londynu.

Ale Londyn miał zmierzyć się z jeszcze bardziej przerażającą bronią - taką, której nie można było zobaczyć ani obronić - V2.

Powiązane posty

  • V1

    V1 była jedną z tajnych broni Hitlera, którą powiedział swoim generałom, że nazistowskie Niemcy posiadają, która zmieni sposób, w jaki wojna światowa…

Obejrzyj wideo: V1 - Moviebuff Trailer. Ram Arun Castro, Vishnupriya Pillai. Pavel Navageethan (Wrzesień 2020).