Historia osi czasu

Wspomnienia Sylvii Pankhurst

Wspomnienia Sylvii Pankhurst

Sylvia Pankhurst, córka założycielki WSPU, Emmeline Pankhurst, była motorem napędowym Suffragettes i pozornie stała się bardziej radykalna niż jej matka. Jako jeden z kluczowych członków Suffragettes - ruchu, który miał duży wpływ na społeczeństwo brytyjskie w pierwszych latach dwudziestego wieku - jej wspomnienia są nieocenionym źródłem dla historyków.

Po krótkim zawieszeniu broni przed wycofaniem ustawy franchisingowej i jej poprawek nastąpiła niszczycielska bojowość na niespotykaną dotąd skalę, drobne obrażenia i irytacje utrzymujące się obok siebie na dużą skalę. Lampy uliczne zostały zerwane, „Głosy dla kobiet” zostały namalowane na siedzeniach w Hampstead Heath, kluczowe otwory zostały zatkane ołowianymi granulkami, numery domów zostały pomalowane, krzesła wrzucone w serpentynach, poduszki wagonów kolejowych zostały rozcięte, kwietniki uszkodzone, golf warzywa w całym kraju zdrapane i spalone kwasem. Kręgielnia została wycięta w Glasgow, murawa w Dunthie Park w Aberdeen. Matka i córka, noszące starożytne imię, spędzały większość czasu podróżując pociągami, aby upuścić kamyki między skrzydłami okien wagonów, mając nadzieję, że szkło roztrzaska się przy podnoszeniu. Starsze panie starały się o licencje na broń, by przerazić władze. Wysłano fałszywe wiadomości telefoniczne, wzywające Rezerwy Wojskowe i Terytorialne. Przewody telegraficzne i telefoniczne zostały odcięte długimi rączkami; Skrzynki z bezpiecznikami zostały wysadzone, a komunikacja między Londynem a Glasgow została przerwana na kilka godzin. Doszło do rozbijającego szyby nalotu na teren klubu West End, Carlton, Junior Carlton, Reform Club i innych atakowanych.

Prasa donosiła, że ​​duża koperta zawierająca czerwoną paprykę i tabakę wysłana do każdego ministra gabinetu była ofiarą podstępu. Spłonęły łodzie i pawilony sportowe w Anglii, Irlandii i Szkocji oraz trybuna na torze wyścigowym Ayr. Pani Cohen, członkini Leeds z delegacji do Lloyda George'a, zbiła szklankę z biżuterią w Tower of London. Dzieła sztuki i przedmioty o wyjątkowej wartości stały się celem zdeterminowanych bojowników. Trzynaście zdjęć zostało zhakowanych w Manchester Art Galley. Pawilony gastronomiczne zostały spalone w Regent's Park i Kew Gardens. Tam, gdzie szkło w trzech domach storczyków zostało rozbite, a rośliny w ten sposób odsłonięte zostały rozbite i rozdarte przez korzenie. Puste domy i inne nienadzorowane budynki były systematycznie wyszukiwane i podpalane, a wiele zostało zniszczonych, w tym dom Lady White w pobliżu Staines, utratę czterech tysięcy funtów, dom Roughwood, Chorley Wood oraz dwór w St. Leonard o wartości dziesięciu tysiąc funtów. W kilku domach na przedmieściach Hampstead Garden Suburb, w Free Church Suburb, w kościele Abercarn, Monmouthshire, w szkołach Shipcoat Council, na stacji South Bromley w londyńskim metrze i na podwórzu drzewnym w Walham Green wybuchły pożary. Hugh Franklin podpalił pusty wagon kolejowy; był uwięziony i przymusowo karmiony. Stare działo wystrzelono w pobliżu zamku Dudley, rozbijając szkło i przerażając okolicę. Bomby zostały umieszczone w pobliżu Bank of England, w Wheatley Hall, Doncaster, na Oxted Station i na schodach dublińskiego biura ubezpieczeń.

Tam, gdzie dokonano schwytania, kara była bardzo różna: do dziewięciu miesięcy za wybicie okien lub szyb przykrywających zdjęcia; osiemnaście miesięcy lub dwa lata na podpalenie.

Potem szybki jak promień światła z grzmotu nieba, po tragicznym wydarzeniu. Emily Wilding Davison wybiegła na tor wyścigowy w Derby i odniosła ciężkie obrażenia, zatrzymując konia króla. Od dawna wierzyła, że ​​celowe oddanie życia kobiety stworzy atmosferę niezbędną do zwycięstwa i doprowadzi do końca cierpienia bojowników. Taki był jej zamiar, gdy rok temu w więzieniu rzuciła się na poręcze korytarza. Oświadczenie, które wtedy napisała, ujawniło, że trzy razy próbowała się zabić, dwa razy złapała ją siatka druciana czterdzieści stóp poniżej i w końcu rzuciła się na żelazne schody. Już tej jesieni odniosła obrażenia, od których nigdy w pełni nie wyzdrowiała. Jej oświadczenie, wysłane w tym czasie do „sufrażystki”, zostało opublikowane dopiero po jej śmierci, ponieważ w Lincoln's Inn House było ogólne pragnienie, aby zniechęcić ją do pewnych tendencji; niektórzy z jej kolegów nawet sugerowali, że jej próba była sensacyjną pozą. Została potępiona i wykluczona jako osoba samowolna, która uparcie działała z własnej inicjatywy, nie czekając na oficjalne instrukcje. Cała taka krytyka została teraz na zawsze uciszona; podniosła się do najwyższej próby swojej wiary. Pozostała tylko pamięć o jej dzielnej dzielności i homoseksualnym towarzystwie, jej wysokiej, lekkiej, niezręcznej postaci i zielonych nieuchwytnych oczach w małej, żwawo ułożonej głowie.

W przeddzień Derby poszła z dwoma przyjaciółmi na bazar WSPU w Empress Rooms, Kensington, gdzie pośród błahej sztuczności ozdobnego ogrodu montera bazaru i gadania o kupnie i sprzedaży na straganach, miała przyłączyli się do złożenia wieńca na gipsowej figurze Joanny d'Arc, którą Christabel nazwał „patronem Suffragettes”. Z innym bojownikiem, w mieszkaniu, w którym mieszkała, bez tragedii zorganizowała protest Derby - zwykłe machanie fioletowo-biało-zielonymi w Tattenham Corner, które, jak się nagle spodziewano, zatrzyma wyścig. Czy od początku jej cel był poważniejszy, czy też ostateczny impuls zmienił jej postanowienie, nie wiem. Jej przyjaciółka oświadczyła, że ​​nie umarłaby bez napisania pożegnalnej wiadomości do matki. A jednak wszyła kolory WSPU w płaszcz, jakby chcąc nie popełnić błędu co do motywu, kiedy należy zbadać jej martwe ciało. Wyruszyła więc sama, w jej głowie pojawiła się nadzieja na wielkie osiągnięcie. Z determinacją wybiegła na kurs i celowo rzuciła się na konia króla „Anmer”, aby jej czyn mógł być bardziej celny. Jej czaszka była złamana. Nieuleczalnie ranna została zabrana do szpitala Epsom Cottage i tam zmarła 8 czerwca bez odzyskania przytomności. Gdy życie trwało w niej przez dwa dni, Mansell Moullin wykonał operację, która w mowie chirurga „dała wielką tymczasową ulgę”, ale zraniony mózg się nie uleczył.

Obejrzyj wideo: Sylwia Przybysz - Na Pamięć Oficjalny Teledysk (Wrzesień 2020).