Ludzie, narody, wydarzenia

Kopalnie węgla w rewolucji przemysłowej

Kopalnie węgla w rewolucji przemysłowej

Kopalnie węgla w rewolucji przemysłowej

Węgiel był potrzebny w ogromnych ilościach do rewolucji przemysłowej. Przez stulecia mieszkańcy Wielkiej Brytanii znosili węgiel drzewny, jeśli potrzebowali taniego i łatwego sposobu na zdobycie paliwa. W jakim „przemyśle”, który istniał przed 1700 r., Był węgiel, ale pochodził on z kopalni węgla, które znajdowały się blisko powierzchni, a dostęp do węgla był stosunkowo łatwy. Rewolucja przemysłowa zmieniła to wszystko.

Przed rewolucją przemysłową istniały dwa rodzaje min: kopalnie dryfujące i doły. Obie były małymi kopalniami węgla, a węgiel pochodzący z tego rodzaju wyrobisk był wykorzystywany lokalnie w domach i lokalnym przemyśle.

Jednak w miarę jak kraj zaczął się uprzemysławiać, do napędzania silników parowych i pieców potrzebowano coraz więcej węgla. Rozwój fabryk firmy Arkwright i ulepszenie silnika parowego przez Watta dodatkowo zwiększyły popyt na węgiel. W rezultacie kopalnie węgla stawały się coraz głębsze, a wydobycie węgla stawało się coraz bardziej niebezpieczne.

Wałki węgla mogły wbić się w ziemię setki stóp. Po znalezieniu pokładu węgla górnicy kopali poziomo. Jednak pod ziemią górnicy stanęli wobec bardzo realnych i wielkich niebezpieczeństw.

Nawet przy ulepszonym silniku parowym Watta zalanie gazem było poważnym problemem w kopalniach. Gaz wybuchowy (zwany firedamp można znaleźć, im głębiej wydobywają górnicy. Jedna iskra z kopania, kilof topora lub świeca górnika może być katastrofalny. Można również znaleźć trujące gazy (zwane blackdamp i afteramp). sama masa ziemi nad obrobionym pokładem węgla była kolosalna, a kopalnie były podtrzymywane tylko przez drewniane belki zwane rekwizytami.

Bez względu na wszystkie te niebezpieczeństwa nastąpił ogromny wzrost produkcji węgla w Wielkiej Brytanii. Na południu znaleziono bardzo mało węgla, ale ogromne ilości znaleziono w środkowej części kraju, na północy, północnym wschodzie i części Szkocji. Ponieważ transport węgla był tak trudny i kosztowny, miasta i inne branże rozwijały się wokół obszarów wydobycia węgla, tak że pracownicy przybyli do regionów węglowych. To samo w sobie stworzyło problemy, ponieważ miasta te rozwijały się bez żadnego oczywistego planowania ani rozważania o obiektach potrzebnych górnikom i ich rodzinom.

Wzrost produkcji węgla:

1700: 2,7 miliona ton

1750: 4,7 miliona ton

1800: 10 milionów ton

1850: 50 milionów ton

1900: 250 milionów ton

Jak górnicy próbowali przezwyciężyć niebezpieczeństwa, z którymi się zmagali?

Aby usunąć kopalnie gazu - wybuchowego lub trującego - zastosowano surowy system wentylacji. W tym celu małe dzieci zwane traperami siedziały pod ziemią, otwierając i zamykając drzwi pułapki, które przechodziły przez kopalnię. To pozwoliło przejechać ciężarówki z węglem, ale stworzyło również przeciąg i mogło przesunąć chmurę o gaz. Było to jednak bardzo nieskuteczne. Uważano również, że system drzwi pułapkowych może pomóc zatrzymać wybuch wybuchu, niszcząc więcej kopalni węgla ... Dopiero po tym 1807 kiedy problem został złagodzony, kiedy John Buddle wynalazł pompę powietrza do zastosowania w kopalniach. Powódź była zagrożeniem, które wymknęło się spod kontroli górników, ponieważ nawet silniki parowe Watts nie poradziłyby sobie, gdyby kopalnia miała poważną powódź. Podobnie rekwizyty dołkowe mogą znieść tylko pewne obciążenie. Ryzyko wybuchu zostało zmniejszone o Sir Humphrey Davy z wynalazkiem lampa bezpieczeństwa, w 1815, co oznaczało, że górnik mógł mieć światło pod ziemią, ale bez konieczności używania odsłoniętego płomienia świecy. Lampa stała się znana jako „Przyjaciel górników”. Wydzielało światło, ale siatka druciana działała jako bariera między oddawanym ciepłem a jakimkolwiek gazem, z którym mogła mieć kontakt.

Niezależnie od tych wydarzeń wydobycie pozostało bardzo niebezpieczne. Raport na temat zgonów w kopalniach węgla przedstawił Parlamentowi listę sposobów zabijania górników:

Upadek szybu kopalnianego w drodze na pokład węgla; wypadnięcie z „wiadra”, po którym następuje zmiana; uderzenie przez „upadek” wykopanego węgla spadającego z szybu kopalnianego podczas jego podnoszenia; topiąc się w kopalni; zmiażdżony na śmierć; zabity przez wybuchy; uduszenie trującym gazem; przejeżdżający przez tramwaj przewożący wykopany węgiel w samej kopalni.

W jednej nienazwanej kopalni węgla 58 spośród 349 zgonów w ciągu jednego roku dotyczyło dzieci w wieku trzynastu lat lub młodszych. Życie wszystkich tych, którzy pracowali pod ziemią, było bardzo ciężkie.

W 1842 r. Parlament opublikował raport o stanie wydobycia węgla - Raport o kopalniach - i jego treść zszokowała naród. Raport poinformował opinię publiczną, że dzieci poniżej piątego roku życia pracowały pod ziemią jako traperzy przez 12 godzin dziennie i za 2 grosze dziennie; starsze dziewczynki nosiły kosze z kopanym węglem, które były dla nich zdecydowanie zbyt ciężkie i powodowały deformacje u tych dziewcząt.

Jedna dziewczyna - Ellison Jack, lat 11 - twierdziła do komisji śledczej, że musiała odbyć dwadzieścia podróży na zmianę, pchając wannę, która ważyła ponad 200 kilogramów, a jeśli wykaże oznaki luzu, zostanie bita. Dzieci musiały pracować w wodzie, która dochodziła do ich ud pod ziemią; ciężko ciężarne kobiety pracowały pod ziemią, ponieważ potrzebowały pieniędzy. Jedna nienazwana kobieta twierdziła, że ​​urodziła jednego dnia i kierownik kopalni spodziewał się, że wróci do pracy jeszcze tego samego dnia !! Taka była potrzeba pracy - w tym czasie nie było zabezpieczenia społecznego - zrobiła to, czego zażądała kierownik. Taki szokujący raport doprowadził do ustawy o kopalniach z 1842 r.

Obejrzyj wideo: Tytko: Wodór będzie paliwem przyszłości (Wrzesień 2020).